Zignorował strażników. Konsekwencje były spektakularne

Pewien Rosjanin z obwodu sachalińskiego nad Morzem Ochockim przekonał się, co znaczy zadrzeć z ochroną wybrzeża. Mężczyzna wypłynął w morze pontonem i zignorował polecenia strażników, by wrócił na brzeg. W efekcie funkcjonariusze po prostu go "rozjechali". Rybak już wcześniej miał zakaz łowienia w tym miejscu... rozwiń
komentarze
+1
+1
Ciekawe
Ważne
Smutne
Irytujące
Komentarze (2)
20-08-2019
i tak wole ruskichwow, prawo morskie zezwala na prawie wszystko, a tu kupa, nawet sobie po plazy poplywac nie mozna..
zobacz więcej komentarzy (2)
Napisz komentarz
20-08-2019

i tak wole ruskichwow, prawo morskie zezwala na prawie wszystko, a tu kupa, nawet sobie po plazy poplywac nie mozna..

21-08-2019

xxxSkąd my to znamy, jak rozjeżdżano ludzi na ulicach czołgami i ciężarówkami!!! Piękny system ... jego mać!!!

Rozwiń komentarze (2)