Wyniki wyszukiwania dla:

msp

Liczba wyników: 57

Wybór dostawcy prądu dla firm. Ekspert:

Wybór dostawcy prądu dla firm. Ekspert: "Ustawa z grudnia narobiła mnóstwo zamieszania"

Finanse
- Ustawa prądowa z grudnia 2018 roku narobiła dużo zamieszania w sektorze energii. Oczywiście nie dotyczy to gospodarstw domowych, ale wszyscy inni muszą złożyć oświadczenie - mówi w programie "Money. To Się Liczy" dr Leszek Juchniewicz, ekspert Pracodawców RP. - To wszystko chyba było niepotrzebne. Brakuje mi stosownego określenia na tę sytuację - dodawał przedstawiciel Pracodawców RP.
Rzecznik MSP komentuje sądową batelię o odmowę usługi fundacji LGBT.

Rzecznik MSP komentuje sądową batelię o odmowę usługi fundacji LGBT. "Nic się nie stało"

Polska
- Nic takiego się nie stało. Było pewne starcie, próba, czy wszystko można narzucić drugiej osobie, ale jest wolność jednej jednostki i wolność drugiej jednostki - tak w programie "Money. To się liczy" Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców komentował wyrok Trybunału Konstytucyjnego w głośnej sprawie drukarza, który odmówił usługi dla fundacji LGBT. Zdaniem rzecznika, nie chodzi tu o orientację seksualną, ale o treści. Jak mówił, drukarz nie mógłby odmówić drukowania "obojętnych treści", ale w tej sprawie "treści były niezgodne z jego sumieniem".
525 mln zł od BGK dla przedsiębiorców. Ale tylko tych kreatywnych

525 mln zł od BGK dla przedsiębiorców. Ale tylko tych kreatywnych

Finanse
525 mln złotych w ciągu 3 lat w ramach programu Kreatywna Europa trafi do polskich przedsiębiorców z branży kreatywnej, w tym m.in. architektonicznych, modowych czy gamingowych.  Prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Beata Daszyńska-Muzyczka przyznaje w rozmowie z money.pl, że liczy na "drugi CD Projekt".
Rzecznik MSP zapowiada powołanie rady biznesu przy nowym urzędzie

Rzecznik MSP zapowiada powołanie rady biznesu przy nowym urzędzie

Polska
- Jak już zorganizuję urząd, powołam radę przedsiębiorców, radę biznesu przy moim urzędzie. Będę najpierw pytał przedsiębiorców, a potem wypowiadał swoje zdanie. Jeżeli nie będzie obowiązkowa podzielona płatność, to może wielu przedsiębiorcom pomóc. Bo wprowadzenie obowiązku może zaszkodzić pewnym firmom. Mamy dzisiaj sporo firm, które wpadły w karuzele vatowskie i mają problemy. A wpadły nie ze swojej winy, nie chciały nikogo oszukać, a dziś mają ogromne problemy, wiele firm się pozamykało - przekonywał w programie "Money. To się liczy" Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz.
Nowy Rzecznik MSP: będą kary dla urzędników nieprzestrzegających Konstytucji dla biznesu

Nowy Rzecznik MSP: będą kary dla urzędników nieprzestrzegających Konstytucji dla biznesu

Polska
Nowo powołany Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zapowiada, że będzie występował o kary dla urzędników, którzy nie będą przestrzegali zasad Konstytucji dla biznesu. - Jako Rzecznik będę pokazywał dobrych urzędników. (...) Jest jednak grupa urzędników, którzy powiedzieli: "eee, będzie jak zawsze, napisali ustawy, a to przyschnie i będziemy robili po swojemu". Dla nich mam złą wiadomość. Rzecznik będzie miał prawo wnioskować o ukarania takiego urzędnika - powiedział Abramowicz w programie "Money. To się liczy". Zapowiedział też, że będzie pełnił rolę "biura prawnego" na rzecz małych i średnich przedsiębiorców, którzy nie mają możliwości śledzenia wyroków sądów administracyjnych, czy interpretowania prawa.
Pomysł na biznes: Grooming

Pomysł na biznes: Grooming

Finanse
Profesjonalne usługi groomerskie - to pomysł na biznes Iwony Tarnowskiej-Ciosek, właścicielki firmy "Dolna 30", zajmującej się kompleksową pielęgnacją psów. - Czeszemy, strzyżemy, kąpiemy, przygotowujemy psy do wystaw i konkursów. Jesteśmy w stanie zrobić z nimi wszystko - wylicza groomerka. - Wyróżniamy się też podejściem do klientów, zarówno psich jak i ludzkich - dodaje. Swoją przygodę z psim fryzjerstwem właścicielka rozpoczęła 3 lata temu. Zrezygnowała z pracy w korporacji, szukając własnego pomysłu na siebie. W biznes zainwestowała ok. 20 tys. zł. Dziś jest laureatką wielu międzynarodowych konkursów, a w 2019 roku będzie reprezentowała Polskę na mistrzostwach świata w strzyżeniu psów. Usługi groomerskie cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Liczba klientów Dolnej30 w styczniu wzrosła o 400 proc. rok do roku. Po 3 latach działalności właścicielka chce otworzyć kolejny lokal. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".    
Drastyczne podatki w Polsce. Kaźmierczak:

Drastyczne podatki w Polsce. Kaźmierczak: "nawet mafia brała mniej"

Polska
- Ci ludzie byli i są drastycznie opodatkowani - powiedział o małych przedsiębiorcach Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Dla porównania w programie "Money. To się liczy" wskazał, że mafia nowojorska brała 1 proc. od kontraktów powyżej miliona dolarów, natomiast w Polsce rząd przez lata pobierał 70 proc. od przychodu łącznie z ZUS. - To pokazuje skalę tego rabunku, a takich ludzi w Polsce jest 300 tysięcy - dodał.
Odlicz szminkę od podatku. Nietypowe koszty firmowe

Odlicz szminkę od podatku. Nietypowe koszty firmowe

Polska
Jedną z zalet prowadzenia własnej działalności gospodarczej jest możliwość rozliczania faktycznie poniesionych wydatków związanych z prowadzeniem firmy. Koszty firmowe to te, które służą uzyskaniu przychodu lub zabezpieczają jego źródła. Do najpopularniejszych kosztów tego rodzaju należą związane z transportem, zakupem sprzętu i usług, wydatki mieszkaniowe i na edukację. Co ciekawe, do kosztów firmowych można zaliczyć również domowe zwierzę, kosmetyki do makijażu czy garnitur.
Małe i średnie przedsiębiorstwa nadal nie dostosowały się do zmian przepisów o ochronie danych osobowych

Małe i średnie przedsiębiorstwa nadal nie dostosowały się do zmian przepisów o ochronie danych osobowych

Polska
Dostosowanie do nowych przepisów o ochronie danych osobowych, które wprowadzi od maja 2018 roku unijna dyrektywa RODO (GDPR), oznacza dla firm wielomiesięczne przygotowania, zarówno od strony organizacyjnej, jak i technicznej. Zanim nowe przepisy wejdą w życie, przedsiębiorstwa muszą dokonać analizy ryzyka, przeszkolić pracowników, wdrożyć rozwiązania i infrastrukturę IT, która zagwarantuje bezpieczeństwo danych osobowych oraz wymienić większość klauzul i formularzy. Na pół roku przed RODO tylko duże firmy zaczęły przygotowania do prawnej rewolucji. Wśród podmiotów z sektora MSP ich skala jest niewielka.
Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne

Pomysł na biznes: Kosmetyki roślinne

Finanse
Naturalne mydło ze złotem, balsam z olejem konopnym czy puder do kąpieli z płatkami kwiatu nagietka - to część oferty firmy Hagi Cosmetics, która produkuje oryginalne kosmetyki roślinne. - Tworzymy je z naturalnych surowców, wyciągów roślinnych i olejków eterycznych - mówią Hanna Kurcińska i Agata Borzym. To rodzinny biznes matki i dwóch córek. - Wszystkie produkty wytwarzamy ręcznie, tradycyjnymi metodami. Nasze kosmetyki wyróżnia zapach i wygląd - tłumaczą właścicielki. W ofercie firmy znajdziemy ok. 50 produktów, wśród nich pachnące kosmetyki dla alergików. Firma produkuje m.in. naturalne mydła w kostce,  balsamy, sole i pudry kąpielowe, scruby czy świece sojowe. Skąd pomysł na taki biznes? - Pomysł wziął się z dawno zapomnianej pasji. Jakieś 25-lat temu chciałam robić kosmetyki naturalne, jednak plany życiowe się zmieniły i kiedy znalazłam się ponownie w tym samym miejscu, przypomniało mi się, że od zawsze chciałam robić te kosmetyki - wspomina Hanna Kurcińska. Działalność powstała w grudniu 2015 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 150 tys. zł. To wartość przebudowy laboratorium, budowy mydlarni, zakupu urządzeń i dostosowania pomieszczeń do produkcji kosmetyków roślinnych. Źródłem finansowania były zgromadzone wcześniej oszczędności. Obecna sprzedaż firmy to średnio 2 tys. sztuk kosmetyków miesięcznie.Produkty trafiają już do klientów z Niemiec i Włoch.
Pomysł na biznes: Galeria malarstwa cyfrowego

Pomysł na biznes: Galeria malarstwa cyfrowego

Finanse
- Jako jedyni na rynku oferujemy prace twórców związanych z gamedev, czyli produkcją gier komputerowych - mówią Mikołaj Konopacki i Artur Paprocki, założyciele Polskiej Grafiki Cyfrowej. Ich pomysł na biznes to galeria malarstwa cyfrowego. - To jedyne miejsce, w którym możemy obejrzeć i zamówić prace powstałe z wykorzystaniem najnowszych technik cyfrowych, czyli tabletów i programów graficznych - dodają właściciele. Na rynku nie mają konkurencji, ale bardzo na nią czekają. Obecnie marka współpracuje z 80 artystami, którzy m.in. współtworzą znane gry komputerowe. W ofercie jest ponad 200 prac. Ceny? Od 500 zł do 4 tys. zł w zależności od oprawy, formatu oraz nakładu. Średni czas oczekiwania po złożeniu zamówienia to 2-3 tygodnie. Markę tworzy dwóch przedsiębiorców. Skąd pomysł na taki biznes? - Jesteśmy fanami gier komputerowych, wiec grafika cyfrowa nigdy nie była nam obca. Dostrzegliśmy jednak, że takich prac nigdzie nie ma - wspomina Mikołaj Konopacki. W 2014 r. właściciele zorganizowali pierwszą na świecie aukcję dzieł cyfrowych. Sprzedali tam wszystko. Początkowy koszt inwestycji wyniósł ok. 100 tys. zł (kolekcja, wynajęcie galerii, marketing aukcji). Dziś średnia sprzedaż bez aukcji to 10 prac miesięcznie.
Pomysł na biznes: Sklep ze słodyczami

Pomysł na biznes: Sklep ze słodyczami

Finanse
- Sklep ze słodyczami jakiego jeszcze nie było - tak o swojej działalności mówi Wojciech Włodarczyk, założyciel warszawskiego "Pirate Candy Shop". Jego pomysł na biznes to oryginalny sklep ze słodyczami. - Wyróżnia nas wystrój nawiązujący do wnętrza pirackiego statku oraz bardzo szeroki asortyment - dodaje właściciel. Firma oferuje 60 rodzajów produktów - żelki, orzechy, czekoladki, pianki. Cena to 12 zł za 100 g. Produkty znajdują się w 18 skrzyniach oraz 33 beczkach po winie, które sprowadzono z Francji i odrestaurowano we Wrocławiu. Produkty pochodzą od dostawców z Polski, Hiszpanii, Niemiec i Włoch. W pierwszym miesiącu działalności liczba klientów wyniosła 2,5 tys. osób, a sklep sprzedał ponad pół tony słodyczy.
Pomysł na biznes: Kosmetyka samochodowa

Pomysł na biznes: Kosmetyka samochodowa

Finanse
- W odróżnieniu od tradycyjnych myjni samochodowych, zajmuje się nie tylko myciem aut, ale ich kompleksową pielęgnacją - mówi Filip Musialik, założyciel warszawskiej firmy "Prime". Jego pomysł na biznes to studio kosmetyki samochodowej. - Tak naprawdę jesteśmy w stanie zrobić wszystko, by auto wyglądało jak z salonu, a nawet lepiej - mówi właściciel. Firma skupia się na samochodach, ale w ofercie ma pakiety dla motocykli, łodzi, a nawet dla samolotów i helikopterów. Skąd pomysł na taki biznes? - Z pasji do samochodów i motocykli. Zawsze obracałem się w towarzystwie pasjonatów, byłem bezpośrednio związany z dbałością o wygląd samochodów, zajmowałem się tym od zawsze - wspomina Musialik. - Kiedy zauważyłem, że jest na to popyt, miejsce na rynku i cieszy się to dużym zainteresowaniem, pomyślałem, że to jest ten moment, w którym powinienem otworzyć własny biznes - dodaje. Firma powstała w 2016 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 70 tys. zł. - To wartość dostosowania lokalu do tego typu działalności, zakupu odpowiednich sprzętów i odbycia wielu szkoleń - wylicza Filip Musialik. - Miesięcznie jestem w stanie wykonać od 8 do 12 nieskomplikowanych, podstawowych pakietów detailingowych - dodaje.
Pomysł na biznes: Maski antysmogowe

Pomysł na biznes: Maski antysmogowe

Finanse
- Nasza firma to odpowiedź na problem smogu w Polsce - mówią Anna Archacka i Mikołaj Gintowt, założyciele warszawskiej firmy "Smoggie". Ich pomysł na biznes to ręcznie szyte maski antysmogowe z wymiennymi filtrami. - Naszymi klientami są świadomi mieszkańcy miast - dodają. Swój biznes stworzyli i rozkręcili zaledwie w 3 tygodnie. Skąd pomysł? - Z potrzeby. Szukaliśmy maseczek, ponieważ chcieliśmy się obronić przed smogiem, o którym ostatnio jest tak głośno - opowiada Anna Archacka. - Oboje mamy problem z niską odpornością, dlatego szukaliśmy produktu specjalnie pod siebie, ale nie mogliśmy go znaleźć - tłumaczy Mikołaj Gintowt. - Postanowiliśmy więc stworzyć własny produkt - dodaje. Koszt inwestycji wyniósł ok. 30 tys. zł. To wartość hurtowych zakupów filtrów, tkanin i innych półproduktów do szycia, opłacenia krawcowych, budowy sklepu internetowego oraz marketingu. Źródłem finansowania były oszczędności właścicieli. Działalność ruszyła ze sprzedażą na poziomie śr. 12 sztuk masek dziennie. Ich koszt to 99 zł. W tym sezonie właściciele chcą sprzedawać po kilkaset masek miesięcznie.
Pomysł na biznes: Biżuteria z roślin

Pomysł na biznes: Biżuteria z roślin

Finanse
- Moja firma jest potwierdzeniem tego, że polsko-grecką przyjaźń można przekuć we wspólny biznes - mówi o swojej działalności Edyta Gorzoń, założycielka firmy "Pradelle". Jej pomysł na biznes to biżuteria z naturalnych roślin, które są ręcznie pokrywane 24-karatowym złotem i czystym srebrem. To jedyna taka firma w Polsce. Biżuteria powstaje w małej greckiej manufakturze. Do jej tworzenia wykorzystywane są m.in. stokrotki, róże, liście oliwki, dębu, klonu czy kłosy zboża. Czas produkcji to 3-6 tyg. Cena? 100-2000 zł. Pomysł na biznes powstał na wakacjach w Grecji. - Zobaczyłam te produkty w jednym z butików w greckiej miejscowości. Było to coś zupełnie innego, orientalnego i przede wszystkim wyróżniającego się, a ja jestem fanką biżuterii - wspomina Edyta Gorzoń. - Nawiązałam przyjacielskie relacje z właścicielami manufaktury. Wspólnie stwierdziliśmy, że warto promować taki produkt na polskim rynku. I tak powstała firma - dodaje. Inwestycja we własny biznes wyniosła 30 tys. zł (budowa strony i sklepu online, sesje produktów, marketing). W ciągu 3 lat sprzedaż wzrosła o 300 proc. Dziś to 40-50 sztuk miesięcznie. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Pomysł na biznes: Cukiernia artystyczna

Pomysł na biznes: Cukiernia artystyczna

Finanse
- Staram się tworzyć małe dzieła sztuki - mówi o swojej działalności Urszula Kwiecień, właścicielka firmy "Arte Wanilia". Jej pomysł na biznes to cukiernia artystyczna oferująca torty i ciasta dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta. - Bazuje na naturalnych składnikach i wykorzystuję sprawdzone receptury - dodaje. Każdego tygodnia realizuje śr. 15 zamówień. Cena? 40-110 zł za kilogram. Hobbystycznie i zawodowo właścicielka wykonała już pół tysiąca tortów. Przy większych zamówieniach wspiera ją mąż. Skąd pomysł na taki biznes? - Przeprowadziliśmy się z Kielc do Warszawy. Wtedy pojawiło się pytanie: co dalej w kwestii zawodowej? Ponieważ dotychczas zajmowałam się animacją kultury, miałam świadomość, że w nowym miejscu nie będzie mi łatwo znaleźć pracę w zawodzie. Znalazłam koło ratunkowe, którym okazała się moja pasja - wspomina Urszula Kwiecień. Firma powstała w 2016 roku. Koszt inwestycji wyniósł 55 tys. zł. 40 tys. pochodziło z oszczędności własnych, a 15 tys. to dotacja z Urzędu Pracy na założenie pierwszej działalności. Dzięki pracy własnej i pomocy znajomych przy adaptacji lokalu, właścicielka zaoszczędziła ok. 10 tys. zł. To pozwoliło uniknąć wydatków na fachowców budowlanych, elektryka czy hydraulika. W ciągu pierwszych 6 miesięcy działalności sprzedaż wzrosła o 200 proc. - z 20 tortów do 60 tortów miesięcznie. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes"!
Pomysł na biznes: Ekologiczne notesy

Pomysł na biznes: Ekologiczne notesy

Finanse
- Zależy nam na łączeniu tradycji z nowoczesnością - mówią o swojej działalności Paulina Derecka i Renata Motyka, właścicielki firmy Paprotnik Studio. Ich pomysł na biznes to kreatywne studio zajmujące się projektowaniem graficznym. - Naszym flagowym produktem jest ręcznie szyty notes, który zawiera ekologiczny papier, wyprodukowany z resztek owoców. W jego skład wchodzą kiwi, cytrusy lub kukurydza - tłumaczą właścicielki. Odpady z warzyw i owoców zastępują 15-20 proc. celulozy z drzew, która jest wykorzystywana do produkcji papieru. Paprotnik Studio to działalność dwóch przyjaciółek. Skąd pomysł na taki biznes? - Studiowałyśmy razem na Akademii Sztuk Pięknych. Miałyśmy do czynienia przede wszystkim z projektowaniem książki. W międzyczasie zaczęłyśmy pracować nad różnego rodzaju projektami graficznymi - wspomina Paulina Derecka. Firma powstała w 2015 roku. Pierwsza inwestycja wyniosła 20 tys. zł. To wartość zakupu komputerów, oprogramowania i pierwszego druku. Początkowo firma szyła ręcznie ok. 100 sztuk notesów miesięcznie. W ciągu dwóch lat sprzedaż wzrosła dziesięciokrotnie. Z usług projektowych i papierniczych firmy korzystają już wydawnictwa i instytucje z całego kraju.
Pomysł na biznes: Podłoga interaktywna

Pomysł na biznes: Podłoga interaktywna

Finanse
- To pierwszy produkt w Polsce i na świecie, który połączył funkcję rozrywkową, rehabilitacyjną i edukacyjną - mówi o "Magicznym dywanie" Maciej Mazurkiewicz, współwłaściciel firmy Funtronic. Jego pomysł na biznes to interaktywne urządzenie z zestawem  zabaw ruchowych w terapii dla dzieci lub osób starszych. Produkt stworzyło dwóch inżynierów i specjalista od edukacji. W ciągu dwóch lat firma stała się liderem w swojej branży, a polski produkt jest dostępny na 10 europejskich rynkach. Skąd pomysł na taki biznes? - Z miłości do dzieci. Spotkaliśmy się we trzech w 2014 roku. Postanowiliśmy stworzyć produkt, który będzie łatwy w obsłudze, którego nauczyciele nie będą się obawiali, a który będzie wnosił coś konkretnego w sam proces edukacji. I tak powstał Magiczny dywan - wspomina współwłaściciel. Koszt pierwszej inwestycji wyniósł 200 tys. zł. Kolejne środki firma pozyskała z Unii Europejskiej. Było to 200 tys. euro. W 2015 roku przedsiębiorstwo sprzedało ok. 100 sztuk swojego urządzenia. W 2016 roku - już ponad 1,5 tys. sztuk. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Pomysł na biznes: Elektryczny rower miejski

Pomysł na biznes: Elektryczny rower miejski

Finanse
- Nie jesteśmy firmą rowerową. My chcemy rozwiązać pewien problem - mówi o swojej działalności Marcin Piątkowski, założyciel "JIVR Bike". Jego pomysł na biznes to pierwszy na świecie elektryczny, składany i bezłańcuchowy rower, który komunikuje się z infrastrukturą miejską. Został stworzony w Londynie, ale w całości produkowany jest w Mielcu. Projekt sfinansowali globalni inwestorzy, a w kolejce po polski produkt ustawiają się klienci z Europy Zachodniej, ale także z Brazylii, Chile czy Hawajów. Skąd pomysł na taki biznes? - Ze studiów magisterskich w Londynie, gdzie studiowałem przedsiębiorczość technologiczną. Założeniem całego kursu magisterskiego było znalezienie dużego problemu społecznego. Wraz z kolegami chcieliśmy rozwiązać problem korków w dużych miastach - wspomina Piątkowski. Pomysł powstał w 2011 roku. Wdrażanie projektu trwało 5 lat. Pierwszą inwestycją było 100 tys. funtów - środki od uczelni na stworzenie projektu, druk modelu 3D i opatentowanie pomysłu. Sprzedaż ruszyła w listopadzie 2016 roku. Obecna produkcja firmy to 20 sztuk rowerów miesięcznie. Do końca 2017 roku firma chce zwiększyć moce produkcyjne do 100 sztuk miesięcznie.
Pomysł na biznes: Słowiański fitness

Pomysł na biznes: Słowiański fitness

Finanse
 - Moja firma to pierwszy taki projekt w Polsce i na świecie. Jeszcze nikt w żaden sposób nie połączył naszych tańców ludowych z nowoczesnymi formami fitness - mówi Justyna Bolek, właścicielka firmy "Slavica Dance". Jej pomysł na biznes to słowiański fitness, czyli połączenie polskiej tradycji z nowoczesną muzyką. - Kroki tańców ludowych zostały zmodyfikowane na potrzeby bazy fitnessowej - tłumaczy właścicielka. Firma działa na zasadzie franczyzy i szkoli instruktorów w całej Polsce oraz za granicą. Biznes powstał w lipcu 2015 roku. Koszt inwestycji wyniósł ponad 100 tys. zł. - 80 tys. zł pochodziło od funduszu inwestycyjnego, ok. 40 tys. zł ze środków własnych. Głównym kosztem było opatentowanie pomysłu oraz skomponowanie specjalnej muzyki i nabycie praw autorskich - tłumaczy Justyna Bolek. W ciągu 12 miesięcy firma pozyskała 32 instruktorów w całej Polsce oraz jednego instruktora w Stanach Zjednoczonych, który prowadzi zajęcia w Nowym Jorku.
Pomysł na biznes: Manufaktura narciarska

Pomysł na biznes: Manufaktura narciarska

Finanse
- Jesteśmy jedyną w Polsce firmą, realizującą zamówienia indywidualne na narty – mówi Szymon Girtler, założyciel i współwłaściciel "Monck Custom", małej manufaktury narciarskiej. - Tworzymy spersonalizowane narty zjazdowe. To produkty unikalne, "szyte na miarę" - pod konkretną wagę, wzrost i umiejętności - tłumaczy właściciel. Jego firma nie ma konkurencji w swojej kategorii. Po spersonalizowane, polskie narty zgłaszają się klienci m.in. z Kanady, Australii czy Japonii. W niewielkiej manufakturze pracują trzy osoby. Drewniane narty powstają w piwnicy jednego z warszawskich domów. Czas produkcji jednej pary to 7-8 dni roboczych. Cena? Od 2,9 tys. zł do 5,5 tys. zł. Realizacja zamówień specjalnych trwa do dwóch miesięcy. Koszt takich nart to ponad 7 tys. zł. Firma powstała w 2011 roku. Pierwsza inwestycja wyniosła ok. 100 tys. zł. To wartość opracowania technologii, zakupu dwóch maszyn, narzędzi oraz materiałów. Źródłem finansowania był wkład własny i środki inwestowane na bieżąco. Początkowa sprzedaż wynosiła ok. 10-15 par nart rocznie. Dziś firma sprzedaje ok. 60 par w sezonie. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes"!
poprzednie1 2 3 następne