Wyniki wyszukiwania dla:

Lasy Państwowe

Liczba wyników: 78

Przeniesienie instytucji poza stolicę.

Przeniesienie instytucji poza stolicę. "Nie jesteśmy ultrasami"

Polska
- Nie jesteśmy ultrasami, radykałami, którzy mają doktrynę przenoszenia instytucji poza Warszawę i odtwarzania ich gdzieś indziej. Zachęcamy do tego, żeby rozważyć bilans zysków i strat. Od 30 lat Polska kumulowała instytucje państwowe w swoim sercu, w Warszawie, co ma swoje plusy i minusy. Minus jest taki, że wiele polskich miast jest pozbawionych prestiżowych instytucji - mówił w programie "Money. To się liczy" Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii.
Giertych zadrwił z Morawieckiego. Riposta rzecznika Andrzeja Dudy

Giertych zadrwił z Morawieckiego. Riposta rzecznika Andrzeja Dudy

Polska
"PMM ogłosił, że zasadzi 500000000 drzew w tym roku. Do końca okresu wegetacji zostało ok. 100 dni. Tak więc 5 milionów drzew dziennie. To minimum 250 000 ludzi pracujących non-stop do listopada. No i trzeba sadzonki, transport, teren etc. Nawet kłamać nie potrafią wiarygodnie" - napisał Roman Giertych. Co na to rzecznik prezydenta? - Pierwsza rzecz: gratuluję Giertychowi znajomości matematyki - z tej strony jeszcze go nie poznaliśmy. Druga rzecz: Lasy Państwowe co roku sadzą 500 mln drzew. Trzecia rzecz: Pałac Prezydencki, wspólnie z Lasami Państwowymi, przeprowadził w tym roku akcję "Sadzimy las". Byliśmy z parą prezydencką w Rytlu, zasadziliśmy 100 hektarów lasu. Ta akcja będzie kontynuowana - zapewniał Błażej Spychalski w programie "Tłit".
Szkodliwy olej palmowy

Szkodliwy olej palmowy

Zdrowie
Rafinowany zawiera wiele szkodliwych tłuszczy nasyconych, które powodują otyłość, nadciśnienie i choroby serca. To jeden z najtańszych olejów, znajdziesz go w słodyczach, kremach, margarynie, a nawet w chlebie. Uprawa palm potrzebnych do jego produkcji niszczy lasy deszczowe, w których żyje wiele gatunków zwierząt.
Wielkoprzemysłowa produkcja mięsa.

Wielkoprzemysłowa produkcja mięsa. "Powinniśmy od tego szybko odejść""

Polska
- Wielkoobszarowe rolnictwo i produkcja mięsa to jest coś od czego powinniśmy jak najszybciej odchodzić. - powiedział w programie "Biznes Mówi" Mirosław Proppe, prezes WWF Polska. - To jest wielka emisja metanu. A żeby na tak wielkich fermach zwierzęta nie chorowały, karmi się jej non stop lekami, które my potem zjadamy. Proppe dodałm że do utrzymania takich hodowli, potrzeba cały czas karczować lasy, na których pod uprawy paszy dla zwierząt.
Patologia w internecie. Minister Zagórski: Większość to przestępstwa. Reagujemy

Patologia w internecie. Minister Zagórski: Większość to przestępstwa. Reagujemy

Polska
- Zawsze jesteśmy pomiędzy dwiema skrajnościami. Z jednej strony z koniecznością utrzymania wolności w internecie, a z drugiej strony z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom. Większość tego typu zdarzeń nosi znamiona przestępstwa. Podejmujemy w tym zakresie działania, zresztą nie tylko my, odpowiednie instytucje państwowe również - powiedział w rozmowie z money.pl minister cyfryzacji Marek Zagórki pytany o tzw. patostreaming w sieci.
Aleksandra Dulkiewicz o

Aleksandra Dulkiewicz o "opresyjnym państwie PiS". Jarosław Sellin odpowiada

Polityka
- Nie pojmuję tych słów - tak w programie WP "Tłit" Jarosław Sellin odniósł się do słów prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, która twierdzi, że PiS ustawą chce przejąć Westerplatte. - Powinna się cieszyć i dziękować, że zaniedbany przez miasto teren będzie wreszcie uporządkowany i będzie tam państwowe, polskie muzeum - podkreślił wiceminister. Dodał, że "miasto Gdańsk nie zrobiło tam nic i to skandal, jak to teraz wygląda". Zaapelował, by Dulkiewicz nie oddzielała Gdańska od Warszawy.
#11pytań do strażaka:

#11pytań do strażaka: "Gdy chodzę po płonącym domu, staram się wczuć w ogień"

Styl życia
 Wyciągają ofiary z rozbitych samochodów, wchodzą do palących się budynków i gaszą płonące lasy. Nieustannie są gotowi do podjęcia kolejnej interwencji, choć za swoje działania nie zarabiają właściwie w ogóle. Adam Krukowski, naczelnik jednostki OSP w podwarszawskim Teresinie, opowiedział o wielkiej pasji, ekstremalnych emocjach i poświęceniu służbie. 
Susza zbiera żniwo. Lasy płoną jak nigdy

Susza zbiera żniwo. Lasy płoną jak nigdy

Polska
- Połowa Polski jest zagrożona pożarami w najwyższym stopniu, pozostała część w średnim. To jest tendencja ostatnich dni, choć mieliśmy też dni, że cały kraj był zagrożony bardzo mocno - mówił w programie "Money. To się liczy" Jan Kaczmarowski z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. - 23 kwietnia był dniem katastrofalnym dla lasów, jeśli chodzi o zagrożenie pożarowe. Muszę przyznać, że taka sytuacja zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. Tego dnia powstały 363 pożary w lasach wszystkich form własności. W statystykach, do których na szybko zajrzałem, nie znalazłem drugiego takiego dnia w historii - przyznał.
Chcą całkowicie zmienić teren wokół  XVII-wiecznego zabytkowego pałacu

Chcą całkowicie zmienić teren wokół XVII-wiecznego zabytkowego pałacu

Polska
Jak poinformowali przedstawiciele Zamku w Sarnach – zabytkowy pałac i część wsi mogą zostać wywłaszczone. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zaproponowało w okolicy budowę zapór przeciwpowodziowych. Chodzi o stworzenie na Ziemi Kłodzkiej wielkich zbiorników, które w razie powodzi zamienią się w sztuczne jeziora.  

"Oko Moskwy". Historia tajemniczego radzieckiego radaru

Ciekawostki
Od 8 lat czarnobylska Strefa Wykluczenia przyciąga turystów, którzy chcą poczuć dreszczyk emocji. W końcu to z tego miejsca, 33 lata temu, poleciała w Europę chmura radioaktywnego opadu. Czarnobylskie lasy, oprócz elektrowni jądrowej, w której doszło do katastrofy, kryją jeszcze jedno dziedzictwo zimnej wojny o o wiele bardziej złowrogiej i tajemniczej reputacji. Mowa o radarze Duga, który nazywany jest również Okiem Moskwy. Instalacja służyła do wykrywania nadlatujących nad terytorium ZSRR pocisków z głowicami nuklearnymi. Budowę potężnej konstrukcji, która sięga 150 m wysokości i prawie 700 m długości, rozpoczęto w 1972 r. Duga był objęty ścisłą tajemnicą. Na radzieckich mapach widniał w tym miejscu obóz dla dzieci. Już nawet po katastrofie jądrowej, kiedy amerykański dziennikarz zapytał swojego oficjalnego przewodnika czym jest ta potężna konstrukcja, którą widać na horyzoncie, usłyszał, że to niedokończony hotel. Duga rozpoczął pracę w 1976 r. Wtedy po raz pierwszy świat usłyszał dziwny dźwięk, który pochodził z nadajników. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać teorie spiskowe. Jedna z nich głosiła, że "sygnał" może zmieniać ludzkie zachowanie i niszczyć komórki mózgowe. Szalone teorie nabierały tempa, bo ZSRR żadnej z nich nie zaprzeczał. Oficjalnie był tam przecież obóz. Choć ZSRR dawno upadł, a Duga jest żałosnym tego symbolem, to szczegóły na temat działania radaru wciąż owiane są tajemnicą. Na przykład nie wiadomo ile dokładnie kosztował, choć niektórzy sądzą, że nawet dwa razy tyle co sama elektrownia. Po katastrofie w elektrowni radar został wyłączony, by chronić jego elektronikę przed uszkodzeniem na skutek promieniowania. W 1988 roku okazało się, że właśnie z tego powodu radar już działać nie będzie.
Nagle po prostu wleciała do samochodu. Kierowca nic nie mógł zrobić

Nagle po prostu wleciała do samochodu. Kierowca nic nie mógł zrobić

Motoryzacja
Nigdy nie ignoruj niepożądanych na jezdni przedmiotów. Policja pokazała nagranie, do czego może to doprowadzić. Do wypadku doszło w miejscowości Lasy. Wszystko nagrała samochodowa kamerka poszkodowanego kierowcy. Na wideo widać, że kierowca przed nim wjeżdża na przedmiot, który okazuje się być metalową rurą. Poderwany przedmiot przebija szybę i wpada do środka. 46-letni kierowca został ranny. Trafił do szpitala. W miejscu wypadku policjanci trafili jeszcze na kilka innych metalowych rzeczy. Mogły wypaść z ciężarówki.
Okaz największej pszczoły na świecie odnaleziony po 38 latach

Okaz największej pszczoły na świecie odnaleziony po 38 latach

Ciekawostki
Gigantyczną pszczołę, długości kciuka, znaleziono na mało poznanej indonezyjskiej wyspie. Owada odkrył i opisał w 1858 r. brytyjski przyrodnik Alfred Russel Wallace. "Megachile pluto" znaną jako "Gigantyczna pszczoła Wallace'a" ostatni raz widziano 38 lat temu. Od 1981 r. naukowcom nie udało się spotkać żadnego okazu tego gatunku. W styczniu grupa specjalistów wyruszyła śladami Wallace'a. Po wielu dniach poszukiwań naukowcom udało się znaleźć gigantycznego owada. To samica największej pszczoły na świecie. Rozpiętość jej skrzydeł wynosi 6 cm. Eksperci widząc pszczołę na żywo określili ją mianem "latającego buldoga". Odkrycia dokonano na terenie indonezyjskiej prowincji Moluki Północne. Naukowcy mają nadzieję, że lasy tego regionu są bogate w jeszcze inne rzadkie i poszukiwane owady świata.
Witold Bańka: Akcja na Nanga Parbat? To był wielki i heroiczny wyczyn [5/6] [Sektor Gości]

Witold Bańka: Akcja na Nanga Parbat? To był wielki i heroiczny wyczyn [5/6] [Sektor Gości]

Inne
Jaki wymiar dla Ministerstwa Sportu i Turystyki miała zimowa wyprawa narodowa na K2 w sezonie 2017/18? Co sprawiło, że resort zdecydował się dofinansować wyprawę kwotą 1 mln złotych? Czy są szanse, że ministerstwo wesprze finansowo kolejną wyprawę Polaków na K2 w sezonie 2018/19? Jak minister Witold Bańka ocenia akcję ratunkową na Nanga Parbat, w której Adam Bielecki, Denis Urubko, Piotr Tomala i Jarosław Botor uratowali życie Elisabeth Revol? Kiedy uczestnicy akcji otrzymają specjalne odznaczenia państwowe od prezydenta Andrzeja Dudy, o które wnioskował minister sportu? Jak Witold Bańka ocenia himalaistę Adama Bieleckiego? Zapraszamy do obejrzenia piątej części 103. odcinka programu "Sektor Gości". Z Witoldem Bańką rozmawia Michał Bugno. 
Antarktyda miliony lat temu wyglądała zupełnie inaczej. Niepodważalny dowód

Antarktyda miliony lat temu wyglądała zupełnie inaczej. Niepodważalny dowód

Ciekawostki
Dziewięć lat temu na Antarktydzie odkryto szczątki tajemniczych gadów wielkości iguany. Zaliczono je do achrozaurów, jednak dopiero teraz badacze udowodnili, że te stworzenia są krewnymi krokodyli oraz dinozaurów. Nowy gatunek nazwany - Antarktanax shackletoni - był gadem, który stąpał po naszej planecie 250 mln lat temu. Chociaż wyglądem przypominał zwykłą jaszczurkę, faktycznie był przodkiem wielkich drapieżników. Był mięsożerny. Jego pokarm stanowiły robaki, płazy i wczesne ssaki. Antarktyda nie zawsze była zamarzniętym pustkowiem. Gad żył w okresie, kiedy było to przyjazne miejsce bogate w lasy i rzeki. Kontynent był wówczas domem dla wielu gatunków dzikich zwierząt, w tym właśnie krewnych dinozaurów. Dwa miliony lat wcześniej na Ziemi doszło do masowego wymierania. Zginęło wówczas 90 procent sworzeń, żyjących na planecie. Nowe odkrycie jest dowodem, że Antarktyda była miejscem absolutnie wyjątkowym, gdzie doszło do szybkiej ewolucji nowych gatunków.
Większa ochrona dla polityków? Tomasz Siemoniak komentuje

Większa ochrona dla polityków? Tomasz Siemoniak komentuje

Polska
- Nie da się ochronić wszystkich w Polsce. Są osoby bardziej zagrożone. Jeśli otrzymują pogróżki, jak Hanna Gronkiewicz-Waltz, to policja powinna wyciągać wnioski. Zdarzało się w przeszłości, że osoby publiczne dostawały ochronę policyjną. Władze państwowe, służby specjalne powinny być wyczulone na wszystkich, którzy próbują przesuwać linię agresji. W Gdańsku przesunięto ją do ostateczności - zginął człowiek. Pytanie, co my możemy zrobić jako media, politycy, żeby tej agresji było mniej. Zaczyna się od braku przyzwolenia - mówił Tomasz Siemoniak w programie "Tłit".
Projekt dot. rozdziału Kościoła od państwa. Barbara Nowacka zdradza szczegóły

Projekt dot. rozdziału Kościoła od państwa. Barbara Nowacka zdradza szczegóły

Polska
6 stycznia Inicjatywa Polska ogłosi projekt dot. rozdziału Kościoła od państwa. O szczegółach mówiła w programie "Tłit" liderka ugrupowania Barbara Nowacka. Zdradziła, że będzie on dotyczył m.in. finansowania i świeckości instytucji. - Kościół jest instytucją bardzo bogatą. Stać ich na to, by opłacić katechetów, księży. Powinni płacić wynagrodzenie swoim pracownikom. Dlaczego my to mamy robić? To nie ma żadnego uzasadnienia - przekonywała. - Politycy mają prawo do swojej wiary, ale sprawowanie urzędu wymaga bezstronności. Uroczystości państwowe nie powinny mieć charakteru religijnego - dodała Nowacka.
Wojciech Kwaśniak: Nie czuję się złym urzędnikiem. Prokuratura powinna do siebie zwrócić stawiane zarzuty

Wojciech Kwaśniak: Nie czuję się złym urzędnikiem. Prokuratura powinna do siebie zwrócić stawiane zarzuty

Finanse
- Gdyby prokuratura w Warszawie inne agendy państwowe zwalczające przestępczość zorganizowaną podjęły właściwe działania, nie mielibyśmy dziś takiej sytuacji i strat finansowych, grupa przestępcza związana ze SKOK Wołomin zostałaby zawczasu rozbita i nie doszłoby do zamachu na moje życie – twierdzi w programie ”Money. To się liczy” były wiceszef KNF, Wojciech Kwaśniak. Jak dodał, prokuratura powinna zwrócić do siebie pretensje i zarzuty stawiane urzędnikom KNF. - Nie czuję się złym urzędnikiem. Dzięki pracy i determinacji KNF doszło do ujawnienia działalności przestępczej związanej z grupą SKOK Wołomin.
Po choinki

Po choinki "prosto z lasu" ustawiają się kolejki. Drzewko od leśnika jest znacząco tańsze

Polska
Kolejny rok Lasy Państwowe organizują akcję sprzedaży choinek "od leśnika". Do wybranych miejsc można przyjechać, wybrać choinkę rosnącą w lesie, poczekać chwilę na wycięcie i zabrać ją do domu. - Lasy Państwowe przeznaczają na to ok. 100 tys. choinek (tak było w zeszłym roku); zainteresowanie jest bardzo duże. To jest bardzo duża atrakcja i świąteczna symbolika choinki prosto z lasu może zaistnieć w każdym domu - opowiadał w programie "Money. To się liczy" Piotr Gruszka z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Według niego najbardziej popularne są świerki, potem jodły i sosny, choć to zależy też od regionu. I na dodatek choinka "prosto z lasu" jest tańsza niż te sprzedawane przez handlarzy. Świerk do sufitu, o wysokości 180 - 200 cm, kosztuje ok. 40 zł - mówił Piotr Gruszka. To cena co najmniej dwa razy niższa niż w wielu miastach w Polsce.
Samowolne wycięcie choinki w lasie jest zakazane. Mandat nawet do 500 zł

Samowolne wycięcie choinki w lasie jest zakazane. Mandat nawet do 500 zł

Polska
Samowolne wycięcie choinki w lesie jest zakazane. To po prostu jej kradzież. Straż leśna może wystawić za to mandat w wysokości do 500 zł - tak samo, jak za zaśmiecanie lasu czy kradzież drewna - przypomniał w programie "Money. To się liczy" Piotr Gruszka z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Przestrzegał, że w okresie przedświątecznym straż leśna prowadzi wzmożone patrole w lasach. Jak mówił, w zeszłym roku tylko w okresie od 15 do 27 grudnia złapano 44 złodziei choinek na gorącym uczynku. Zdradził również, że patrole to nie jedyna "broń" straży leśnej. W lasach montowane są fotopułapki, drewno może być oznaczone sprayem widocznym w ultrafiolecie, zdarzają się także czujniki gps ukrywane np. w drewnie.
Minister przedsiębiorczości komentuje aferę KNF.

Minister przedsiębiorczości komentuje aferę KNF. "Wypadek przy pracy"

Polska
- Ani skandal, ani afera. To był wypadek przy pracy - mówiła money.pl Jadwiga Emilewicz o doniesieniach na temat propozycji korupcyjnej byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego. - Instytucje państwowe zareagowały właściwie, system bankowy jest bezpieczny - zapewniała minister.
Hofman podaje przepis, jak skupić na sobie uwagę mediów.

Hofman podaje przepis, jak skupić na sobie uwagę mediów. "Spóźniasz się chwilę…”

Wiadomości
W „Gabinecie Cieni” Adam Hofman zapytał Katarzynę Lubnauer, dlaczego nie przyszła na państwowe obchody Święta Niepodległości. „Byłam na Powązkach…” – tłumaczyła się szefowa Nowoczesnej. Hofman przerwał jej i zasugerował, co powinna zrobić, gdyby chciała 11 listopada skupić na sobie całą uwagę mediów. „Spóźniasz się chwilę, przechodzisz przed szpalerem polityków, witasz się, wyciągasz dłoń – niechby ci któryś ręki nie podał!”. - Rok temu tam byłam na uroczystościach państwowych. Na 99-lecie. Teraz w wymiarze państwowym ta władza poniosła klęskę. Ja na stulecie niepodległości byłam w Łodzi, bo Łódź to moje miasto. Wybrałam świętowanie w radosnym pochodzie – odparowała Lubnauer.
poprzednie1 2 3 4 następne