Wyniki wyszukiwania dla:

muzeum

Liczba wyników: 209

"Szkielet jednorożca". Dziwny eksponat w niemieckim muzeum

Nauka
W Muzeum Historii Naturalnej w Magdeburgu można zobaczyć taki oto szkielet jednorożca.   Oczywiście nie jest to mityczne stworzenie, a kości należą do wymarłego nosorożca włochatego. Tego jednak XVII-wieczni niemieccy badacze nie wiedzieli. Szkielet został odkryty właśnie wtedy, i jak widać nie było wcale oczywiste gdzie która kość powinna się zaleźć. Otto von Geuricke, pruski naukowiec, postanowił poukładać je właśnie tak. Germański jednorożec stał się ówczesną sensacją.
Polak dokonał niesamowitego odkrycia na Saharze. Spory trwają do dziś

Polak dokonał niesamowitego odkrycia na Saharze. Spory trwają do dziś

Nauka
Myśliwiec z czasów II wojny światowej P-40 Kittyhawk rozbił się na Saharze w 1942 roku. Dokładnie 70 lat później przypadkowo znalazł go Polak Jakub Perka. Samolot RAF-u był w nienaruszonym stanie. Nawet uzbrojenie posiadało amunicję. To unikat na światową skalę. Na pokładzie znaleziono pełną dokumentację serwisową oraz narzędzia. Szczątków pilota nigdy nie znaleziono. Prawdopodobnie stracił orientację w pustynnym terenie. Wyczerpanie paliwa zmusiło go do lądowania. Sierżant Dennis Copping przeżył lądowanie, lecz zmarł potem na piaskach pustyni. Na początku 2018 roku, myśliwiec został pokazany w Muzeum El Alamein po przejściu "ohydnej" renowacji z rąk egipskiego rządu. Wiele osób nie kryło zbulwersowania. Ich zdaniem zniszczono cenny relikt.
Badacze odkryli nowy gatunek węża w żołądku innego węża

Badacze odkryli nowy gatunek węża w żołądku innego węża

Nauka
Gad z gatunku Micrurus nigrocinctus został znaleziony 40 lat temu w południowym Meksyku. Wówczas naukowcy przyjrzeli mu się bliżej i ku swojemu zdziwieniu, znaleźli wewnątrz tajemnicze szczątki. Od 1976 roku leżały nieprzebadane w muzeum. Dopiero teraz zespół z ­Uniwersytetu w Teksasie przyjrzał się im bliżej. Szczątki nie pasowały do żadnego znanego obecnie gatunku.
Odkrycie w margarynie. Skarb sprzed 2000 lat

Odkrycie w margarynie. Skarb sprzed 2000 lat

Ciekawostki
Muzeum Brytyjskie ogłosiło szczegóły 1267 znalezisk z Anglii, Walii i Irlandii Północnej. Jedno z nich zasługuje na szczególne zainteresowanie. 10 lat temu, niedaleko wioski Hailey w hrabstwie Oxfordshire, rolnik znalazł na polu statuetkę. Trafiła ona w ręce ekspertów, którzy stwierdzili, że przedstawia ona Minerwę - rzymską boginię sztuki. Uznano jednak, że znalezisko nie jest niczym szczególnym, bo statuetka jest współczesnym wyrobem. Rolnik schował więc części statuetki do pojemnika od margaryny i zapomniał o niej na całą dekadę. Kilka miesięcy temu emerytowany kierowca ciężarówki zapytał rolnika, czy może z wykrywaczem metalu wejść na jego pole. Przy okazji dowiedział się o Minerwie tkwiącej w opakowaniu od margaryny. Za namową kierowcy, mężczyzna dał statuetkę ekspertom do zbadania raz jeszcze. Okazało się, że to autentyczna rzymska figurka sprzed 2000 lat. Powstała ze stopu miedzi i ołowiu. Najprawdopodobniej stała w antycznej świątyni. Według pracownika Muzeum Brytyjskiego, Minerwa dołączy teraz do muzealnej kolekcji.
Muzeum Lecha Kaczyńskiego? Krzysztof Bosak: mam obawę

Muzeum Lecha Kaczyńskiego? Krzysztof Bosak: mam obawę

Polska
- Są ludzie, którzy podziwiali Lecha Kaczyńskiego, jeśli chcą zorganizować miejsce upamiętniające jego dorobek, nie mam z tym żadnego problemu. Ale rozwijanie państwowego kultu? Mam obawę, by go nie przegrzać - mówił Krzysztof Bosak w programie "Tłit. Pytany o pomnik b. prezydenta i kontrowersje związane z tym, że jest wyższy niż pomnik Piłsudskiego, stwierdził, że to "szukanie dziury w całym".
Przypadkowe odkrycie na plaży. Znalazcy naprawdę się poszczęściło

Przypadkowe odkrycie na plaży. Znalazcy naprawdę się poszczęściło

Ciekawostki
Podczas spacerów po plaży warto patrzeć pod nogi, bo można przypadkiem dokonać ciekawego odkrycia. To właśnie spotkało Steve’a Tomlinsona, mieszkańca Birchington w Wielkiej Brytanii. Znalazł on na plaży liczące sobie 2000 lat rzymskie, gliniane naczynie. Szczęście naprawdę mu dopisało. Naczynie było bowiem pęknięte na dwie części. Steve znalazł jeden, a dwa tygodnie później drugi fragment. Poskładany w całość dzban okazał się być sporo warty. Pewien kolekcjoner zaoferował znalazcy 2000 funtów. Steve oparł się jednak pokusie wzbogacenia i postanowił przekazać naczynie do lokalnego muzeum. - Nie chodzi o pieniądze, a o to, czego możemy się dowiedzieć z tego kawałka historii - powiedział znalazca.
Muzeum toalet w Indiach. Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie

Muzeum toalet w Indiach. Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie

Świat
Indie mają krępujący problem. Miliony ludzi załatwiają swoje potrzeby na dworze. Dlatego w New Delhi powstało jedno z najdziwniejszych muzeów na świecie - muzeum toalet. Reporter WP Jarosław Kociszewski nie tylko poznał tam zaskakującą historię higieny, ale także dowiedział się, jak w prosty sposób poradzić sobie ze śmierdzącym problemem. 
Jeżowska marzy o własnym muzeum:

Jeżowska marzy o własnym muzeum: "Moje kiecki będą atrakcją"

Gwiazdy
Majka Jeżowska od prawie 40 lat zajmuje się śpiewem. Jej głównymi odbiorcami niezmiennie są dzieci oraz młodzież. Znakiem rozpoznawczym piosenkarki są pstrokate stroje sceniczne. Nieco więcej stylu prezentuje na ściankach. Jeżowska przyznaje, że niemal każdą kreację przerabia, by była unikatowa. Celebrytka nie ukrywa, że często ma problem z wyjściem na czerwony dywan, kiedy nie jest przyodziana w nową rzecz. W wywiadzie udzielonym portalowi PrzeAmbitni zapewnia, że od wielu lat gromadzi swoje stroje sceniczne, licząc, że któregoś dnia zostaną wystawione w muzeum.. 
Prześwietili rękę mumii promieniami X. Naukowcy zachwyceni efektami

Prześwietili rękę mumii promieniami X. Naukowcy zachwyceni efektami

Ciekawostki
Choć naukowcy badają mumie na wiele różnych sposobów, nigdy jeszcze nie zaglądali tak głęboko. Dzięki nowej metodzie, która wykorzystuje tomograf komputerowy, mogą obejrzeć nie tylko kości ale również tkanki miękkie, np. naczynia krwionośne. Technika pozwala oglądać nawet pojedyncze komórki. Udało się ją opracować naukowcom ze Sztokholmu. Poddali oni badaniu dłoń mumii z lokalnego muzeum. Ręka pochodzi z 400 r. p.n.e. Dzięki nowej technice będzie można badać bardzo dokładnie na jakie choroby cierpieli starożytni.
Zatopiona bazylika w Turcji

Zatopiona bazylika w Turcji

Nauka
Oddalone o około 2 godziny drogi od Stambułu jezioro Iznik kryje w sobie tajemnicę. 3 metry pod jego powierzchnią leży zatopiona bazylika, wybudowana około 390 r. Pozostawała nieodkryta do 2014 r. Archeolodzy przeprowadzili podwodne wykopaliska. Odnaleziono kilka grobów i rzymskie monety.   Okazuje się, że to może nie być ostatnie odkrycie w jeziorze. Pod kościołem może kryć się pogańska świątynia. Badacze twierdzą, że bazylika została wybudowana w miejscu świątyni Apolla. Wskazują na to odnalezione przedmioty. Niektóre z nich są znacznie starsze niż bazylika. Zatopione ruiny tureckie władze chcą zmienić w podwodne muzeum. W planach jest pomost umożliwiający oglądanie ich z góry, klub nurkowy, a także szklana, podwodna kaplica.
Tajemniczy lud z Wysp Kanaryjskich

Tajemniczy lud z Wysp Kanaryjskich

Nauka
Ta piękna twarz to rekonstrukcja młodej kobiety należącej do ludu Guanczów. Praca została wykonana w oparciu o skany 3D jednej z czaszek Guanczów z kolekcji Muzeum Anatomicznego w Edynburgu. Guanczowie to pierwsi znani mieszkańcy Wysp Kanaryjskich. Gdy w XIV w. przybyli tam Hiszpanie zastali na miejscu ludzi, mieszkających w jaskiniach i posługujących się kamiennymi narzędziami. Pochodzenie Guanczów długo stanowiło zagadkę. Dopiero ostatnie badania genetyczne wykazały, że lud ten pochodził od Berberów, rdzennej ludności zamieszkującej Afrykę Płn. i Saharę. Rdzenny lud długo bronił zaciekle swoich terenów przed konkwistadorami, którzy ostatecznie zniszczyli kulturę Guanczów.
Złota głowa konia. Warta jest 2 mln dolarów

Złota głowa konia. Warta jest 2 mln dolarów

Ciekawostki
Po trwającej prawie 10 lat bitwie prawnej, pozłacana głowa konia wykonana z brązu wróciła do świetności. Oprócz tego, że warta jest majątek, to zapoczątkowała zmianę postrzegania relacji jakie panowały między Imperium Rzymskim z barbarzyńcami z terenów Waldgrimes na terenie Niemiec. Głowę, która najpewniej była częścią wielkiego posągu cesarza Augusta, znaleziono w pobliżu obecnego Frankfurtu. Uważa się, że pomnik został zniszczony w Bitwie w Lesie Teutoburskim w 9 roku n.e. Wtedy to doszło do krwawego starcia między niemieckimi plemionami a żołnierzami Cesarstwa. Bitwa zakończyła się porażką Rzymu. Głowę odnaleziono w studni, a kiedy rozpoczęto tam wykopaliska okazało się, że wokół jest wiele zaawansowanych cywilizacyjnie, rzymskich budynków. To każe sądzić, że wbrew wcześniejszym opiniom, Rzymianie i Germanie żyli w bliskich relacjach i względnej harmonii. Obecnie ważącą 25 kg końską głowę można oglądać w muzeum Romerkastell Saalburg.
Przebadali

Przebadali "Mumię w Turynu". Balsamowanie zwłok 1500 lat starsze, niż sądzono

Nauka
Naukowcy przebadali "Mumię z Turynu", która pochodzi z okresu między 3700-3500 r.p.n.e. W przeciwieństwie do innych eksponatów Muzeum Egipskiego w Turynie, mumia nigdy nie przeszła żadnych prac konserwatorskich. Testy ujawniły, że starożytne metody balsamowania zwłok są o 1500 lat starsze, niż sądzono. Badacze przeprowadzili analizę chemiczną mumii, która ujawniła, że przeszła ona proces balsamowania, a środki używane do tego procesu są identyczne, jak te używane 2500 lat później w szczytowym okresie umiejętności egipskich balsamistów. Wcześniej myślano, że ciało mumii zostało naturalnie wysuszone przez gorący, pustynny piach.

"Żywa skamieniałość". Ryba, której nikt nie miał prawa spotkać

Ciekawostki
Latimeria to niezwykła ryba. Po pierwsze jest drapieżnikiem. Po drugie, przez lata sądzono, że... wymarła ponad 60 mln lat temu. Uważano tak aż do 1938 roku, kiedy to ryba zaplątała się w sieci u wyjścia rzeki Chalumna do Oceanu Indyjskiego u wybrzeży Afryki. Okaz kupiła od rybaków Marjorie Courtenay-Latimer – kustosz muzeum miejskiego w East London. Naszkicowała rybę i wysłała rysunek prof. J.L.B. Smithowi, który oświadczył: byłbym mniej zdziwiony, gdybym spotkał na ulicy żywego dinozaura. Latimeria mierzyła półtora metra długości, miała grube łuski i dziwne płetwy i trójdzielny ogon. Ryby mieszkają na głębokościach od 150 do 700 m nad skalistym dnem i w jakiniach wulkanicznego pochodzenia. Nikt nie wie, ile latimerii żyje dziś na świecie, może ledwie tysiąc, a może 10 tys. Nurkowie po raz pierwszy zrobili zdjęcia tych ryb w 2000 roku.

"Spektakularne odkrycie" w centrum Kolonii. Pochodzi sprzed prawie 2 tys. lat

Ciekawostki
Pozostałości wielkiego budynku, w którym mogło mieścić się nawet 20 tys. zwojów, odkryto w Kolonii. Odkrycia biblioteki sprzed prawie 2 tys. lat, dokonano podczas wykopalisk na terenie protestanckiego kościoła w centrum miasta. Ściany budynku odkopano już w 2017 roku, ale dopiero teraz wiadomo, że tworzyły one starożytną bibliotekę. W ścianach znaleziono bowiem, ku zaskoczeniu archeologów, nisze wielkości 80 na 50 cm. Takie same, jakie znajdują się w bibliotece w Efezie. Eksperci twierdzą, że tego rodzaju budynek jest na pewno najstarszy w Niemczech, a być może także w Europie. - To niesamowite, spektakularne odkrycie - ocenia dr Dirk Schmitz z Muzeum Rzymsko-Germańskiego w Kolonii.
Ołdakowski:

Ołdakowski: "w opasce nie wypada iść do sklepu po ziemniaki"

Wiadomości
Jan Ołdakowski odniósł się również do tego, ze coraz więcej osób zakłada powstańcze opaski. Zaznaczył, że często jest wykorzystywana jako manifestacja wspólnoty. - Jednak w opasce nie wypada iść do sklepu po ziemniaki - dodał dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Nawiązał również do akcji Wirtualnej Polski, która postanowiła spełnić marzenie Stanisława Jana Majewskiego, który brał udział w powstańczych walkach. - To jest przerażające. Odkrył, że jest ostatni. Zdał sobie sprawę z tego, że jak stanie przy tablicy upamiętniającej jego brygadę to nie będzie nikogo - podkreśla Ołdakowski.
Kontrowersje wokół symbolu Powstania Warszawskiego.

Kontrowersje wokół symbolu Powstania Warszawskiego. "Nie możemy tego zakazać"

Wiadomości
Jan Ołdakowski dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, powiedział, że "każdy powinien korzystać z symbolu Powstania Warszawskiego". - Nie możemy tego zakazać - powiedział Ołdakowski w "Tłitcie". Jednocześnie dodał, że tym samym każdy, kto umieszcza symbol Powstania w przestrzeni publicznej, bierze za nie odpowiedzialność.
Padło pytanie o protest w Sejmie.

Padło pytanie o protest w Sejmie. "Powstańcy nie powinni napotykać barierek"

Wiadomości
Jan Ołdakowski dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego był pytany w programie "Tłit" o Wandę Traczyk-Stawską, które niedawno chciała dostać się na teren Sejmu, by wesprzeć protestujących niepełnosprawnych i ich opiekunów. Ołdakowski przyznał, że pytanie o polityczne zaangażowanie powstańców pojawia się często. - Powstańcy nie powinni napotykać barierek. Cieszę się, że pani Wanda, która jest absolutnie dzielna i odważną osobą sama nie forsowała tych barierek. Powstańcy są na tyle niesamowici, że nie znają przeszkód: jak chcą coś zrobić to to robią. Jak chcą się zaangażować politycznie lub społecznie żadne krytyki i tłumaczenia im nie przeszkadzają - tłumaczy Ołdakowski w rozmowie z Łukaszem Mężykiem.
Ołdakowski: na całym świecie żyje poniżej dwóch tysięcy powstańców

Ołdakowski: na całym świecie żyje poniżej dwóch tysięcy powstańców

Wiadomości
Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego był gościem środowego programu "Tłit". Jan Ołdakowski powiedział w rozmowie z Łukaszem Mężykiem, że ma nadzieję, że wszyscy warszawiacy wywiesili już flagę i czekają aż zawyją syreny w godzinę W. - Na całym świecie żyje poniżej dwóch tysięcy powstańców. Przy czym kilkuset jest w stanie chodzić, działać i odwiedzać Warszawę - dodał Ołdakowski.
Niebieskie kryształy na meteorytach

Niebieskie kryształy na meteorytach

Nauka
Naukowcy z Muzeum Historii Naturalnej z Chicago przebadali meteoryty. Odkryli w nich minerały sprzed 4,5 miliarda lat, które mogą być jednymi z pierwszych, powstałych w Układzie Słonecznym. Ich ułożenie wskazuje, że Słońce wypluwało w tym czasie wysokoenergetyczne cząstki. Te mikroskopijne kryształy to hibonity, rzadkie minerały, występujące także na Ziemi. Zdaniem badaczy, Słońce we wczesnym okresie swojego życia było bardzo aktywne.
Niezwykłe odkrycie na polu. Rolnik nie miał pojęcia, co leżało w oranej przez niego ziemi

Niezwykłe odkrycie na polu. Rolnik nie miał pojęcia, co leżało w oranej przez niego ziemi

Nauka
Francuski farmer natknął się na swoim polu na czaszkę wymarłego pirenejskiego mastodonta. Mężczyzna nie chwalił się swoim odkryciem przez lata. Wiedział, że to bardzo rzadkie znalezisko jednak nie chciał, by ludzie o nim wiedzieli. W ten sposób chronił swoją prywatność. Po dwóch latach od odkrycia zmienił zdanie i skontaktował się z Muzeum Historii Naturalnej w Tuluzie. Eksperci ogłosili, że stworzenie żyło około 11-13 mln lat temu. Jego ciało było podobne do dzisiejszych słoni. Czaszka została przeniesiona do laboratorium.