Wyniki wyszukiwania dla:

armia

Liczba wyników: 140

Tajemnicza Strefa 51

Tajemnicza Strefa 51

Ciekawostki
Ponad dwa miliony internautów zadeklarowało udział w akcji szturmu, 20 września, na legendarną, amerykańską Strefę 51. Wydarzenie pod takim hasłem opublikował na Facebooku kalifornijczyk - Matty Roberts. "Inwazja" miała być tylko żartem, ale jednak wielu potraktowało akcję poważnie. Nick Pope, były minister obrony Wielkiej Brytanii, tłumaczy, dlaczego tak się stało. - Strefa 51 jest teraz częścią historii UFO i częścią popkultury. Ludzie wierzą, że w Roswell rozbił się statek kosmitów i sądzą, że został on zabrany właśnie do Strefy 51. Wszystko po to, aby inżynierowie mogli rozebrać go na części, poznać jego konstrukcję i samodzielnie zacząć budować podobne statki. Jeśli tak rzeczywiście było, to rząd potrzebowałby miejsca, gdzie można trzymać takie rzeczy - mówi Pope i dodaje, że nie sądzi, by "szturm" miał być "poważną akcją wyzwolenia pozaziemskiej technologii". - To raczej ekspresja frustracji, jaka dopadła ludzi, po usłyszeniu wersji rządu. Ludzie czują, że byli okłamywani przez 70 lat i chcą poznać prawdę. Moja rada dla śmiałków, chcących wtargnąć do Strefy 51 – nie róbcie tego. Przełóżcie tę fascynację, ten entuzjazm i frustrację na dialog z władzami i mediami - apeluje Pope. Armia amerykańska odniosła się już do pomysłu "szturmu" i również mówi wprost: nie róbcie tego. Strefa 51 to poligon wojskowy. - Odradzamy więc komukolwiek próbę przedostania się na teren, na którym odbywają się treningi amerykańskich sił zbrojnych - oznajmiła w wywiadzie z The Washington Post rzeczniczka prasowa U.S. Air Force. W 1947 roku w stanie Nowy Meksyk w USA rozbił się tajemniczy obiekt. Oficjalna wersja rządowa podawała że był to balon meteorologiczny. Jednak entuzjaści teorii spiskowych wierzą, że w Roswell rozbił się pozaziemski pojazd.
Tajemnice gdyńskich torpedowni. Hitler testował tu swoją tajną broń

Tajemnice gdyńskich torpedowni. Hitler testował tu swoją tajną broń

Ciekawostki
Niewielu zdaje sobie sprawę, że ok. 300 m od brzegu Bałtyku (na Oksywiu i w Babich Dołach w Gdynii), znajdują się dwa nazistowskie ośrodki badawcze nad torpedami. III Rzesza udoskonalała tam swoją broń. Budowę tzw. torpedowni rozpoczęto w 1940 r. Prace trwały do końca wojny. Jeden ośrodek zajmował się budową torped dla Luftwaffe, drugi dla niemieckiej marynarki wojennej. Ten pierwszy był strategiczną inwestycją. Niemcy na początku wojny nie mieli własnych torped lotniczych. Obok torpedowni znajdowały się hale produkcyjne, magazyny, maszynownie i tory do podwodnych testów. Naziści testowali tu bowiem tajną broń Hitlera - torpedy magnetyczne i akustyczne. Po wojnie cały sprzęt i aparaturę zajęła Armia Czerwona. Wyposażenie torpedowni wywieziono do ZSRR. Od tego czasu porzucone i zaniedbane budynki zaczęły niszczeć. Szczególnie ucierpiał budynek TWP (ten od torped dla Luftwaffe). W latach 90. wysadzono resztki molo, które łączyło torpedownię z brzegiem. Ostatecznie całkowicie zakazano wstępu do budynku. Dziś, po ponad 70 latach, widoczne z daleka ruiny, wciąż przyciągają turystów do Gdyni. Drugi z budynków wciąż jest wykorzystywany. Wykonuje się tu m.in. pomiary pola magnetycznego okrętów.
Tajna jednostka 731. Wstrząsające relacje żołnierzy

Tajna jednostka 731. Wstrząsające relacje żołnierzy

Ciekawostki
Kiedy w 1931 r. armia japońska zajęła Mandżurię, w pobliżu miasta Harbin stworzono tajną jednostkę. Oficjalnie zajmowała się uzdatnianiem wody, ale to, czym się tam zajmowano naprawdę, budzi grozę. Prawdziwym przeznaczeniem "jednostki 731" były bowiem eksperymenty na ludziach, niekoniecznie medyczne. Obiektami "badań" byli więźniowie dostarczani przez policję wojskową. Zobacz film.
Chiny pokazują, co mają w swoim arsenale

Chiny pokazują, co mają w swoim arsenale

Technologia
To największa armia na świecie. Składa się na nią 5 rodzajów wojsk: wojska lądowe, marynarka wojenna, siły powietrzne, wojska rakietowe i siły wsparcia strategicznego.
50 lat temu nagle zniknęła. Francuskie wojsko właśnie ogłosiło sukces

50 lat temu nagle zniknęła. Francuskie wojsko właśnie ogłosiło sukces

Wiadomości
Był rok 1968. Na wysokości Tulonu, na Morzu Śródziemnym, przepływała łódź podwodna "Minerve" i nagle zniknęła. Wraz z jednostką zaginęła wieść o 52 członkach załogi. Francuska armia od razu wszczęła poszukiwania. Brał w nich udział nawet słynny oceanograf - Jacques Cousteau. Lokalizacja łodzi i przyczyny jej zatonięcia pozostały jednak tajemnicą. Przynajmniej aż do dzisiaj. Francuska minister obrony narodowej, Florence Parly, ogłosiła bowiem właśnie, że "Minerve" odnaleziono. Jednostka spoczywa ok 45 km od portu w Tulonie, na głębokości 2,370 m. Poszukiwania wznowiono w 2018 r. na prośbę rodzin zaginionych marynarzy. Wykorzystano sonar i dron. - To sukces, ulga i demonstracja osiągnięć technicznych. Rodziny czekały na to tak długo - podsumowała Parly.
Starcie myśliwców

Starcie myśliwców

Świat
Amerykańska armia oskarżyła wenezuelski myśliwiec o "agresywne" śledzenie samolotu USA. Zdaniem Amerykanów, naraziło to załogę na niebezpieczeństwo. Do zdarzenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej w piątek, 19 lipca. Tego samego dnia prezydent USA Donald Trump ogłosił nowe sankcje nałożone na wenezuelskich dygnitarzy.
Rosjanie dali popis siły ognia na targach militarnych

Rosjanie dali popis siły ognia na targach militarnych

Technologia
Czołgi, działa samobieżne, wyrzutnie rakiet i samoloty to część wyposażenia, jakie rosyjska armia zaprezentowała na corocznych targach Army Forum pod Moskwą. Ćwiczebne pokazy oglądały delegacje ze 120 krajów. Army Forum odbywa się każdego roku. W 2019 r. ma to miejsce w dniach 25-30 czerwca. Można obejrzeć tam najnowsze militarne wynalazki z Rosji, Azerbejdżanu, Armenii, Białorusi, Indii, Kazachstanu, Chin Pakistanu, Tajlandii, Turcji i Republiki Południowej Afryki. Targi odwiedza ponad milion osób.
Zamach na tankowce. USA publikuje nagranie

Zamach na tankowce. USA publikuje nagranie

Wiadomości
Armia USA ujawniła nagranie, które ma być dowodem na to, że to Iran stoi za atakiem na tankowce w Zatoce Omańskiej. Na wideo widać, jak Irańska Gwardia Rewolucyjna usuwa z jednego z tankowców ładunek, który nie wybuchł. Władze irańskie nie przyznały się do przeprowadzenia zamachu. Szef irańskiej dyplomacji powiedział, że incydent jest bardzo podejrzany. Wezwał też pozostałe kraje regionu do rozmów w celu uniknięcia dalszych napięć. Dwa tankowce, jeden pływający pod banderą Wysp Marshalla i japoński Kokuka Courageous, padły w czwartek ofiarą zamachu w Zatoce Omańskiej u wybrzeży Iranu. Na jednym ze statków doszło do eksplozji i pożaru. Z obu jednostek ewakuowano łącznie 44 członków załogi. Oba były wyładowane produktami ropopochodnymi.
Zmieściłby się tam 20-piętrowy budynek. Niewiarygodne odkrycie żołnierzy

Zmieściłby się tam 20-piętrowy budynek. Niewiarygodne odkrycie żołnierzy

Wiadomości
Izraelska armia pokazała wideo z tunelu wykopanego z Libanu do północnego Izraela. Według wojskowych, służył libańskim bojownikom Hezbollahu. Tunel wyposażony był w instalację elektryczną, skrzynki z bezpiecznikami i łączność. Przejście zaczyna się na kilometr przed granicą z Izraelem na terenie Libanu. Sięga 80 metrów głębokości. Izraelska armia na początku roku zabezpieczyła szereg tuneli wykopanych przez bojowników Hezbollahu. Przywódca organizacji zagroził wtedy Izraelowi, że jego grupa jest w stanie "wjechać tam na lata". Nie przyznał jednak, czy to Hezbollah stoi za wykopaniem tuneli.
Atak na bastion rebeliantów. Zginęło co najmniej 200 cywilów

Atak na bastion rebeliantów. Zginęło co najmniej 200 cywilów

Świat
Syryjska armia udostępniła nagranie z przeprowadzanej akcji na przedmieściach miasta Hama. Syryjczycy wspierani przez rosyjskie siły powietrzne prowadzą ofensywę w miastach Idlib i Hama. Miasta te i ich sąsiednie prowincje są ostatnim bastionem kontrolowanym przez rebeliantów.  
Tajna broń Amerykanów ma zabijać terrorystów

Tajna broń Amerykanów ma zabijać terrorystów

Technologia
Armia USA ujawniła istnienie nowego typu pocisku rakietowego Hellfire – R9X. W przeciwieństwie do poprzednich  typów, pocisk nie wybucha. Zamiast tego ma wbudowane sześć ostrzy, które wyskakują z rakiety chwilę przez uderzeniem. Dzięki nim pocisk może przebić się przez budynek lub samochód. Nowy pocisk Hellfire został już kilka razy użyty. Za jego pomocą zlikwidowano Abu Khayra al-Marsiego zastępcę przywódcy Al-Kaidy. Pocisk dosięgnął go w samochodzie i zostawił w dachu auta dużą dziurę. W pociski Hellfire uzbrojone są helikoptery i drony. Używa się ich często do "likwidacji celów jednostkowych". Modyfikacja rakiety ma na celu ograniczenie ofiar postronnych. 

"Klatka po klatce" #30: Polak wraca po pięciu operacjach

Inne
- To był dla mnie długi ciężki okres. W sumie przeszedłem pięć operacji pod narkozą. Bałem się, czy w pełni odzyskam zdrowie. Nie traciłem wiary, chciałem wrócić i jestem. Czekam na walkę - powiedział w programie "Klatka po klatce" Albert Odzimkowski. Jeden z najbardziej utalentowanych zawodników polskiego MMA wraca do rywalizacji. W czerwcu podczas gali Armia Fight Night zmierzy się z Krzysztofem Kułakiem.

"Klatka po klatce" #30: Odzimkowski zdradza, dlaczego wybrał Armia Fight Night

Inne
Po ponad dwóch latach przerwy, do rywalizacji  w klatce wraca Albert Odzimkowski. W czerwcu podczas gali Armia Fight Night "Dzik" zmierzy się z Krzysztofem Kułakiem. Odzimkowski nie narzekał na brak zainteresowania ze strony innych federacji. W programie "Klatka po klatce" zdradził, dlaczego wybrał ofertę Armia Fight Night.
Yeti istnieje naprawdę? Armia twierdzi, że ma dowody

Yeti istnieje naprawdę? Armia twierdzi, że ma dowody

Nauka
Indyjska armia twierdzi, że odnalazła ślady Yeti w pobliżu obozu Podstawowego Makalu na granicy Nepalu i Chin. Ta krzepka małpia bestia od wieków rozpala wyobraźnię miejscowej ludności. Członkowie indyjskiej armii wrzucili rzekome dowody na swoje oficjalne konto na Twitterze.
US Navy opatentowała latający spodek

US Navy opatentowała latający spodek

Ciekawostki
Zwykle mówili o tym tylko gorący wyznawcy teorii spiskowych. Okazuje się, że armia USA może mieć coś wspólnego z UFO. W amerykańskim rejestrze patentowym odnaleziono wniosek patentowy złożony w 2016 roku przez US Navy. Jego przedmiotem jest latająca maszyna, która mogłaby poruszać się w powietrzu z ogromną prędkością dzięki zmniejszeniu jej bezwładności za pomocą fal elektromagnetycznych zdolnych wytworzyć próżnię. Patent zakłada, że maszyna mogłaby poruszać się również pod wodą i w kosmosie. Brzmi to nomen omen kosmicznie. Należy jednak pamiętać, że to jedynie patent, co nie oznacza, że maszyna zostanie kiedykolwiek zbudowana, zwłaszcza że jak na razie nie wiadomo, jak można by zredukować jej bezwładność. Nauka nie zna na to sposobu. Nie został on również zawarty w opisanym patencie.

"Wyborczy Grill". "Mamy całą armię dyplomatołków"

Wiadomości
Władysław Teofil Bartoszewski przyznał, że w polskie interesy wciąż reprezentuje "armia dyplomatołków". - Twierdzą, że wynik głosowania 27:1 to nasze zwycięstwo - powiedział kandydat PSL i Koalicji Europejskiej.

"Klatka po klatce" (highlights): zobacz, co się działo na gali Armia Fight Night 5

Żużel
5 kwietnia w Łomży odbyło się prawdziwe święto dla fanów militariów i sportów walki. Federacja Armia Fight Night po raz kolejny zawitała na halę sportową im.Olimpijczyków Polskich w Łomży, na której został postawiony oktagon - profesjonalna arena walk MMA. Swoje umiejętności w klatce podczas realnej walki zaprezentowali oficerowie Wojska Polskiego oraz ścisła czołówka polskich zawodników sportów walki. W starciu wieczoru zmierzyli się się Patryk Surdyn i Sylwester Miller.
Armia Fight Night 5: żołnierze powalczą w Łomży

Armia Fight Night 5: żołnierze powalczą w Łomży

Inne
Już 5 kwietnia w Łomży prawdziwe świętodla fanów militariów i sportów walki. FederacjaArmia Fight Night po raz kolejny zawita na halę sportową im.Olimpijczyków Polskich w Łomży, na którejzostanie postawiony oktagon - profesjonalna arena walk MMA. Swojeumiejętności w klatce podczas realnej walki zaprezentują oficerowieWojska Polskiego oraz ścisła czołówka polskich zawodnikówsportów walki. W starciu wieczoru zmierzą się Patryk Surdyn i Sylwester Miller.
Włodzimierz Czarzasty: jestem na wojnie z PiS-em

Włodzimierz Czarzasty: jestem na wojnie z PiS-em

Polska
"Każda armia potrzebuje oddziałów szturmowych" - powiedział Jarosław Kaczyński o klubach "Gazety Polskiej". - Niech se budują. Ja takiego języka nie uznaję. Choć uważam, że w Polsce toczy się wojna o rząd dusz. To również moja wojna. Każdy, kto opowiada się po stronie demokracji, konstytucji, Polski w UE, jest na wojnie z tymi, którzy zagrażają ładowi konstytucyjnemu i ładowi prawnemu. W związku z tym tak: jestem na wojnie z PiS-em - komentował szef SLD Włodzimierz Czarzasty w programie "Tłit". 
Niezwykły sprzęt wojskowy Izraela

Niezwykły sprzęt wojskowy Izraela

Technologia
Obok zwykłego, znanego z wielu armii świata sprzętu, wojska Izraela dysponują licznymi, nietypowymi maszynami, np. Nagmachon, czyli nietypowy transporter opancerzony - zbudowana na kadłubie starego czołgu maszyna, przeznaczona do walki w mieście.
Pustynia Atakama spłynęła krwią

Pustynia Atakama spłynęła krwią

Ciekawostki
Pod koniec XIX w., pomiędzy Chile a Boliwią i Peru wybuchła krwawa wojna. Większość bitew rozegrała się na pustyni Atakama. Znajdowały się na niej cenne surowce: saletra i guano. To właśnie one były powodem sporu między krajami. Warunki panujące na pustyni sprawiły, że chilijscy żołnierze znaleźli się dosłownie w piekle na ziemi. Armia chilijska składała się głównie ze słabo wyszkolonych ochotników i poborowych. Choć na terenie Atakamy znajdowały się osiedla, nie było między nimi dróg. Trzeba było maszerować przez pustynię. Szyte na wzór francuski mundury chilijskiej armii nie były dostosowane do pustynnych warunków. Nie zapewniały ochrony przed pustynnym pyłem. Słońce paliło żołnierzom twarze i dłonie. Upał jaki panował w ciągu dnia sprawiał, że żołnierze zrzucali płaszcze i kurtki, zostawiając je za sobą. Gdy słońce chowało się za horyzontem, zaczynali żałować swojej decyzji. Noce na pustyni są bardzo zimne. Najgorsze było jednak pragnienie, od którego wielu z nich traciło rozum. Żołnierze ssali naboje, pili własny mocz, umierali z pragnienia i popełniali samobójstwa. Niektóre oddziały trafiały prosto na pole bitwy. Oficerowie opisywali, że żołnierzom walka przynosiła ulgę. Woleli bić się z wrogiem, niż z pustynią. Łatwiej było wygrać z nim, niż z bezlitosną Atakamą.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 7następne