Wyniki wyszukiwania dla:

bezpłatne leki

Liczba wyników: 167

Ewakuowali 6,5 tys. ludzi. Nie wiadomo, kiedy będą mogli wrócić do domu

Ewakuowali 6,5 tys. ludzi. Nie wiadomo, kiedy będą mogli wrócić do domu

Wiadomości
Fragment ściany zbiornika retencyjnego Toddbrook w Wielkiej Brytanii pękł pod wpływem wody. Służby ewakuowały więc 6,5 tys. mieszkańców miasta Whaley Bridge i okolic (hrabstwo Derbyshire). Ich domy mogą bowiem znaleźć się pod wodą. Ewakuowani mogli zabrać ze sobą zwierzęta domowe i leki. Nie wiedzą, kiedy będą mogli wrócić do domów. Powodem kłopotów są wyjątkowo obfite opady. W ciągu godziny spadło nawet 50 l wody na metr kwadratowy.
Polaku, wylecz się sam, czyli pozytywne skutki samoleczenia

Polaku, wylecz się sam, czyli pozytywne skutki samoleczenia

Zdrowie
Co trzeci Polak stosuje domowe sposoby leczenia. Samoleczenie – które polega na bezpiecznym i racjonalnym zażywaniu leków bez recepty - może być wsparciem dla systemu ochrony zdrowia i skrócić kolejki do lekarzy. – Bezpieczne i racjonalne samoleczenie może pełnić rolę komplementarną w stosunku do systemu ochrony zdrowia. Na świecie istnieje wiele przykładów, gdzie samoleczenie się sprawdziło. National Health Service, czyli brytyjski system ochrony zdrowia, wprost rekomenduje stosowanie samoleczenia z zachowaniem zasad bezpieczeństwa – mówi agencji Newseria Biznes dr n. med. Dominik Olejniczak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek zarządu Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani. Bezpieczne i racjonalne samoleczenie polega na samodzielnym stosowaniu leków dostępnych bez recepty w przypadku wystąpienia znanych sobie objawów chorobowych przez okres nie dłuższy niż 2–3 dni. W momencie, kiedy nie następuje poprawa, należy bezwzględnie skorzystać z porady lekarza bądź farmaceuty. – Świadome i racjonalne samoleczenie może nawet podnieść jakość świadczeń czy skrócić czas oczekiwania na wizytę lekarską. Świadomy i wyedukowany pacjent, który będzie w stanie samodzielnie zareagować na lekkie i znane sobie objawy, zażywając leki dostępne bez recepty, nie musi udać się na wizytę lekarską. Dzięki temu na taką wizytę w szybszym terminie uda się pacjent, który rzeczywiście jej potrzebuje – mówi dr n. med. Dominik Olejniczak. Jak podkreśla, istnieją trzy podstawowe zasady bezpiecznego samoleczenia. Po pierwsze, należy w tym celu stosować wyłącznie leki dostępne bez recepty (OTC). Po drugie, samoleczenie sprawdza się tylko w przypadku lekkich i znanych objawów chorobowych, jak np. przeziębienie. Trzecią zasadą jest udanie się do lekarza, jeżeli w ciągu 2 czy 3 dni nie następuje poprawa. – Przy samodzielnym stosowaniu leków bardzo istotne jest systematyczne wykonywanie badań profilaktycznych, ponieważ zwykły i często występujący objaw typu ból głowy może mieć różne podłoże. Możemy przyjmować lek przeciwbólowy, który pomoże doraźnie, ale warto byłoby znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy – mówi dr n. med. i n. o zdr. Anna Staniszewska, prezes Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani. Jak wynika z raportu „Odpowiedzialne i nowoczesne samoleczenie w systemie ochrony zdrowia”, domowe sposoby leczenia stosuje obecnie co trzeci Polak, u którego wystąpią objawy chorobowe.
Implant przeciwko HIV

Implant przeciwko HIV

Zdrowie
Zakażeniu wirusem HIV można zapobiec na kilka sposobów. Jednym z nich jest profilaktyka przedekspozycyjna. Polega ona na przyjmowaniu codziennie tabletki leków antyretrowirusowych. W przypadku ich stosowania ryzyko zakażenia spada nawet o 90 proc. Leki trzeba jednak przyjmować w regularnych odstępach i nie można opuścić dawki. Dlatego firma Merck opracowała specjalny implant, który dostarcza do organizmu odpowiednią dawkę.
Kryzys lekowy.

Kryzys lekowy. "Wniosek numer 1: poprawić dostęp do informacji"

Polska
- Jakie wnioski resort zdrowia wyciąga z kryzysu lekowego, bo mam wrażenie, że nie macie sobie nic do zarzucenia? - pytał w programie "Money. To się liczy" Mateusz Ratajczak. - Tak nie jest, wniosek numer jeden jest taki, że trzeba poprawić dostęp do informacji dla pacjentów - odparł Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. Mówił też, że nie obawia się, że leki zostaną natychmiast wykupione, gdy pojawią się w aptekach. - Jestem przekonany, że pacjenci i farmaceuci zawsze kierują się rozsądkiem - dodał.
W Polsce brakuje leków.

W Polsce brakuje leków. "Na bieżąco reagujemy na kryzysy"

Polska
- Będziemy zadowoleni wtedy, kiedy lista antywywozowa (na której są leki, których nie można wywozić z Polski) będzie pusta, a pacjenci nie będą mieli trudności z dostępem do leków. Mogę złożyć deklarację, że będziemy na bieżąco monitorować kwestię dostępu do leków i reagować, gdy pojawią się kryzysy, również te wynikające ze zdarzeń zewnętrznych - mówił w programie "Money. To się liczy" Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.
Czy w Polsce powstają nowe leki?

Czy w Polsce powstają nowe leki? "To nie trwa 4 lata, potrzebna jeszcze jedna kadencja"

Polska
Ile leków powstało dzięki rządowi PiS w Polsce i jakie to są specyfiki? Na takie pytanie próbował odpowiedzieć w programie "Money. To się liczy" wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. - Każdy, kto się zajmuje produkcją leków, wie, że taki proces nie trwa cztery lata, trwa pewnie lat 10. Życzę sobie, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości powstały nowe leki, ale do tego potrzebna jest jeszcze co najmniej jedna kadencja - mówił.
Wzruszające wyznanie Błażeja Spychalskiego.

Wzruszające wyznanie Błażeja Spychalskiego. "Prezydent bardzo się zmartwił"

Polska
- Dawno mnie nie było, trochę problemów zdrowotnych. Zapadłem na dość rzadką chorobę, wylądowałem w szpitalu. Z badań wyszło, że to efekt guza, który rośnie. Potem 4-godzinna operacja. Trzeba było wdrożyć jak najszybciej leczenie. Jeszcze biorę leki - wyznał Błażej Spychalski w programie "Tłit". - Guz to nie przeziębienie, polecam każdemu, by się często badał - bez względu na wiek - zaapelował. Jak podkreślił, prezydent "bardzo się zmartwił". Bardzo często do mnie dzwonił. To był trudny czas - był akurat w USA. Jestem mu wdzięczny za mnóstwo pozytywnych słów otuchy - wskazał Spychalski.
Blanka Lipińska:

Blanka Lipińska: "Łykam suple i leki, mam nadciśnienie"

Każdego lata impreza Raffaello przyciąga tłum gwiazd i nie inaczej było w tym roku. Na ściance pojawili się między innymi Piotr i Agata Rubikowie, Agnieszka Cegielska czy Blanka Lipińska. Z gwiazdami rozmawiała Sandra Hajduk.
Grzegorz Rychwalski: Warto sprowadzić produkcję leków do Polski

Grzegorz Rychwalski: Warto sprowadzić produkcję leków do Polski

Finanse
- Im więcej leków wytwarzamy w Polsce, tym większe jest nasze bezpieczeństwo lekowe. Ważne, by były zachęty do tego, by Polacy produkowali własne leki - uważa Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Chodzi tu np. o rozwiązania refundacyjne.
Problem z substancją czynną odsłonił ważną lukę ws. leków

Problem z substancją czynną odsłonił ważną lukę ws. leków

Finanse
Kilka tygodni temu media pisały: polscy producenci mają problem, bo chińskie fabryki zostaną wyłączone. - Co to za polskie leki, skoro my potrzebujemy chińskich odczynników - pytał w programie "Money To się liczy" Sebastian Ogórek. - Chiny były miejscem zaopatrywania się w substancję czynną dla całego świata - tłumaczył Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Zaznacza, że jest co prawda dywersyfikacja dostaw oraz duże zapasy, jednak powinno się myśleć o tzw. bezpieczeństwie lekowym. Co to znaczy?
W Polsce może zabraknąć leków.

W Polsce może zabraknąć leków. "Jest takie ryzyko"

Finanse
- Jest lista leków, których brak nam grozi - mówi Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Jednym z powodów może być to, że leki w Polsce są jednymi za najtańszych w Europie. Dlatego zdarza się, że są podkupowane za granicę. - Są sytuacje, kiedy to jest legalne i takie, kiedy to jest nielegalne. Ta lista ma ograniczyć wywóz, bo jeśli lek się na niej znajduje, to trzeba zapytać o zgodę na jego wywiezienie - tłumaczy.
Chorzy umierają z bólu. Ministerstwo zdrowia zwala winę na... lekarzy

Chorzy umierają z bólu. Ministerstwo zdrowia zwala winę na... lekarzy

Polska
Chorzy i umierający na raka w Polsce otrzymują dziesięć razy mniej leków przeciwbólowych niż pacjenci w Niemczech – czytamy w piątkowej „Rzeczpospolitej”. Rak w Polsce boli mniej? – Dostęp do leków w Polsce jest bardzo dobry - powiedział w programie „Money. To się liczy” Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. – Mamy jedne z najtańszych leków w Europie. Jednym z problemów jest to, że często te leki nie są przepisywane. Z czego to wynika? Nie wiem, recepty już prostsze być nie mogą. Mam nadzieję, że dzięki większym nakładom na ochronę zdrowia i ten problem uda się rozwiązać.
Rak przestanie być wyrokiem śmierci. Prezes firmy medycznej nie ma wątpliwości

Rak przestanie być wyrokiem śmierci. Prezes firmy medycznej nie ma wątpliwości

Finanse
Medycynę i biotechnologię czekają w najbliższych latach istotne zmiany. Skorzystają chorzy i pacjenci - czeka ich szybsza diagnoza, łatwiejsze leczenie i coraz lepsze leki.  Jak tłumaczy w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes firmy AstraZeneca w sumie zmiany dotkną kilku obszarów. Pierwszym jest możliwość dokładnego przewidzenia, jakie choroby nas czekają. Drugi - inteligentne leki, które na bieżąco będą badać, jak wpływają na nasz organizm. Trzeci - drukowane narządy, które pozwolą na lepsze transplantacje.   - Kolejny przełom dotyczy nowotworów. Kiedyś nowotwór to był po prostu wyrok śmierci, dziś  to choroba, która można wyleczyć lub zaleczyć i wydłużyć życie - mówi Jarosław Oleszczuk. Za kilka, kilkanaście lat nowotwory mogą być po prostu jedną ze zwykłych chorób. 
Polska nauka musi się zmienić. To jedyna szana na nasze leki przyszłości

Polska nauka musi się zmienić. To jedyna szana na nasze leki przyszłości

Polska
Polska nauka wciąż musi się zmieniać - mówi w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes AstraZeneca. To jedna z największych firm farmaceutycznych na świecie, która dostarcza nowoczesne leki.  - Nie mamy w Polsce przykładów naukowców, którzy odnieśli sukces komercyjny, którzy zrobili świetna pracę naukową, później stworzyli firmę i coś z ta firma zrobili komercyjnie. Nie ma na razie takiego wzorca. (…) A przecież na koniec dnia mówimy o lekach, produktach medycznych, urządzeniach, które zmienią nasze życie na lepsze - dodaje Oleszczuk. W rozmowie z money.pl tłumaczy, co jest problemem polskich naukowców, jak reformować system i kiedy stworzymy nowoczesne leki "na wszystko". 
Polska wciąż w naukowym ogonie świata. Potrzebne zmiany

Polska wciąż w naukowym ogonie świata. Potrzebne zmiany

Polska
   - W Polsce przez ostatnie lata poszliśmy w ilość, a nie jakość badań. Było bardzo dużo grantów, pieniędzy, projektów. Były bardzo dobre, ale nie kładliśmy tak dużego nacisku na jakość. Tymczasem brakuje w naszej kulturze, żeby projekt już na starcie miał pomysł, gdzie jest jego koniec i jakie są jego efekty - przekonuje w rozmowie z money.pl Jarosław Oleszczuk, prezes AstraZeneca Polska.  Oleszczuk proponuje, by sektorem biotechnologicznym - wytwarzającym leki -  zajął się odpowiedni i powołany w tym celu urząd lub centrum. - Jeżeli biotechnologia ma być strategicznym sektorem, to musi być ktoś, kto będzie miał to w celach i to ponad podziałami politycznymi. Wydaje mi się wskazane stworzenie biura lub urzędu międzyresortowego, które będą odpowiedzialne za ten segment - dodaje.
Niechcący połknął kość kurczaka. Do dzisiaj ma awersję

Niechcący połknął kość kurczaka. Do dzisiaj ma awersję

Ciekawostki
Pewien 56-latek z Londynu trafił do szpitala z bólem brzucha i gorączką. Okazało się, że mężczyzna jadł wcześniej smażonego kurczaka i niechcący połknął fragment kości. Maleńki skrawek kości przebił ścianę jelita cienkiego. Lekarze zdecydowali jednak nie przeprowadzać operacji. Liczyli, że leki pomogą mężczyźnie samoistnie pozbyć się kości. Pacjent opuścił szpital po 10 dniach. Ból jednak nie ustawał. Mężczyzna skarżył się na gorączkę i problemy z górną częścią brzucha. Po 8 tygodniach 56-latek ponownie trafił do szpitala. Okazało się, że kość nie została wydalona. Na dodatek doprowadziła do powstania drugiej dziury w jelicie. Lekarze podjęli decyzję o operacji. Finał dla pacjenta skończył się szczęśliwie, ale… mężczyzna ma awersję do smażonego kurczaka. Lekarze przypominają, że małe kostki i wykałaczki są najczęściej połykanymi rzeczami. Połknięcie ostrych przedmiotów może być śmiertelnie niebezpieczne.
Olejek lawendowy. Zamiast leków na uspokojenie?

Olejek lawendowy. Zamiast leków na uspokojenie?

Zdrowie
Zdaniem prof. Hansa Peter-Volza, lekarze psychiatrzy powinni zamienić silne leki uspokajające na olejek lawendowy. Niemiecki lekarz uważa, że mógłby to być dobry sposób na zmniejszenie ilości uzależnionych od leków uspokajających. Peter-Volz powołuje się na badania z 2014 roku, które wykazały, że kapsułki z olejkiem lawendowym są równie skuteczne, jak silne leki psychotropowe, mają jednak dużo mniejsze skutki uboczne. 
Zabójczy grzyb rozprzestrzenia się po świecie. Naukowcy alarmują

Zabójczy grzyb rozprzestrzenia się po świecie. Naukowcy alarmują

Ciekawostki
Naukowcy alarmują: odporny na większość leków gatunek drożdży, Candida auris, rozprzestrzenia się po świecie. Zwykle jest zupełnie nieszkodliwy. Problem pojawia się, gdy ktoś ma osłabioną odporność. Wtedy infekcja Candida auris może okazać się nie do wyleczenia i mieć poważne konsekwencje. Jeśli grzyb dostanie się do krwioobiegu, mózgu czy serca może nawet spowodować śmierć. Grzyb może powodować epidemię. W szpitalach pacjenci mogą zarażać się wzajemnie, co nie jest typowe dla drożdży. Na skórze potrafi żyć wiele miesięcy, a na powierzchniach takich jak podłogi czy meble do miesiąca. Zwykłe środki czyszczące używane w szpitalach czy przychodniach nie zawsze są przeciw niemu skuteczne. Nie wiadomo skąd wziął się potencjalnie zabójczy grzyb. Pojawił się w różnych krajach mniej więcej w tym samym czasie. Naukowcy podejrzewają, że Candida auris mógł nabyć odporność na leki przeciwgrzybicze z powodu nadużywania tych substancji. Środki przeciwgrzybicze stosuje się powszechnie np. podczas uprawy roślin. 
Wiosenne porządki w kuchni. Ekspertka podpowiada, jak to ogarnąć

Wiosenne porządki w kuchni. Ekspertka podpowiada, jak to ogarnąć

Kuchnia
Agnieszka Witkowska jest ekspertką od declutteringu. Zawodowo pomaga swoim klientom w robieniu wielkich porządków, organizowaniu przestrzeni tak, żeby tracić jak najmniej czasu na szukanie przedmiotów i przekładanie ich z miejsca na miejsce. A najwięcej takich poszukiwań dzieje się w kuchni. Jak posprzątać blaty, w czym przechowywać leki i gdzie trzymać pieczywo? Odpowiedzi na wszystkie pytania znajdziecie w materiale. 
Myśleli, że to choroba psychiczna. Lekarze opisali wyjątkowy przypadek

Myśleli, że to choroba psychiczna. Lekarze opisali wyjątkowy przypadek

Ciekawostki
Lekarze opublikowali w magazynie "Journal of Central Nervous System Disease" wyjątkową historię pewnego nastolatka. Otóż zupełnie zdrowy 14-latek nagle poczuł się przygnębiony, zagubiony i pobudzony. Do tego zaczął mówić, że jest "przeklętym synem diabła". Chciał też popełnić samobójstwo. Trafił na oddział psychiatryczny, lekarze sądzili, że chłopiec ma schizofrenię. Mimo pomocy lekarskiej jego stan się pogarszał. Do psychicznych dołączyły objawy fizyczne, m.in.: ból głowy, zmęczenie, ból w klatce piersiowej i trudności z oddychaniem. Leki przeciwpsychotyczne nie pomagały, kolejne badania nie przynosiły też definitywnej diagnozy. W końcu rodzice zauważyli u chłopca zmiany na skórze przypominające rozstępy. To one okazały się być kluczem. Takie zmiany są często związane z bakteriami z rodzaju bartonella. Ten mikroorganizm wywołuje infekcję często związaną z ugryzieniem lub zadrapaniem przez kota. Wtedy okazało się, że w domu rodzinnym chłopca są dwa koty. Jeden z nich był wcześniej przygarnięty z ulicy. Po terapii antybiotykami stan chłopca się poprawił, a objawy psychotyczne ustąpiły, co zadziwiło lekarzy. Przypadek chłopca sugeruje nieopisany związek między infekcją bakteryjną, a chorobą psychiczną.
Zawałowe przeziębienie. Historia 46-latka

Zawałowe przeziębienie. Historia 46-latka

Ciekawostki
Każdy zna tę myśl w czasie przeziębienia, kiedy wydaje się, że zaraz choroba nas wykończy. W przypadku 46-latka z Nowego Jorku niewiele brakowało, by tak się stało. Mężczyzna był pewien, że złapał grypę. Było mu zimno, dużo kaszlał i odczuwał duszności. Poszedł koleżanki-pielęgniarki, by poprosić ją o jakieś leki. Gdy opowiedział jej o swoich objawach kobieta natychmiast skierowała go do szpitala. Jej podejrzenia okazały się słuszne. Lekarze wykazali, że mężczyzna przeszedł właśnie dwa ataki serca i właśnie jest bliski trzeciego. 46-latek musiał bardzo zmienić swój styl życia. Rzucić palenie i przestać fizycznie się przemęczać. Historia nowojorczyka nie oznacza, że teraz, gdy tylko odczuwasz duszności musisz biec do szpitala. Warto jednak pamiętać, że objawy ataku serca są różne i często mogą mylić się z innymi przypadłościami. Nie wszystkie zawały są gwałtowne. Należy także pamiętać, że kobiety zazwyczaj inaczej odczuwają ten stan. Policzono, że problem z rozpoznaniem ataku serca u kobiet jest tak poważny, że czekają na pomoc nawet 37 min dłużej niż mężczyźni.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 8następne