Wyniki wyszukiwania dla:

strefa subdukcji

Liczba wyników: 103

Wyborca zadał trudne pytanie Radosławowi Sikorskiemu. Były szef MSZ prosi pana Przemka o głos

Wyborca zadał trudne pytanie Radosławowi Sikorskiemu. Były szef MSZ prosi pana Przemka o głos

Polityka
- Od 5 miesięcy jeżdżę po Polsce. Pan Przemek powiedział: panie Radku, tyle razy na pana głosowałem. Pan - strefa zdekomunizowana. Jak pan może stanąć na jednym podium z Millerem i Cimoszewiczem? Panie Przemku: trwałym zwycięstwem nad komunizmem jest silne i wpływowe polskie członkostwo w UE! I ja panu gwarantuję, że Cimoszewicz, który nas do Unii w prowadzał, nas z niej nie wyprowadzi.  A czy pan ma pewność, że Jarosław Kaczyński przez głupotę czy zacietrzewienie tego nie zrobi? - tymi słowami Radosław Sikorski zwracał się do swojego wyborcy na konwencji Koalicji Europejskiej w Warszawie.
Plama na oceanie. Chodziło nie tylko o zmianę klimatu

Plama na oceanie. Chodziło nie tylko o zmianę klimatu

Ciekawostki
W 2013 roku naukowcy wykryli w Pacyfiku dużą masę ciepłej wody, rozciągająca się od Zatoki Alaska wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej. Temperatura wody była tam wyższa o ponad 3 stopnie. Plama ciepła najprawdopodobniej wywołała rekordowo ciepłe lato w Ameryce Północnej w 2014 r. Okazuje się dodatkowo, że ciepła strefa na Oceanie Spokojnym sprawiła też, że urodziło się mniej humbaków. Te duże morskie ssaki żywią krylem, malutkimi skorupiakami, które pływają w oceanicznych wodach. Wzrost temperatury sprawił, że liczba krylu w rejonie znacznie spadła. Plama ciepła znajdowała się na trasie migracji humbaków, które z zimnych arktycznych wód płyną w rejon Hawajów, aby tam wychować swoje młode. Samice wybierają się w tę długa podróż tylko, jeśli zgromadzą dostateczne zapasy tłuszczu. Tylko wtedy są zdolne do zapłodnienia i wydania potomstwa. Spadek ilości pożywienia sprawił, że obserwującym humbaki naukowcom przez kilka lat znacznie trudniej było spotkać matkę z młodymi. Na szczęście zdaje się, że sytuacja wraca do normy, choć jest dalej niepewna. Plama ciepła się zmniejsza, jednak temperatura wody i tak wzrasta z powodu globalnego ocieplenia. Naukowcy podkreślają jednak, że w związku z tym humbaki powinny pozostać na liście gatunków chronionych.
TVP usunęło

TVP usunęło "niewygodną" sondę. Sikorski: to bezczelne i głupie

Polska
"Czy akceptujesz możliwość adopcji dzieci przez pary homoseksualne?" - takie pytanie zadało TVP Info w sondzie do programu "Strefa Starcia". Wynik? Większość odpowiedziała: "tak". Sondę skasowano. - Za nasze pieniądze uprawia się partyjną propagandę. To rzecz skandaliczna, którą trzeba będzie rozliczyć - komentował Radosław Sikorski w programie "Tłit". - To bezczelne i głupie. Urban robił propagandę komunistyczną wiarygodniej i inteligentniej niż robi to Kurski - dodał.
Brexit. Sir Malcolm Rifkind szczerze o jego przyczynach w

Brexit. Sir Malcolm Rifkind szczerze o jego przyczynach w "Racji Stanu"

Polityka
- Nie będę udawał, że Brexit mnie cieszy i raduje. Powiedziałbym jednak, że był to wypadek przy pracy, który prędzej czy później musiał się wydarzyć. Proszę pamiętać, że my bardzo późno wstąpiliśmy do Unii Europejskiej. Nie zrobiliśmy tego na samym początku, bo nie chcieliśmy. Powstała wspólna waluta – my jej nie przyjęliśmy. Powstała strefa Schengen – my do niej nie weszliśmy. Pomysły armii europejskiej – nie dla nas - mówił Malcolm Rifkind w programie Michała Kobosko, "Racja Stanu". - Sądzę, że nie mamy do czynienia z końcem Unii, ale z powstaniem podziału na dwie grupy krajów członkowskich - podsumował były szef brytyjskiego MON i MSZ.

"Oko Moskwy". Historia tajemniczego radzieckiego radaru

Ciekawostki
Od 8 lat czarnobylska Strefa Wykluczenia przyciąga turystów, którzy chcą poczuć dreszczyk emocji. W końcu to z tego miejsca, 33 lata temu, poleciała w Europę chmura radioaktywnego opadu. Czarnobylskie lasy, oprócz elektrowni jądrowej, w której doszło do katastrofy, kryją jeszcze jedno dziedzictwo zimnej wojny o o wiele bardziej złowrogiej i tajemniczej reputacji. Mowa o radarze Duga, który nazywany jest również Okiem Moskwy. Instalacja służyła do wykrywania nadlatujących nad terytorium ZSRR pocisków z głowicami nuklearnymi. Budowę potężnej konstrukcji, która sięga 150 m wysokości i prawie 700 m długości, rozpoczęto w 1972 r. Duga był objęty ścisłą tajemnicą. Na radzieckich mapach widniał w tym miejscu obóz dla dzieci. Już nawet po katastrofie jądrowej, kiedy amerykański dziennikarz zapytał swojego oficjalnego przewodnika czym jest ta potężna konstrukcja, którą widać na horyzoncie, usłyszał, że to niedokończony hotel. Duga rozpoczął pracę w 1976 r. Wtedy po raz pierwszy świat usłyszał dziwny dźwięk, który pochodził z nadajników. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać teorie spiskowe. Jedna z nich głosiła, że "sygnał" może zmieniać ludzkie zachowanie i niszczyć komórki mózgowe. Szalone teorie nabierały tempa, bo ZSRR żadnej z nich nie zaprzeczał. Oficjalnie był tam przecież obóz. Choć ZSRR dawno upadł, a Duga jest żałosnym tego symbolem, to szczegóły na temat działania radaru wciąż owiane są tajemnicą. Na przykład nie wiadomo ile dokładnie kosztował, choć niektórzy sądzą, że nawet dwa razy tyle co sama elektrownia. Po katastrofie w elektrowni radar został wyłączony, by chronić jego elektronikę przed uszkodzeniem na skutek promieniowania. W 1988 roku okazało się, że właśnie z tego powodu radar już działać nie będzie.
Przyroda w zamkniętej strefie

Przyroda w zamkniętej strefie

Nauka
Naukowcy mają dowody na to, że w zamkniętej strefie wokół elektrowni jądrowej w Czarnobylu mieszkają zwierzęta. Na miesiąc pozostawiono w tym miejscu ukryte kamery. Nagranie pokazało, że żyje tam aż 15 gatunków ssaków i ptaków. Już w 2015 roku w miejscu objętym kwarantanną zauważono wilki. Na najnowszym badaniu zaobserwowano wydry, orły oraz norki. Strefa zamknięta istnieje od 1986 roku. Utworzono ją po eksplozji elektrowni atomowej. Swoje domy opuściło wówczas 100 tys. osób. Poziom promieniowania jest wciąż zbyt wysoki, by ludzie mogli powrócić w to miejsce.
Nowa Zelandia szykuje się na najgorsze. Podobne wydarzenie zabrało 300 tys. żyć

Nowa Zelandia szykuje się na najgorsze. Podobne wydarzenie zabrało 300 tys. żyć

Ciekawostki
Trzęsienie ziemi o sile nawet 8,9 i potężne tsunami może wkrótce zagrozić mieszkańcom Nowej Zelandii. Dlatego tamtejsi eksperci opracowują plan reagowania ludności i ew. akcji ratunkowej w sytuacji kryzysowej. Wstrząsy i tsunami mają być skutkiem pęknięcia sfery subdukcji zwanej Hikurangi. Sfery subdukcji to granice płyt tektonicznych, które wpychają się pod siebie - jedna pod drugą. Ich pęknięcie może spowodować potężne wstrząsy i wysokie fale, które uderzą w wyspę od wschodu. Kiedy w 2004 roku doszło do trzęsienia ziemi o sile 9,1 na Oceanie Indyjskim, powstało tsunami, którego fale sięgały nawet 15 metrów. Życie straciło wtedy prawie 300 tys. osób.
Do końca roku katowicka  strefa wybuduje hale dla inwestorów

Do końca roku katowicka strefa wybuduje hale dla inwestorów

Polska
Projekt Cube jest to specjalna inwestycja, dzięki której wiele firm będzie mogło wynajmować hale pod linie technologiczne - mówi money.pl zastępca prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, prof. Barbara Piontek. Jak dodaje, KSSE chce wziąć na siebie kwestie lokalowe, aby przedsiębiorstwa skupiły się na rozwoju.
Tylko jedna trzecia Polaków wytwarza połowę bogactwa Polski

Tylko jedna trzecia Polaków wytwarza połowę bogactwa Polski

Polska
- W Polsce mamy obok siebie bardzo wydajne i niewydajne przedsiębiorstwa. Zwraca uwagę fakt, że max 5,5 mln Polaków produkuje połowę naszego PKB, z 16 milionów pracujących, do tego mamy 8 czy 9 mln biernych zawodowo. Mamy bardzo wydajne sektory, przede wszystkim przedsiębiorstwa i dużą część osób, które nie pracują, albo pracują w mało wydajnych podmiotach. To jest przede wszystkim rolnictwo, samozatrudnieni, szara strefa - mówił w programie "Money. To się liczy" dr Aleksander Łaszek, główny ekonomista FOR.
Kosmetolodzy mówią dość.

Kosmetolodzy mówią dość. "Robią zabiegi po jednym, dwóch dniach kursu"

Polska
- To o co chcemy zawalczyć, to fakt, że jest jeszcze szara strefa. To są osoby, które nie mają żadnego wykształcenia, jedynie skończyły kursy jedno-, dwu-, trzydniowe i wykonują zabiegi kosmetyczne, ale nie mają do tego podstaw. Jak widzi się szyld gabinet kosmetyczny, wydaje się, że jest tam jedna grupa zawodowa, a tam może być nauczyciel, dziennikarz albo farmaceuta - mówiła w programie "Money. To się liczy" dr n. farm. Magdalena Rogóż, kosmetolog.
Polacy zgłaszają za mało upadłości konsumenckich

Polacy zgłaszają za mało upadłości konsumenckich

Polska
- Upadłość konsumencka ma zalety pod względem społeczno-gospodarczym. Trafiają do nas klienci, którzy przez 5, 10 lat pracują w szarej strefie, nie odprowadzają podatków. Jeżeli zgłoszą upadłość, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mogli podjąć później tą pracę. Jeżeli ktoś ma długi, boi się, że pojawi się komornik, szara strefa wydaje się kusząca. Z punktu widzenia wpływów do budżetu państwa, upadłość konsumencka w określonych warunkach jest działaniem pożądanym - mówił w programie "Money. To się liczy" Filip Kozik, doradca restrukturyzacyjny.

"Strefa śmierci" na Morzu Arabskim powiększa się

Ciekawostki
"Strefa śmierci" na Morzu Arabskim powiększa się - alarmują naukowcy. Już teraz jest wielkości Austrii. "Strefa śmierci" to miejsce, w którym z powodu braku tlenu w wodzie, nie jest w stanie przeżyć żadne morskie stworzenie. Ryby się tam po prostu duszą. Zdaniem naukowców powiększanie się tego obszaru jest spowodowane zmianami klimatu. Kolejną przyczyną są spuszczane do morza ścieki z okolicznych państw, często pełne nawozów sztucznych. Martwa strefa została zbadana dzięki pływającym robotom, które przez 8 miesięcy badały dno morskie. To pierwsze badanie od 50 lat, dotychczas nie było to możliwe m.in. ze względu na piratów grasujących w regionie.

"Ciemna strefa" na Grenlandii

Wiadomości
Na powierzchni Grenlandii istnieje tzw. ciemna strefa. To rozciągające się na ok. 400 km2 miejsce, gdzie w przeciwieństwie do reszty wyspy, na stałe nie zalega śnieg. Istnienie tego obszaru może mieć poważne skutki. "Ciemne strefy" pochłaniają dużo więcej światła słonecznego niż śnieg, powodując szybsze topnienie pokrywy lodowej. W latach 2000-2012 zacieniony obszar zwiększył się o 12 proc. Do tej pory naukowcy nie byli pewni, co jest tego przyczyną. Teraz eksperci z Norwegii, dzięki zdjęciom z drona, znaleźli odpowiedź na nurtujące ich pytanie. Badania wykazały, że zacienienia powstają w wyniku osadzania pyłu i węgla, którymi żywią się glony. Gruba średnio na 1,5 kilometra pokrywa lodowa zajmuje 80 proc. powierzchni Grenlandii. To 1,7 mln km2. Zawiera w sobie 8 proc. zasobów słodkiej wody na całym świecie. Gdyby się stopiły, globalny poziom wód wzrósłby o ok. 7 metrów.
Bogumiła Raulin rusza po Koronę Ziemi

Bogumiła Raulin rusza po Koronę Ziemi

Polska
Ma szansę zostań najmłodszą Polką, która zdobędzie Koronę Ziemi, czyli dziewięć najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów. Miłce Raulin do realizacji projektu "Siła Marzeń - Korona Ziemi" pozostało już tylko wejście na szczyt Mount Everstu. Wyprawa właśnie się rozpoczyna i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pod koniec maja, Miłka Raulin zostanie dziesiątą i najmłodszą Polką, która sięgnęła po Koronę Ziemi. Pobije tym samym rekord Martyny Wojciechowskiej.  W rozmowie z WP SportoweFakty Raulin opowiada o przygotowaniach do zdobycia Mount Everstu, o tym, jak ważna będzie aklimatyzacja w ekstremalnych warunkach oraz wyjaśnia, czym w alpinizmie jest "strefa śmierci'. - Projekt "Siła Marzeń - Korona Ziemi" realizuję od 2011 roku i Everest jest jego zwieńczeniem. Przygotowania podzielone są trzy części: finansową, psychiczną i fizyczną. Jeśli chodzi o aspekt fizyczny, to prowadzę sportowy tryb życia. Biegam maratony i półmaratony. Ostatnie trzy miesiące to bardzo intensywny trening. W tym czasie spałam w namiocie hipoksyjnym, trenowałam pod kątem kardiologicznym, aby przyzwyczaić moje serce do długotrwałego wysiłku - mówi Raulin.
Głęboko pod powierzchnią oceanu. Oto co znajduje się w

Głęboko pod powierzchnią oceanu. Oto co znajduje się w "strefie półmroku"

Nauka
"Strefa półmroku" jest pełna niezwykłych gatunków ryb. Głęboko pod powierzchnią oceanu na głębokości 100-300 metrów, żyje mnóstwo nieznanych stworzeń. Naukowcy zbadali tę strefę za pomocą specjalnej łodzi podwodnej.
We wtorek zrobi się cieplej, ale będzie padać

We wtorek zrobi się cieplej, ale będzie padać

Wiadomości
- W nocy z poniedziałku na wtorek od zachodu nasunie się strefa opadów. Początkowo będą to opady śniegu. Nad ranem przejdą w deszcz ze śniegiem, a lokalnie w deszcz. Ta strefa ogarnie przede wszystkim zachodnią cześć kraju. Na wschodzie spodziewamy się pogodnej nocy, ale z dużymi spadkami temperatury. Najniższa osiągnie 10, 11 stopni Celsjusza poniżej 0 wzdłuż naszego wschodniego pogranicza; -7 i -8 stopni w centrum, a na zachodzie temperatura będzie stopniowo rosła do ok. 0 stopni. We wtorek strefa opadów będzie przemieszczała się na wschód - poinformowała Małgorzata Tomczuk, synoptyk z Centrum Nadzoru Operacyjnego IMGW.
Prognoza pogody na 25 sierpnia

Prognoza pogody na 25 sierpnia

W piątek do południa prawie w całym kraju będzie pogodnie, dość słonecznie i bez opadów. Jedynie na północy Polski będzie się chmurzyć - tam od czasu do czasu pokropi słaby, przelotny deszcz. Po południu strefa frontowa przemieści się na południe. Słabe, przelotne opady deszczu pojawią się w pasie środkowym kraju. Mocniej popada i dodatkowo zagrzmi w Karpatach. Będzie cieplej. W ciągu dnia termometry wskażą od 20 stopni na północy do 27 stopni Celsjusza na południu kraju.
Prognoza pogody na 4 sierpnia

Prognoza pogody na 4 sierpnia

W piątek w wielu miejscach w kraju będzie pogodnie i bez opadów, jednak od tej reguły czeka nas sporo wyjątków. Do południa przelotne opady deszczu oraz lokalne burze występować będą na zachodzie i północnym wschodzie kraju. Około południa zachmurzy się i popada także na północy Polski - od woj. zachodniopomorskiego po Warmię i Mazury. Po południu jedna strefa frontowa przynosząca opady deszczu dominować będzie na północy kraju, druga zaś z przelotnymi opadami deszczu i burzami stopniowo obejmować będzie południową Polskę. Synoptycy ostrzegają: zjawiska burzowe na południu naszego kraju mogą być gwałtowne. Będzie gorąco i parno. W ciągu dnia termometry wskażą maksymalnie od 22 stopni na północy Polski, przez 26-29 stopni na zachodzie i w centrum do 35 stopni Celsjusza na południu kraju.
Prognoza pogody na 2 sierpnia

Prognoza pogody na 2 sierpnia

W środę od rana pogodnie i słonecznie będzie w centrum, na wschodzie i południu kraju. Przelotnych opadów deszczu mogą spodziewać się mieszkańcy północno zachodniej i zachodniej Polski. Po południu strefa frontowa z chmurami i opadami deszczu oraz z burzami stopniowo obejmować będzie centralną, południową i wschodnią Polskę. Najpóźniej, bo dopiero pod koniec dnia opady deszczu dotrą nad Lubelszczyznę i Podkarpacie. Pod wieczór rozpogodzi się na zachodzie kraju. Przemieszczające się w ciągu dnia burze mogą być gwałtowne. Towarzyszył im będzie porywisty wiatr osiągający w porywach 80 km/h. Lokalnie może sypnąć gradem. W ciągu dnia termometry wskażą od 22 stopni na północny, 27 stopni na zachodzie i w centrum kraju do 34 stopni Celsjusza na wschodzie i południu Polski.
Tour de Pologne w Katowicach, czyli strefa wolna od samochodu

Tour de Pologne w Katowicach, czyli strefa wolna od samochodu

Sport
Drugi etap 74. edycji Tour de Pologne zakończy się w Katowicach. Kolarzy pod Spodkiem czeka szalony finisz aleją Korfantego. Centrum miasta w dniu wyścigu stało się strefą wolną od samochodów.
Prognoza pogody na 20 lipca

Prognoza pogody na 20 lipca

20 lipca od rana w całym kraju cieszyć się będziemy piękną, letnią pogodą. Po południu na zachodzie kraju pojawi się już strefa frontu atmosferycznego. Tam synoptycy prognozują gwałtowne zjawiska: przelotne opady deszczu i burze, a lokalnie opady gradu. Uwaga! Chwilowo burze mogą przyjmować charakter groźnych i niebezpiecznych nawałnic. Będzie upalnie. W ciągu dnia termometry wskażą od 25 stopni na północy do 33 stopni Celsjusza na południu kraju.
poprzednie1 2 3 4 5 następne