Wyniki wyszukiwania dla:

nurkowie

Liczba wyników: 31

Szukali go 77 lat. To była wielka tragedia

Szukali go 77 lat. To była wielka tragedia

Ciekawostki
Po 77 latach u wybrzeży Australii udało się zlokalizować wrak statku handlowego SS Iron Crown. Frachtowiec został storpedowany przez japoński okręt podwodny w 1942 r. Zginęło 38 z 43 członków załogi. Wystarczyło 60 sekund, by SS Iron Crown poszedł na dno. Statek przewoził przez Cieśninę Bassa rudy manganu. Australijski frachtowiec namierzono ok. 100 km od wybrzeży stanu Wiktoria dzięki sonarowi wielowiązkowemu. Nurkowie nie byli w stanie dotrzeć do statku. Wrak znajduje się na dnie na głębokości ok. 700 m. Wykorzystano do tego specjalny statek badawczy CSIRO Investigato. Według naukowców, namierzenie wraku po 77 latach jest zamknięciem pewnego etapu dla rodzin nieodnalezionej załogi. SS Iron Crown to jeden z czterech statków, które spoczęły w wodach wiktoriańskich w ciągu dwóch wojen światowych.
Mroczny sekret Great Blue Hole

Mroczny sekret Great Blue Hole

Ciekawostki
Ta potężna jaskinia fascynuje odkrywców od ponad 40 lat. Teraz okazuje się, że skrywa mroczny sekret. Podróżniczka i pilot łodzi podwodnej, Erika Bergman, w rozmowie z "Newsweekiem" wyznała, że jej ekipa natrafiła na ciała dwóch nurków, którzy musieli zgubić się podczas eksploracji rozpadliny. Uważa się, że są oni dwiema z trzech osób, o których wiadomo, że zaginęli w otchłani jaskini na Morzu Koralowym. O odkryciu ciał zostały powiadomione lokalne władze. Wszyscy zgodzili się, by zostawić je w spokoju. Nie wiadomo, ile osób straciło życie próbując eksplorować Great Blue Hole. Wiadomo natomiast, że ciał może być więcej. Ta studnia głęboka jest na 125 m. Ma ponad 300 m szerokości. W najdalszych jej zakątkach panuje diabelnie niegościnne środowisko. Na głębokości ok. 90 m znajduje się "płaszcz" z siarkowodoru, za którym woda całkowicie pozbawiona jest tlenu. Sam "płaszcz" jest żrący. Już wcześniej naukowcy donosili, że zagłębienia są jak cmentarz morskiego życia.
Zanurkowali po skarby Majów. Znaleźli coś o wiele cenniejszego

Zanurkowali po skarby Majów. Znaleźli coś o wiele cenniejszego

Ciekawostki
Skamielinę pradawnego leniwca przypadkowo odkryli nurkowie w zbiorniku Cara Blanca w Belize. Nurkowie poszukiwali starożytnych artefaktów Majów, ale zamiast nich znaleźli m.in. ząb sprzed 27 tys. lat (kolejnymi znaleziskami były kości: udowa i ramienna). Teraz okazało się, że ząb nie był skamieniały w całości. Ostała się na nich wystarczająca liczba tkanek by móc przeprowadzić badania. Okazało się, że ząb (10 cm) "wielkiej bestii" jest idealną kapsułą czasu. Naukowcy dowiedzieli się m.in. że w tamtym czasie Belize nie było w 60 proc. pokryte dżunglą a raczej rządziła sawanna. Zwierzęta musiały borykać się z suszą. To właśnie z powodu trudnego dostępu do wody, najprawdopodobniej zginął okaz, którego ząb został zbadany. Wiadomo również, że w ostatnim roku swojego życia leniwiec przeżył 7 mc pory suchej, później żywił się trawami. Leniwce żyjące tysiące lat temu to megaterium ("wielka bestia"). Osiągał rozmiary dzisiejszego słonia. Musiał mieć duże umiejętności adaptacyjne, bo żył od 5,3 mln do 11 tys. lat temu. Megaterium wyginęły, dopiero wtedy gdy pojawili się ludzie-myśliwi.
Co jest na dnie Great Blue Hole?

Co jest na dnie Great Blue Hole?

Nauka
Położona 80 km od wybrzeży Belize, morska rozpadlina Great Blue Hole to atrakcja dla nurków z całego świata. Założyciel Virgin Group Richard Branson, postanowił zbadać jej wnętrze za pomocą łodzi podwodnej z sonarem. Niestety na dnie kryła się niemiła niespodzianka. Choć jaskinia ma 124 m głębokości, również tam, w najgłębszych rejonach, Branson zobaczył plastikowe butelki. Choć nurkowie schodzili już wcześniej na dno jaskini, to ciemność jaka tam panuje, nie pozwoliła im zobaczyć butelek. Dopiero łódź podwodna wyposażona w reflektory, pozwoliła dokładnie obejrzeć jaskinię, a także zebrać wiele cennych danych naukowych. Mierzono m.in. poziom tlenu i dwutlenku węgla. 
Szukali niewybuchów. W londyńskich dokach znaleźli coś innego

Szukali niewybuchów. W londyńskich dokach znaleźli coś innego

Nauka
Nurkowie przeszukali londyński dok króla Jerzego V, w dzielnicy Docklands. Wśród znalezisk są łuski pocisków artyleryjskich z czasów II wojny światowej. Pociski, z których pochodzą łuski były używane do obrony miasta przed Luftwaffe w 1940 i 1943 roku. Nurkowie odkryli też 3 zatopione samochody, motocykl i rzadką butelkę po absyncie z lat 50. XX w. Znaleziono także butelki po dżinie z lat 50. XX w. oraz porcelanę. Na terenie doku powstanie nowy terminal lotniska London City Airport.

"Żywa skamieniałość". Ryba, której nikt nie miał prawa spotkać

Ciekawostki
Latimeria to niezwykła ryba. Po pierwsze jest drapieżnikiem. Po drugie, przez lata sądzono, że... wymarła ponad 60 mln lat temu. Uważano tak aż do 1938 roku, kiedy to ryba zaplątała się w sieci u wyjścia rzeki Chalumna do Oceanu Indyjskiego u wybrzeży Afryki. Okaz kupiła od rybaków Marjorie Courtenay-Latimer – kustosz muzeum miejskiego w East London. Naszkicowała rybę i wysłała rysunek prof. J.L.B. Smithowi, który oświadczył: byłbym mniej zdziwiony, gdybym spotkał na ulicy żywego dinozaura. Latimeria mierzyła półtora metra długości, miała grube łuski i dziwne płetwy i trójdzielny ogon. Ryby mieszkają na głębokościach od 150 do 700 m nad skalistym dnem i w jakiniach wulkanicznego pochodzenia. Nikt nie wie, ile latimerii żyje dziś na świecie, może ledwie tysiąc, a może 10 tys. Nurkowie po raz pierwszy zrobili zdjęcia tych ryb w 2000 roku.
Piła: Pływali łódką w nocy. Dwie osoby nie żyją

Piła: Pływali łódką w nocy. Dwie osoby nie żyją

Polska
Funkcjonariusze z Piły otrzymali informację, że trzy osoby pływające po Zalewie Koszyckim wypadły z łódki. Tylko jedną z nich udało się uratować.
Niecodzienne znalezisko we wraku Pulaskiego.

Niecodzienne znalezisko we wraku Pulaskiego. "Byliśmy zszokowani"

Ciekawostki
Złoty zegarek kieszonkowy odnaleźli nurkowie we wraku luksusowego parowca Pulaski. Mechanizm zatrzymał się na godz. 23:05, czyli - według relacji świadków - pięć minut po zatonięciu jednostki. - Byliśmy zszokowani. Bardzo rzadko można tak wyraźnie poczuć powiew historii - ocenia Max Spiegel, który zajmuje się konserwacją artefaktów z Pulaskiego. Parowiec zatonął w 1838 roku u wybrzeży stanu Karolina Północna. Zginęło 100 osób. Na pokładzie byli najbogatsi i najbardziej wpływowi ludzie w Ameryce tamtych czasów. Oprócz wspomnianego zegarka, odnaleziono też złote i srebrne monety, srebra i złotą biżuterię.
Mechanizm z Antykithiry [Pixel]

Mechanizm z Antykithiry [Pixel]

Nauka
Antykithira jest niewielką wysepką leżąca na Morzu Egejskim, na starożytnym szlaku handlowym. Okalające ją skały spowodowały wiele morskich katastrof. Na przestrzeni lat nurkowie wyłowili tam szereg drogocennych przedmiotów. Jednak najcenniejszym okazało się urządzanie, którego konstrukcja była tak zaawansowana technologicznie, że badacze początkowo powątpiewali w jego autentyczność. Dopiero szczegółowe badania potwierdziły, że artefakt pochodzi z czasów starożytnych.
Zatonął z diamentami i perłami. Sprawdź, co odsłoniły podwodne piaski

Zatonął z diamentami i perłami. Sprawdź, co odsłoniły podwodne piaski

Nauka
Statek "President" należał niegdyś do Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Przewoził bardzo cenne ładunki. Nurkowie wypatrzyli pod wodą działa i kotwicę. Wszystko dzięki niedawnej burzy i falom, które odsłoniły fragmenty. Okolice znaleziska nie są bezpieczne dla nurków. Chwilowo spokojne wody umożliwiły jednak eksplorację. 
Zofiówka. Nurkowie wkraczają do akcji

Zofiówka. Nurkowie wkraczają do akcji

Wiadomości
Na ratunek trzem górnikom uwięzionym od pięciu dni w kopalni Zofiówka wysłano zastęp nurków. Równocześnie ma zostać wydrążony otwór technologiczny, a woda z wyrobiska - odpompowana - tłumaczył prezes JSW Daniel Ozon.
Najdziwniejsza ryba na świecie

Najdziwniejsza ryba na świecie

Ciekawostki
Niezwykłą "rybę z rękami" udało się odnaleźć naukowcom u wybrzeży Tasmanii. Zwierzę należy do gatunku z rodzaju żabnicokształtnych i jest zagrożona wyginięciem. Rybie "ręce" to w rzeczywistości płetwy piersiowe, przystosowane do życia tuż przy dnie. Czerwona ryba zamieszkuje dno morskie, a swoich "rąk" używa do pełzania po nim. Dotychczas znana była tylko jedna, licząca od 20 do 40 osobników kolonia tego gatunku. Naukowcy z Tasmanii odkryli kolejną. Wszystko dzięki nurkowi, który powiadomił ich, że widział zagrożoną rybę. Nowa kolonia oznacza, że populacja tego gatunku ryby może być nawet dwukrotnie większa niż sądzono. Ryba składa jaja na wodorostach, często ulegają one zniszczeniu przez łodzie i pływaków. Zagrożone są tez kłusownictwem. Często łapano je, aby żyły w akwariach. Nowa kolonia, może pomóc naukowcom stworzyć program ochrony i reintrodukcji gatunku.
Meksyk. Odkryto najprawdopodobniej największą podwodną jaskinię na świecie

Meksyk. Odkryto najprawdopodobniej największą podwodną jaskinię na świecie

Wiadomości
Oto największa podwodna jaskinia na świecie. Znajduje się w Meksyku, w pobliżu kurortu Tulum. Odkrycia dokonali nurkowie uczestniczący w projekcie Gran Acuifero Maya po 10 miesiącach prac. Jest on poświęcony badaniu wód podziemnych na półwyspie Jukatan. Jaskinia składa się z dwóch łączących się obiektów. Łącznie długość korytarzy wynosi 347 km. Średnia głębokość jaskini wynosi 20 metrów. W najpłytszym miejscu są to dwa metry, w najgłębszym około 100 metrów. Podwodny archeolog Guillermo de Anda nazywa odkrycie "niesamowitym". Według niego to "najważniejsze zatopione stanowisko archeologiczne na świecie". Zdaniem naukowca pomoże zrozumieć m.in. proces rozwoju cywilizacji Majów. Już teraz udało się odnaleźć szczątki reprezentantów wczesnych form homo sapiens, wymarłych zwierząt, pozostałości po architekturze Majów, ceramikę i groby. Łącznie tych archeologicznych elementów jest ponad 100.
 Żarłacz biały wpłynął do klatki z nurkiem

Żarłacz biały wpłynął do klatki z nurkiem

Ciekawostki
Guadalupe, Meksyk. Podwodny świat od zawsze fascynował ludzi. Nurkowie często nie zdają sobie jednak sprawy z niebezpieczeństw, jakie na nich czyhają. Bohater materiału naraził się na spotkanie z żarłaczem białym. Na szczęście wyszedł z niego bez szwanku, ale ten moment z pewnością zapamięta na długo.
Po 18 latach śledczy znów szukają ciała studentki w Wiśle. Wykorzystują nowe technologie

Po 18 latach śledczy znów szukają ciała studentki w Wiśle. Wykorzystują nowe technologie

Polska
Po 18 latach policja wznowiła poszukiwania szczątków zamordowanej studentki. W 1999 roku w Wiśle znaleziono wypreparowaną skórę Katarzyny Z. Sprawca nigdy nie został złapany. Tym razem śledczy użyją najnowszej technologii, która wtedy nie była dostępna. Nurkowie przeczesują dno rzeki z kamerami, a śledczy na bieżąco obserwują to na ekranach ustawionych na brzegu. Zdaniem oficera operacyjnego z policyjnego Archiwum X, nie ma innej szansy na odnalezienie ciała studentki z Krakowa. - Wszystko co pionierskie jest trudne i obarczone dużym ryzykiem, ale bez podjęcia ryzyka w tej sprawie nie ma co liczyć na sukces - przyznał. Morderstwo 23-letniej studentki religioznawstwa zostało dokonane pod koniec 1998 roku w Krakowie. Zabójca zabił nożem ofiarę, po czym zdjął z jej tułowia skórę oraz obciął kończyny. Skórę spreparowano w taki sposób, aby tworzyły rodzaj body, które prawdopodobnie zakładał na siebie morderca.  Do pracy nad rozwiązaniem sprawy włączono FBI. Jej okoliczności do dziś nie zostały wyjaśnione, a pod koniec 1999 roku śledztwo umorzono.
Marsa Alam

Marsa Alam

Ciekawostki
Marsa Alam to raj dla nurków. Mogą tam spróbować swoich sił zarówno doświadczeni, jak i początkujący nurkowie. Ale to tylko jedno z miejsc, gdzie w Egipcie jeździ się, żeby podziwiać podwodny świat.
Przeszukują jezioro w kopalni soli w Wieliczce

Przeszukują jezioro w kopalni soli w Wieliczce

Polska
Ekipa nurków porządkuje XX-wieczną komorę solną w kopalni soli w Wieliczce. Na dnie zamontowali podświetlone logo Światowych Dni Młodzieży. Prace są utrudnione, bo toczą się na najniższym poziomie kopalni, a nurkowie muszą pływać z obciążnikami. Pomysł podświetlenia komory Erazma Borącza znajdującej się na dziewiątym - najniższym poziomie - kopalni pojawił się, kiedy nurkowie testowali działanie sprzętu w razie wypadku w kopalni. - Kiedy nasze lampy oświetliły ociosy, cała komora wypełniła się pięknym zielonym światłem - powiedział Maciej Rakus, dowódca grupy nurków. Komora Erazma Barącza powstała w bryle zielonej soli i od 1905 r. jest elementem trasy turystycznej odwiedzanym przez gości Kopalni Soli w Wieliczce.
Niezapomniane widoki u wybrzeży Morza Śródziemnego

Niezapomniane widoki u wybrzeży Morza Śródziemnego

Styl życia
Fethiye, Turcja. Morza i oceany na świecie to wciąż miejsca tajemnicze, których znaczna część nie została jeszcze odwiedzona przez człowieka. Podwodny świat fascynuje, a widoki z głębin pozostają niezapomniane na długo. Odkryj piękno tureckiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Wybuch miny na Bałtyku. Zobacz widowiskową akcję nurków

Wybuch miny na Bałtyku. Zobacz widowiskową akcję nurków

Polska
Mina usunięta z Martwej Wisły została zdetonowana w Zatoce Gdańskiej. W akcji uczestniczyła grupa nurków - minerów oraz okręty 13 Dywizjonu Trałowców 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Mina pochodziła z czasów II wojny światowej. Ważyła blisko tonę i mierzyła ponad dwa i pół metra. Była wypełniona heksanitem.
Gdyby nie metalowa klatka, tych nurków mogłoby już nie być

Gdyby nie metalowa klatka, tych nurków mogłoby już nie być

Świat
Nurkowanie w klatce to najlepszy sposób na bezpieczne podziwiane rekinów z niewielkiej odległości. Na południu Afryki młody żarłacz biały chciał urządzić sobie posiłek z obserwujących podwodny świat nurków. Gdy tylko ujrzał ich z daleka, z maksymalną prędkością popłynął w ich stronę, by zaatakować mężczyzn. Na szczęście dzieliła ich metalowa klatka i kiedy zwierzę zdało sobie sprawę, że nie jest w stanie się do nich dostać, od razu odpłynęło.
Nurkowie przeżyli bliskie spotkanie z rekinami tygrysimi

Nurkowie przeżyli bliskie spotkanie z rekinami tygrysimi

Świat
Nurkowie z zespołu Panga MX w trakcie swojej wyprawy przeżyli bliskie spotkanie z rekinami tygrysimi. Na szczęście stado, które spotkali, okazało się bardzo przyjazne. Żarłacze pozwoliły się dotykać i nagrywać z naprawdę niewielkiej odległości. - Mieliśmy okazję zrobić naprawdę niezwykłe zdjęcia. Chcieliśmy pokazać piękno tych zwierząt, wbrew krążącym o nich, nieprawdziwym informacjom - powiedział Kieran, jeden z członków grupy.
poprzednie1 2 następne