Wróblewska nie zda matury przez zdjęcie? Już się tłumaczy: "Nie miałam telefonu na egzaminie!"

W ostatnich dniach szczególnie głośno jest o Julii Wróblewskiej. Najpierw nastolatka zrobiła wokół siebie sporo szumu za sprawą nieco infantylnego tłumaczenia się z nieobecności na pogrzebie Witolda Pyrkosza. Miała farbować włosy.
Później podtrzymywała zainteresowanie relacjonując maturę. Zdarzyło jej się...
rozwiń
komentarze
+1
+1
Ciekawe
Ważne
Smutne
Irytujące
Komentarze (0)
Napisz komentarz