Wyniki wyszukiwania dla:

ziemia

Liczba wyników: 266

Równonoc na jednym zdjęciu. Fenomenalne zdjęcie z satelity

Równonoc na jednym zdjęciu. Fenomenalne zdjęcie z satelity

Ciekawostki
W ciągu roku są tylko dwa dni, kiedy Ziemia jest równo oświetlona przez słońce, a dzień i noc trwają po 12 godzin. Jeden z nich miał miejsce 20 marca – była to równonoc wiosenna. Amerykański satelita pogodowy GOES-16, uchwycił ten moment. Od 20 marca dni na półkuli północnej będą robiły się naprawdę długie, aż do 21 czerwca, kiedy to noc będzie najkrótsza w roku.
Ziemia to "galaktyczne zoo". Światowi eksperci o ludzkości o obcych

Ziemia to "galaktyczne zoo". Światowi eksperci o ludzkości o obcych

Ciekawostki
Czy obserwują nas obcy? Wbrew pozorom to pytanie zadają sobie również poważni naukowcy. Astrofizycy, biolodzy i inni badacze zebrali się na warsztatach METI International w Paryżu, gdzie dyskutowali o pozaziemskiej inteligencji. Do tej pory odkryto już ponad 4000 tysiące planet poza Układem Słonecznym. Szacuje się, że może być ich nawet 50 miliardów. Na którejś powinno przecież istnieć inteligentne życie. Dlaczego więc do tej pory nie odebraliśmy na Ziemi żadnej wiadomości od obcych? Pytanie to po raz pierwszy zadał sobie w w 1950 r. włoski fizyk Enrico Fermi. Jedną z możliwych odpowiedzi jest hipoteza "galaktycznego zoo". Zakłada ona, że obcy o nas wiedzą i obserwują nas ciągle, nie nawiązując z nami kontaktu. Naukowcy w Paryżu uważają, że być może obcy nałożyli na nas "galaktyczną kwarantannę", aby chronić nas przed szokiem, jaki zapewne wywołałaby świadomość ich istnienia. Jak zatem skłonić ich, żeby się ujawnili, jeśli istnieją? Naukowcy z paryskich warsztatów sugerują bezpośrednie podejście. Ich zdaniem powinniśmy wysyłać w kosmos sygnał radiowy, będący intencjonalnym komunikatem, np. ciąg liczb pierwszych. Taka wiadomość mogłaby sprowokować obcych, aby się ujawnili.
Planeta najbliżej Ziemi. To nie Mars ani Wenus

Planeta najbliżej Ziemi. To nie Mars ani Wenus

Ciekawostki
Która planeta jest najbliżej Ziemi? Większość z nas odpowie: Wenus. Okazuje się, że w tej, wydawałoby się oczywistej kwestii, większość z nas się myli, przynajmniej w pewnym stopniu. Według obliczeń trzech fizyków, które opublikowano w "Physics Today", planeta będąca naszym najbliższym sąsiadem to Merkury. Jak to możliwe, skoro jego orbita leży dalej od Ziemi, niż orbita Wenus i Marsa? Fizycy przeprowadzili symulację tego jak po swoich orbitach krążą Mars, Ziemia, Wenus i Merkury. Komputer mierzył dystans w linii prostej od Ziemi do poszczególnych planet, a okres symulacji obejmował 10 tys. lat. Okazało się, że średnio to właśnie Merkury jest najbliżej Ziemi. Średnia odległość Merkurego od naszej planety to 1,038 jednostki astronomicznej (odległość Ziemi od Słońca). Dla Wenus wartość ta wynosi 1,136 jednostki astronomicznej. Mało tego, z obliczeń fizyków wynika, że Merkury jest średnio najbliżej wszystkich planet Układu Słonecznego.
Rosja rozmieszcza nowy system rakietowy w obwodzie kaliningradzkim

Rosja rozmieszcza nowy system rakietowy w obwodzie kaliningradzkim

Wiadomości
Rosja rozmieszcza nowe rakiety w sąsiedztwie granicy z Polską. Do obwodu kaliningradzkiego przetransportowano S-400 Triumf. To system rakiet przeciwlotniczych typu ziemia-powietrze. Rosyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że system może niszczyć cele powietrzne w odległości do 400 km. Pierwszy raz system S-400 Triumf wdrożono w armii w 2007 roku. Rosja nigdy nie użyła go bojowo. - Cóż, jest to broń odstraszająca. Istnieje możliwość użycia jej do celów naziemnych, ale tylko w odległości 30 km. Przeznaczona jest do niszczenia obiektów naruszających granicę państwa, a w szczególności terytorium Kaliningradu - mówi Witalij Semerenko, oficer armii rosyjskiej. Wcześniej wojsko testowało tę broń na szkoleniach bojowych.
Tajemnica Alcatraz. Naukowcy odkryli tunele pod ziemią

Tajemnica Alcatraz. Naukowcy odkryli tunele pod ziemią

Ciekawostki
Dzięki połączeniu technologicznie zaawansowanych laserów, georadaru i georektyfikacji archeolodzy odkryli liczącą ponad 150 lat infrastrukturę wojskową mieszczącą się pod słynnym Alcatraz. Od dawna naukowcy zastanawiali się, czy pozostało coś po fortyfikacjach, które były na wyspie przed więzieniem. Więzienie, jakiego pozostałości można zwiedzać tam teraz, powstało bowiem dopiero w XX w. Wcześniej w 1859 r. zbudowano na wyspie cytadelę, która odegrała ważną rolę w wojnie secesyjnej. Archeolog Timothy de Smet wyjaśnia, że eksperci badali różne części wyspy. Na przykład teren więziennego boiska. Lokalizacja okazała się strzałem w 10. Archeolodzy znaleźli tam okopy, sklepiony, murowany tunel i kanały wentylacyjne. Wszystkie są w zaskakująco dobrym stanie.
Przeszło przez Włochy 89 lat temu. Niewyobrażalne straty

Przeszło przez Włochy 89 lat temu. Niewyobrażalne straty

Ciekawostki
89 lat temu Europę nawiedziło jedno z najpotężniejszych tornad w historii badań tego zjawiska na Starym Kontynencie. Żywioł pojawił się w północno-wschodniej części Włoch. Orientacyjnie przeszło drogę od Treviso do Udine. Stworzył liczący 80 km długości "tor przeszkód". Niszczył wszystko na swojej drodze przez 1,5 godziny. Zginęły 23 osoby. Niemal zrównane z ziemią zostały nawet tak solidne budowle jak masywne kościoły. Tornado dostało kategorię F5 - w skali Fujity - najwyższą. Siła wiatru przekraczała 400 km na godzinę. Włosi, choć ze względu na położenie geograficzne swojego kraju są przyzwyczajeni do tornad, to kataklizm sprzed 89 lat wspominają do dzisiaj. Także dlatego, że nawiedziło gęsto zaludniony teren.
Powietrzny pirat. Awionetka nad S3

Powietrzny pirat. Awionetka nad S3

Motoryzacja
Nietypowy widok zaobserwowali 17 lutego na trasie S3 kierowcy. Nad jezdnią, czasem zaledwie kilka metrów nad ziemią, przelatywał samolot. Na jednym z nagrań widać, że pilot podnosi maszynę, gdy leci nad wiaduktem. Potem znów obniża lot. Jak podaje "Gazeta Lubuska", awionetka była widziana m.in. na odcinku Gorzów-Skwierzyna. Powietrznego pirata nie złapano. Lubuska policja prosi świadków zdarzenia o kontakt i informacje.
Góry pod ziemią. Ujawiniło je trzęsienie ziemi

Góry pod ziemią. Ujawiniło je trzęsienie ziemi

Ciekawostki
Między warstwami płaszcza Ziemi najprawdopodobniej znajduje się szorstka, przypominająca góry granica. Zdaniem naukowców, odkrycie to może ujawnić miejsca ostatecznego spoczynku tzw. straconych kontynentów. Mowa np. o Mu, Zealandii czy Rutas. Jest podejrzenie, że "szorstkość" tworzą właśnie one - kontynenty, które miliony lat temu płaszcz pochłonął. Wspomniane "góry" między warstwami ujawnił sposób rozchodzenia się fal sejsmicznych po trzęsieniach ziemi. Szczególnie analizowano trzęsienie ziemi pod terytorium Boliwii o sile 8,3 st. w skali Richtera w 1994 r. Wnioski ze swoich najnowszych badań opisała w magazynie "Science" dr Jessica Irving z Uniwersytetu Princeton.
Tropy dinozaurów. Nowe odkrycie w Australii

Tropy dinozaurów. Nowe odkrycie w Australii

Wiadomości
Przetrwały pod ziemią 100 milionów lat. Teraz wiadomo, że to najlepiej zachowane ślady w Australii. Widać odciski pazurów, a niekiedy nawet osobne palce. Każdy ze śladów ma około metra długości. Nie sposób przypisać śladów do gatunku zauropoda, wiadomo jednak, że należał do rodziny tytanozaurów. Ścieżka, którą chadzały dawno temu dinozaury znajduje się na dnie strumienia i ciągnie się przez 55 metrów. Prócz 20 śladów zauropoda, znajdują się tam również odciski ornitopodów i teropodów.
Pole magnetyczne Ziemi robi coś niesamowitego, gdy uderza w nie plazma

Pole magnetyczne Ziemi robi coś niesamowitego, gdy uderza w nie plazma

Ciekawostki
45 lat temu eksperci porównali działanie magnetosfery (tarczy otaczającej Ziemię) do bębna. Dzięki nowej technologii w końcu udało się bezpośrednio zarejestrować to zjawisko. Wyniki badań opublikowano w "Nature Communications". Okazuje się, że magnetyczna tarcza Ziemi działa jak gigantyczny bęben, odbijający plazmę pochodzącą ze Słońca. Zewnętrzną częścią tej ochronnej tarczy jest magnetopauza. To ochronna bańka, która odbija impulsy wiatru słonecznego. Zachowuje się ona jak elastyczna membrana bębna. Chroni to m.in. nasze satelity całą telekomunikację i astronautów przed szkodliwym promieniowaniem. Nowe badanie naukowców potwierdza tezę, że przestrzeń kosmosu nie jest cicha. Wypełnia ją cała orkiestra kosmicznych instrumentów.
Wszystkie megality w Europie mają jedno źródło. Ale nie takie, jak sądzono

Wszystkie megality w Europie mają jedno źródło. Ale nie takie, jak sądzono

Ciekawostki
Cała Europa usiana jest budowlami megalitycznymi, które powstały tysiące lat temu. Poza odwiecznym pytaniem, dlaczego ludzie zadawali sobie tyle trudu, by je wznieść, zostaje pytanie skąd w ogóle wziął się na nie pomysł. Powstały w jednym regionie i stały się popularne czy ewoluowały niezależnie w różnych częściach kontynentu, w różnym czasie? Być może nigdy nie dowiemy się z całą pewnością, ale wszystko wskazuje, że źródło megalitów jest we Francji. Co więcej, wygląda na to, że począwszy od 7000 lat temu, megality wydają się być zbudowane nad grobami. Kamienne płyty kładziono nad ziemią i tworzono w ich miejscach kopce. Dopiero później stojące kamienie stawały się oznaczeniem wydarzeń astronomicznych. Badania wskazują więc, że hipoteza jednego źródła megalitów w całej Europie jest słuszna, ale przeczy tej, która mówiła, że megality pochodzą z Bliskiego Wschodu i były wyznacznikami szlaków morskich.
Stan wyjątkowy na rosyjskiej Nowej Ziemi. Powodem niedźwiedzie

Stan wyjątkowy na rosyjskiej Nowej Ziemi. Powodem niedźwiedzie

Wiadomości
Na archipelagu wysp Nowa Ziemia na północy Rosji wprowadzono stan wyjątkowy. Wszystko przez stada niedźwiedzi polarnych, które zaczęły pojawiać się w osadach położonych na Oceanie Arktycznym. Tylko w miejscowości Biełuszja Guba doliczono się 52 osobników. Mieszkańcy mówią o inwazji. Wygłodniałe zwierzęta poszukują jedzenia w śmietnikach, próbują też wchodzić ludziom do domów. Wszystko przez zmianę klimatu. Kurczenie się powłoki lodowców zmusza te drapieżniki do migracji. Sytuacja trwa od grudnia. Mieszkańcy obawiają się o własne bezpieczeństwo. Ze względu na ochronę gatunku, nie wydano zgody na ostrzał agresywnych osobników. Lokalne władze chcą bezpiecznie przegnać zwierzęta z terenów mieszkalnych.
Co wypatrzył satelita NASA. Ciekawe zdjęcie z Księżyca

Co wypatrzył satelita NASA. Ciekawe zdjęcie z Księżyca

Ciekawostki
Po latach patrzenia się tylko na jasną stronę Księżyca, nie możemy oderwać wzroku od ciemnej. Astronomom-amatorom udało się ostatnio zrobić niezwykłe zdjęcie ciemnej strony Księżyca z Ziemią w tle. Teraz świat rozpisuje się o nowym zdjęciu wykonanym przez satelitę NASA LRO, który krąży wokół Księżyca. Zdjęcie zostało wykonane z wys. 330 km nad pow. Księżyca. To właściwie szczegółowa mapa ciemnej strony naszego satelity. Można na niej dostrzec chińską sondę Chang'e 4, która 3 stycznia wylądowała na ciemnej stronie. Chang'e 4 ma na nim zaledwie 2 piksele wielkości. Sonda znajduje się w kraterze Von Kármána, który ma średnicę ok. 186 km. Co ciekawe krater ten sam znajduje się w środku innego - Aitken, który znajduje się na skraju basenu Biegun Południowy. Basen Biegun Południowy to największy znany krater księżycowy i jeden z największych w Układzie Słonecznym.
Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Ciekawostki
Astronauci, którzy w podczas Apollo 14 przywieźli na ziemię próbki księżycowych skał, nie spodziewali się, że znajdą tam coś ziemskiego pochodzenia. Po 48 latach zbadano jedną z próbek i okazało się, że pochodzi ona właśnie z naszej planety. Na Księżycu znalazła się, bo w Ziemię uderzyła asteroida. Skała jest naprawdę stara. Naukowcy szacują, że uformowała się we wnętrzu skorupy ziemskiej około 4 mld lat temu. Ziemia była wtedy młoda planetą i często uderzały w nią asteroidy. Jedno z takich uderzeń wyrzuciło skałę w przestrzeń kosmiczną. Ponieważ Księżyc znajdował się w tym czasie dużo bliżej Ziemi niż dziś, skała wylądowała właśnie tam. Wymieszała się z innymi skałami, mogła nawet częściowo się stopić. Leżała pod powierzchnią Księżyca do czasu, gdy 26 milionów lat temu uderzyła w niego asteroida, która ponownie wydobyła skałę na powierzchnię. To naprawdę niezwykłe odkrycie. Taka skała to kapsuła czasu, gdzie zamknięte są 4 mld lat historii Układu Słonecznego.
Początki życia na Ziemi. Nowe odkrycie naukowców

Początki życia na Ziemi. Nowe odkrycie naukowców

Wiadomości
Niezbędne do życia pierwiastki znalazły się na Ziemi na skutek zderzenia z inną planetą. Dowodzą tego najnowsze badania grupy naukowców z Rice University, w ramach wspieranego przez NASA projektu. Okazało się, że węgiel, wodór, siarka i azot prawdopodobnie pochodzą z innej planety. To bloki życia, bez których nasz świat nie wyglądałby tak jak teraz. Seria eksperymentów pokazała, że pierwiastki te musiały przybyć na Ziemię wraz z planetą, która miała jądro bogate w siarkę. Badacze teraz mają podstawy, by rozszerzyć swoje poszukiwania życia we wszechświecie.
Dinozaury musiały zginąć. Nowe ustalenia naukowców

Dinozaury musiały zginąć. Nowe ustalenia naukowców

Ciekawostki
Od czasu pojawienia się na ziemi dinozaurów, wzrosła liczba uderzeń asteroidów w naszą planetę. Tak wynika z badań zespołu naukowców z Uniwersytetu w Toronto. Wyniki opublikowali w "Science". Policzono, że w ciągu ostatnich 290 milionów lat, liczba uderzeń wzrosła nawet trzykrotnie. Eksperci twierdzą nawet, że wzrost trafień asteroid w Ziemię oznacza, że wyginięcie dinozaurów było "nieuniknione". Jak badacze doszli do tych wniosków? Stwierdzili, że fakt, że częstotliwość występowania kraterów po uderzeniach asteroid, które datowane się powyżej 290 mln lat i tych poniżej 650 mln lat nie wynika z tego, że stare kratery uległy erozji, ale dlatego, że było ich po prostu dużo mniej. Odkrycia dokonano dzięki badaniu kraterów na powierzchni Księżyca. Nie jest pewne, dlaczego Ziemia i Księżyc zaczęły być tak intensywnie bombardowane przez asteroidy. Badacze sugerują, że mogły mieć na to wpływ wielkie zderzenia w pasie asteroid między Marsem a Jowiszem.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 15następne