Wyniki wyszukiwania dla:

asteroida

Liczba wyników: 30

Leci z prędkością 17 tys. km/h. NASA wydała komunikat

Leci z prędkością 17 tys. km/h. NASA wydała komunikat

Ciekawostki
NASA poinformowała, że w kierunku Ziemi zmierza asteroida dwa razy większa od Wieży Eiffla. Obiekt o nazwie 2006 QQ23 ma dokładnie średnicę 570 m i leci z prędkością niemal 17 tys. km/h. Asteroida znajdzie się najbliżej Ziemi 10 sierpnia. Będzie blisko na tyle, że oceniono ją jako "potencjalnie niebezpieczną". Naukowcy jednak zapewniają, że nie musimy obawiać się obiektu. Co roku do Ziemi zbliża się ok. 6 podobnych obiektów. Do zderzenia dochodzi średnio raz lub dwa na 300 lat.
Poważne ostrzeżenie. Zginęłoby nawet milion osób

Poważne ostrzeżenie. Zginęłoby nawet milion osób

Ciekawostki
Asteroida "2019 OK" o średnicy 100 metrów przeleciała w czwartek, 25 lipca, zaledwie 70 tys. km od Ziemi. Wypatrzyło ją brazylijskie obserwatorium SONEAR, ledwie parę dni wcześniej. Gdyby "2019 OK" uderzyła w Ziemię, skutki byłyby naprawdę poważne. Meteor czelabiński, który spadł w 2013 r. na Ziemię, miał średnicę ok. 20 m. 1500 osób zostało wtedy rannych, a 7500 budynków uległo uszkodzeniu. Czego mógłby dokonać obiekt 5 razy większy? Fala uderzeniowa, czy tsunami, gdyby uderzył w ocean, według szacunków mogłyby zabić nawet milion ludzi. Naukowcy ciągle pracują nad skutecznym systemem wykrywania nadlatujących asteroidów. W przypadku dużych obiektów (
Opublikowali obszerny raport. Ostateczna wersja czym jest ten obiekt

Opublikowali obszerny raport. Ostateczna wersja czym jest ten obiekt

Ciekawostki
Przybyła do nas z przestrzeni międzygwiezdnej i wzbudziła sensację. Nikt nie był pewien czy to asteroida, kometa, czy może sonda wysłana przez obcą cywilizację. Teraz wiadomo już na pewno, że Oumuamua nie była statkiem obcych. Międzynarodowy zespół naukowców opublikował zbiorcze opracowanie wszystkich informacji, jakie posiadamy na temat "kosmicznego cygara". Choć jedynym podobieństwem Oumuamua do obiektów z Układu Słonecznego był czerwonawy kolor i duża zawartość pierwiastków metalicznych, wszystko wskazuje na to, że to twór naturalny, a nie UFO. Zdaniem naukowców, początkowo Oumuamua była planetpozymalem, niewielkim ciałem niebieskim, które jest zalążkiem przyszłej planety. Został on wyrzucony w przestrzeń przez siłę grawitacji, co zdarza się dość często. Autorzy badania uważają, że wokół nas może przelatywać wiele takich obiektów. Pozostają jednak niewykryte. Być może uda się je dostrzec dzięki nowo powstającym teleskopom.
NASA przeprowadziła symulację. Same złe wieści

NASA przeprowadziła symulację. Same złe wieści

Ciekawostki
NASA i kilka amerykańskich agencji federalnych we współpracy z międzynarodowymi organizacjami przeprowadzili symulację, która miała przewidzieć, co by było, gdyby asteroida leciała prosto w Ziemię. Nie chodziło tylko o to, by opracować naukowe metody uniknięcia tragedii, ale także odpowiedzieć na pytania związane wyzwaniami technicznymi, politycznymi, prawnymi i socjologicznymi. Dzień po dniu eksperci analizowali poszczególne etapy kryzysowej sytuacji związanej z zagrożeniem. Od chwili wykrycia asteroidy na kursie kolizyjnym z Ziemią do momentu ewakuacji ludzi, zwierząt i mienia. Decyzje podjęte przez uczestników Konferencji Obrony Planetarnej niestety nie zdołały uchronić Nowego Jorku. Pojawiły się liczne nieporozumienia związane z m.in. reakcją ludności i pieniędzmi. To bardzo zła wiadomość, zwłaszcza że przy zeszłorocznej symulacji, kiedy asteroida miała uderzyć w Tokio udało się katastrofy uniknąć. Tym razem problemy okazały się zbyt liczne i nie do przeskoczenia. - Musimy stawić czoła wyzwaniom i zadać trudne pytania. Nie uczysz się niczego, jeśli nie przestudiujesz najgorszego możliwego rozwoju zdarzeń - tłumaczy Paul Chodas z NASA. Następna symulacja odbędzie się w 2021 roku w Wiedniu.
Uderzenie wielkiej asteroidy to kwestia czasu

Uderzenie wielkiej asteroidy to kwestia czasu

Nauka
NASA ostrzega: to się zdarza nie tylko w filmach. Uderzenie dużej asteroidy w Ziemię może się zdarzyć już niedługo. Amerykańska agencja kosmiczna postanowiła przygotować się do scenariusza rodem z filmu "Armageddon". Zwołano konferencję naukową, na której eksperci przedyskutowali nasze możliwości obrony przed asteroidami. Administrator NASA Jim Bridenstine w swoim przemówieniu na konferencji przyznał, że USA powinny wzmocnić swój system planetarnej obrony przed asteroidami. Jako przykład podał asteroidę, która spadła w 2013 r. w Czelabińsku. 
Niezwykłe odkrycie na Bennu

Niezwykłe odkrycie na Bennu

Nauka
Sonda OSIRIS-Rex zaobserwowała pióropusze cząstek wybuchające z powierzchni asteroidy Bennu. To zaskakujące odkrycie. Badacze z NASA podejrzewali, że kosmiczny obiekt zawiera niezmieniony materiał z czasów narodzin Układu Słonecznego. Teraz okazało się, że może być nawet trzy razy starszy niż sądzono, czyli nawet miliard lat. Niektórzy uważają, że taka asteroida mogła dostarczyć bogaty w węgiel materiał na Ziemię. Naukowcy badają takie ciała jak Bennu, by poznać pochodzenie Układu Słonecznego. Sonda ma za zadanie pobrać próbkę z powierzchni asteroidy, która ma trafić na Ziemię w 2023 roku.
Sonda Hayabusa-2 wystrzeliła pocisk w kierunku obiektu kosmicznego

Sonda Hayabusa-2 wystrzeliła pocisk w kierunku obiektu kosmicznego

Technologia
Kiedy my spaliśmy, Japończycy odwalili kawał solidnej roboty. Ich sonda kosmiczna Hayabusa-2 zbombardowała powierzchnię planetoidy Ryugu. A następnie przeprowadziła solidne badania.
Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Ciekawostki
Astronauci, którzy w podczas Apollo 14 przywieźli na ziemię próbki księżycowych skał, nie spodziewali się, że znajdą tam coś ziemskiego pochodzenia. Po 48 latach zbadano jedną z próbek i okazało się, że pochodzi ona właśnie z naszej planety. Na Księżycu znalazła się, bo w Ziemię uderzyła asteroida. Skała jest naprawdę stara. Naukowcy szacują, że uformowała się we wnętrzu skorupy ziemskiej około 4 mld lat temu. Ziemia była wtedy młoda planetą i często uderzały w nią asteroidy. Jedno z takich uderzeń wyrzuciło skałę w przestrzeń kosmiczną. Ponieważ Księżyc znajdował się w tym czasie dużo bliżej Ziemi niż dziś, skała wylądowała właśnie tam. Wymieszała się z innymi skałami, mogła nawet częściowo się stopić. Leżała pod powierzchnią Księżyca do czasu, gdy 26 milionów lat temu uderzyła w niego asteroida, która ponownie wydobyła skałę na powierzchnię. To naprawdę niezwykłe odkrycie. Taka skała to kapsuła czasu, gdzie zamknięte są 4 mld lat historii Układu Słonecznego.
Bennu na celowniku NASA

Bennu na celowniku NASA

Nauka
Statek kosmiczny Ozyrys-Rex wszedł na orbitę wokół asteroidy Bennu. Badacze przypuszczają, że obiekt ten jest bogaty w węgiel i może zawierać związki organiczne. Asteroida Bennu powstała około 4,5 miliarda lat temu i znajduje się około 110 mln km od Ziemi. Jest to najmniejsze ciało niebieskie, jakie krąży po orbicie. Ma zaledwie 500 metrów szerokości. Sonda Oryzys-Rex znalazła już ślady wody na powierzchni asteroidy. Jednak Benuu jest zbyt mała, by istniała na niej płynna woda. Eksperci sądzą, że ciekła woda była obecna na większym ciele, z którego oderwała się asteroida Spektrometry umieszczone na Oryzys-Rex zarejestrowały na jej powierzchni cząsteczki zawierające atomy tlenu i wodoru – tzw. "grupy hydroksylowe".
Asteroida w kształcie hipopotama. NASA pokazała zdjęcie

Asteroida w kształcie hipopotama. NASA pokazała zdjęcie

Nauka
Nieopodal Ziemi przeleciała asteroida w kształcie hipopotama pływającego w rzece. NASA dostrzegła ją w odległości niemal 3 mln kilometrów od naszej planety. Agencja zakwalifikowała ją jako "potencjalnie niebezpieczną". Następnym razem zbliży się do Ziemi dopiero w 2070 roku. 2003 SD220 ma około 1,6 kilometra długości.
Trzy ogromne asteroidy w ten  weekend przelecą obok Ziemi

Trzy ogromne asteroidy w ten weekend przelecą obok Ziemi

Nauka
Według ekspertów największa ze skał kosmicznych "2018 VS1" mierzy ok. 30 metrów. To tyle co płetwal błękitny - największe na Ziemi zwierzę. Eksperci spodziewają się, że wszystkie trzy asteroidy znajdą się najbliżej Ziemi w sobotę.
Asteroida gna ku Ziemi. NASA: jest potencjalnie niebezpieczna

Asteroida gna ku Ziemi. NASA: jest potencjalnie niebezpieczna

Ciekawostki
Asteroida 2016 NF23 leci w kierunku Ziemi. NASA przewiduje, że najbliżej nas znajdzie się 29 sierpnia. Szerokość asteroidy wynosi od 70 do 160 km. Oznacza to, że jest większa od Wielkiej Piramidy w Gizie. Prędkość, z jaką zbliża się do Ziemi to ponad 32 mln km/h. Asteroida przeleci w odległości prawie 5 mln km od Ziemi. To 13 razy większy dystans niż między Ziemią a Księżycem. Obiekt tej wielkości i pędzący w stronę naszej planety klasyfikowany jest przez NASA jako "potencjalnie niebezpieczny".
Ziemia wcale nie jest bezpieczna. Druzgocące podsumowanie eksperta z ESA

Ziemia wcale nie jest bezpieczna. Druzgocące podsumowanie eksperta z ESA

Ciekawostki
- To nie wielkich asteroidów powinniśmy się obawiać, a właśnie tych mniejszych - mówi dr Detlef Koschny. Naukowiec jest szefem zespołu badającego asteroidy w Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ekspert podkreśla, że wykrywalność obiektów o średnicy powyżej 1 km to aż 90 proc. Problem dotyczy tych, które są mniejsze, bo tych namierzyliśmy zaledwie 1 proc. Asteroida o średnicy 100 m jest w stanie zniszczyć obszar wielkości Niemiec, ale takie kolizje zdarzają się raz na 10 tys. lat. Dużo częściej zdarza się jednak, że w naszą planetę uderzają asteroidy mniejsze niż 50 m, a już takie są w stanie wyrządzić ogromne szkody. Obiekt, który w 2013 roku spadł w rejonie Czelabińska w Rosji, miał zaledwie 20 m. Nic go nie wykryło, aż do momentu uderzenia. Rannych zostało 1500 osób. Na ogłoszenie ewakuacji było już wtedy za późno. Wiadomo jednak, że powstaje już teleskop, który ma zapewnić mieszkańcom Ziemi większe bezpieczeństwo. Flyeye będzie ulokowany na Sycylii i zacznie działać pod koniec 2019 r.
Eksplozja meteorytu nad Rosją

Eksplozja meteorytu nad Rosją

Nauka
Jasna kula ognia i dym – taki widok na niebie zaskoczył mieszkańców zachodniej części Rosji. Do wybuchu meteorytu doszło 27 km nad powierzchnią Ziemi. Asteroida pędziła z prędkością prawie 52 tys. km/h. Całe zdarzenie trwało kilka sekund,ale skała pozostawiła po sobie ślad dymu, który utrzymywał się przez kilka minut.
Asteroida uderzyła w RPA. Nagranie farmera

Asteroida uderzyła w RPA. Nagranie farmera

Technologia
Obiekt wielkości samochodu uderzył w powierzchnię Ziemi na terenie RPA. Nagrał to farmer Barend Swanepoel. Asteroida spłonęła w atmosferze tworząc widowiskową kulę ognia. W tym czasie farmer był u sąsiada na kawie. Wcześniej obiekt został poprawnie wykryty przez system obronny NASA, mający ostrzegać przed asteroidami. Mimo tego, że asteroida była zupełnie niegroźna i dużo mniejsza niż obiekty, jakie system ma śledzić udało się wykryć ją, kiedy była na wysokości Księżyca. Teleskop Catalina zrobił jej zdjęcie.
Dziwna asteroida w Układzie Słonecznym

Dziwna asteroida w Układzie Słonecznym

Ciekawostki
Na samym końcu Układu Słonecznego, za orbitą Plutona, astronomowie wypatrzyli nietypową asteroidę. Znajduje się w Pasie Kuipera. To obszar za orbitą Neptuna, w którym znajduje się wiele małych obiektów. Asteroidzie, której nadano numer 2004 EW95, ma średnicę około 300 km, a jej orbita ma ponad miliard km długości. Nie było łatwo ją dostrzec, bo znajduje się w nietypowym miejscu. 2004 EW95 ma w składzie dużo węgla, co powoduje, że jest pierwszą taką skałą tak daleko od Słońca. Naukowcy są zgodni, że odkrycie może dostarczyć wielu cennych informacji o tym, jak powstał Układ Słoneczny.
Asteroida przeleciała tuż obok Ziemi

Asteroida przeleciała tuż obok Ziemi

Nauka
Naukowcy zauważyli ją  dopiero na kilka godzin przed tym jak znalazła się najbliżej naszej planety. 193 tys. km, czyli połowa odległości Księżyca od Ziemi. Tak blisko była w sobotę 14.04.2017 o 20:41. Asteroida o nazwie "2018 GE3" ma średnicę między 48 a 110 m. Co by się stało, gdyby uderzyła w Ziemię? Choć prawdopodobnie przy wejściu w atmosferę straciłaby połowę ze swojej wielkości, mogłaby narobić wiele szkód.
Nieodkryte asteroidy wokół Ziemi. NASA musi zacząć działać

Nieodkryte asteroidy wokół Ziemi. NASA musi zacząć działać

Nauka
Wokół Ziemi krąży ok. 17 tys. nieodkrytych asteroid. Naukowcy muszą przyspieszyć ich poszukiwania. Do tej pory astronomowie odkryli tylko 8 tys. asteroid szerokich co najmniej na 140 metrów. To rozmiar wystarczający do ich zestrzelenia z powierzchni Ziemi. Sytuacja nie jest jednak taka prosta. Musimy wziąć pod uwagę, że to jedynie 1/3 wszystkich asteroid, które mogą poważnie zagrozić naszej planecie. W 2005 roku NASA zobowiązała się do odnalezienia co najmniej 90 proc. takich obiektów do końca 2020 roku. Dziś jest pewne, że agencja nie wypełni zobowiązania złożonego amerykańskiemu Kongresowi przed 13 laty.   Zrealizowanie planu będzie wymagało uruchomienia misji kosmicznej specjalnie na ten cel. NASA rozpisała konkurs na teleskop kosmiczny, który ma być „poszukiwaczem asteroid”. Zwyciężyły dwa projekty – Lucy i Psyche. Mają wystartować odpowiednio w 2021 i 2023 roku
To nie asteroida zabiła dinozaury

To nie asteroida zabiła dinozaury

Nauka
Dinozaury żyły w erze mezozoicznej. Zakończyła się ona wielkim wymieraniem. Zniknęło 75 procent żyjących wtedy gatunków. Według ekspertów z Uniwersytetu w Albany, dinozaury były skazane na zagładę długo przed uderzeniem meteorytu. Badacze twierdzą, że nie umiały one odróżniać trujących roślin od tych jadalnych.
Niebezpieczna asteroida przeleci w pobliżu Ziemi. Oto 2017 VR12

Niebezpieczna asteroida przeleci w pobliżu Ziemi. Oto 2017 VR12

Ciekawostki
Obiekt oznaczony jako 2017 VR12 znajdzie się w odległości ok. 1,4 mln km od Ziemi. NASA nadal klasyfikuje ten obiekt jako "średniej wielkości kamień", mimo że asteroida jest większa niż Empire State Building w Nowym Jorku. 2017 VR12 przeleci nad Ziemią z imponującą prędkością ponad 14 tys. km/h. Ze względu na bliskość do Ziemi, NASA nazwała asteroidę "potencjalnie niebezpieczną" Agencja zapewnia jednak, że nie ma możliwości zderzenia się tej asteroidy z naszą planetą. 2017 VR12 została pierwszy raz odkryta przez teleskop Pan-STARRS 1 na Hawajach 10 listopada 2017 roku.
Tajemnicze pochodzenie asteroidy Oumuamua

Tajemnicze pochodzenie asteroidy Oumuamua

Nauka
Asteroida Oumuamua przyciągająca uwagę swoim niezwykłym kształtem i pochodzeniem spoza naszego Układu Słonecznego. Naukowcy oświadczyli, że musiała zderzyć się z innym ciałem niebieskim. Kolizja miała miejsce miliardy lat temu i to właśnie ona być może skierowała asteroidę w stronę naszej galaktyki.
poprzednie1 2 następne