Wyniki wyszukiwania dla:

leki

Liczba wyników: 204

Chorzy umierają z bólu. Ministerstwo zdrowia zwala winę na... lekarzy

Chorzy umierają z bólu. Ministerstwo zdrowia zwala winę na... lekarzy

Polska
Chorzy i umierający na raka w Polsce otrzymują dziesięć razy mniej leków przeciwbólowych niż pacjenci w Niemczech – czytamy w piątkowej „Rzeczpospolitej”. Rak w Polsce boli mniej? – Dostęp do leków w Polsce jest bardzo dobry - powiedział w programie „Money. To się liczy” Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. – Mamy jedne z najtańszych leków w Europie. Jednym z problemów jest to, że często te leki nie są przepisywane. Z czego to wynika? Nie wiem, recepty już prostsze być nie mogą. Mam nadzieję, że dzięki większym nakładom na ochronę zdrowia i ten problem uda się rozwiązać.
Rak przestanie być wyrokiem śmierci. Prezes firmy medycznej nie ma wątpliwości

Rak przestanie być wyrokiem śmierci. Prezes firmy medycznej nie ma wątpliwości

Finanse
Medycynę i biotechnologię czekają w najbliższych latach istotne zmiany. Skorzystają chorzy i pacjenci - czeka ich szybsza diagnoza, łatwiejsze leczenie i coraz lepsze leki. Jak tłumaczy w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes firmy AstraZeneca w sumie zmiany dotkną kilku obszarów. Pierwszym jest możliwość dokładnego przewidzenia, jakie choroby nas czekają. Drugi - inteligentne leki, które na bieżąco będą badać, jak wpływają na nasz organizm. Trzeci - drukowane narządy, które pozwolą na lepsze transplantacje. - Kolejny przełom dotyczy nowotworów. Kiedyś nowotwór to był po prostu wyrok śmierci, dziś to choroba, która można wyleczyć lub zaleczyć i wydłużyć życie - mówi Jarosław Oleszczuk. Za kilka, kilkanaście lat nowotwory mogą być po prostu jedną ze zwykłych chorób.
Polska nauka musi się zmienić. To jedyna szana na nasze leki przyszłości

Polska nauka musi się zmienić. To jedyna szana na nasze leki przyszłości

Polska
Polska nauka wciąż musi się zmieniać - mówi w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes AstraZeneca. To jedna z największych firm farmaceutycznych na świecie, która dostarcza nowoczesne leki. - Nie mamy w Polsce przykładów naukowców, którzy odnieśli sukces komercyjny, którzy zrobili świetna pracę naukową, później stworzyli firmę i coś z ta firma zrobili komercyjnie. Nie ma na razie takiego wzorca. (…) A przecież na koniec dnia mówimy o lekach, produktach medycznych, urządzeniach, które zmienią nasze życie na lepsze - dodaje Oleszczuk. W rozmowie z money.pl tłumaczy, co jest problemem polskich naukowców, jak reformować system i kiedy stworzymy nowoczesne leki "na wszystko".
Polska wciąż w naukowym ogonie świata. Potrzebne zmiany

Polska wciąż w naukowym ogonie świata. Potrzebne zmiany

Polska
- W Polsce przez ostatnie lata poszliśmy w ilość, a nie jakość badań. Było bardzo dużo grantów, pieniędzy, projektów. Były bardzo dobre, ale nie kładliśmy tak dużego nacisku na jakość. Tymczasem brakuje w naszej kulturze, żeby projekt już na starcie miał pomysł, gdzie jest jego koniec i jakie są jego efekty - przekonuje w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes AstraZeneca Polska. Oleszczuk proponuje, by sektorem biotechnologicznym - wytwarzającym leki - zajął się odpowiedni i powołany w tym celu urząd lub centrum. - Jeżeli biotechnologia ma być strategicznym sektorem, to musi być ktoś, kto będzie miał to w celach i to ponad podziałami politycznymi. Wydaje mi się wskazane stworzenie biura lub urzędu międzyresortowego, które będą odpowiedzialne za ten segment - dodaje.
Polscy naukowcy są leniwi? Prezes firmy medycznej mówi wprost o polskiej nauce

Polscy naukowcy są leniwi? Prezes firmy medycznej mówi wprost o polskiej nauce

Polska
Polskiej nauce potrzeba… odpowiednika Adama Małysza - tłumaczy w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes firmy AstraZeneca Polska. To jedna z największych firm farmaceutycznych na świecie, w Polsce zatrudnia ponad półtora tysiąca pracowników. - Nie mamy w Polsce przykładów naukowców, którzy odnieśli sukces komercyjny, którzy zrobili świetna pracę naukową, później stworzyli firmę i coś z ta firma zrobili komercyjnie - mówi. - Nie ma na razie takiego wzorca. Wszyscy lubimy podażą za kimś. Jak Adam Małysz zaczynał skakać, to mieliśmy jednego skoczka. Dziś jesteśmy najlepsza drużyną. Nie ma Adama Małysza nauki. Dzięki takiej osobie młodzi ludzie zobaczyliby, że można zrobić coś więcej niż tylko mieć publikacje w największych czasopismach na świecie. Można zrobić więcej, można mieć biznes, można stworzyć coś, co zmieni ludzkie życie. Na koniec dnia mówimy o lekach, produktach medycznych, urządzeniach, które zmienią nasze życie na lepsze - dodaje.
Niechcący połknął kość kurczaka. Do dzisiaj ma awersję

Niechcący połknął kość kurczaka. Do dzisiaj ma awersję

Ciekawostki
Pewien 56-latek z Londynu trafił do szpitala z bólem brzucha i gorączką. Okazało się, że mężczyzna jadł wcześniej smażonego kurczaka i niechcący połknął fragment kości. Maleńki skrawek kości przebił ścianę jelita cienkiego. Lekarze zdecydowali jednak nie przeprowadzać operacji. Liczyli, że leki pomogą mężczyźnie samoistnie pozbyć się kości. Pacjent opuścił szpital po 10 dniach. Ból jednak nie ustawał. Mężczyzna skarżył się na gorączkę i problemy z górną częścią brzucha. Po 8 tygodniach 56-latek ponownie trafił do szpitala. Okazało się, że kość nie została wydalona. Na dodatek doprowadziła do powstania drugiej dziury w jelicie. Lekarze podjęli decyzję o operacji. Finał dla pacjenta skończył się szczęśliwie, ale… mężczyzna ma awersję do smażonego kurczaka. Lekarze przypominają, że małe kostki i wykałaczki są najczęściej połykanymi rzeczami. Połknięcie ostrych przedmiotów może być śmiertelnie niebezpieczne.
Olejek lawendowy. Zamiast leków na uspokojenie?

Olejek lawendowy. Zamiast leków na uspokojenie?

Zdrowie
Zdaniem prof. Hansa Peter-Volza, lekarze psychiatrzy powinni zamienić silne leki uspokajające na olejek lawendowy. Niemiecki lekarz uważa, że mógłby to być dobry sposób na zmniejszenie ilości uzależnionych od leków uspokajających. Peter-Volz powołuje się na badania z 2014 roku, które wykazały, że kapsułki z olejkiem lawendowym są równie skuteczne, jak silne leki psychotropowe, mają jednak dużo mniejsze skutki uboczne.
Zabójczy grzyb rozprzestrzenia się po świecie. Naukowcy alarmują

Zabójczy grzyb rozprzestrzenia się po świecie. Naukowcy alarmują

Ciekawostki
Naukowcy alarmują: odporny na większość leków gatunek drożdży, Candida auris, rozprzestrzenia się po świecie. Zwykle jest zupełnie nieszkodliwy. Problem pojawia się, gdy ktoś ma osłabioną odporność. Wtedy infekcja Candida auris może okazać się nie do wyleczenia i mieć poważne konsekwencje. Jeśli grzyb dostanie się do krwioobiegu, mózgu czy serca może nawet spowodować śmierć. Grzyb może powodować epidemię. W szpitalach pacjenci mogą zarażać się wzajemnie, co nie jest typowe dla drożdży. Na skórze potrafi żyć wiele miesięcy, a na powierzchniach takich jak podłogi czy meble do miesiąca. Zwykłe środki czyszczące używane w szpitalach czy przychodniach nie zawsze są przeciw niemu skuteczne. Nie wiadomo skąd wziął się potencjalnie zabójczy grzyb. Pojawił się w różnych krajach mniej więcej w tym samym czasie. Naukowcy podejrzewają, że Candida auris mógł nabyć odporność na leki przeciwgrzybicze z powodu nadużywania tych substancji. Środki przeciwgrzybicze stosuje się powszechnie np. podczas uprawy roślin.
Wiosenne porządki w kuchni. Ekspertka podpowiada, jak to ogarnąć

Wiosenne porządki w kuchni. Ekspertka podpowiada, jak to ogarnąć

Kuchnia
Agnieszka Witkowska jest ekspertką od declutteringu. Zawodowo pomaga swoim klientom w robieniu wielkich porządków, organizowaniu przestrzeni tak, żeby tracić jak najmniej czasu na szukanie przedmiotów i przekładanie ich z miejsca na miejsce. A najwięcej takich poszukiwań dzieje się w kuchni. Jak posprzątać blaty, w czym przechowywać leki i gdzie trzymać pieczywo? Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdziecie w materiale. 
Myśleli, że to choroba psychiczna. Lekarze opisali wyjątkowy przypadek

Myśleli, że to choroba psychiczna. Lekarze opisali wyjątkowy przypadek

Ciekawostki
Lekarze opublikowali w magazynie "Journal of Central Nervous System Disease" wyjątkową historię pewnego nastolatka. Otóż zupełnie zdrowy 14-latek nagle poczuł się przygnębiony, zagubiony i pobudzony. Do tego zaczął mówić, że jest "przeklętym synem diabła". Chciał też popełnić samobójstwo. Trafił na oddział psychiatryczny, lekarze sądzili, że chłopiec ma schizofrenię. Mimo pomocy lekarskiej jego stan się pogarszał. Do psychicznych dołączyły objawy fizyczne, m.in.: ból głowy, zmęczenie, ból w klatce piersiowej i trudności z oddychaniem. Leki przeciwpsychotyczne nie pomagały, kolejne badania nie przynosiły też definitywnej diagnozy. W końcu rodzice zauważyli u chłopca zmiany na skórze przypominające rozstępy. To one okazały się być kluczem. Takie zmiany są często związane z bakteriami z rodzaju bartonella. Ten mikroorganizm wywołuje infekcję często związaną z ugryzieniem lub zadrapaniem przez kota. Wtedy okazało się, że w domu rodzinnym chłopca są dwa koty. Jeden z nich był wcześniej przygarnięty z ulicy. Po terapii antybiotykami stan chłopca się poprawił, a objawy psychotyczne ustąpiły, co zadziwiło lekarzy. Przypadek chłopca sugeruje nieopisany związek między infekcją bakteryjną, a chorobą psychiczną.
Zawałowe przeziębienie. Historia 46-latka

Zawałowe przeziębienie. Historia 46-latka

Ciekawostki
Każdy zna tę myśl w czasie przeziębienia, kiedy wydaje się, że zaraz choroba nas wykończy. W przypadku 46-latka z Nowego Jorku niewiele brakowało, by tak się stało. Mężczyzna był pewien, że złapał grypę. Było mu zimno, dużo kaszlał i odczuwał duszności. Poszedł koleżanki-pielęgniarki, by poprosić ją o jakieś leki. Gdy opowiedział jej o swoich objawach kobieta natychmiast skierowała go do szpitala. Jej podejrzenia okazały się słuszne. Lekarze wykazali, że mężczyzna przeszedł właśnie dwa ataki serca i właśnie jest bliski trzeciego. 46-latek musiał bardzo zmienić swój styl życia. Rzucić palenie i przestać fizycznie się przemęczać. Historia nowojorczyka nie oznacza, że teraz, gdy tylko odczuwasz duszności musisz biec do szpitala. Warto jednak pamiętać, że objawy ataku serca są różne i często mogą mylić się z innymi przypadłościami. Nie wszystkie zawały są gwałtowne. Należy także pamiętać, że kobiety zazwyczaj inaczej odczuwają ten stan. Policzono, że problem z rozpoznaniem ataku serca u kobiet jest tak poważny, że czekają na pomoc nawet 37 min dłużej niż mężczyźni.
Leki po dacie ważności. Czy warto ryzykować?

Leki po dacie ważności. Czy warto ryzykować?

Zdrowie
Chorujemy zazwyczaj kilka razy w roku. Scenariusz zawsze jest ten sam - lekarz, recepta i leki z apteki. Zdarza się, że części leków nie zużyjemy i wtedy trafiają do domowej apteczki. Co zrobić, gdy się przeterminują?
Seks obniża ciśnienie tak jak leki

Seks obniża ciśnienie tak jak leki

Zdrowie
Udowodniono wieloma badaniami naukowymi, że seks ma dobroczynny wpływ na organizm. Kolejne, najnowsze odkrycia specjalistów w tym zakresie pokazują, że pomaga on również regulować ciśnienie krwi. Jak to możliwe?  
Syrop na kaszel. Obalamy mit

Syrop na kaszel. Obalamy mit

Styl życia
Trwa sezon na przeziębienia, a wraz z nim na reklamy przeróżnych syropów na kaszel. Wielu producentów chwali się, że wynaleźli specyfik, dzięki któremu nie trzeba wiedzieć czy dany kaszel jest suchy czy mokry. Nie można jednak wierzyć w cuda. Oto dlaczego: po pierwsze kaszel dzielimy na dwa rodzaje: produktywny (mokry) i nieproduktywny (suchy). W przypadku tego pierwszego leki powinny być wykrztuśne. Ten drugi rodzaj powinien być tłumiony. Może bowiem powodować pękanie naczynek krwionośnych. Tzw. syropy 2 w 1 zawierają substancje zarówno wykrztuśne jak i hamujące kaszel. To przeciwstawne działanie. Prowadzi tylko do tego, że powstaje więcej wydzieliny, której nie możemy wykrztusić. Jeśli kaszel trwa zbyt długo, po prostu zgłoś się do lekarza, który przepisze odpowiedni lek.
Antybiotyki mogą uszkodzić serce

Antybiotyki mogą uszkodzić serce

Zdrowie
Zdaniem amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) antybiotyki mogą powodować poważne uszkodzenia serca. Antybiotyki z grupy fluorochinolonów mogą zwiększać ryzyko rozwarstwienia aorty. W najgorszym razie może to skończyć się dla pacjenta śmiercią. Zobacz film.
Graviola - czy jest zdrowa?

Graviola - czy jest zdrowa?

Zdrowie
Szturmem podbija rynek suplementów diety. Graviola to kolejny owoc o cudownych właściwościach. Ile w tym prawdy? Badania laboratoryjne na zwierzętach wskazują, że potrafi ona obniżać poziom cukru we krwi, łagodzić ból, pomagać w chorobie wrzodowej i zwalczać wirusy. Te same związki, które odpowiadają za dobroczynne działanie wywołują jednak poważne skutki uboczne, dlatego leki oparte na gravioli mogą nigdy nie powstać. 
Kobieta umiera po przepłukaniu zatok

Kobieta umiera po przepłukaniu zatok

Zdrowie
Przypadek 69-latki opisał International Journal of Infectious Diseases. Cierpiała na infekcje w okolicach zatok. Przepisane przez lekarza leki nie przyniosły ulgi i kobieta poszukiwała innych metod, aby sobie pomóc. Zobacz film.
Leki na potencję podrabiane są najczęściej. Uwaga na fałszowane leki

Leki na potencję podrabiane są najczęściej. Uwaga na fałszowane leki

– Leki na potencję, antydepresanty i hormony – to grupa leków najczęściej podrabiana, którą można kupić w Polsce – wymienia w programie "Money. To się liczy" dr Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków. Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia co roku z powodu zażywania podrobionych leków umiera milion ludzi na świecie. Zamiast prawidłowych substancji, z których powinny być robione dane preparaty, nierzadko w lekach można natrafić na mąkę, wosk, cement, gips czy cukier. – Zażywanie takich leków może być śmiertelnie niebezpieczne – wyjaśnia dr Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków.
Nawet co setny lek w Polsce to podróbka. Eksperci ostrzegają

Nawet co setny lek w Polsce to podróbka. Eksperci ostrzegają

Polska
– Fałszowanych leków jest bardzo dużo w Polsce i bardzo dużo w Europie – ostrzega w programie "Money. To się liczy" dr Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków. W Polsce nawet co setny farmaceutyk może być podróbką, a Polacy wydają na nie ponad 100 mln zł rocznie. – Bazary, sex-shopy czy siłownie, tam leki nie powinny się znajdować – dodaje dr Anna Kowalczuk.
Aktor odciął sobie rękę i udawał weterana

Aktor odciął sobie rękę i udawał weterana

Zdrowie
Todd LaTourrette, znany przede wszystkim z serialu "Zadzwoń do Saula", w najnowszym wywiadzie szczerze opowiedział o swojej chorobie psychicznej, z którą zmaga się od lat. Aktor przyznał, że 17 lat temu postanowił odstawić leki, co znacząco pogorszyło jego samopoczucie i stan psychiczny. Zobacz film.
Suplement diety zniszczył wątrobę mężczyzny

Suplement diety zniszczył wątrobę mężczyzny

Zdrowie
Jim McCants jest mężczyzną w średnim wieku i chciał zadbać o swoje zdrowie. obok regularnych ćwiczeń, zaczął zażywać suplementy diety. Zamiast poprawy zdrowia, przyniosło to odwrotny skutek.                                
poprzednie1 2 3 4 5 ... 10następne