Wyniki wyszukiwania dla:

pomysł

Liczba wyników: 922

Anna Mucha o książce Rozenek:

Anna Mucha o książce Rozenek: "Małgosia posiada na ten temat solidną wiedzę"

Gwiazdy
Małgorzata Rozenek-Majdan jako matka dwójki dzieci, które na świat przyszły dzięki wsparciu nowoczesnej technologii, niejednokrotnie podkreślała swoje zaangażowanie i oddanie tej sprawie. Celebrytka postanowiła nie tylko publikować na ten temat posty w social mediach, ale również... napisać książkę. Pomysł Gosi skomentowała Anna Mucha, która nie wątpi, że Rozenek ma na ten temat solidną wiedzę. Aktorka nie jest jedynie przekonana, czy na temat in vitro trzeba pisać książki. Jej zdaniem wystarczyłby artykuł...  
Pomysł Wałęsy spodobał się Rostowskiemu. Złożył deklarację

Pomysł Wałęsy spodobał się Rostowskiemu. Złożył deklarację

Polska
- Pierwszy raz o tym słyszę, ale myślę, że tak. Przyszłość nauczycieli to przyszłość Polski. Też się dołożę, tylko będę musiał znaleźć numer konta - powiedział Jacek Rostowski w programie "Tłit", komentując wpłatę Lecha Wałęsy na Fundusz Strajkowy. Pytany o 13. emeryturę, oznajmił: "W ogóle o tym nie pomyślałem, ale chyba zrezygnuję". Odeśle pieniądze Kaczyńskiemu jak Wałęsa? - O nie, nie przesadzajmy! - odparł Rostowski.
Kaczyński z Zalewską do Brukseli? Zaskakujący pomysł Rostowskiego

Kaczyński z Zalewską do Brukseli? Zaskakujący pomysł Rostowskiego

Polska
- Skutki deformy spowodowały, że samorządy musiały w 2018 r. wydać 9 mld zł więcej. To półtora raza więcej niż koszt podwyżek dla nauczycieli. Wystarczy nie wyrzucać tych pieniędzy w błoto przez idiotyczną, szkodliwą deformę - przekonywał Jacek Rostowski w programie "Tłit". - Może lepiej, żeby minister Zalewska była w Brukseli niż w Warszawie. Nie będzie w taki sposób niszczyła polskiej edukacji - wskazał.  Były wicepremier wyraził radość, że "cała ekipa" PiS jedzie do Brukseli, ale stwierdził, że "wolałby, żeby był tam jeszcze Kaczyński, Morawiecki, Macierewicz, Ziobro". - Widzi pan Kaczyńskiego w Brukseli? - dopytywał Marek Kacprzak. - Bardzo chętnie bym go widział w Brukseli, żeby tylko nie był w Warszawie - odparł Rostowski. 
Anna Zalewska z zakazem? Łukasz Schreiber: to fake news!

Anna Zalewska z zakazem? Łukasz Schreiber: to fake news!

Polska
Szefowa MEN dostała zakaz wypowiadania się o szkole? - pytał Marek Kacprzak w programie "Tłit". - Skąd taki pomysł? Dziś była w radiowej Jedynce - komentował minister Łukasz Schreiber. - Będzie przyjmowała zaproszenia nie tylko od mediów publicznych? - dopytywaliśmy. - Myślę, że tak, ale nie ustalam grafiku wizyt medialnych pani minister - odpowiedział Schreiber. - To kolejny fake news, który ma pokazać, że wszyscy się pochowali. A to nieprawda - kontynuował. Dopytywany o pomysł wycofania Zalewskiej z listy, stwierdził: "Nie znam takiego pomysłu, ale mam umiarkowanie duży wpływ na to, kto się znajdzie na liście. To głosy medialne, które do mnie docierają".
Zaskakujący pomysł Pawłowicz. Joanna Kluzik-Rostkowska komentuje

Zaskakujący pomysł Pawłowicz. Joanna Kluzik-Rostkowska komentuje

Polska
Krystyna Pawłowicz zgłosiła się do komisji egzaminacyjnej. Co na to Kluzik-Rostkowska? W programie "Tłit" i "Money. To się liczy" zareagowała śmiechem. - Nie będę się zgłaszać do żadnej komisji. Bardzo bym chciała, żeby PiS poszedł po rozum do głowy, skoro nie zrobił tego przez ostatnie dwa miesiące, i wrócił do rozmów. Pierwsze egzaminy za dwa dni - ciągle jest czas, tylko trzeba zacząć sprawę traktować poważnie - wskazała.
Likwidacja OFE.

Likwidacja OFE. "Oszczędności pokolenia, zniszczone przez polityków"

Polska
- Bardzo smutnie polskie - w ten sposób prezes mBanku Cezary Stypułkowski skomentował pomysł całkowitej likwidacji Otwartych Funduszu Emerytalnych. Jego zdaniem przejawem tego podejścia jest również polityczna licytacja propozycji pomocy frankowiczom.
Bartłomiej Sienkiewicz popiera pomysł Lecha Wałęsy ws. Solidarności

Bartłomiej Sienkiewicz popiera pomysł Lecha Wałęsy ws. Solidarności

Polska
Były prezydent zaproponował odebranie nazwy "Solidarność" obecnemu związkowi, który - jak stwierdził - niszczy jego spuściznę. Co na to Sienkiewicz? - To dobry pomysł. Stało się coś złego na samym początku. Solidarność to nie był ten związek, który jest teraz. Zmiana nazwy powinna się odbyć znacznie wcześniej. Zachlapaliśmy błotem nazwę, pojęcie i własną historię, z której powinniśmy być dumni. Szkoda - komentował w programie "Tłit". Jak podkreślił, dalsze losy "S" zależą od władz parlamentarnych. - Na miejscu pana Dudy nie uważałbym, że ma tę nazwę do końca świata i jeden dzień dłużej, wyłącznie dla propisowskich działaczy związku - podsumował Sienkiewicz.
Pomysł na biznes: Fotele gamingowe

Pomysł na biznes: Fotele gamingowe

Finanse
Fotele gamingowe dedykowane zawodowym graczom i pracownikom biurowym - topomysł na biznes Pawła Nowaka, twórcy zielonogórskiej firmy Domator24, właściciela marki Diablo Chairs. Ta polska firma jest dziś liderem w sprzedaży foteli gamingowych w wielu krajach w Europie. W latach 2014-2017 ich obroty wzrosły o ponad 2,2 tys. proc. Tym samym rodzinny biznes z Zielonej Góry znalazł się w rankingu najszybciej rozwijających się firm w Europie według brytyjskiego "Financial Times". Fotele Diablo Chairs są projektowane w Polsce. Produkcja odbywa się za granicą w fabrykach kontraktowych. Fotele są skierowane do osób spędzających długie godziny przed komputerem. Klienci mają do wyboru trzy rozmiary i dwie wersje - sportową dla graczy i bardziej elegancką do biur. Ceny? Od 600 zł do 2000 zł. Początkowy koszt inwestycji wyniósł ok. 500 tys. zł. Sprzedaż foteli gamingowych ruszyła w 2015 roku. W ciągu trzech lat firma sprzedała ponad 100 tys. produktów. Fotele projektowane przez Polaków kupują klienci z całej Europy, a także ze Stanów Zjednoczonych czy Argentyny. W Polsce, we Włoszech, Francji i Hiszpanii zielonogórskie przedsiębiorstwo jest numerem jeden w swojej kategorii. Plany na przyszłość? - W ciągu trzech lat chcemy zostać liderem w sprzedaży foteli gamingowych w Europie - podkreśla właściciel. Kolejnym krokiem ma być podbicie rynku amerykańskiego. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".

"Taka ekipa jedzie do Brukseli". Schetyna na konwencji PO uderza w PiS

Polska
- Proponujemy Polakom, by wysłali do Brukseli ludzi sprawdzonych, którzy potrafią w UE rozdawać karty, współdecydować. Którzy już przynieśli Polakom rekordowy budżet, czy zniesienie opłat za roaming. Ale w PiS-ie mają inny pomysł - mówił Grzegorz Schetyna na konwencji PO. - W ramach "akcji ewakuacji" wysyłają do Brukseli panią Szydło, która wyprowadzała flagi UE z Kancelarii Premiera, jej koleżankę panią Zalewską, znaną z tego, że zatopiła polskie szkolnictwo, ale i z tego, że jej współpracownicy oskarżeni są o okradanie kontenerów PCK - kontynuował. - I pan Jaki, który nie ściga tych, którzy propagują symbole faszystowskie. Taka ekipa jedzie do Brukseli. Taka jest wysyłana przez prezesa Kaczyńskiego - podsumował szef PO.
 Hubert Urbański zabrał córki na wycieczkę rowerową do TVN-u

Hubert Urbański zabrał córki na wycieczkę rowerową do TVN-u

Gwiazdy
Hubert Urbański był żonaty dwa razy: z Urszulą ma dwie córki dorosłe córki, 28-letnią Mariannę i 24-letnią Krystynę. Druga żona, młodsza o 15 lat Julia Chmielnik, również urodziła mu dwie dziewczynki, 9-letnią Stefanię oraz 7-letnią Danutę. Prezenter stara się spędzać ze swoimi córkami sporo czasu.Kilka dni temu Hubert został przyłapany z córkami na wycieczce rowerowej... pod TVN-em. Urbański, który prowadzi codziennie loterię w Dzień Dobry TVN, próbował pogodzić obowiązki rodzicielskie z zawodowymi.  Dobry pomysł na rodzinny poranek?  
Rozmowa z Ewą Błaszczyk o założeniu fundacji

Rozmowa z Ewą Błaszczyk o założeniu fundacji

Styl życia
Ewa Błaszczyk, założycielka fundacji Akogo?, rozmawia z Małgorzatą Nowicką-Aftowicz. Zdradza m.in. skąd wziął się pomysł na założenie fundacji i stworzenie kliniki Budzik.                                                                                                                     
Nie pij gorącej herbaty. Ryzyko wzrasta dwukrotnie

Nie pij gorącej herbaty. Ryzyko wzrasta dwukrotnie

Ciekawostki
Wiele osób lubi rozpocząć dzień od kubka gorącej herbaty. To może nie być najlepszy pomysł. Gdy napój jest cieplejszy niż 60 st. Celsjusza i dziennie pije się go więcej niż 700 ml, ryzyko raka przełyku wzrasta o 90 proc. Dowiedli tego irańscy naukowcy, którzy przebadali ponad 50 tys. osób w prowincji Golestan, w północno-wschodnim Iranie. Podkreślają oni, że zdecydowanie należy poczekać aż herbata wystygnie, zamiast pić ją bardzo gorącą. Prof. Stephen Evans z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej, komentując wyniki badań, zauważył, że najprawdopodobniej nie chodzi o rodzaj napoju, a tylko o jego temperaturę. Jego zdaniem inne gorące produkty także zwiększają ryzyko raka przełyku, podobnie jak częste opalanie i poparzenia słoneczne zwiększają ryzyko raka skóry. Picie bardzo gorącej herbaty to popularny zwyczaj w Iranie, Rosji, Turcji i Ameryce Południowej.
Chce udowodnić, że piwo jest zdrowe. Podjął wyzwanie

Chce udowodnić, że piwo jest zdrowe. Podjął wyzwanie

Zdrowie
Dieta kojarzy się z koniecznością wyrzeczeń. Oto niekonwencjonalny pomysł na zmianę stylu żywienia.  Del Hall postanowił zgodnie z zasadami Wielkiego Postu ograniczyć jedzenie. Przeszedł na płynną dietę. Zaskakiwać może rodzaj wybranego przez niego napoju. Del Hall spożywa wyłącznie piwo.  Zobacz film.
Trzecia edycja Ekstraklasa Cup za nami.

Trzecia edycja Ekstraklasa Cup za nami. "Jedyny taki turniej na całym świecie"

Polska
- Ekstraklasa Cup to nasz autorski pomysł. Powstał z obopólnej inicjatywy, trzy lata temu wspólnie z Ekstraklasą zdecydowaliśmy, że chcemy zaproponować formułę, w której piłkarze grają razem z graczami specjalizującymi się w FIFA. To jedyny tego typu turniej na całym świecie - mówi Konrad Wójciński z EA Sports Polska, jeden z organizatorów turnieju gry FIFA 19 Ekstraklasa Cup. Trzecia edycja imprezy odbyła się w poniedziałek w studiu Polsat Games i była w całości transmitowana na żywo.
Pomysł na biznes: Coworking dla mam

Pomysł na biznes: Coworking dla mam

Finanse
Coworking rodzicielski - to pomysł na biznes Beaty Rutkowskiej i Irminy Chrobak,właścicielek BlisCo Mamy. Ich firma oferuje przestrzeń do wspólnej pracy dla matek z salą zabaw dla dzieci. To alternatywa dla pracy w domu czy kawiarni, bez konieczności zatrudniania opiekunki. - Ideą naszego miejsca jest zachęcanie młodych mam do wznowienia aktywności zawodowej - podkreślają właścicielki. Swój pomysł na biznes stworzyły z własnej potrzeby. Dziś z sukcesem prowadzą miejsce, które pokazuje, że można łączyć wczesne rodzicielstwo z działalnością zawodową. Do przestrzeni coworkingowej BlisCo Mamy na warszawskim Wilanowie można przyjść o dowolnej porze. Pracująca mama ma tu do dyspozycji dwa pomieszczenia. Dziecko w tym czasie jest w trzecim - w sali zabaw pod okiem opiekunki. Godzina wynajmu miejsca z opieką to koszt 25 zł. Cena za pakiet jest niższa, ustalana indywidualnie. Firma oferuje również możliwość wynajmu całej przestrzeni lub jednej z sal. To w zależności od pomieszczenia kosztuje 30-50 zł za godzinę. Skąd pomysł na taki biznes? - Każda z nas ma dwójkę dzieci. Powrót do aktywności zawodowej był dla nas trudny ze względu na konieczność wynajmu niań, żłobków na godziny i szukania innych sposobów - wspominają właścicielki. - Wtedy pomyślałyśmy, że miejsce, które połączy pracę z rodzicielstwem będzie idealnym rozwiązaniem. I tak powstał coworking dla rodziców - dodają. Firma działa od wiosny 2018 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 20 tys. zł. To równowartość wyposażenia lokalu i opłaty kilku czynszów. Działalność cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Podobnie jest z wynajmem sal - aktualne obłożenie to 80 proc. czasu poza godzinami pracy coworkingu. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Chodakowska walczy z podmuchami wiatru

Chodakowska walczy z podmuchami wiatru

Gwiazdy
Ewa Chodakowska jest idealnym przykładem na to, że jeżeli się bardzo chce i ma się na siebie pomysł, w krótkim czasie da się uzbierać dużą sumę pieniędzy. "Trenerka wszystkich Polek" od sześciu lat umiejętnie pomnaża swój majątek, prężnie prowadząc swoją firmę. Ewa ciężką pracę wynagradza sobie luksusowymi zakupami, a nowymi nabytkami chętnie chwali się przed paparazzi. Kilka dni temu Chodakowska, uciekając przed wiatrem, eksponowała ulubioną torebkę od Diora za 10 tysięcy złotych.
Kidawa-Błońska odpowiada Jakiemu ws. LGBT. Cięta riposta

Kidawa-Błońska odpowiada Jakiemu ws. LGBT. Cięta riposta

Polska
Patryk Jaki zastanawia się, czy nie powinien założyć koszulki z napisem "konstytucja". To reakcja na spór wokół deklaracji LGBT+ w warszawskich szkołach. - Przepraszam bardzo, czy prezydent miasta napisał program do nauki w szkole? Nie napisał, więc niech pan Jaki czyta dokument. Jeśli chciałby dbać o konstytucję, przestrzegać jej, jestem za. Na razie tego nie robi - komentowała Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) w programie "Tłit". - Czytałam bardzo dokładnie to, co podpisał Trzaskowski. Mówienie, że to zagraża dzieciom to odwracanie kota ogonem. W poprzedniej kampanii wrogami byli uchodźcy, teraz jest szukanie kolejnego. Polskie dzieci są chronione, ale potrzebują dobrej, mądrej edukacji - wskazała. Pytana o zarzuty o rzekomym "uczeniu masturbacji", powiedziała: "Nie wiem, gdzie PiS znalazło taki zapis. Nikt czegoś takiego nie powiedział. To się pojawiło się w głowach polityków PiS, to oni mają z tym problem. W zapisach nie ma czegoś takiego. Nie wiem, kto wpadł na taki pomysł i głosi ludziom nieprawdę. Nie ma tam żadnej niebezpiecznej rzeczy".
Nino o biznesie: Indigo Nails - paznokciowe imperium z Łodzi

Nino o biznesie: Indigo Nails - paznokciowe imperium z Łodzi

Polska
Magdalena Malaczyńska giganta kosmetycznego stworzyła razem z mężem w 2011 roku. Dziś firma swoje produkty sprzedaje w ponad 40 krajach, na czym zarabia rocznie ponad 20 milionów złotych. Wbrew obiegowej opinii Idigo Nails to nie tylko lakiery hybrydowe. Firma ma w swojej ofercie kosmetyki do pielęgnacji dłoni i ciała, a przede wszystkich sztab szkoleniowców, uczących fachu przyszłe stylistki paznokci. - Sprzedajemy pomysł na życie - mówi Magdalena Malaczyńska Nino Dżikiji w programie "Nino o biznesie" i wylicza, ile godzin w tygodniu ona i mąż musieli poświęcić, żeby zapracować na wielki sukces Indigo. Zdradza też, co czuje, gdy jej współpracownicy podjeżdżają pod firmę luksusowymi sportowymi autami.
Pomysł na biznes: Parkingi rowerowe

Pomysł na biznes: Parkingi rowerowe

Finanse
Projektowanie i budowa parkingów rowerowych - to pomysł na biznes Radosława Kozubskiego, właściciela Bike2Box. Czy szara barierka z łańcuchem to jedyny sposób przechowywania roweru? Ta firma udowadnia, że można inaczej. Automatyczne wieszaki do przechowywania rowerów w pionie pozwalają oszczędzać 50 proc. powierzchni. Pomysł takich parkingów rowerowych spodobał się już wielu międzynarodowym korporacjom, a łódzka firma ze swoim produktem w tym roku wkroczy na rynek niemiecki. Oferta Bike2Box jest skierowana do deweloperów biurowych i wspólnot mieszkaniowych. To klient decyduje o kolorystyce, designie czy wyposażeniu rowerowni. - Jesteśmy jedyną na rynku firmą, która działa kompleksowo w zakresie infrastruktury rowerowej i promocji hasła "Rowerem do pracy" - deklaruje Kozubski. Ceny? Pojedynczy wieszak kosztuje 270-600 zł. Rowerownia na 100 miejsc w podstawowej wersji zaczyna się od 35 tys. zł. Skąd pomysł na taki biznes? - Kilka lat temu współtworzyłem projekt biurowy. W trakcie jego realizacji natrafiłem na problem braku miejsca dla dużej ilości rowerów w małej przestrzeni - wspomina właściciel. - Nie znalazłem żadnego rozwiązania na rynku, dlatego sam je stworzyłem. W ten sposób powstał nasz pierwszy podnośnik rowerowy - dodaje. Firma powstała w 2015 roku. Obecnie zespół tworzy 9 osób. Początkowy koszt inwestycji wyniósł 300 tys. zł. W ciągu 4 lat firma zainwestowała 800 tys. zł. Do tej pory zrealizowano kilkadziesiąt projektów rowerowni dla międzynarodowych korporacji. W 2018 r. przychody wzrosły do 700 tys. zł. W tym roku mają przekroczyć milion zł. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Likwidacja marek własnych. Spytaliśmy, czyj to pomysł

Likwidacja marek własnych. Spytaliśmy, czyj to pomysł

Finanse
Spytaliśmy Marka Suskiego, czy to on jest autorem pomysłu, by sieci nie mogły sprzedawać produktów pod markami własnymi. - To nie do końca jest prawda - odpowiedział szef Gabinetu Politycznego Premiera. - Prawda jest taka, że pracujemy z producentami polskiej żywności nad rozwiązaniami, które by w sposób zgodny z regulacjami UE wsparły naszą rodzimą produkcję. To wcale nie musi być takie rozwiązanie, bo nad różnymi wariantami pracujemy - odpowiedział Marek Suski. - Nie mamy pomysłu, by iść po bandzie i coś likwidować, chcemy wesprzeć.
Steczkowska o reality shows:

Steczkowska o reality shows: "Muzyka jest dla mnie ważniejsza"

Gwiazdy
Telewizja typu reality swój pierwszy "boom" w Polsce przeżyła na początku XXI wieku, kiedy to na antenie zadebiutował program "Big Brother". Szybko okazało się jednak, że dużo ciekawsze od pooglądania życia przeciętnych obywateli, jest podpatrywanie życia gwiazd. Stąd też zrodził się pomysł na niezapomniany show "Jestem jaki jestem" Michała Wiśniewskiego. Dzisiaj tego typu programy przeżywają swoją drugą młodość, przy czym ich producenci, zamiast podglądać sławy pod prysznicem, wysyłają je w odległe zakątki Ziemi, aby tam walczyły o przetrwanie. Jak zdradza Justyna Steczkowska, sama nie raz była już zapraszana do tego typu programów. Póki co woli jednak skupić się na swojej karierze i bardzo napiętym grafiku. Zastrzegła jednak, że zawsze znajdzie czas na występ w programach poświęconych muzyce.