Wyniki wyszukiwania dla:

chiny

Liczba wyników: 262

Wykorzystali 1000 obrazów. Odkryli niepokojącą tendencję

Wykorzystali 1000 obrazów. Odkryli niepokojącą tendencję

Ciekawostki
W nocy, na niektórych chińskich plażach, można obserwować niesamowite zjawisko. Woda świeci w nocy na niebiesko. Odpowiedzialny za to jest Noctiluca scintillans, gatunek mikroskopijnych glonów, posiadający zdolność bioluminescencji, czyli możliwości wytwarzania światła. Chińscy naukowcy po raz pierwszy zbadali ilość świecącego planktonu za pomocą zdjęć satelitarnych. Wykorzystano ponad 1000 obrazów. Okazuje się, że świecący plankton się rozprzestrzenia. Zdaniem badaczy, do rozkwitu świecącego planktonu przyczyniły się nawozy, które trafiają do morza i budowa ogromnej hydroelektrowni: Tamy Trzech Przełomów na rzece Jangcy. Choć świecący plankton może cieszyć oko, to wcale nie jest dobry znak. Jego pojawienie się to sygnał, że woda jest złej jakości, a wzrost liczebności sprzyja produkcji toksyn przez inne organizmy, na przykład znane nam z Morza Bałtyckiego sinice.
Wojna handlowa USA-Chiny.

Wojna handlowa USA-Chiny. "Polska mówi jednym głosem z UE"

Świat
Spotkanie prezydentów Polski i USA jest sygnałem, że relacje polsko-amerykańskie są najlepsze w historii, to się przekłada na współpracę gospodarczą - ocenił w programie "Money. To się liczy" Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii. Dodał jednak, że w kwestii stosunków USA-Chiny Polska podziela stanowisko Unii Europejskiej. - Mówimy jednym głosem, że wojna handlowa nie jest w interesie ani Stanów, ani Europy, ani świata - powiedział.
Skutki picia popularnego napoju. Historia 14-letniej fanki bubble tea

Skutki picia popularnego napoju. Historia 14-letniej fanki bubble tea

Zdrowie
Xiao Shen z Chin zgłosiła się do szpitala z silnym bólem brzucha, brakiem apetytu i zaparciami. Dziewczynka piła tzw. bubble tea i była wielką fanką tego popularnego w Azji napoju.
Droga zawaliła się na budowę. Przerażające nagranie z Chin

Droga zawaliła się na budowę. Przerażające nagranie z Chin

Świat
Do zdarzenia doszło w mieście Nanning w regionie Kuangsi. Pękająca droga osunęła się na plac budowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Robotnicy zdążyli ewakuować się z budowy.
Potęga przyrody. Zjawiskowe nagranie

Potęga przyrody. Zjawiskowe nagranie

Ciekawostki
Spektakularne widoki ukazujące potęgę przyrody mają okazję podziwiać turyści przy wodospadzie Hukou. Obecnie spada tam około 1500 metrów sześciennych wody na sekundę. To trzy razy więcej, niż zazwyczaj. Dzieje się tak z powodu ulew, które znacznie zwiększyły ilość wody w rzece Huang He (Rzeka Żółta). Wodospad Hukou jest największym na Huang He i drugim co do wielkości w całych Chinach.
Chińskie władze niszczą meczety

Chińskie władze niszczą meczety

Świat
Od 2017 r. Chińczycy zniszczyli dziesiątki meczetów znajdujących się w regionie Sinciang. Tak wynika z analizy zdjęć satelitarnych, na których widać całkowicie lub częściowo zniszczone miejsca kultu. Chińczycy chcą w ten sposób zwiększyć kontrolę nad wyznawcami islamu i zmusić ich do modlitw na otwartych przestrzeniach. Oczywiście są tam umieszczone specjalne kamery, dzięki którym można m.in. rozpoznawać twarze uczestników. Innym tłumaczeniem jest walka z terroryzmem. W Sinciang grupy muzułmanów mają się rzekomo radykalizować. Mowa m.in. o mniejszości Ujgurów, która jest poddawana jest coraz większej presji ze strony Pekinu. Około miliona osób umieszczono już w tzw. "obozach reedukacyjnych".
Myślał, że świta. Odwrócił się i natychmiast zaczął nagrywać

Myślał, że świta. Odwrócił się i natychmiast zaczął nagrywać

Ciekawostki
Jasny i bardzo szybko poruszający się po niebie obiekt zauważył w Chinach przypadkowy świadek. Kula światła zostawiała za sobą długą i szeroką smugę. Mężczyzna opublikował natychmiast wideo w sieci. Li Zhipeng relacjonował później agencji Reuters, że nagle poczuł się, jakby zaczynało świtać. Później odwrócił się i zobaczył lecący, jasny obiekt. Mówił, że wyglądało to, jakby wypuszczał środek fluorescencyjny. W ciągu 4 dni, na chińskim portalu społecznościowym wideo obejrzało ponad 6 milionów ludzi. Na stronie magazynu janes.com opublikowano zdjęcia, wg których zaobserwowany obiekt to pocisk balistyczny JL-3 wystrzelony z łodzi podwodnej w Chinach.
Konflikt handlowy USA - Chiny.

Konflikt handlowy USA - Chiny. "Może być gorąco"

Finanse
- Istotą władzy jest kontrola strategicznych przepływów. Wraz z dołączeniem Chin do globalizacji najważniejszym akwenem stało się Morze Południowochińskie. I ewentualne incydenty zbrojne mogą mieć miejsce właśnie tam - na tej "autostradzie" handlu światowego - uważa dr Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki i strategii, który z wielką uwagą śledzi to, co dzieje się na linii USA-Chiny.
Chiny jako miejsce taniej produkcji? Ekspert obala mit

Chiny jako miejsce taniej produkcji? Ekspert obala mit

Finanse
- Chiny to nie jest już miejsce taniej produkcji - mówi dr Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki i strategii. Zwraca uwagę, że ten kraj od lat relokuje produkcję do Wietnamu czy Bangladeszu. Chiny bardzo się zmieniły, chcą, by rewolucja 5G przyszła właśnie od nich. - 5G spowoduje stworzenie nowego łańcucha dostaw, będzie miało zdolność do wytworzenia nowej gałęzi przemysłu, a ten, kto będzie decydował, na jakim sprzęcie buduje się tę sieć, uzyska niesamowite żniwa - nie ma wątpliwości Bartosiak.
Drugie dno konfliku USA-Chiny. Ekspert tłumaczy, o co toczy się gra

Drugie dno konfliku USA-Chiny. Ekspert tłumaczy, o co toczy się gra

Finanse
- Nie było nigdy takiej wojny i o takich skutkach dla świata jak ta, w którą wchodzimy teraz - tak o konflikcie USA-Chiny mówi dr Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki i strategii. Jak tłumaczy, rywalizacja będzie dotyczyła nie tylko ceł, ale także norm technologicznych i skomunikowania świata. - Amerykanie za Donald Trumpa zdali sobie sprawę, że utrzymywanie obecnego modelu globalizacji doprowadzi do bardzo szybkiej dominacji Chin, która przyćmi potęgę amerykańską i w związku z tym likwidują globalizację, jaką znamy - tłumaczy dr Bartosiak.
Polsce grozi paraliż telekomunikacyjny. Wdrażanie 5G jest kluczowe

Polsce grozi paraliż telekomunikacyjny. Wdrażanie 5G jest kluczowe

Polska
- Bez sieci 5G Polsce grozi paraliż telekomunikacyjny - przekonuje w rozmowie z money.pl Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji. Już dziś infrastruktura telekomunikacyjna jest u kresu swoich możliwości - bez jej modernizacji Polska będzie mieć ogromne problemy. I komunikacyjne, i gospodarcze. W rozmowie z money.pl wiceminister mówi również o sporze USA - Chiny i zmianach legislacyjnych, które planuje resort cyfryzacji.
Ustawili kamerę termowizyjną. Niezwykłe, co nagrała

Ustawili kamerę termowizyjną. Niezwykłe, co nagrała

Ciekawostki
Kamera termowizyjna w Rezerwacie Wolong w Chinach, uchwyciła w kwietniu niespotykany widok. Przeszła obok niej panda olbrzymia, która cierpi na albinizm. Nigdy wcześniej nie zaobserwowano pandy olbrzymiej-albinosa, która żyłaby na wolności. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że mimo choroby świetnie sobie radzi. Jej kroki są stabilne, wygląda na silną. Zwierzęta z albinizmem zazwyczaj mają dużo trudniej. Są bardziej widoczne, przez co narażone na częstsze ataki ze strony drapieżników. Dlatego też to nagranie nazywane jest historycznym wydarzeniem.
14 palców u rąk. Lekarze musieli wybierać

14 palców u rąk. Lekarze musieli wybierać

Ciekawostki
Trzyletnia dziewczynka z Chin urodziła się z dwoma dodatkowymi palcami na każdej z dłoni. Polidaktylia, czyli zbyt duża liczba palców, to przypadłość, która w rodzinie dziewczynki zdarzała się od wielu pokoleń. Z powodu złej sytuacji materialnej żaden z członków rodziny nie szukał jednak do tej pory pomocy medycznej. Lekarze ze szpitala w Shenyang podjęli się wykonania u dziewczynki operacji usunięcia dodatkowych palców. Nie był to prosty zabieg. Lekarze musieli wybrać, które palce usunąć. Prócz tego należało jeszcze wyprostować kciuki dziewczynki i zmienić kierunek wzrostu kości metalowymi prętami. Operacja zakończyła się sukcesem. Dłonie dziewczynki będą w pełni sprawne.
Chcieli utrzymać to w tajemnicy. Ktoś ich jednak nagrał

Chcieli utrzymać to w tajemnicy. Ktoś ich jednak nagrał

Wiadomości
Miała wynieść na orbitę wojskowy ładunek, skończyła jako kupa złomu porozrzucana po całej okolicy. Rakieta Chang Zheng 4C wystartowała 22 maja z platformy Taiyuan w prowincji Shanxi. Szybko okazało się, że rakieta zaczęła w powietrzu nieoczekiwanie skręcać. Na jednym z filmów zamieszczonych w chińskich mediach społecznościowych widać jak fragment rakiety spada. Według chińskiej agencji prasowej, awarii uległ trzeci stopień rakiety, który wynosi ładunek na orbitę w końcowej fazie lotu. Szczątki rakiety i jej ładunku spadły na Ziemię w Tajlandii i Kambodży. Mieszkańcy małych wiosek zbierali zwęglone odłamki urządzenia, które, wedługg Chińczyków, należały do cywilnego satelity badawczego. Zdaniem zachodnich analityków, ładunek rakiety był stricte wojskowy i był to satelita szpiegowski.
Eksplodująca kolacja. To musiał być jej najgorszy dzień w pracy

Eksplodująca kolacja. To musiał być jej najgorszy dzień w pracy

Styl życia
W pewnej restauracji w Chinach eksplodował umieszczony na środku stołu podgrzewacz. Przerażającą scenę uchwyciła kamera w lokalu. Przyczyna eksplozji nie jest znana. Pewnym jest natomiast, że kelnerka mocno odczuła skutki wybuchającej potrawy.
Wojna handlowa.

Wojna handlowa. "USA mają wiele racji w kontaktach z Chinami"

Polska
- USA mają wiele racji w kontaktach z Chinami. Nie może być tak, że jedna firma przeznacza bardzo duże środki na badania i rozwój, a druga je kopiuje - mówił w programie "Money. To się liczy" Janusz Steinhoff, b. wicepremier i minister gospodarki. Po tym, jak chiński Huawei trafił na amerykańską tzw. czarną listę, Google zerwał z nim współpracę.
TQ-12. Potężny, chiński silnik rakietowy

TQ-12. Potężny, chiński silnik rakietowy

Technologia
Ważący 80 ton nowy typ silnika rakietowego (LRE) przetestowano z sukcesem w Chinach. Opracowany przez pekińską firmę LandSpace silnik działał przez 20 sekund. To trzeci, po Raptorze SpaceX i BE-4 Blue Origin napęd zasilany ciekłym tlenem i metanem. Nowy chiński silnik rakietowy ma dobre parametry, jeśli chodzi o niezawodność, sprawność, ochronę środowiska i koszty. Co najważniejsze, jest wielokrotnego użytku, a to wiodący kierunek w konstrukcji napędów rakietowych. Silnik będzie mógł być używany z różnymi rakietami o sile ciągu od 10 do 100 ton.
Odczuwał dyskomfort w uchu. Okropne, co laryngolog znalazł w środku

Odczuwał dyskomfort w uchu. Okropne, co laryngolog znalazł w środku

Zdrowie
Pewien Chińczyk, pan Li, odczuwał dyskomfort w uchu. Udał się wiec do lekarza, a ten z przerażeniem odkrył, że w uchu pacjenta zamieszkał mały pajączek. Stworzenie tak się zadomowiło, że uwiło w uchu pana Li pajęczynę. Lekarz nie był w stanie schwytać pająka pęsetą, zwierzę było zbyt zwinne. Pomogło dopiero przepłukanie ucha wodą, która skutecznie wystraszyła niepożądanego lokatora.
Szaleniec w tunelu

Szaleniec w tunelu

Motoryzacja
Chiny. Kierowca w ostatniej chwili zareagował, gdy zobaczył wyprzedającego w tunelu kierowcę ciężarówki. Było naprawdę groźnie. Wszystko nagrała kamerka samochodowa.
Budują potężny most. Prace trwają już 11 lat

Budują potężny most. Prace trwają już 11 lat

Ciekawostki
Będzie miał 528,1 m długości i 342 m rozpiętości. Będzie jednym z najdłuższych mostów łukowych w Chinach. Potężna konstrukcja powstaje w paśmie gór Hengduan Shan, w prowincji Yunnan, w Chinach. To tereny górskie, trudne geograficznie. Dlatego za projekt odpowiada aż 30 ekspertów. Most jest ważną częścią ważnej linii kolejowej mierzącej 330 km. Łączy ona Chiny z Mjanmą (dawną Birmą). Przeprawa składa się z dwóch stalowych połówek połączonych w 2016 r. Teraz są one zalewane betonem. Budowa formalnie rozpoczęła się w 2008 r. Prace potrwają do końca 2019 r. Gdy budowa się zakończy, podróż w tych okolicach skróci się z 6 do nieco ponad 2 godzin.
Żurawiem do pożaru. Bohaterski czyn 19-latka

Żurawiem do pożaru. Bohaterski czyn 19-latka

Wiadomości
14 – tyle osób uratował 19-letni operator żurawia w Fushun, w północno-wschodnich Chinach. O 6:30 w sklepie na parterze siedmiopiętrowego budynku wybuchł pożar. W lokalu nikogo nie było, ale ogień zaczął przedostawać się na wyższe piętra do śpiących ludzi. Uwięzieni mieszkańcy zaczęli wychodzić na balkony. Na 3. piętrze matka z synem wzywali pomocy. Usłyszał ich Lan Junze, operator żurawia. Chłopak pracował 300 m dalej. Natychmiast ruszył na pomoc. 19-latek podjechał dźwigiem bardzo blisko balkonów, by ludzie mogli wchodzić do kosza transportowego. Ogień szybko się rozprzestrzeniał. Lan czuł w żurawiu niebezpiecznie wysoką temperaturę, piekła go twarz. Bohater jednak nie odpuścił i w ciągu niecałych 30 minut ewakuował mieszkańców wyższych pięter.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 13następne