Wyniki wyszukiwania dla:

apollo

Liczba wyników: 27

Widzieli jak się rozpadał. Niewielu wie, że było o włos od tragedii

Widzieli jak się rozpadał. Niewielu wie, że było o włos od tragedii

Ciekawostki
Neil Armstrong, Buzz Aldrin i Michael Collins. Każdy zna co najmniej dwa nazwiska z tej trójki. To oni 50 lat temu jako pierwsi stanęli na Księżycu i na zawsze zapisali się w historii ludzkości. Misja Apollo 11 była niebezpieczna. Kilkukrotnie było naprawdę blisko, aby zakończyła się tragedią. Jedno z takich wydarzeń, nieznane dotąd właściwie w ogóle, opisuje w swojej książce dziennikarka naukowa Nancy Atkinson. Według autorki, astronauci znaleźli się o włos od śmierci podczas lądowania na Ziemi. Statek kosmiczny Apollo 11 składał się z dwóch części: modułu serwisowego (SM) i modułu dowodzenia (CM). Tylko ten drugi miał osłonę termiczną, pozwalającą wytrzymać wejście w atmosferę. Dlatego 15 minut przed lądowaniem, moduł serwisowy został odłączony od modułu dowodzenia. Niepotrzebna część statku kosmicznego miała ominąć atmosferę. Tak się jednak nie stało. Moduł serwisowy leciał za kapsułą z astronautami tak blisko, że widzieli go z okna. Nikt nie przewidział takiego rozwoju wydarzeń. Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Moduł serwisowy rozgrzał się do czerwoności i rozleciał na płonące części. Gdyby choć jedna z nich uderzyła w kapsułę z astronautami, mogłoby dojść do katastrofy. Podczas wejścia w atmosferę, kapsuła nie miała łączności z centrum dowodzenia. Nikt nie zdawał sobie sprawy z problemu. Zdarzenie wyszło na jaw dopiero podczas podsumowania misji, kilka tygodni po lądowaniu. Okazało się, że podobne niebezpieczeństwo zagrażało też załogom wcześniejszych misji Apollo. Sprawozdania z misji przez jakiś czas były utajnione, opinia publiczna dowiedziała się więc o tym dużo później.
Nieznane skały z misji Apollo

Nieznane skały z misji Apollo

Nauka
Dziewięć amerykańskich zespołów badawczych rozpocznie analizę skał, zebranych podczas misji Apollo. Nigdy wcześniej nie były analizowane. Przechowywano je w skarbcu w Centrum Kosmicznym Johnsona.
Księżyc się kurczy. Naukowcy: to powinien być dla nas priorytet

Księżyc się kurczy. Naukowcy: to powinien być dla nas priorytet

Ciekawostki
W ciągu ostatnich kilkuset mln lat średnica naszego satelity zmniejszyła się o ponad 50 metrów. Naukowcy związani z NASA ogłosili wyniki swoich najnowszych badań w art. w piśmie "Nature Geoscience". Wszystko zaczęło się od badania aktywności sejsmicznej Księżyca. Od dawna myślano, że nasz satelita jest całkowicie martwy. Biologicznie jak i geologicznie. Dane z misji Apollo, sejsmografów i sondy Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) wskazały jednak, że na Księżycu dochodzi do trzęsień ziemi. Mają miejsce w pobliżu, ciągnących się czasem na wiele kilometrów, uskoków. Stwierdzono wtedy, że wspomniane uskoki powstają w wyniku kurczenia się Księżyca. Kurczenie się następuje na skutek wychładzania się wnętrza satelity. Cały proces naukowcy porównali do wysychającego rodzynka. Zdaniem naukowców, dalsze badania nad tym, co dzieje się na Księżycu, powinno być priorytetem dla ludzi. Chodzi o bezpieczeństwo przyszłych misji księżycowych i dalszej eksploracji naszego satelity.
Trzęsienie Marsa. NASA ujawniła niezwykłe nagranie

Trzęsienie Marsa. NASA ujawniła niezwykłe nagranie

Wiadomości
Sonda NASA InSight wykryła i zmierzyła na Marsie coś, co według naukowców jest trzęsieniem ziemi. O tym, że wstrząs sejsmologiczny został odnotowany na innej planecie niż Ziemia, poinformowano we wtorek. Drżenie zostało zarejestrowane 6 kwietnia. Naukowcy będą jeszcze upewniać się, czy ich podejrzenia są słuszne, ale na razie wszystko wskazuje na to, że drżenie pochodziło z wnętrza Marsa. Za tym, że na Marsie udało się wykryć trzęsienie, przemawia fakt, że takie drżenia odnotowano w latach 1969-1977 na Księżycu. Udało się to dzięki sejsmometrom zainstalowanym na ziemskim satelicie przez misję Apollo. Podobne drżenia mają miejsce na Ziemi, w Południowej Kalifornii, prawie codziennie i nie są niczym niezwykłym. Na Marsie to jednak coś zupełnie innego. Powierzchnia czerwonej planety jest bowiem, w porównaniu z naszą, bardzo cicha.
Brytyjska flaga na Księżycu. Prawda po 50 latach

Brytyjska flaga na Księżycu. Prawda po 50 latach

Ciekawostki
W trakcie pierwszego lądowania człowieka na Księżycu w 1969 r. wbito w grunt flagę USA. Brytyjski inżynier, Keith Wright pracował wtedy w Centrum Kosmicznym Johna F. Kennedy’ego na Florydzie. Był jednym z inżynierów pracujących przy programie Apollo. 50 lat później, w rozmowie z dziennikarką Carol Vorderman, Wright postanowił wyjawić, co wtedy zrobił. Otóż Brytyjczyk "oszukał" Neila Armstronga i Buzza Aldrina, którzy myśleli, że pierwszą i jedyną flagą na Księżycu była flaga USA. Na jednym z kolektorów słonecznych, inżynier umieścił brytyjską flagę. Jak do tego doszło? Otóż inżynierowie wiedząc, że załoga będzie instalować panele słoneczne postanowili się na nich podpisać i w ten symboliczny sposób odbyć podróż na Księżyc. Wright zamiast podpisu narysował flagę Wielkiej Brytanii, by podkreślić udział Brytyjczyków w misji Apollo 11. W ten sposób flaga USA została jako pierwsza wbita w powierzchnię Księżyca, ale brytyjski Union Jack jest tam do dziś.
Czekali na to 50 lat. Wreszcie otworzą próbki z Księżyca

Czekali na to 50 lat. Wreszcie otworzą próbki z Księżyca

Ciekawostki
Próbki księżycowe, przywiezione przez astronautów na misjach Apollo 15 i 17, wreszcie zostaną otwarte. NASA zdecydowała się na ten krok po pięciu dekadach. Analizować je będą dwie grupy naukowców, których propozycje badań zostały przyjęte. Przedmiotem badań jednej z nich będzie obecność związków organicznych na Księżycu. Druga grupa zajmie się historią geologiczną skał i tym jak długo próbki znajdowały się na powierzchni naszego satelity. Część prawie pięćdziesięcioletnich próbek nigdy nie została otwarta. Ich stan jest nienaruszony. Pozostałe próbki były przechowywane w zimnie po ich otwarciu. Badanie księżycowych skał to część przygotowań do ponownego wysłania człowieka na Księżyc w 2028 roku. Lądowanie na w ramach misji "Moon to Mars", jak sama nazwa wskazuje, będzie częścią przygotowań do eksploracji Czerwonej Planety  i wysłania tam astronautów.
Dokąd sięga atmosfera? Dużo dalej, niż sądzono

Dokąd sięga atmosfera? Dużo dalej, niż sądzono

Ciekawostki
Geokorona – tak nazywa się najbardziej zewnętrzna warstwa atmosfery. Składa się ona głównie z atomów wodoru. Pierwszy raz zaobserwowano ją za pomocą teleskopu umieszczonego na Księżycu podczas misji Apollo 16. Aby zmierzyć dokładnie jej zasięg, naukowcy musieli odkopać dane sprzed 20 lat. Obserwacje sondy SOHO wskazują, że geokorona, która otacza nasza planetę rozciąga się na 630 tys. km. To 50 razy więcej, niż wynosi średnica Ziemi. Księżyc znajduje się w zasięgu naszej geokorony. Dodatkowo, geokorona jest gęstsza po słonecznej stronie planety, ponieważ kompresują ją promienie UV ze Słońca. Odkrycie jest o tyle ciekawe, że geokorona z wodoru otacza planety, w których atmosferze jest para wodna. Może to pomóc w poszukiwaniu takich planet poza Układem Słonecznym.  
Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Najstarsza ziemska skała. Odkryta na Księżycu

Ciekawostki
Astronauci, którzy w podczas Apollo 14 przywieźli na ziemię próbki księżycowych skał, nie spodziewali się, że znajdą tam coś ziemskiego pochodzenia. Po 48 latach zbadano jedną z próbek i okazało się, że pochodzi ona właśnie z naszej planety. Na Księżycu znalazła się, bo w Ziemię uderzyła asteroida. Skała jest naprawdę stara. Naukowcy szacują, że uformowała się we wnętrzu skorupy ziemskiej około 4 mld lat temu. Ziemia była wtedy młoda planetą i często uderzały w nią asteroidy. Jedno z takich uderzeń wyrzuciło skałę w przestrzeń kosmiczną. Ponieważ Księżyc znajdował się w tym czasie dużo bliżej Ziemi niż dziś, skała wylądowała właśnie tam. Wymieszała się z innymi skałami, mogła nawet częściowo się stopić. Leżała pod powierzchnią Księżyca do czasu, gdy 26 milionów lat temu uderzyła w niego asteroida, która ponownie wydobyła skałę na powierzchnię. To naprawdę niezwykłe odkrycie. Taka skała to kapsuła czasu, gdzie zamknięte są 4 mld lat historii Układu Słonecznego.
Zabójczy pył. Życie na Księżycu to nie bajka

Zabójczy pył. Życie na Księżycu to nie bajka

Ciekawostki
Nowe badanie wykazało, że pył księżycowy jest o wiele bardziej niebezpieczny, niż wcześniej sądzono. Naukowcy zanurzali dwa minerały występujące na Księżycu - augit i oliwiny w cieczy przypominającej płyn wytwarzany przez opłucną. Uzyskali wyniki podobne do tych, które pojawiają się przy raku płuc. Naukowcy przestrzegają więc, że długotrwałe przebywanie człowieka na Księżycu może wywoływać nowotwór. Trudno bowiem uniknąć wdychania pyłu księżycowego, który jest silnie naelektryzowany i przyczepia się do skafandrów. Już wcześniej, po badaniach astronautów z misji Apollo, wiadomo było o "księżycowym katarze siennym". Teraz jest pewne, że księżycowy pył nie tylko powoduje problemy oddechowe, ale po prostu jest toksyczny.
Narodziny Księżyca przebiegały zupełnie inaczej. Wcześniejsza teoria obalona

Narodziny Księżyca przebiegały zupełnie inaczej. Wcześniejsza teoria obalona

Nauka
Fizyk Sarah Stewart z University of California opracowała nową teorię narodzin naszego satelity. Przed misjami Apollo sądzono, że Księżyc składa się głównie z materiałów ciała niebieskiego, które uderzyło w młodą Ziemię miliardy lat temu. Jednak próbki zebrane podczas lądowania pokazały, że tak nie jest. Okazało się, że z punktu widzenia chemicznego to prawie bliźniak Ziemi.
Wielki mały krok dla człowieka. Komiczne nagrania z Księżyca

Wielki mały krok dla człowieka. Komiczne nagrania z Księżyca

Ciekawostki
O wielkim kroku dla ludzkości słyszeliśmy wielokrotnie, ale okazuje się, że mały krok dla człowieka również zasługuje na duże zainteresowanie. Na Księżycu od 21 lipca 1969 roku stanęło jeszcze 12 osób. Niemal dla każdego z nich poruszanie się po satelicie Ziemi było sporym wyczynem. Grawitacja jest tam bowiem 6 razy mniejsza co powoduje, że zapanowanie nad własnym ciałem staje się bardzo trudne. Spektakularne upadki zaliczyli m.in. Gene Cernan i Jack Schmitt podczas misji Apollo 17. Każda wywrotka została dokładnie przeanalizowana przez NASA i szczegółowi opisana w raportach.
Misja Apollo 11. Niepublikowane dotąd zdjęcia

Misja Apollo 11. Niepublikowane dotąd zdjęcia

Technologia
Na profil Project Apollo Archive w serwisie Flickr trafiło kilkadziesiąt zdjęć, których NASA nie zdecydowała się opublikować przez 49 lat. To fotografie astronautów, którym jako pierwszym udało się stanąć na Księżycu. Mowa więc o Neilu Armstrongu, Buzzie Aldrinie i Michaelu Collinsie z misji Apollo 11. Trzeba przyznać, że nic dziwnego, że NASA nie publikowała wszystkich zdjęć, które astronauci zrobili w 1969 roku. Wiele z nich jest źle wykadrowanych, niedoświetlonych lub po prostu nieostrych. Nie ulega jednak wątpliwości, że to właśnie te "nieudane" fotografie dają nieznany dotąd wgląd w ośmiodniową podróż na Księżyc.
Dotknęła każdego, kto stanął na Księżycu. Historia sięga co najmniej 50 lat wstecz

Dotknęła każdego, kto stanął na Księżycu. Historia sięga co najmniej 50 lat wstecz

Wiadomości
Eksperci z Europejskiej Agencji Kosmicznej rozpoczynają badania nad wpływem pyłu księżycowego na zdrowie astronautów i sprzęt stosowany na powierzchni satelity Ziemi. Chcą sprawdzić na ile jest toksyczny dla ludzi. Materiał do badań zostanie wydobyty z terenów wulkanicznych na obszarze Niemiec. Zadanie nie jest łatwe, bo księżycowy pył jest bardzo specyficzny. W odróżnieniu od tego znajdującego się na Ziemi jest ostry i spiczasty. Dodatkowo jest nieustannie bombardowany przez promieniowanie słoneczne, co czyni go silnie naładowanym elektrostatycznie. Badania postanowiono wreszcie przeprowadzić, by określić stopień niebezpieczeństwa jakie nosi ze sobą chodzenie po Księżycu. 46 lat temu, po misji Apollo 17, katar wystąpił u wszystkich, 12 uczestników wyprawy którzy stanęli na srebrnej planecie. Na razie nie jest w 100 proc. potwierdzone, że księżycowy pył stoi za katarem siennym u astronautów. Wiadomo jednak, że objawy pojawiły się po powrocie na Ziemię i u niektórych musiało minąć zaledwie kilka dni, zanim choroba ustąpiła. Wstępne badania wskazują, że pył księżycowy po długiej ekspozycji może niszczyć płuca, a nawet komórki mózgowe. Jest na tyle "ścierny", że przedostaje się do organizmu człowieka niszcząc skafandry. Poza tym zawiera krzemiany, a z powodu wdychania tych minerałów na Ziemi górnicy cierpią z powodu zapalnych i bliznowatych płuc.
UFO i Apollo 11. Tabloid wraca do sensacji sprzed niemal 50 lat

UFO i Apollo 11. Tabloid wraca do sensacji sprzed niemal 50 lat

Ciekawostki
Brytyjski tabloid "Daily Star" opublikował niedawno dziwną historię na temat rzekomego spotkani załogi Apollo 11 z kosmitami. Autor tekstu twierdzi nawet, że astronauci podczas testu wykrywaczem kłamstw potwierdzili kontakt z mieszkańcami z obcej planety. Według tabloidu kosmici mieli monitorować, to co dzieje się na naszej planecie. Jako dowód"Daily Star" publikuje materiały wideo. Widać na nich maleńki punkt przelatujący na tle powierzchni Księżyca. "Daily Star" najwyraźniej jednak nie wzięło pod uwagę tego, co Buzz Aldrin powiedział o rzekomych kosmitach już w 2014 roku. Sprostował swoją wypowiedź z 1969 roku, w której mówił o świetle za oknem, które zdawało się poruszać obok. Astronauta potwierdził, że widoczne były błyski obok statku kosmicznego, ale nie pochodziły wcale od obcych. Słowa te uzupełniła NASA, która tłumaczyła, że było to odbite od panelu ich statku światło. Wygląda więc na to, że ze "spotkania z kosmitami" załoga Apollo 11 będzie jeszcze długo musiała się "tłumaczyć".
Unikatowe fotografie NASA

Unikatowe fotografie NASA

Technologia
Niesamowita kolekcja 15 tys. nigdy niepublikowanych fotografii trafi niedługo na aukcję. Na zdjęciach uwieczniono przełomowe chwile słynnych programów kosmicznych, m.in. Apollo, Mercury Gemini. Najważniejsze to zdjęcia przedstawiające astronautów w przestrzeni kosmicznej, obrazy Ziemi i ciemnej strony Księżyca. W tamtym czasie udostępniano agencjom informacyjnym więcej zdjęć, niż było to wymagane. Dużą przeszkodą były ograniczenia technologiczne i koszty druku obrazów. Skutkowało to tym, że nadmiar odbitek był zazwyczaj niszczony.
Kim był Wernher von Braun

Kim był Wernher von Braun

NASA, czyli Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, powstaje mniej więcej rok po tym, jak ZSRR wystrzeliwuje pierwszego sztucznego satelitę Ziemi - Sputnik 1. Od początku, czyli od 1958 roku, rusza pełną parą. Swoją szansę dostaje Wernher von Braun - niemiecki uczony, jeden z czołowych konstruktorów rakiet i pionierów podboju kosmosu. Już w 1960 roku został pierwszym dyrektorem Centrum Lotów Kosmicznych imienia George’a C. Marshalla w Alabamie. Udowodnił, że jest zdolnym naukowcem i świetnym organizatorem. Jego zadaniem było wysłanie pierwszego człowieka w kosmos i bezpieczne sprowadzenie go na Ziemię. W 1961 roku startuje program Apollo, którego celem było lądowanie człowieka na Księżycu. Kluczem do sukcesu miała być skonstruowana przez von Brauna rakieta Saturn V. 16 lipca 1969 roku nareszcie nadeszła chwila, która może się okazać najwspanialszym osiągnięciem naukowca. Udało się. Saturn V pozwoliła wylądować amerykańskim astronautom na Księżycu. Za to osiągnięcie został odznaczony w 1969 roku jednym z najwyższych odznaczeń: Distinguished Service Medal. W 1970 roku został zastępcą dyrektora NASA do spraw planowania, w 1972 odszedł jednak z NASA i podjął zatrudnienie w firmie lotniczej Fairchild Aircraft.
Od tej misji wszystko się zaczęło. Tragiczna historia Apollo 1

Od tej misji wszystko się zaczęło. Tragiczna historia Apollo 1

Technologia
Apollo 1 miała być pierwszą załogową misją programu o tej samej nazwie. Eksperci pod presją czasu dopracowywali ostatnie elementy konstrukcji modułu dowodzenia. Na przykład wymyślono, że czysty tlen pod ciśnieniem będzie pomagał astronautom zamknąć właz od środka. Nikt jednak nie pomyślał o konsekwencjach takiego wyboru.Podczas jednego z testów przedstartowych (27 stycznia 1967 roku) kontrola lotów wykryła usterkę w obwodzie elektrycznym kapsuły. Pojawiła się iskra. W tych warunkach wszystko zaczęło się palić. Załoga nie była w stanie samodzielnie otworzyć włazu. W ten sposób Virgil "Gus" Grissom, Edward H. White i Roger B. Chaffee ponieśli tragiczną śmierć. Niezwłocznie została powołana komisja do ustalenia przyczyn tragedii, to jednak nigdy, jednoznacznie nie ustalono źródła ognia. O czym jeszcze nie pomyślano przy tym locie?
Pierwsza amerykańsko-radziecka misja załogowa w kosmosie

Pierwsza amerykańsko-radziecka misja załogowa w kosmosie

Nauka
Misja Sojuz-Apollo to pierwszy załogowy lot kosmiczny realizowany wspólnie przez ZSRR i Stany Zjednoczone. Przeprowadzony w lipcu 1975 roku, obejmowały połączenie się na orbicie dwóch pojazdów. Misja stanowiła także ostatni start kapsuły Apollo. ZOBACZ TEŻ: Niebezpieczny eksperyment na ziemskiej orbicie
Fani opłakują Prince'a

Fani opłakują Prince'a

Gwiazdy
Fani Prince'a opłakują śmierć artysty. Zbierają się zarówno pod studiem, w którym tworzył i w którym znaleziono jego ciało, jak też w innych miejscach. Duże zgromadzenie odbyło się pod nowojorskim Apollo Theatre, gdzie ludzie tańczyli do utworów artysty. 57-letni Prince został znaleziony martwy w studiu nagrań w Chanhassen w Minnesocie. Wcześniej zawiesił trasę koncertową ze względu na "ostrą odmianę grypy".
Czym jest tzw. kosmiczny obłęd?

Czym jest tzw. kosmiczny obłęd?

Nauka
Na astronautów NASA wybierano inżynierów i naukowców znajdujących się u szczytu możliwości fizycznych oraz umysłowych. Mimo rygorystycznego odsiewu, gdy niektórzy z nich znajdowali się w kosmosie, zaczynało dochodzić do nietypowych zdarzeń.
Apollo 15. Fantastyczny spacer po Księżycu

Apollo 15. Fantastyczny spacer po Księżycu

Technologia
Oto historia misji załogowej programu kosmicznego Apollo. Astronauci wylądowali 30 lipca 1971 roku na powierzchni Księżyca. W czasie wyprawy zebrano 77 kg próbek gruntu księżycowego. Przebywali poza lądownikiem LM ponad 18 godzin. Poruszając się po Księżycu po raz pierwszy użyli specjalnie skonstruowanego pojazdu LRV.
poprzednie1 2 następne