Wyniki wyszukiwania dla:

naukowcy

Liczba wyników: 963

Dziwny symbol na Marsie. Internet zalały teorie spiskowe

Dziwny symbol na Marsie. Internet zalały teorie spiskowe

Ciekawostki
Na południowej półkuli Marsa, w okolicy Hellas Plantitia, sonda NASA sfotografowała niezwykły symbol. To ogromna formacja skalna, która swoim kształtem przypomina... logo Gwiezdnej Floty ze Star Treka. W sieci od razu pojawiły się teorie spiskowe, że Gwiezdna Flota istnieje naprawdę i ma bazę na Czerwonej Planecie. Naukowcy studzą emocje. Znak nie jest niczym spektakularnym. W rzeczywistości to tzw. odlew wydmowy, których na Marsie jest wiele. Mówi się na nie różnie – wydmy barchanowe lub też wydmy-duchy. Są one pozostałością piasku, który wraz z zastygłą lawą tworzą półksiężyce.
Na kursie kolizyjnym. Niepokojące doniesienia naukowców

Na kursie kolizyjnym. Niepokojące doniesienia naukowców

Ciekawostki
Antlia 2, galaktyka satelitarna Drogi Mlecznej, jest z nami na kursie kolizyjnym - ogłosili eksperci. Słabo widoczna i odkryta zaledwie w ubiegłym roku Antlia 2, przemieszcza się tak samo jak setki mln lat temu. Wywołuje to perturbacje, które mogą być podobne do tych sprzed milionów lat, których skutki widzimy do dzisiaj. Mowa o dziwnych falach w gazie wodorowym, który tworzy zewnętrzny dysk Drogi Mlecznej. Naukowcy obserwowali te perturbacje już od kilku lat, ale dopiero teraz mają pewność, co je wywołuje. Antlia 2 jest jedną z ok. 20 galaktyk satelitarnych krążących wokół naszej galaktyki. Została wykryta dzięki pomiarom dokonanym przez sondę kosmiczną Gaia. Jest bardzo blisko Drogi Mlecznej. Jednak ze względu na rozproszenie i lokalizację przed dyskiem galaktycznym, przez lata pozostawała w ukryciu.
Brytyjska Atlantyda. Naukowcy na tropie osady sprzed 8000 lat

Brytyjska Atlantyda. Naukowcy na tropie osady sprzed 8000 lat

Ciekawostki
Eksperci z University of Wales Trinity Saint David odkryli ślad osady sprzed 8000 lat. Mówi się, że to brytyjska Atlantyda, bo wioska znajdowała się na terenie, który tysiące lat temu pochłonęło morze. Naukowcy dokonali odkrycia na Morzu Północnym, 80 km na zachód od wybrzeży Holandii. Wskazówką, że coś spoczywa pod wodą, były wyławiane przez dziesięciolecia w tej okolicy różne przedmioty i kości. Naukowcy postanowili więc zebrać dane o tym, co znajduje się pod powierzchnią wody od firm naftowych gazowych, właścicieli farm wiatrowych i wydobywców węgla. Dzięki tym danym i technikom akustycznym oraz pobranym próbkom namierzono trzy kluczowe miejsca. Według naukowców, cały obszar wraz z osadą "utoną", gdy podniósł się poziom morza po ostatniej epoce lodowcowej.
Niezwykłe znalezisko na Syberii. Ogromny wilk z plejstocenu

Niezwykłe znalezisko na Syberii. Ogromny wilk z plejstocenu

Nauka
W roztapiającej się wiecznej zmarzlinie, w Jakucji, znaleziono ogromną głowę wilka. Ma ponad 40 cm długości i jest prawie dwa razy większa od głów wilków żyjących dzisiaj. Głowę odnalazł w 2018 r. mieszkaniec pobliskich terenów, odkrycie ogłoszono jednak dopiero teraz. Naukowcy oszacowali jej wiek. To 40 000 tysięcy lat. Zachowała się w świetnym stanie.
Odkryto starożytną czaszkę. Skrywa makabryczną tajemnicę

Odkryto starożytną czaszkę. Skrywa makabryczną tajemnicę

Nauka
Naukowcy odkryli czaszkę mężczyzny, który zmarł ok. 700 lat temu przez gwałtowne uderzenie w głowę. Mężczyzna poniósł nagłą śmierć, a jego ciało wrzucono do tajemniczej krypty grobowej pod kościołem.

"Martwa strefa" w Zatoce Meksykańskiej

Nauka
Naukowcy przewidują, że w tym roku "martwa strefa" w Zatoce Meksykańskiej może sięgnąć ponad 20 tysięcy kilometrów kwadratowych. W jej obrębie znajduje się bardzo mało tlenu, zbyt mało, by miały tam żyć jakiekolwiek stworzenia.
Badacze przebadali zęby sprzed 31 tys. lat

Badacze przebadali zęby sprzed 31 tys. lat

Nauka
Nieznaną wcześniej nikomu populację starożytnych ludzi odkryli naukowcy na stanowisku nad Janą (Jakucja). Odkrycia dokonano dzięki analizie DNA pobranego z zębów dzieci żyjących 31 tys. lat temu na płn-wsch. Syberii. Zęby były jedynymi, ludzkimi szczątkami, jakie znaleziono między przedmiotami z kamienia i kości słoniowej. Według genetyka, Martina Sikory z Uniwersytetu w Kopenhadze, przedstawiciele nowej populacji pochodzili z zachodniej Eurazji i przenieśli się na Syberię ok. 38 tys. lat temu.
Ślady uderzenia meteorytu

Ślady uderzenia meteorytu

Nauka
Naukowcy odkryli gigantyczny podwodny krater u wybrzeży północno-zachodniej Szkocji. Starożytny krater powstał przez uderzenie ok. 1,2 mld lat temu kosmicznej skały o średnicy 1-2 km.
Zbadali DNA Loch Ness. Dokonali zaskakującego odkrycia

Zbadali DNA Loch Ness. Dokonali zaskakującego odkrycia

Ciekawostki
Od kilkunastu miesięcy naukowcy badają DNA znajdujące się w jeziorze Loch Ness w Szkocji. Wyniki już miały być znane, ale ich publikacja nieco się opóźnia. Prof. Neil Gemmell z Uniwersytetu w Otago, postanowił więc udzielić zaskakującego wywiadu "The Scotsman". Naukowiec zdradził dziennikowi, że zespół badaczy przeanalizował wszystkie główne hipotezy na temat potwora z Loch Ness. Dodał, że trzy z nich wydają się niewiarygodne, ale jedna jest całkiem prawdopodobna. Gemmell sugeruje, że potwór jest jesiotrem lub ogromnym sumem. Badania DNA Loch Ness mają na celu opracowanie organicznego profilu szkockiego jeziora. Naukowcy wykorzystują do tego stosunkowo nową technikę nazywaną próbkowaniem środowiskowym. Pozwala ona na identyfikację i śledzenie zwierząt bez szkody dla nich i bez ingerencji w ich życie. Do tej pory zespół odkrył już 15 gatunków ryb i 3000 gatunków bakterii. Nessie to mityczny stwór mieszkający rzekomo w szkockim jeziorze. Pierwsze wzmianki o nim mają ponad 1300 lat.
Masowa zagłada maskonurów. Ptaki kolejną ofiara kryzysu klimatycznego

Masowa zagłada maskonurów. Ptaki kolejną ofiara kryzysu klimatycznego

Ciekawostki
Najnowsze badania wskazują, że to globalne ocieplenie jest powodem masowego wymierania maskonurów żółtoczubych, żyjących na Morzu Beringa. Taki widok zastali w 2016 r. mieszkańcy Wysp Pribyłowa na Alasce. Morze wyrzuciło tam na brzeg 350 wychudzonych, martwych ptaków. Wśród nich maskonury żółtoczube i nurniczki czubate.  Naukowcy szacują, że martwych maskonurów mogło być nawet 8500.
Żurawina pomoże pozbyć się bakterii

Żurawina pomoże pozbyć się bakterii

Zdrowie
Żurawina świetnie smakuje. Ma zastosowanie zarówno na surowo, jak i jako dodatek do dań, w syropach, herbatkach, a nawet w alkoholach. Ma też szereg właściwości korzystnych dla zdrowia. Badania przeprowadzono w Kanadzie w dwóch ośrodkach. Naukowcy z Institut National de la recherche scientifique i z McGill University są zgodni. Wyniki analiz opublikowano w ”Advanced Science”. Zobacz film.
Nowy wirus przenoszony przez kleszcze

Nowy wirus przenoszony przez kleszcze

Zdrowie
Naukowcy w Chinach odkryli zupełnie nowego wirusa. Choć wywoływane przez niego objawy przypominają nieco kleszczowe zapalenie mózgu, jest to zupełnie nieznany wcześniej patogen. Naukowcy nazwali go wirusem Alongshan. Jego obecność potwierdzono u 86 pacjentów z północno-wschodnich Chin. Wszystkich wcześniej atakowały kleszcze. 
Bakteria-twardziel. Żyje tam, gdzie nic innego, by nie mogło

Bakteria-twardziel. Żyje tam, gdzie nic innego, by nie mogło

Nauka
Naukowcy odkryli nowy mikroorganizm. Jest tak wytrzymały, że mógłby przeżyć nawet na Marsie. Żyje w jednym z najgorętszych miejsc na Ziemi – w położonym w Etiopii wulkanie Dallol. Znajdują się tam źródła termalne, w których woda ma temperaturę 89°C. Dodatkowo jest niezwykle kwaśna i słona. Naukowcy pobrali do badania próbki cienkiej warstwy solnego osadu na jednym z kominów.
Wapno na alergię to mit

Wapno na alergię to mit

Zdrowie
Wielu Polaków wciąż wierzy, że picie wapna to najlepsze rozwiązanie na wiele różnych alergii. Okazuje się, że nie jest najlepszą opcją dla alergików. Udowodnili to kilka lat temu naukowcy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.  
Przełomowe odkrycie na Podlasiu. Wreszcie wiadomo, skąd wzięły się tajemnicze pręgi

Przełomowe odkrycie na Podlasiu. Wreszcie wiadomo, skąd wzięły się tajemnicze pręgi

Ciekawostki
Unikatowy krajobraz z pradolinami w okolicach Suwałk jest efektem wielkiej powodzi lodowcowej. Do takich przełomowych wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Topniejący lądolód ok. 15-17 tys. lat temu doprowadził do jednej z pięciu największych powodzi na Ziemi. Okazuje się, że wydarzenie to wpłynęło także na krajobraz Europy Środkowej, a w przypadku Polski – Suwałk. Woda topniejąca z lądolodu doprowadzała do silnej erozji, rozcinając podłoże. Pod lądolodem lub obok tworzyły się jeziora. Jednym z nich jest jezioro Hańcza - najgłębszy zbiornik w Polsce. Naukowcy dokonali odkrycia dzięki analizie charakterystycznych "zmarszczek", czyli ripplemarków. Te faliste pręgi są cechą dna morskiego, w którym występuje silny prąd wodny. W przypadku Suwałk pręgi miały nawet 8 m wysokości. To oznacza, że wcześniej było tu mnóstwo wody.
Polscy naukowcy są leniwi? Prezes firmy medycznej mówi wprost o polskiej nauce

Polscy naukowcy są leniwi? Prezes firmy medycznej mówi wprost o polskiej nauce

Polska
Polskiej nauce potrzeba… odpowiednika Adama Małysza - tłumaczy w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes firmy AstraZeneca Polska. To  jedna z największych firm farmaceutycznych na świecie, w Polsce zatrudnia ponad półtora tysiąca pracowników.  - Nie mamy w Polsce przykładów naukowców, którzy odnieśli sukces komercyjny, którzy zrobili świetna pracę naukową, później stworzyli firmę i coś z ta firma zrobili komercyjnie - mówi. - Nie ma na razie takiego wzorca. Wszyscy lubimy podażą za kimś. Jak Adam Małysz zaczynał skakać, to mieliśmy jednego skoczka. Dziś jesteśmy najlepsza drużyną. Nie ma Adama Małysza nauki. Dzięki takiej osobie młodzi ludzie zobaczyliby, że można zrobić coś więcej niż tylko mieć publikacje w największych czasopismach na świecie. Można zrobić więcej, można mieć biznes, można stworzyć coś, co zmieni ludzkie życie. Na koniec dnia mówimy o lekach, produktach medycznych, urządzeniach, które zmienią nasze życie na lepsze - dodaje.
Starożytna skała pod lodowcem. Niesamowite odkrycie na Antarktydzie

Starożytna skała pod lodowcem. Niesamowite odkrycie na Antarktydzie

Ciekawostki
Naukowcy odkryli starożytną formację skalną pod lodowcem szelfowym Rossa. Chodzi o skały lite pod największym lodowcem szelfowym Antarktydy, porównywalnym wielkością z Hiszpanią. Do badań wykorzystano system IcePod, który zebrał informacje o warstwie lodu i dokonał pomiarów pola magnetycznego i struktur położonych pod szelfem. Okazało się, że odkryte pod ogromną warstwą lodu skały mogły powstać w momencie tworzenia się tego kontynentu. Naukowcy znaleźli też granicę geologiczną między wschodnią a zachodnią częścią Antarktydy. Według badań, dno morskie jest głębsze  po zachodniej stronie, co wpływa na prądy morskie i sposób krążenia lodu. O ile lodowiec szelfowy Rossa spowalnia przepływ ok. 1/5 lodu, to same prądy morskie mogą przyspieszać topnienie. Gdyby lodowiec się roztopił, a woda trafiła do oceanu, patrzylibyśmy na wzrost poziomu morza nawet o 11 m. Eksperci alarmują, że już teraz region przy lodowcu szelfowym Rossa topnieje 10 razy szybciej, niż zakładano. Lodowiec szelfowy Rossa jest badany w ramach trzyletniego projektu badawczego ROSETTA-Ice.
Przypadkowe odkrycie przedszkolaków. Naukowcy ogłosili wyniki swojej pracy

Przypadkowe odkrycie przedszkolaków. Naukowcy ogłosili wyniki swojej pracy

Ciekawostki
W 2006 r. grupa przedszkolaków z Saint-Laurent Médoc we Francji przypadkowo odkryła starożytne kości. Znajdowały się one pod placem zabaw przy przedszkolu. To tam dzieci bawiąc się odkryły, jak się okazało, niezwykłe miejsce. Prace archeologiczne trwały tu 4 lata. Naukowcy odkryli, że w tym miejscu znajduje się starożytny kurhan. To kopiec pogrzebowy. Pochowano tu wielu zmarłych i różne artefakty. Co ciekawe, kopiec nie pochodzi z jednego okresu – był miejscem pochówku wielu grup ludzi przez ok. 2 tys. lat. Grzebano tu zmarłych od neolitu aż do epoki żelaza (3600. p.n.e.-1250 p.n.e.). Naukowcy wciąż jednak nie wiedzą dlaczego  akurat to miejsce przez tysiąclecia było ważne dla ludzi żyjących w tak różnych kulturach i czasie.
Odkryli groby sprzed 5 tys. lat. Znaleźli

Odkryli groby sprzed 5 tys. lat. Znaleźli "kołnierz" z ptasich dziobów

Ciekawostki
Dwa niezwykłe groby z epoki brązu odkryli w okolicy Nowosybirska na Syberii rosyjscy archeolodzy. W jednym spoczywa szkielet szamana. Spoczywa obok kostiumu wykonanego z pięćdziesięciu ptasich dziobów. Ptasi kostium zapewne był strojem rytualnym. Dzioby należały do żurawi lub czapli. Umieszczono go z tyłu głowy szkieletu, co zdaniem archeologów wskazuje, że był to jakiś rodzaj kołnierza. Naukowcy chcą teraz starannie oddzielić wszystkie dzioby i pióra i zrekonstruować wygląd stroju. W drugim grobie, kolejny szaman, został pochowany w "piętrowym grobie". Nad jego szkieletem znajdował się drewniany dzielnik, a nad nim szkielety dwójki dzieci w wieku około 10 lat. Szaman miał wykonane z brązu "okulary". Mogły one pełnić funkcję maski pośmiertnej lub być używane za życia. Oba groby mają około 5 tys. lat. Na tym samym stanowisku archeologicznym odnaleziono jeszcze 30 innych grobów, żaden jednak nie był tak bogaty. 
Norma przekroczona nawet 300 razy. Naukowcy opublikowali przerażający raport

Norma przekroczona nawet 300 razy. Naukowcy opublikowali przerażający raport

Wiadomości
Przekroczenie dopuszczalnej normy nawet 300 razy – tak wygląda poziom zanieczyszczenia niektórych rzek. Naukowy z Yorku po raz pierwszy zbadali 72 rzeki z całego świata pod kątem zawartości 14 popularnych antybiotyków. Wśród badanych znalazły się m.in. Tamiza, Dunaj, Sekwana, Tyber, Menam i Tygrys. Okazało się, że antybiotyki wykryto w wodach 65 proc. zbadanych miejsc. Najwięcej szkodliwych dla środowiska substancji znajduje się w Azji i Afryce (do 35 proc. zanieczyszczonych rzek). W Europie wskaźnik zanieczyszczenia antybiotykami wyniósł 8 proc. Najgorzej wypadł Dunaj na odcinku austriackim. Z kolei najczystsze rzeki na świecie ma Australia i Oceania. Jakie antybiotyki znalazły się w wodach? W blisko połowie badanych miejsc odkryto trimetoprym, który hamuje rozwój bakterii przy zakażeniu dróg moczowych. Normę o 300 razy przekroczyła jedna z rzek w Bangladeszu. Wykryto metronidazol, który ma szerokie zastosowanie bakteriobójcze. Eksperci alarmują, że jeżeli nie zostanie poprawiona technologia oczyszczania ścieków i wód z antybiotyków to wkrótce na świecie mogą  pojawić się groźne dla człowieka antybiotykoodporne bakterie.
To miał być rutynowy rejs. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia

To miał być rutynowy rejs. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia

Ciekawostki
Dla załogi statku badawczego NOAA Okeanos to miał być rutynowy test urządzeń i ekwipunku. Podczas tej ćwiczebnej ekspedycji dokonali jednak przypadkowego odkrycia. Na dnie Zatoki Meksykańskiej ich oczom ukazał się drewniany wrak dużego okrętu. Ma on 37,8 m długości. Naukowcy postanowili wydłużyć ekspedycję by zbadać wrak i udostępnić transmisję na żywo w internecie. Na podstawie budowy statku udało się wstępnie oszacować jego wiek i typ. Prawdopodobnie to XIX-wieczny bryg lub szkuner. Nie jest jednak pewne, kiedy dokładnie statek był wybudowany. Wykonano go z drewna, a kadłub ma miedziane poszycie, które chroniło go przed porostami. To właśnie dzięki niemu wrak zachował się w dobrym stanie. Nie wiadomo jak nazywał się statek i pod jaką banderą pływał. Do tej pory nie odnaleziono żadnych przedmiotów związanych z załogą, które mógłby pomóc rozwiązać zagadkę. Zupełny brak górnej części kadłuba sugeruje, że statek mógł płonąć zanim zatonął.