Wyniki wyszukiwania dla:

roskosmos

Liczba wyników: 4

10 sekund od startu. Wideo jest hitem sieci

10 sekund od startu. Wideo jest hitem sieci

Ciekawostki
Rosjanie wystrzelili z kosmodromu Plesieck rakietę Sojuz 2.1B z satelitą nawigacyjnym "Glonass-M". Nie byłoby w tym nic wartego uwagi, gdyby nie fakt, że po ok. 10 sek. od startu w satelitę uderzył piorun. Wideo z tego momentu opublikował Roscosmos. Incydent w żaden sposób nie uszkodził rakiety. Rosyjski MON podał, że systemy pokładowe statku kosmicznego działają normalnie. Satelita kontynuował swoją 3,5-godzinną podróż na niską orbitę Ziemi. "W Rosji ani błyskawice, ani zła pogoda nie są żadną przeszkodą" - skomentowali incydent eksperci Roscosmosu. 
Zmowa milczenia USA i Rosji. Kosmiczny wyciek wciąż pozostaje tajemnicą

Zmowa milczenia USA i Rosji. Kosmiczny wyciek wciąż pozostaje tajemnicą

Wiadomości
NASA i rosyjska agencja kosmiczna ROSKOSMOS odmówiły ujawnienia swoich wstępnych ustaleń dotyczących tajemniczego wycieku na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej - podaje "The Independent". Pod koniec sierpnia astronauci ISS odkryli, że w jednym z laboratoriów spada ciśnienie. Znaleźli niewielki otwór w ścianie między pomieszczeniem a przestrzenią kosmiczną. Gdyby tak się nie stało, w ciągu 18 dni ulotniłoby się stamtąd całe powietrze. Wyciek stał się obiektem spekulacji i przeróżnych teorii spiskowych. Szef Roskosmosu Dmitrij Rogozin stwierdził nawet, że ktoś celowo uszkodził ścianę. Dowódca ISS stanowczo wtedy zaprzeczył, że mógłby to zrobić ktokolwiek z załogi. Wg agencji RIA NOVOSTI dziura powstała na Ziemi, w Rosji, w sposób niezamierzony, a pracownik, który za nią odpowiada został zidentyfikowany. Dziura została przez niego zaklejona. Pracownik nie zgłosił nikomu błędu, a klej puścił w kosmos.
Wyciek powietrza na stacji kosmicznej

Wyciek powietrza na stacji kosmicznej

Technologia
Ten niewielki otwór stał się początkiem wzajemnych oskarżeń. Znajduje się w statku Sojuz, dokującym przy ISS. Był on powodem spadku ciśnienia na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Mógłby pozbawić ją powietrza w 18 dni. Choć awaria została szybko usunięta, przyczyna powstania otworu budzi spore wątpliwości. Szef Roskosmosu Dmitrij Rogozin stwierdził, że może to być działanie celowe. Jednym słowem: sabotaż. Wg Rogozina ktoś "drżącą ręką" wywiercił w Sojuzie dziurę wiertarką, jeszcze na Ziemi lub w kosmosie. Z początku pojawiały się głosy, że otwór powstał na skutek uderzenia mikrometeorytu. Opublikowane, a potem usunięte, przez NASA zdjęcie wydaje się jednak przeczyć tej tezie i potwierdzać słowa Rogozina. Wg agencji RIA NOVOSTI dziura powstała na Ziemi, w Rosji, w sposób niezamierzony, a pracownik, który za nią odpowiada został zidentyfikowany. Dziura została przez niego zaklejona. Pracownik nie zgłosił nikomu błędu, a klej puścił w kosmosie. Dokładne przyczyny powstania otworu zbada komisja. 
 Start Sojuza z kosmodromu Wostocznyj widziany z kamer pokładowych

Start Sojuza z kosmodromu Wostocznyj widziany z kamer pokładowych

Nauka
Federalna Agencja Kosmiczna Roskosmos opublikowała nagrania z kamer umieszczonych na rakiecie Sojuz 2.1a, która pod koniec kwietnia została wystrzelona z nowego rosyjskiego kosmodromu Wostocznyj. Start został opóźniony o 24 godziny, ale ostatecznie wystrzelenie zakończyło się sukcesem. Sojuz wyniósł na orbitę trzy satelity naukowe. ZOBACZ TEŻ: Tajemnica radzieckiej misji Woschod 2