Wyniki wyszukiwania dla:

wenus

Liczba wyników: 10

Planeta najbliżej Ziemi. To nie Mars ani Wenus

Planeta najbliżej Ziemi. To nie Mars ani Wenus

Ciekawostki
Która planeta jest najbliżej Ziemi? Większość z nas odpowie: Wenus. Okazuje się, że w tej, wydawałoby się oczywistej kwestii, większość z nas się myli, przynajmniej w pewnym stopniu. Według obliczeń trzech fizyków, które opublikowano w "Physics Today", planeta będąca naszym najbliższym sąsiadem to Merkury. Jak to możliwe, skoro jego orbita leży dalej od Ziemi, niż orbita Wenus i Marsa? Fizycy przeprowadzili symulację tego jak po swoich orbitach krążą Mars, Ziemia, Wenus i Merkury. Komputer mierzył dystans w linii prostej od Ziemi do poszczególnych planet, a okres symulacji obejmował 10 tys. lat. Okazało się, że średnio to właśnie Merkury jest najbliżej Ziemi. Średnia odległość Merkurego od naszej planety to 1,038 jednostki astronomicznej (odległość Ziemi od Słońca). Dla Wenus wartość ta wynosi 1,136 jednostki astronomicznej. Mało tego, z obliczeń fizyków wynika, że Merkury jest średnio najbliżej wszystkich planet Układu Słonecznego.
Przypadkowe odkrycie wywołało poruszenie w NASA

Przypadkowe odkrycie wywołało poruszenie w NASA

Nauka
W każdym mieszkaniu znajdziemy miejsca, gdzie gromadzą się sterty kurzu. W kosmosie jest podobnie. Kosmiczny kurz nie gromadzi się jednak w rogach, a na orbitach planet. Kosmiczny kurz tworzą pokruszone resztki materii z czasów formowania się Układu Słonecznego, odłamki ze zderzeń asteroidów, czy okruszki komet. Orbita naszej planety także jest w ten sposób "zakurzona". Ostatnio odkryto nowy pierścień kosmicznego kurzu, który pokrywa się z orbitą Merkurego. Został on znaleziony przez przypadek. Naukowcy sądzili, że na orbicie Merkurego jest zbyt gorąco by mógł się tam gromadzić kosmiczny kurz. Kolejne odkrycie to źródło pierścienia kurzu na orbicie Wenus. Zdaniem naukowców z NASA jest nim grupa nigdy wcześniej nie zaobserwowanych asteroid krążących po orbicie razem z planetą. To przykład kosmicznego rezonansu.
Niezwykłe zdjęcie Ziemi. Wykonała je sonda lecąca w kierunku Słońca

Niezwykłe zdjęcie Ziemi. Wykonała je sonda lecąca w kierunku Słońca

Ciekawostki
NASA udostępniła niezwykłe zdjęcie z rozpoczętej misji sondy Parker Solar Probe. Wykonał je instrument WISPR. Widać na nim bardzo jasny punkt - to Ziemia. Poniżej widać też blady półksiężyc, który jest po prostu odbiciem w soczewce aparatu. Zdjęcie wykonano 25 września, kiedy sonda była w trakcie swojego pierwszego przelotu w pobliżu Wenus i znajdowała się ok. 43 milionów kilometrów od Ziemi. Misją sondy Parker Solar Probe jest zbadanie zewnętrznej części Słońca.
Kodeks Grolier. Autentyczność potwierdzona

Kodeks Grolier. Autentyczność potwierdzona

Nauka
Tekst z kodeksu powstał między 1021 a 1154 r. i jest najstarszym tego typu dokumentem Majów. 10 zachowanych stron wyrytych na korze składa się na "książkę", obrazującą m.in. ruchy Wenus.  Meksykański Narodowy Instytut Historii i Antropologii po 54 latach potwierdził autentyczność kodeksu. Jego styl różni się od pozostałych trzech znanych kodeksów Majów To przez to, że kodeks Grolier powstał w czasach względnego ubóstwa. "Książka" mogła mieć 20 stron, ale niektóre z nich zaginęły w jaskini, na południu stanu Chiapas. Władze Meksyku odzyskały kodeks w 1974 r. od kolekcjonera Josue Saenz, który po zakupie od złodziei, zwrócił go w państwowe ręce.
Przypadkowe zdjęcie astronoma.

Przypadkowe zdjęcie astronoma. "Nigdy nie widziałem czegoś takiego"

Ciekawostki
Niebo, Księżyc, Wenus a obok zielony promień. Uwe Reichert, niemiecki astronom, zupełnie przypadkowo zrobił niezwykłe zdjęcie. Zamierzał jedynie uwiecznić Księżyc w towarzystwie Wenus. Uchwycił dużo więcej, bo również spadający meteor, który rozświetlił niebo zieloną poświatą. Zdjęcie powstało pod Heidelbergiem. Zjawisko było widoczne także w Belgii i Holandii. - Nigdy nie widziałem czegoś podobnego, mimo że obserwuję niebo już od wielu lat - skomentował swoje zdjęcie Reichert.
Ziemia podąża dziwną drogą

Ziemia podąża dziwną drogą

Nauka
Naukowcy podejrzewali od dawna, że interakcje między planetami w Układzie Słonecznym powodują powolną zmianę orbity naszej planety. Po przebadaniu kilku pradawnych skał, okazało się, że proces ten trwa od setek milionów lat. Odkrycie może mieć ogromny wpływ na sposób, w jaki badacze symulują dawny klimat na naszej planecie. Orbita Ziemi zmienia kształt. Wynika to z grawitacyjnego oddziaływania między Ziemią a Wenus i Saturnem.
REDAKTORKI NOSZĄ: Marta Dragan stawia na błysk i magiczne gwiazdki

REDAKTORKI NOSZĄ: Marta Dragan stawia na błysk i magiczne gwiazdki

Moda
Podczas gdy astronomowie szacują, która planeta (Wenus czy Mars?) pretenduje w wigilijny wieczór do miana pierwszej gwiazdki, nasza redaktor Marta Dragan postanowiła nie czekać na wynik tych rozważań, tylko wyjąć z szafy swoją niezawodną, gwiezdną konstelację. Sprawdźcie, co postanowiła założyć w ten zaśnieżony, grudniowy dzień.
Mózg kobiecy i męski to fikcja

Mózg kobiecy i męski to fikcja

Wiadomości
Zwykło się mówić, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa. Ostatnie badania naukowców z Izraela dowodzą, że w żadnym wypadku nie można mówić o typowo żeńskim czy męskim mózgu. Według specjalistów z Tel Awiwu, każdy mózg zawiera cechy każdej z płci. Profesor Daphna Joel przebadała rezonansem magnetycznym 1400 mózgów kobiet i mężczyzn. Wyniki sugerują, że prawie zawsze różnimy się anatomicznymi cechami płciowymi, ale nie ma czegoś takiego jak mózg kobiety czy mężczyzny. Ponadto nie ma naukowych podstaw żeby twierdzić, że bycie kobietą lub mężczyzną pociąga za sobą określone zachowania czy cechy charakteru. - Przestańmy traktować ludzi według budowy ich genitaliów i zacznijmy ich oceniać według ich zdolności, umiejętności i zainteresowań - powiedziała Joel.
Striptizerka opowiada o kulisach zawodu

Striptizerka opowiada o kulisach zawodu

Plotki
W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Sasza Różycka, autorka książki Wenus bez futra, w której opisała rzeczywistość zaobserwowaną w klubach go go, broniła swojego środowiska. Tłumaczyła, że striptizerki nie zajmują się wyłudzaniem pieniędzy, a jedynie tańcem. Dodała jednak, że mężczyźni będąc pod wpływem alkoholu są szczególnie skorzy do wydawania pieniędzy. (mk)
Została strptizerką, bo znudziła ją praca

Została strptizerką, bo znudziła ją praca

Seks
Wszystko zaczęło się od żartu. - Zamysł był taki, żeby pójść do klubu i poszpiegować. Ale to, co zobaczyłam, spodobało mi się tak, że zostałam - mówi Sasza Różycka. Absolwentka Akademii Szuk Pięknych zaczęła tańczyć w nocnym klubie sześć lat temu. Efektem jest m.in. książka "Wenus bez futra", w której Różycka barwnie opisuje świat klubów go-go.