Wyniki wyszukiwania dla:

składki

Liczba wyników: 58

Składka na ZUS bez limitu. Mogłoby to dać ok. 8 mld zł

Składka na ZUS bez limitu. Mogłoby to dać ok. 8 mld zł

Polska
Zniesienie limitu 30-krotności składki na ZUS dałoby ok. 8 mld złotych. Takie szacunki przedstawiła w programie "Money. To się liczy" prezes ZUS Gertruda Uścińska, opierając się na danych za 2018 roku: wówczas limit objął ok. 360 tys. osób, które - dzięki ograniczeniu wysokości składki - "nie wpłaciły" ok. 8 mld zł.
Własna działalność, a praca jak na etacie.

Własna działalność, a praca jak na etacie. "Ludzie będą przez to mieli głodowe emerytury"

Polska
- Jeżeli rzeczywiście część osób nazywanych nazywanych przedsiębiorcami tak naprawdę pracuje jak na etacie i odprowadza minimalne składki, nie ma wątpliwości, że jest to nadużycie - mówił w programie "Money. To się liczy" prof. Witold Orłowski, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Ludziom na bieżąco się wydaje, że to wspaniale, iż dostajemy dzięki temu trochę więcej na rękę. Tylko nie zdają sobie sprawy, że za 20 lat będą w związku z tym żyli na emeryturach w nędzy - dodał.
Znika OFE.

Znika OFE. "Polacy będą mieli dwie opcje do wyboru, jedna będzie domyślna"

Finanse
- Nie będziemy już mieli filara kapitałowego, tzw. drugiego filara. Składka, która trafiała do OFE, będzie trafiać do tzw. pierwszego filara, czyli do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Polacy będą mieli wybór, aktywa zgromadzone w OFE mogą przenieść na Indywidualne Konto Emerytalne lub do FUS – mówi gość "Money. To się liczy" Piotr Bartkiewicz, ekonomista mBanku.
Rzecznik obala tezę o

Rzecznik obala tezę o "emeryturze przy śmietniku". "Czy Polacy są głupsi od Niemców?"

Polska
Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz bronił w programie "Money. To się liczy" koncepcji zniesienia obowiązkowych składek ZUS na wzór niemiecki. - Gdy pojawia się argument, że ci niepłacący skończą "przy śmietnikach", to mówię: Niemcy nie są daleko, Polacy jeżdżą do Niemiec, ja nie widziałem przy śmietnikach żadnych przedsiębiorców. Czy Polacy są głupsi od Niemców? Czy są mniej zapobiegliwi? - pytał. Przekonywał, że dopiero przy dobrowolnych składkach na ZUS Polacy będą w stanie decydować, ile chcą odkładać na emeryturę. - Państwo nie zmusi do płacenia składki na ubezpieczenie społeczne - 1300 zł - kogoś, kogo na to nie stać - podkreślił Abramowicz.
Rzecznik MŚP chciałby rewolucji w naliczaniu składek ZUS.

Rzecznik MŚP chciałby rewolucji w naliczaniu składek ZUS. "Wariant niemiecki to najlepsze rozwiązanie"

Polska
Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz zapowiedział, że będzie próbował zmienić zasady ustalania wysokości składki na ZUS, która teraz jest powiązana ze średnim wynagrodzeniem. - Gdyby się udało przedyskutować wariant niemiecki, czyli dobrowolność opłacania składek na ubezpieczenie społeczne przez przedsiębiorców, gdyby to znalazło wśród polityków zrozumienie, byłoby to najlepsze rozwiązanie. W Niemczech wszystkie składki poza zdrowotną są dobrowolne. Oczywiście w pierwszych latach budżet ZUS byłby nadwyrężony, bo spora część przedsiębiorców by zrezygnowała, (...) ale później przy wypłatach emerytur tych emerytur by nie było. W Niemczech przedsiębiorcy dbają o swoje emerytury sami: mogą zostać w systemie państwowym, mogą skorzystać z prywatnych ubezpieczeń, mogą mieć dużo dzieci, mogą odkładać na konta. I nie mają tego problemu, co w Polsce - mówił w programie "Money. To się liczy" Adam Abramowicz.
Przed wyższym wiekiem emerytalnym nie ma ucieczki. Ekonomista FOR podaje przykład

Przed wyższym wiekiem emerytalnym nie ma ucieczki. Ekonomista FOR podaje przykład

Finanse
Jesteśmy jednym z najszybciej starzejących się społeczeństw. - Kobieta przy trzydziestu kilku latach pracy ma uzbierać składki na ponad 20 lata na emeryturze. Niezależnie od tego, jaki mamy system, świadczenie będzie bardzo niskie - tłumaczy Aleksander Łaszek, główny ekonomista FOR. Jego zdaniem nie ma ucieczki przed wyższym wiekiem emerytalnym. - Niestety to, że teraz wycofaliśmy się z podniesienia wieku emerytalnego, może skutkować tym, że w przyszłości będzie ono szybsze - uważa.
Ekspert nazywa pomysł rządu

Ekspert nazywa pomysł rządu "haraczem". Odpiera argument o wyższych emeryturach

Finanse
Haracz czy danina? Zdania wokół zniesienia limitu 30-krotności składki ZUS są podzielone. Zwolennicy zmiany przekonują, że bez tego grożą nam głodowe emerytury. - Nie jest tak, że dzisiaj płacąc więcej, mamy gwarancję, że w przyszłości dostaniemy odpowiednio wysoką emeryturę. (...) Zawsze jak coś jest korzystne dla obywatela, to jest to zmieniane z prostego powodu, nie ma pieniędzy w systemie emerytalnym - ripostował w programie "Money. To się liczy" Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
Limit składek ZUS. Zniesienie uderzyłoby rykosztem też w osoby zarabiające mało

Limit składek ZUS. Zniesienie uderzyłoby rykosztem też w osoby zarabiające mało

Polska
Na zniesieniu limitu dotyczącego składek ZUS straciłyby osoby, których wynagrodzenia są najwyższe i której jednocześnie są zatrudnione na umowie o pracę - wskazał w programie "Money. To się liczy" dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego. W praktyce dotyczyłoby osób, które zarabiają powyżej 11 tys. zł brutto: po zniesieniu limitu płaciłyby wyższą składkę, czyli pensja netto byłaby niższa. - Branża nie ma znaczenia, to są pracownicy przemysłu, administracji państwowej, sektora finansów, kadra wysoko wykształcona, specjaliści - dodał. Jak mówił, również pracodawcy będą poszkodowani, bo połowa składki emerytalnej i spora część składki rentowej są opłacane ze środków pracodawcy. Dodał, że pracodawca będzie szukał możliwości rekompensowania sobie wyższych kosztów pracy. - Albo będzie szukał klauzuli, które mu umożliwi obejście prawa, czego nie polecam, albo będzie szukał oszczędności np. przez renegocjację kontraktów - zaznaczył. Jednocześnie, jak zaznaczył, wyższe koszty pracy odbiją się też na sytuacji osób, które zarabiają mało, bo pracodawca będzie wybierał: zatrzymać wysoko wykwalifikowanego specjalistę, czy dać podwyżkę komuś o niższych kwalifikacjach.
Nadal niepewny los limitu składek ZUS.

Nadal niepewny los limitu składek ZUS. "Zniesienie to byłaby fatalna wiadomość"

Polska
- To byłaby fatalna wiadomość, jeśli zniesienie limitu dotyczącego składek ZUS zostałoby wprowadzone i to od 2019 roku - mówiła w programie "Money. To się liczy" Ewa Wernerowicz, prezes Vivus Finance. Trybunał Konstytucyjny odroczył do połowy listopada rozprawę w sprawie ustawy znoszącej limit wysokości dochodów (ustalony na 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia), powyżej którego nie są odprowadzane składki ZUS. - Najbardziej ucierpiałaby część IT naszej grupy. Już teraz średnie zarobki w IT w Polsce to 12,6 tys. zł. Będziemy mieli zatem problem, żeby specjalistów IT utrzymać i utrzymać ich na umowie o pracę. Obawiam się, że zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym: albo odchodzę, albo pracodawca dopłaca - dodała. Zaznaczyła też, że budżet na podwyżki w jej firmie wynosi kilka procent i w zależności od decyzji TK trzeba będzie podjąć decyzję, gdzie skierować te pieniądze.
Pracownicze Plany Kapitałowe coraz bliżej. Prezes PFR wyjaśnia, o co chodzi

Pracownicze Plany Kapitałowe coraz bliżej. Prezes PFR wyjaśnia, o co chodzi

Polska
Pracownicze Plany Kapitałowe nie powtórzą losu Otwartych Funduszy Emerytalnych - przekonuje Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju w rozmowie z money.pl. Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdrój zapewniał, że to jedyny sposób na zapewnienie Polakom godnej starości. Tłumaczył również, dlaczego podniesienie składki emerytalnej nie rozwiązałoby problemów. W rozmowie odniósł się również do najnowszego zakupu PFR, czyli przejęcia udziałów w firmie produkującej autobusy.
Prezes ZUS uświadamia w sprawie wysokości składek. Mało wpłacisz, mało dostaniesz na starość

Prezes ZUS uświadamia w sprawie wysokości składek. Mało wpłacisz, mało dostaniesz na starość

Polska
Każdy przedsiębiorca, który odprowadza niskie składki, musi mieć świadomość, że jeśli coś się nie powiedzie, trzeba mieć środki, żeby zabezpieczyć sobie byt materialny - mówiła prezes ZUS Gertruda Uścińska w rozmowie z Money.pl podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Prezes przyznała też, że dawne gwiazdy estrady odprowadzały małe składki i mają symboliczne świadczenia. Ale podała też przykład z drugiego krańca skali: górnika, a potem menedżera w kopalni, który poszedł na emeryturę w wieku 82 lat. Dostaje teraz 9 tysięcy złotych.
Podniesienie składek do ZUS ratunkiem na głodowe emerytury?

Podniesienie składek do ZUS ratunkiem na głodowe emerytury?

Polska
- Z punktu widzenia pracodawców, już teraz muszą oni ponosić wysokie koszty w związku ze składką ZUS - mówiła prezes  ZUS Gertruda Uścińska w rozmowie z money.pl. Tak odpowiedziała na pytanie, czy zamiast wprowadzać Pracownicze Plany Kapitałowe, nie lepiej podnieść składkę ZUS. Prof. Uścińska chwaliła się też, e dzięki e-składce składki są pobierane w sposób bardzo szczelny.
 Ponad 9000 zł. To najwyższa emerytura, jaką ZUS przyznał w ostatnich latach

Ponad 9000 zł. To najwyższa emerytura, jaką ZUS przyznał w ostatnich latach

Polska
Ponad 9000 zł wyniosła najwyższa emerytura, którą ZUS przyznał w ostatnich dwóch latach. - To był pan, który skończył 82 lata, miał 61 lat stażu, czyli 61 lat płacił składki, zaczął jako górnik w kopalni, potem skończył średnią szkołę, potem studia i przechodził na emeryturę już jako osoba z kadry zarządzającej w kopalni - powiedziała w programie "Money. To się liczy" prezes ZUS Gertruda Uścińska. Z drugiej strony zdarzają się i takie przypadki, że ktoś wpłacił kilkanaście złotych składki i jego "emerytura" to 2 grosze. - To symboliczne świadczenie pieniężne, to nie jest emerytura, bo emerytura to jest coś, co trwale zastępuje dochód, który uzyskiwaliśmy - mówiła prezes ZUS.
Prezes ZUS uspokaja. Ulga na start obowiązuje. Nikt nie musi płacić składek

Prezes ZUS uspokaja. Ulga na start obowiązuje. Nikt nie musi płacić składek

Polska
Prezes ZUS Gertruda Uścińska przekonywała w programie "Money. To się liczy", że zamieszanie wokół ulgi na start związane z informacjami, że co prawda przedsiębiorca korzystający z tej ulgi nie musi płacić składki na ZUS, ale obowiązek ten przechodzi na jego kontrahentów, zostało zażegnane. Jak mówiła, ZUS oraz dwa ministerstwa rodziny i przedsiębiorczości zajęły bardzo jednoznaczne stanowisko. - Przedsiębiorca korzysta z ulgi na start i nie podlega obowiązkowi ubezpieczenie społecznego - oświadczyła. - Będziemy jeszcze z większą ostrożnością i większą atencją patrzeć na to, żeby przedsiębiorcy korzystali z tego, co im prawo gwarantuje - dodała.
Rzecznik MŚP zapowiada abolicję dla rejestrujących działalność za granicą

Rzecznik MŚP zapowiada abolicję dla rejestrujących działalność za granicą

Polska
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zapowiedział abolicję dla przedsiębiorców, którzy rejestrowali działalność za granicą, by płacić niższe składki społeczne. - Jest cała armia przedsiębiorców, którzy wpadli w pułapkę. Zostali przekonani do rejestrowania swojej pracy za granicą, to służyło do tego, żeby zoptymalizować składkę. Trudno mieć pretensje do kogoś, że próbuje utrzymać się na powierzchni i próbuje w ogóle istnieć jako firma, w związku z tym chcemy (...), żeby mogła wejść abolicja dla tych osób - powiedział rzecznik w programie "Money. To się liczy". Zaznaczył, że warunkiem byłby jednak powrót do Polski. - W Polsce powinna być taka sytuacja, że przedsiębiorca może prowadzić działalność bezpiecznie, pewnie, wiedząc, że jak zapłaci podatki w Polsce, to Polska będzie mu przychylna i nie będzie szukała dziury w całym, żeby tylko wyrwać mu pieniądze - dodał. Jak mówił, są różne szacunki, ilu przedsiębiorców może być zainteresowanych abolicją: sami przedsiębiorcy oceniają, że problem dotyczy pół miliona, a ZUS podaje nieco niższe dane. - Na pewno jest to duży problem społeczny - podkreślił.
PPK nie podzielą losu OFE. Pracownik będzie mógł udzielić sobie pożyczki

PPK nie podzielą losu OFE. Pracownik będzie mógł udzielić sobie pożyczki

Polska
- Trzeba pamiętać, że pieniądze z OFE pochodziły jako wydzielona część składki z ZUS, więc niejako one wróciły do ZUS. PPK jest rozwiązaniem całkowicie prywatnym od początku. Składki pochodzą ze środków prywatnych, ale zostało wpisane do ustawy wprost, że środki są własnością prywatną pracownika. Projekt wprowadza kilka dobrych rozwiązań, gdy sytuacje losowe powodują zmniejszony dochód albo brak możliwości zarobkowania, np. poważna choroba, kredyt hipoteczny - mówił w programie "Money. To się liczy" Przemysław Gawlak, ekspert ds. planów emerytalnych Esaliens TFI S.A.
Ekspert: Dzięki PPK emerytura wyższa nawet o jedną trzecią

Ekspert: Dzięki PPK emerytura wyższa nawet o jedną trzecią

Polska
- Trzeba pamiętać, że stopa zastąpienia w nowym systemie emerytalnym będzie oscylowała wokół 30-35 proc. naszego wynagrodzenia. Szacuje się, że w ten sposób można osiągnąć 50-60 proc. wynagrodzenia. Osoby zatrudnione na umowach zlecenia, na umowach o dzieło, osoby młode, te osoby powinny naprawdę przyjrzeć się nie tylko uczestnictwie w programie, ale też dopłacaniu składki dodatkowej. To nie jest koszt, tylko inwestycja, tak trzeba na to patrzeć - mówił w programie "Money. To się liczy" Przemysław Gawlak, ekspert ds. planów emerytalnych Esaliens TFI S.A.
Lubnauer: ta władza sięga do naszych kieszeni

Lubnauer: ta władza sięga do naszych kieszeni

Polska
Premier Morawiecki doprowadził dotychczas do sytuacji, w której przez dwa lata wzrost składki ZUS dla małych przedsiębiorców to jest 1670 złotych rocznie. A teraz będzie kolejna podwyżka - mówiła w programie "Tłit" Katarzyna Lubnauer. - Chyba nikt nie ma wątpliwości, że te działania nie pomagają polskim przedsiębiorcom - mówiła przewodnicząca Nowoczesnej.
Składki OC dla kierowców wzrosną? Prezes PIU unikał odpowiedzi

Składki OC dla kierowców wzrosną? Prezes PIU unikał odpowiedzi

Finanse
Choć pytanie padło kilkukrotnie prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń nie chciał jednoznacznie powiedzieć, czy w związku z nową uchwałą Sądu Najwyższego o zadośćuczynieniach dla najbliższych osób poszkodowanych w wypadkach, składka OC dla kierowców wzrośnie.
ZUS nie planuje podniesienia składek.

ZUS nie planuje podniesienia składek. "Nie pracujemy nad takim rozwiązaniem"

Finanse
Prezes ZUS w programie "Money. To się liczy" zdystansowała się od pomysłu podwyższania składek na ubezpieczenie społeczne dla przedsiębiorców. – W ogóle nie pracujemy nad tym, żeby podnosić składki – zapewniała.
Pracownicze Plany Kapitałowe nie zastąpią ZUS-u. Składki będziemy płacić nadal

Pracownicze Plany Kapitałowe nie zastąpią ZUS-u. Składki będziemy płacić nadal

Polska
Na razie wydajemy więcej na konsumpcję lodów niż na zabezpieczania emerytalne – powiedział w programie „Money. To się liczy” Przemysław Gawlak, ekspert ds. planów emerytalnych BCC. Jego zdaniem zgromadzenie dodatkowych pieniędzy w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych wywoła efekt „odroczonej konsumpcji”.
poprzednie1 2 3 następne