Wyniki wyszukiwania dla:

chiny

Liczba wyników: 380

Spektakularna "pomyłka". Mężczyzna stracił prawo jazdy na 5 lat

Spektakularna "pomyłka". Mężczyzna stracił prawo jazdy na 5 lat

Motoryzacja
Spektakularnie wyglądający wypadek zarejestrował miejski monitoring w Szanghaju. Samochód dosłownie przeleciał przez jezdnię po tym, jak wypadł z innej drogi. Ostatecznie auto zatrzymało się na przegrodzie. W wyniku wypadku dwie osoby - kierowca i pasażer - zostały ranne. Ten drugi ciężko. Okazało się, że obaj byli pijani. Kierowca tłumaczył, że rozbite auto było nowym nabytkiem. Poszedł więc z kolegą uczcić zakup nowego samochodu kilkoma drinkami. Podczas powrotu do domu, rzekomo z powodu słabej znajomości mechaniki auta - pomylił hamulec z gazem.
Nieplanowane, bliskie spotkanie z pandami. Nagranie świadka

Nieplanowane, bliskie spotkanie z pandami. Nagranie świadka

Ciekawostki
Na terenie Instytutu Hodowli Pandy Wielkiej w Chengdu w Chinach miała miejsce mrożąca krew w żyłach scena. Dziewczynka wypadła za ogrodzenie wprost na wybieg z trzema pandami wielkimi. Na pomoc dziecku natychmiast ruszył strażnik, który najpierw podał jej kij. Ten sposób jednak się nie sprawdził, a do płaczącej dziewczynki zaczęły zbliżać się pandy. Wtedy strażnik postanowił po prostu wychylić się i podać dziecku rękę. W ten sposób ostatecznie udało się ją wyciągnąć. W Instytucie Hodowli Pandy Wielkiej w Chengdu ten groźny ssak jest hodowany od 1987 roku.
Nowa broń Chińczyków. Działo o ogromnym zasięgu

Nowa broń Chińczyków. Działo o ogromnym zasięgu

Technologia
Chiny zbudowały naddźwiękowe działo typu railgun. To broń, z której pociski są wystrzeliwane za pomocą sił elektromagnetycznych. Działo będzie zamontowane na chińskim niszczycielu typu 055, największym statku tej klasy w chińskiej marynarce. Prędkość pocisków wynosi 2,5 km na sekundę, a zasięg jest naprawdę imponujący - aż 200 km. Prace nad działem trwały 20 lat, a projekt był skrzętnie ukrywany przed światem. Gotowość bojową osiągnie w 2025 r. Oznacza to, że Chińczycy wyprzedzą USA na tym polu. Stany zjednoczone do niedawna pracowały nad podobną bronią projekt był jednak problematyczny i nie stanowił dobrej alternatywy dla istniejących dziś rozwiązań artyleryjskich. Chińskie działo byłoby więc pierwsze na świecie. 
Kim stawia na węgiel. Truje nie tylko swoich obywateli

Kim stawia na węgiel. Truje nie tylko swoich obywateli

Technologia
Przywódca Korei Północnej, Kim Jong Un, planuje zwiększyć zużycie węgla, by nakręcić gospodarkę. Międzynarodowe sankcje ograniczają Korei Północnej możliwość eksportu, Kim stawia więc na krajowy rynek zbytu. Problem w tym, że jakość powietrza w Korei Północnej już teraz jest fatalna. Wg Światowej Organizacji Zdrowia, śmiertelność z powodu zanieczyszczenia powietrza wynosi 238,4 os. na 100 tys. To 10 razy więcej niż w sąsiedniej Korei Południowej. Komunistyczne państwo wyprzedza też Indie i Chiny. Nie ma też wystarczających środków na zapobieganie zanieczyszczeniu.
Dziobak sprzed 250 mln lat. Naprawdę dziwaczne stworzenie

Dziobak sprzed 250 mln lat. Naprawdę dziwaczne stworzenie

Ciekawostki
Dziś dziobak jest jedyny w swoim rodzaju, jednak 250 mln lat temu na Ziemi mieszkało podobne stworzenie. Eretmorhipis carrolldongi, którego skamieniałości właśnie odkryto, było naprawdę dziwnym zwierzęciem. Gad ten mierzył około 70 cm długości i żył w płytkim morzu na terenie dzisiejszych południowych Chin. Miał bardzo małe oczy, dlatego naukowcy sądzą, że mógł polować podobnie jak dzisiejszy dziobak, który ma w dziobie otwór, gdzie znajdują się receptory pozwalające mu wykryć pole elektryczne innych stworzeń. Podobny otwór naukowcy znaleźli w dziobie Eretmorhipis carrolldongi. Zwierzę mogło żywić się krewetkami. Jego szkielet wskazuje, że nie pływał najlepiej. Naukowcy uważają, że w dzisiejszym świecie gad nie miałby szansy przetrwać, jednak na początku Triasu, kiedy żył, nie miał zbyt dużej konkurencji.
Mocna deklaracja ws. szpiegów. "Służby będą reagować z całą stanowczością"

Mocna deklaracja ws. szpiegów. "Służby będą reagować z całą stanowczością"

Money. To się liczy
Czy zatrzymanie Chińczyka z polskiej filii Huawei, podejrzewanego o szpiegostwo, przekreśla współpracę z Chinami? - Jestem przekonany, że nasze relacje będa kwitnąć - mówił w programie "Money. To się liczy" Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii. - Ale jest oczywiście czerwona linia, której nie można ani Chinom, ani żadnemu innemu państwu przekraczać. Nie wolno szpiegować na terenie RP i łamać naszego prawa. Użyjemy wszelkich narzędzi, żeby się temu przeciwstawić. Głęboko wierzę, że Chiny nie mają nic wspólnego z procesem szpiegowania na terenie Polski. Tam, gdzie będzie takie podejrzenie, nasze służby będą reagować z całą stanowczością - dodał.
Kolizja lodołamacza u wybrzeży Antarktydy

Kolizja lodołamacza u wybrzeży Antarktydy

Wiadomości
Chiński statek Xuelong uderzył w górę lodową na Morzu Amundsena. Na pokładzie znalazło się 400 m sześciennych lodu i śniegu o wadze aż 250 ton Nikt z załogi nie ucierpiał. Do wypadku doszło w trakcie 35. chińskiej wyprawy antarktycznej. Przyczyną kolizji były problemy z radarem, który nie odróżnił dużej bryły lodu od góry lodowej. Mimo wypadku, Chińczycy nie odwołali swojej wyprawy. Statek poddano kontroli technicznej.
Chiński bat na dłużników

Chiński bat na dłużników

Technologia
Władze chiński prowincji Hebei  opracowały aplikację informująca o przebywających nieopodal dłużnikach. Ci obywatele Chin, którzy ukrywają swoje dochody, powinni mieć się na baczności. Aplikacja ma bowiem zachęcać pozostałych do złożenia donosu na tych dłużników, którzy wydają pieniądze. Jeśli więc dłużnik, którzy rzekomo nie jest w stanie spłacić należności zostanie zauważony podczas robienia niepotrzebnych zakupów, może mieć poważne kłopoty. Aplikacja to wtyczka do popularnego komunikatora WeChat. WeChat może służyć nie tylko do wysyłania wiadomości, ale też do płatności internetowych i zakupów. W chińskiej kulturze tradycją jest oszczędzanie, a długi stanowią tabu. 
Wizyta u weterynarza. Rozpacz totalna

Wizyta u weterynarza. Rozpacz totalna

Ciekawostki
Wizyty u weterynarza to nie jest to, co psy kochają najbardziej. Dowodem jest nagranie z Chin, na którym widać przejętego pana pewnego psa i jego reakcję na szczepienia. Powiedzieć, że jest rozpaczliwa, to stanowczo za mało.
Bakterie w smogu. Niepokojące odkrycie w Pekinie

Bakterie w smogu. Niepokojące odkrycie w Pekinie

Ciekawostki
Smog, który jest mieszaniną zabójczych dla naszego zdrowia tlenków siarki i tlenku azotu oraz pyłów zawieszonych i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, pojawia się w wielu miastach na całym świecie. Jednak o toksycznej mgle, która często spowija Pekin, krążą już legendy. Teraz okazało się, że w chińskim smogu kryje się coś naprawdę niepokojącego. Z badań wynika, że oprócz standardowych składowych, znajdują się w nim też bakterie. Mikroorganizmy mnożą się w zatrutym powietrzu, czyniąc zanieczyszczenie jeszcze gorszym. Prof. Maosheng Yao, który przeprowadzał badania mówi, że bakterie odżywiają się zawartymi w smogu związkami azotu i siarki, zamieniając je na bardziej skomplikowane lotne związki organiczne, które mogą powodować alergie i są szkodliwe dla zdrowia. Skąd wzięły się bakterie w smogu? Badacze znaleźli wśród nich odmiany używane przez firmy farmaceutyczne do produkcji leków, a także bakterie używane do uzdatniania wody w oczyszczalni ścieków. Podobnie jak w polskich miastach, głównym źródłem smogu w Pekinie, jest ogrzewanie węglem i spaliny samochodów.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 22następne