Wyniki wyszukiwania dla:

naukowcy

Liczba wyników: 927

Fala upałów w Arktyce. Po 63 latach rekord temperatury pobity

Fala upałów w Arktyce. Po 63 latach rekord temperatury pobity

Nauka
Naukowcy zarejestrowali kolejny rekord temperatury bezpośrednio związany z globalnym ociepleniem. 21 stopni Celsjusza – tyle pokazały termometry w osadzie Alert w Kanadzie. To najdalej wysunięty na północ zamieszkany punkt na świecie. Żyje tam 5 osób. Do tej pory najwyższą temperaturę odnotowano tu w 1956 r. Było to 20 stopni Celsjusza. Przy średniej temperaturze w tym regionie (ok. 3 stopnie), kanadyjscy eksperci mówią o "fali upałów".
Przeprowadzili 65 testów. Naukowcy ogłosili przerażające wyniki badań

Przeprowadzili 65 testów. Naukowcy ogłosili przerażające wyniki badań

Ciekawostki
Wyspy Marshalla - 1225 tropikalnych wysepek na środkowym Pacyfiku. Kilkadziesiąt lat temu były terytorium USA. Przeprowadzono tam wtedy 65 testów broni jądrowej. Skutki odczuwane są do dzisiaj. Ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Columbii wykazały, że niektóre miejsca na Wyspach Marshalla są bardziej radioaktywne niż okolice Czarnobyla. W glebie wysp można znaleźć całą paletę radioaktywnych pierwiastków: cezu, ameryku i dwa izotopy plutonu. Najsilniejsze promieniowanie jest na słynnym Atolu Bikini, gdzie w 1954 r. miał miejsce test największej amerykańskiej bomby wodorowej, który spowodował ogromny radioaktywny opad, który dosięgnął nawet Europy. Wielu mieszkańców wysp ucierpiało na skutek promieniowania. Wzrosła liczba nowotworów. Testy na Wyspach Marshalla dobiegły końca w latach 60., ćwierć wieku przed Czarnobylem i 40 lat przed Fukushimą. Eksperci szacują, że plutonu na Wyspach Marshalla jest 1000 razy więcej niż w Czarnobylu czy w Fukushimie. W związku z tym wiele z wysp w dalszym ciągu nie nadaje się do zamieszkania.
Groźny czerniak. Wyniki nowych badań nie są optymistyczne

Groźny czerniak. Wyniki nowych badań nie są optymistyczne

Zdrowie
Najnowsze badania wykazały, że ludzie, którzy mieli w rodzinie chorego na raka skóry, sami aż 74 proc. częściej zapadali na tę niebezpieczną chorobę. Naukowcy przebadali dokumentację medyczną aż 200 tys. Amerykanów.
Przez lata leżał w zapomnieniu. Właśnie zdradzili tekst chrześcijańskiego listu sprzed wieków

Przez lata leżał w zapomnieniu. Właśnie zdradzili tekst chrześcijańskiego listu sprzed wieków

Ciekawostki
Naukowcy z uniwersytetu w Bazylei przeanalizowali najstarszy (spoza Biblii) list chrześcijanina. Wiadomość napisana na papirusie jest datowana na 230 rok i pochodzi z Egiptu rządzonego przez Rzymian. Korespondencję, która w archiwach Uniwersytetu w Bazylei spoczywała od 1900 r., odnaleziono przypadkiem. Poddano ją badaniom i dopiero teraz ujawniono jej treść. Napisany po starogrecku list wysłał do swojego brata Paulusa Arrianus. Pisał w nim o polityce, sporcie i sosie rybnym. Tekst kończy się pozdrowieniem: Modlę się, abyś dobrze się trzymał, w Panu. Treść listu, a dokładnie jego zakończenie, jest więc dowodem na to, że nie wszystkich chrześcijan w Imperium Rzymskim dotykały prześladowania. Niektórzy mogli swobodnie wymieniać korespondencję zdradzającą ich wyznanie.
Rekin połknięty w całości

Rekin połknięty w całości

Ciekawostki
Niezwykła scenę mogli zaobserwować naukowcy na statku badawczym NOAA - Okeaos Explorer. Natrafili oni na 2,5-metrowego, martwego miecznika, którym pożywiało się kilkanaście niewielkich rekinów. Rekiny miały naprawdę dużo szczęścia. Taka ilość jedzenie nie trafia im się często. Musiały przypłynąć do miecznika z daleka. Opętane obżarstwem rekiny nie zauważyły, że przy martwym mieczniku pojawił się ktoś jeszcze… Naukowcy byli w szoku. Duży strzępiel schwytał jednego z rekinów i połknął go w całości.
Pantera śnieżna w oku kamery

Pantera śnieżna w oku kamery

Styl życia
Ponad 200 zdjęć i 100 fragmentów filmowych z panterami śnieżnymi nagrano w południowo-zachodnich Chinach. Naukowcy zainstalowali kamery na podczerwień do obserwacji populacji drapieżnych kotów.
Jądro Ziemi przecieka. Zaskakujące wyniki historycznego badania

Jądro Ziemi przecieka. Zaskakujące wyniki historycznego badania

Ciekawostki
Jądro ziemi przecieka – do takich wniosków doszli naukowcy badający głębokie skały wulkaniczne. Podczas analizy zmian w izotopach wolframu (znajdującego się w takim materiale z rdzenia Ziemi) okazało się, że najstarsze i najgłębsze badane skały miały większe stężenie wolframu niż płytsze skały. To oznacza, że izotopy wolframu przeciekają do płaszcza Ziemi, czyli warstwy między skorupą a jądrem. Przyczyną przeciekania wolframu może być wzrost stężenia tlenu na granicy jądra i płaszcza ziemi. To innowacyjne badanie. Na świecie może je wykonać mniej niż 5 laboratoriów. Bezpośrednie zbadania jądra Ziemi jest niemożliwe. To najgorętsza część naszej planety. Część zewnętrzna rdzenia osiąga temperaturę ponad 5 tys. st. C. Eksperci szacują, że 50 proc. ciepła wulkanicznego pochodzi z rdzenia. To dlatego skały wulkaniczne są jedynym możliwym źródłem badań.
Radioaktywny wyciek z zatopionego okrętu podwodnego

Radioaktywny wyciek z zatopionego okrętu podwodnego

Świat
Norwescy naukowcy zbadali wrak radzieckiego okrętu podwodnego Komsomolec, który zatonął 30 lat temu. Z leżącego na dnie Morza Norweskiego wraku pobrano próbki wody i zbadano je pod kątem promieniowania. W jednej z nich poziom promieniowania był 100 tys. razy wyższy od naturalnego.
Szczątki napoleońskiego generała

Szczątki napoleońskiego generała

Nauka
Generał Charles Etienne Gudin, którego imię wyryto na paryskim Łuku Triumfalnym, był ulubieńcem Napoleona. Rosyjskim i francuskim archeologom udało się odnaleźć jego szczątki na terenie Smoleńska. Naukowcy są prawie pewni, że należą one do zmarłego w 1812 r. weterana wojen napoleońskich. 22 sierpnia, podczas nieudanej inwazji Napoleona na Rosję, generała Gudina trafiła kula armatnia.
Steki z laboratorium

Steki z laboratorium

Kuchnia
Mięso hodowane w warunkach laboratoryjnych to już nie science – fiction. Wkrótce może trafić na stół. Do tej pory naukowcom udało się stworzyć w laboratorium jedynie coś, co przypomina mięso mielone, a przecież nie wszyscy jesteśmy amatorami hamburgerów, kiełbasy, czy mielonych kotletów. Dlatego naukowcy intensywnie pracują nad wyhodowaniem w laboratorium steka identycznego z naturalnym.
Lustrzany wszechświat. Czy istnieje naprawdę?

Lustrzany wszechświat. Czy istnieje naprawdę?

Nauka
W serii eksperymentów naukowcy z Tennessee przetestują istnienie "materii lustrzanej", która mogłaby być niewidzialnym światem równoległym. Wszystko wydarzy się w Oak Ride National Laboratory. To tam znajdują się najpotężniejsze amerykańskie superkomputery.
Budzi się do życia po 40 tys. lat

Budzi się do życia po 40 tys. lat

Ciekawostki
Co ma setki lat, przez cały czas tkwiło głęboko w wiecznej zmarzlinie, a teraz wraca do życia? Mech. Naukowcy badający kanadyjską północ znaleźli w wiecznej zmarzlinie kępkę mchu. Postanowili zabrać ją do laboratorium, gdzie po zapewnieniu roślinie dobrych warunków, zaczęła ona odrastać. Nikt nie spodziewał się, że zamarznięty co najmniej od 1850 r. mech, będzie zdolny wrócić do życia. Gdy temperatura spada poniżej zera, woda zawarta w komórkach żywych organizmów zamarza, a kryształki lodu niszczą struktury komórek. Aby to przetrwać, mech wysycha, a gdy warunki się polepszają, komórki dzielą się ponownie. To nie jedyny organizm, jaki znaleziono w wiecznej zmarzlinie, a któremu udało się "ożyć". Szukając na północy pradawnych bakterii, naukowcy natrafili na nicienia. Ku ich zaskoczeniu, półmilimetrowy robak po odmrożeniu zaczął się poruszać. Czyni go to najstarszym zwierzęciem świata. Ma on bowiem około 41 tys. lat i ostatnio pełzał w glebie w czasach neandertalczyków.
Wykańcza długo i podstępnie. Rekiny nie mają szans

Wykańcza długo i podstępnie. Rekiny nie mają szans

Ciekawostki
Żarłacz biały nie ma naturalnych wrogów. Okazuje się, że zagraża mu jedynie człowiek i… zanieczyszczenie plastikiem. Coraz więcej morskich drapieżników zaplątuje się w sieci lub odpady z tworzyw sztucznych w oceanach. Brytyjscy naukowcy z uniwersytetu w Exeter postanowili zbadać to dokładnie. Zebrali ponad tysiąc zdjęć uwięzionych zwierząt. Później poddali je analizie. Najwięcej zdjęć pochodziło z dwóch głównych oceanów - Pacyfiku i Atlantyku. 44 proc. zwierząt uwięzionych w sieciach i plastiku zarejestrowano u wybrzeży USA, 30 proc. Wielkiej Brytanii, a 10 proc. RPA. Wśród nich jest młody żarłacz biały z plastikową pętlą, która wrosła mu się w ciało. Plastikowe "opaski" stanowią 11 proc. pułapek. To drugie, najczęstsze zagrożenie po sieciach rybackich (74 proc.). Naukowcy podkreślają, że zebrane zdjęcia to zaledwie mały procent tego, co naprawdę dzieje się w oceanach.
W USA pękła ziemia. Naukowcy badają zjawisko

W USA pękła ziemia. Naukowcy badają zjawisko

Wiadomości
Na pustyni Mojave w Kalifornii naukowcy dostrzegli głębokie pęknięcia w ziemi. Doszło do nich na skutek silnego trzęsienia ziemi, jakie miało miejsce w czwartek. Ok 200 km na północny wschód od Los Angeles. Do trzęsienia o sile 6,4 st. doszło bardzo płytko, ok. 10 km pod ziemią, co wzmocniło jego efekt. Było odczuwalne na obszarze zamieszkanym przez 20 mln ludzi. W mieście leżącym blisko epicentrum spłonęły dwa z powodu pęknięcia rur gazowych. Służby podają, że było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w południowej Kalifornii od 25 lat. Eksperci ostrzegają, że wkrótce może dojść do wstrząsów wtórnych.
Spoczywają pod wodą. Do tej pory sądzono, że nie istnieje tam żadne życie

Spoczywają pod wodą. Do tej pory sądzono, że nie istnieje tam żadne życie

Ciekawostki
Niemieccy eksperci zakończyli badanie jednego z najbardziej odległych, martwych i najmniej poznanych terenów Ziemi. Mowa o centrum południowej części Oceanu Spokojnego.To tu znajduje się "North Pacific Gyre" – ogromny wir zanieczyszczeń. Nieprzyjazne stworzeniom morskim wody, pełne satelitów i plastikowych śmieci, są uważane za oceaniczne cmentarzysko. Obszar ten obejmuje ponad 37 mln km kw. oceanu – to więcej niż USA, Kanada i Chiny razem wzięte. Naukowcy sądzili, że to brak bakterii powoduje, że wody powierzchniowe są tu najczystsze na świecie. Mimo śmieci. Eksperci z Instytutu Mikrobiologii Morskiej im. Maxa Plancka ujawnili, że żyje tu jednak mnóstwo drobnoustrojów. Naukowcy pobrali próbki bakterii z 15 punktów na głębokości wody od 20 do ponad 5 tys. metrów. Na płytkich wodach wykryto drobnoustroje, które powinny występować w ciemniejszej głębi. Okazało się, że żyjące tu organizmy przystosowały się do panujących warunków, np. dużych dawek promieniowania słonecznego. Wpływ promieniowania będzie kolejnym etapem badań niemieckich naukowców.
Poczuł ukłucie w stopę. 24 lata później dowiedział się, co to było

Poczuł ukłucie w stopę. 24 lata później dowiedział się, co to było

Ciekawostki
Ta historia sięga 1994 r. Jeff Weakley surfował na Florydzie. W pewnym momencie poczuł mocne ukłucie w stopę. 23 lata później, w miejscu, gdzie coś go ugryzło, pojawił się pęcherz, który odsłonił kawałek... zęba. Weakley domyślił się wtedy, że należał on do napastnika sprzed lat i że musiał to być rekin. Surfer ze swojej "pamiątki" chciał zrobić naszyjnik, ale słyszał o chłopcu, któremu wyjęto taki ząb z nogi i poddano analizie DNA. Po szczegółowych analizach naukowcy określili, że kawałek zęba należy do żarłacza czarnopłetwego. Zdobycie takiej wiedzy to nie lada gratka, bo tylko 30 proc. ludzi ma szansę się poznać napastnika. Rekiny zazwyczaj nie zostawiają "pamiątek", więc ofiara nie ma szans się dowiedzieć, kto był agresorem. Żarłacze czarnopłetwe to gatunek, który lubi ciepłe wody przybrzeżne. Nie jest groźny i niechętnie atakuje, ale surferzy mogą wzbudzać jego ciekawość. Ewentualne ugryzienie zazwyczaj kończy się małą raną ciała. Rekin tak sprawdza, czy ofiara jest smaczna i szybko odpływa.
Kryje się pod powierzchnią i jest ogromne. Naukowcy szukali go od 30 lat

Kryje się pod powierzchnią i jest ogromne. Naukowcy szukali go od 30 lat

Ciekawostki
Brytyjscy naukowcy wreszcie potwierdzili, co kryje krater wulkanu wyspie Saunders. Badania trwają już od 30 lat, ale dopiero teraz udowodniono, że wewnątrz tzw. Góry Michała jest jezioro lawowe. Dokonanie odkrycia wcześniej było niemożliwe, bo zajrzeć do wnętrza krateru udało się dopiero dzięki zaawansowanym technicznie zdjęciom satelitarnym. To niezwykłe okrycie. Z ok. 1,5 tys. aktywnych wulkanów na Ziemi, tylko 8 posiada trwałe jeziora lawy. Zbiornik zajmuje powierzchnię równą nawet dwóm boiskom piłkarskim. Jego temperatura to ponad 1000 st. C. Wyspa Saunders znajduje się w regionie zwanym subantarktyką i jest brytyjskim terytorium zamorskim. Wyniki badań opublikowano w Journal of Volcanology and Geothermal Research.
Ostatnio było tak 35 lat temu. Naukowcy wykryli niepokojące oznaki

Ostatnio było tak 35 lat temu. Naukowcy wykryli niepokojące oznaki

Wiadomości
Eksperci ostrzegają przed potężną erupcją największego wulkanu na świecie. Mowa o Mauna Loa na Hawajach. Ostatnio wybuchł w 1984 r. Od marca wokół wulkanu rejestruje się coraz więcej trzęsień i pulchnienie ziemi. Jest ich od 50 do 75 tygodniowo. Poziom zagrożenia wzrósł na 2 poziom z 4 możliwych. Oznacza on, że badacze odkryli wzmożoną aktywność. Od 1843 r. Mauna Loa wybuchł 33 razy. Na sąsiednim wulkanie Kilauea również odnotowano zwiększone pęcznienie gruntu. Badacze cały czas dokładnie monitorują sytuację.
3500 km w 76 dni. Eksperci musieli dwa razy sprawdzić wyniki

3500 km w 76 dni. Eksperci musieli dwa razy sprawdzić wyniki

Ciekawostki
Polarnicy nie mogli w to uwierzyć. Lisica, wyposażona w obrożę z nadajnikiem, w 76 dni przeszła 3500 km ze Svalbardu do Kanady. Oznacza to, że zwierzę pokonywało średnio 50 km dziennie. Niekiedy odległość dochodziła nawet do 160 km. Naukowcy monitorujący lisicę kilkukrotnie sprawdzali, czy na pewno mają dobre dane. Lisy polarne są znane ze swojej wytrzymałości i niezwykłych umiejętności przetrwania jednak taka podróż to coś absolutnie niezwykłego nawet jak na lisa. Ich dalekie migracje są zagadką od XIX w. Wtedy po raz pierwszy polarnicy zaobserwowali ich ślady na środku arktycznej, lodowej pustyni. Zdaniem naukowców, takie długie podróże służą populacji lisów, bo pozwalają na wymianę genów między dwiema oddalonymi od siebie grupami osobników. Do ich odbycia niezbędny jest lód morski. Wraz jego topnieniem z powodu ocieplenia klimatu, populacje lisów z Kanady i Norwegii zostaną rozdzielone.
Nowy typ karaluchów. Naukowcy ostrzegają: ciężko będzie je wytępić

Nowy typ karaluchów. Naukowcy ostrzegają: ciężko będzie je wytępić

Nauka
Eksperci z Uniwersytetu Purdue poinformowali, że karaluchy uodparniają się na insektycydy. Mowa o różnych środkach owadobójczych, które są najczęstszym sposobem usuwania tych insektów z domów. Eksperci z USA prowadzili półroczne badania. W tym czasie nie byli w stanie zredukować liczby karaluchów.
Spojrzeli śmierci prosto w oczy. Naukowcom opowiedzieli, co widzieli

Spojrzeli śmierci prosto w oczy. Naukowcom opowiedzieli, co widzieli

Ciekawostki
Jedna osoba na dziesięć spojrzała śmierci prosto w oczy, dowodzą ostatnie badania. Naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze przebadali ponad 100 osób. Okazało się, że co dziesiąty badany, podczas wypadku samochodowego, ataku serca lub modlitwy, przeżył doświadczenie z pogranicza śmierci. Uczestnicy badania opisywali jasny tunel, na końcu którego byli zmarli krewni. Czuli paraliż. Mówili, że życie przebiegło im przed oczami. Niektórzy mieli nawet odczucie wysysania duszy z ciała, albo widzieli demona siadającego na klatce piersiowej. Zdaniem naukowców, odczucia te wyzwalają się pod wpływem zagrożenia życia lub silnych negatywnych emocji. Dla 3/4 badanych doświadczenie śmierci było bardzo nieprzyjemne. Wyniki badań sugerują, że fizjologiczną przyczyną tych odczuć mogą być zaburzenia fazy REM snu. To podczas niej śnimy intensywnie, a ciało jest tymczasowo "sparaliżowane". 47 proc. badanych, którzy mieli doświadczenia bliskie śmierci, cierpiało również na zaburzenia fazy REM snu. Naukowcy uważają, że w mózgach niektórych osób może dochodzić do mieszania się stanów świadomości. Gdy mózg przełącza się między świadomością a snem REM, dochodzi do doświadczenia bliskiego śmierci.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 45następne