Wyniki wyszukiwania dla:

Kodeks pracy

Liczba wyników: 2497

To on leczy gwiazdy sportu i show-biznesu. Chce zmienić system

To on leczy gwiazdy sportu i show-biznesu. Chce zmienić system

Zdrowie
Bartka Kacprzaka znają doskonale polskie gwiazdy. Gdy był mały, marzył o tym, by być "polskim Ronaldo". Dziś leczy najlepszych polskich sportowców i celebrytów. Dziś Bartek Kacprzak to lekarz, chirurg, fizjoterapeuta, ale też filantrop. Pomaga dojść do siebie po kontuzjach osobom z pierwszych stron gazet, ale wspiera też dzieciaki, wierząc, że marzenia o byciu wielkim sportowcem mogą się zrealizować tylko wtedy, gdy dziecko z talentem zostanie odpowiednio przygotowane. Bartek Kacprzak zmienia polską medycynę. Każdego pacjenta traktuje wyjątkowo i indywidualnie. Nie owija w bawełnę, gdy trzeba powiedzieć jasno, że powrót do zdrowia będzie wymagał czasu i… bólu. **- Oglądamy programy telewizyjne o operacjach i leczeniu. Widzowie myślą, że w życiu jest tak jak w telewizji – operacja jest w poniedziałek, a we wtorek pacjent jest gotowy – **mówi w rozmowie z Aleksandrą Nagel – redaktor prowadzącą WP Parenting i WP ABCZdrowie. **- To jest przekłamanie – **dodaje Bartek Kacprzak, twierdząc, że telewizja powinna pokazywać znacznie więcej. Uświadamiać, że powrót do formy po operacji to bardzo długa i ciężka droga. **- Następnego dnia po operacji zaczyna się wejście na Mount Everest –** podsumowuje. Jego zdaniem media, pokazując tylko "jasną stronę życia sportowca" – sukcesy, popularność, blichtr, mają ogromny – niestety negatywny – wpływ na młodych ludzi, którzy myślą o karierze Roberta Lewandowskiego czy Wojciecha Szczęsnego. **- Wszyscy patrzą na sport - w tym na piłkę nożną - przez pryzmat "okienka" – Szczęsny, Lewandowski, Ronaldo – mają super samochody, fajne dziewczyny. Nie widzą, ile to kosztuje, ile to ciężkiej pracy –** komentuje, wyznając, że jego pacjenci często są w poważnym szoku, gdy słyszą o sportowym backstage'u. Bartek Kacprzak właśnie dlatego chętnie zajmuje się pracą z dziećmi. Jest wynalazcą jedynego na świecie rollera dla dzieci „RollKids”, który na co dzień skutecznie zapobiega bólom mięśniowym i dba o kręgosłup każdego dzieciaka. Trzymając się zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, wydał cykl książek dla najmłodszych – "Motywatorki". Organizuje też pikniki, na których oprócz sportu jest wiele warsztatów poświęconych zdrowemu trybowi życia czy diecie. **Zobaczcie drugą część rozmowy wideo z Bartkiem Kacprzakiem, lekarzem, który twierdzi, że najpierw jest człowiekiem, a dopiero potem lekarzem. **
Jacek Sasin wyraźnie zdenerwowany.

Jacek Sasin wyraźnie zdenerwowany. "To żenujące. Tusk też tam mieszkał"

Polityka
Wraca sprawa mieszkania marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego w willi. - A gdzie Donald Tusk mieszkał, przypadkiem nie w tej willi? A marszałek Senatu to jest kim, prywatną osobą? - pyta w programie "Tłit" Jacek Sasin. - Marszałek Senatu jest trzecią osobą w państwie, premier czwartą - dodaje. Sasin wypomniał też Tuskowi "haratanie w gałę". Mówił też o doniesieniach, jak Tusk migał się od pracy, o "nasiadówach przy winku" i imprezach z kolegami. Dyskusję na temat willi nazwał żenującą.
Nie ma komu czereśni zbierać. Ekspert:

Nie ma komu czereśni zbierać. Ekspert: "Wciąż posiłkujemy się pracownikami z Ukrainy"

Finanse
- Problem z ludźmi do pracy w Polsce wcale się nie zmniejsza. Posiłkujemy się pracownikami z Ukrainy, ale i oni szukają innych możliwości, w innych krajach - zauważa w programie "Money. To się Liczy" ekonomista Marek Zuber. Jednocześnie rosną pensje, co podnosi koszty pracy. Zdaniem ekonomisty trzeba się spodziewać wzrostu cen.
Wzrost cen w Polsce. Ekspert:

Wzrost cen w Polsce. Ekspert: "Inflacja wciąż jednak pod kontrolą"

Finanse
- Żywność bardzo podrożała w ostatnich miesiącach. Ma to związek zarówno z suszą, jak i wzrostem kosztów energii. Do tego dochodzą rosnące koszty pracy - wyjaśnia w programie "Money. To się liczy" ekonomista Marek Zuber. Mimo to obecny poziom inflacji, jego zdaniem, wciąż jest na bezpiecznym poziomie.
Ekspert ostrzega przed pomysłem rządu.

Ekspert ostrzega przed pomysłem rządu. "Utracimy innowacyjność gospodarki"

Polska
- Po zniesieniu limitu 30-krotności składek na ZUS stanowiska pracy staną się relatywnie drogie, a polska gospodarka utraci innowacyjność - mówił w programie "Money. To Się Liczy" dr Leszek Juchniewicz, ekspert Pracodawców RP. - Pracodawcy nie będą więc chcieli zatrudniać wysoko wyspecjalizowanych kadr.
Jarosław Kaczyński w Zbuczynie. Grzmiał:

Jarosław Kaczyński w Zbuczynie. Grzmiał: "bardzo wsi szkodono"

Polska
- To tereny, które pracują po to, żebyśmy mogli żyć, mogli jeść. Bardzo ważna jest ciężka praca rolników - mówił na pikniku w Zbuczynie Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że za poprzednich rządów, w latach 2007-2015 "bardzo wsi szkodzono". Jak tłumaczył, wtedy realizowano koncepcję, która zakładała, że "rozwijać się mają wielkie miasta, a mniejsze i wsie mają płacić i czekać, aż rozwój się rozszerzy". Kaczyński PiS podkreślił też, że wtedy likwidowano połączenia komunikacyjne, komisariaty policji, szkoły i miejsca pracy.
Czekali na to od 80 lat. Spektakularne odkrycie na głębokości 820 m

Czekali na to od 80 lat. Spektakularne odkrycie na głębokości 820 m

Ciekawostki
Po 80 latach udało się wreszcie odnaleźć jeden z kluczowych elementów wraku okrętu USS Grunion. Poszukiwacze, którzy od roku robią zdjęcia statku na potrzeby stworzenia modelu 3D, znaleźli dziób jednostki. Archeolodzy mają nadzieję, że dzięki temu odkryciu uda się wreszcie poznać przyczynę zatonięcia okrętu w 1942 r. Do dzisiaj bowiem tajemnicą jest powód pójścia USS Grunion na dno. Wiadomo, że spoczywa na głębokości 820 m. USS Grunion zatonęła podczas swojej pierwszej misji. Okręt zdołał zatopić dwie japońskie łodzie, po czym sam zniknął z radarów. Na pokładzie jednostki było 70 osób. Pierwsze fragmenty maszyny zlokalizowano ponad 10 lat temu u wybrzeży Wysp Aleuckich na Alasce. Poszukiwania zainicjowali trzej synowie jednego z marynarzy, który był na pokładzie USS Grunion. W 2018 r. w prace zaangażował się zespół projektu Lost 52, którzy są ekspertami od zaginionych okrętów. To dzięki ich pracy można mówić teraz o przełomie w badaniach nad USS Grunion.
Stoisz na światłach i spoglądasz w bok. Kierowcy na długo zapamiętają ten poranek

Stoisz na światłach i spoglądasz w bok. Kierowcy na długo zapamiętają ten poranek

Ciekawostki
W okolicy Spanaway w stanie Waszyngton w USA miała miejsce dość nietypowa sytuacja. Otóż pilot lekkiego samolotu był zmuszony lądować awaryjnie na ruchliwej autostradzie. Pilot tłumaczył później, że leciał do pracy, gdy nagle zgasł silnik. Cały manewr został przeprowadzony pomyślnie i nikomu nic się nie stało, chociaż kierowcy mogli się zdziwić.
Wcześniejsza emerytura dla nauczycieli. Ekspert bezlitosny

Wcześniejsza emerytura dla nauczycieli. Ekspert bezlitosny

- Formowanie wszelkich wyjątków w systemie ubezpieczeń społecznych nie służy temu systemowi. W Polsce mamy pół miliona nauczycieli i sformułowanie takiego prawa nie będzie zachęcało do kontynuowania kariery w tym zawodzie, a wiemy, że będzie coraz większy problem jeśli chodzi o nauczycieli na rynku pracy. Te osoby mogą w przyszłości się spodziewać braku zaspokojenia swoich potrzeb i zobowiązań - mówił w programie "Money. To się liczy" dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.
Rohlig Suus Logistics: Polak, który wykupił niemiecką firmę

Rohlig Suus Logistics: Polak, który wykupił niemiecką firmę

W 1999 roku Tadeusz Chmielewski wykupił 25 proc. udziałów w niemieckiej spółce, w której wcześniej pracował. W zakupie pomogła mu wtedy rodzina. Siedem lat później biznesmen otrzymał bardzo korzystną ofertę odsprzedania swoich udziałów, ale zamiast z niej skorzystać, wykorzystał okazję do odkupienia firmy w całości. Od tamtego czasu przychody Rohlig Suus Logistics urosły czterokrotnie, a firma stała się potentatem na europejskim rynku spedycyjnym. Nino Dżikiji Tadeusz Chmielewski mówi, dlaczego wygodne życie zamienił na kolejne lata ciężkiej pracy i jak w prowadzeniu biznesu pomaga mu zamiłowanie do brydża i szachów. Biznesmen wspomina też czasy pracy na plantacji kwiatów w Holandii.
Mikołaj Roznerski:

Mikołaj Roznerski: "Nie jestem człowiekiem pełnym wiary w siebie"

Gwiazdy
Aktor nie ukrywa, że odczuwał ogromną presję i wątpił w swoje możliwości. Otrzymał jednak wielkie wsparcie od reszty ekipy, zwłaszcza od sportowców pełniących na planie funkcję konsultantów i trenerów, czyli Marcina Różalskiego, Roberta Złotkowskiego i Andrzeja Fonfary. Duże wsparcie Roznerski otrzymał również od Piotra Stramowksiego, z którym wymieniał się aktorskimi uwagami. Mikołaj wyznał, że wiele razy wątpił w swoje umiejętności i zastanawiał się na rezygnacją z pracy na planie.

"Proszę przynieść mi papier toaletowy". Rezydentka turystyczna o swojej pracy

Styl życia
Katarzyna Szwed czuje się jakby była w pracy przez 24 godziny na dobę. Musi odbierać telefony w środku nocy i spełniać zachcianki klientów. Rezydentka turystyczna, w rozmowie z dziennikarką Wirtualnej Polski Klaudią Stabach, zdradza prawdę na temat swojego zawodu.
Zielony koktajl. Jak przygotować, aby zawsze się udał?

Zielony koktajl. Jak przygotować, aby zawsze się udał?

Kuchnia
Smoothie to dobry sposób na wprowadzenie zdrowej przekąski do jadłospisu. Dzięki zielonym koktajlom możemy dostarczyć sobie wartości odżywczych, które dbają o nasz organizm. Są łatwe do przygotowania i można do nich wykorzystać wiele różnych produktów, zalegających w lodówce. Dodatkowo koktajl jest wygodny do zabrania ze sobą do pracy. Zobacz film.
Na moment puścił wózek. Zainterweniował strażak

Na moment puścił wózek. Zainterweniował strażak

Wiadomości
Był we właściwym miejscu, w odpowiednim czasie. Pan Marcin, strażak z OSP Mochy w Wielkopolsce, właśnie wychodził z pracy, gdy zauważył pędzący po ulicy wózek. Mężczyzna zdążył dobiec i go zatrzymać. W środku było dziecko. Okazało się, że wózek prowadził dziadek dziecka. Mężczyzna schylił się, by podnieść butelkę malucha, która upadła. Wtedy puścił wózek, a ten sam ruszył z górki, nabierając prędkości. Dzięki błyskawicznej reakcji strażaka z OSP Mochy, nikomu nic się nie stało.
Zamordowane 3 osoby, dwie zaginione. Historia, którą żyje cała Kanada

Zamordowane 3 osoby, dwie zaginione. Historia, którą żyje cała Kanada

Wiadomości
To zabójstwo zszokowało Kanadyjczyków. Para turystów: 24-letnia amerykanka Chenna Deese i 23-letni Australijczyk Lucas Fowler, zostali znalezieni martwi na poboczu autostrady w Kolumbii Brytyjskiej. Para poznała się w 2017 r. w Chorwacji i od tamtego czasu podróżowali wspólnie po świecie. W pobliżu popularnego parku Liard Hot Springs w Kanadzie, popsuł im się samochód. Wiele osób zatrzymywało się, aby im pomóc, jednak para odmawiała, mówiąc, że mają sytuację pod kontrolą. 15 lipca znaleziono ich martwych tuż obok samochodu. Oboje zostali zastrzeleni. 4 dni później zgłoszono zaginięcie dwóch nastolatków, 19-letniego Kama McLeoda i 18-letniego Bryera Schmegelsky'ego. Młodzi mężczyźni mieli podróżować do Jukonu w poszukiwaniu pracy. Rodzina straciła z nimi kontakt. Ich spalonego kampera znaleziono w Dease Lake, 500 km od miejsca, gdzie zmarli Lucas i Chynna. Dwa kilometry od spalonego kampera policja odkryła kolejne ciało. Tym razem 50-letniego mężczyzny. To właśnie dwójkę nastolatków kanadyjska policja wskazała jako podejrzanych w sprawie obu zabójstw. - Kam i Bryer nie są już uznani za zaginionych. Mają teraz status podejrzanych w sprawie zmarłego mężczyzny z Dease Lake i podwójnego zabójstwa Lucasa Fowlera i Chynny Deese. Prosimy wszystkich, jeśli zauważycie Bryera lub Kama, uznajcie ich za niebezpiecznych, nie podchodźcie do nich i natychmiast powiadomcie służby - mówi Janelle Shoihet z Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej. Nastolatkowie byli widziani w odludnych rejonach prowincji Saskatchewan i Manitoba. Według zeznań ojca jednego z nich, chłopcy spędzali dużo czasu w lesie na "treningu wojennym". Ojciec nie wierzy jednak, by byli oni zdolni do popełnienia zbrodni. Kanadyjska policja nie podała, dlaczego uznano nastolatków za podejrzanych. Nie wiadomo również kim był i jak zginął mężczyzna, którego znaleziono martwego niedaleko ich kampera.
Zginęło 26 dzieci. Zdecydowana reakcja królowej

Zginęło 26 dzieci. Zdecydowana reakcja królowej

Ciekawostki
W 1838 r. w kopalni węgla Huskar Pit w Yorkshire, w Wielkiej Brytanii, doszło do katastrofy, która zszokowała cały kraj. Doszło do niej 4 lipca. Dzień zaczął się pogodnie. Wczesnym popołudniem spadł jednak ulewny deszcz, który zalał kopalnię. Woda zgasiła silnik parowy, który napędzał wózek wyciągający węgiel na powierzchnię. Górnikom powiedziano, że mają poczekać aż silnik zacznie pracować lub wydostać się na powierzchnię na własną rękę. W XIX w. w kopalniach na całym świecie zatrudniano dzieci. Huskar Pit nie było wyjątkiem. Po kilku godzinach pod ziemią, grupa 40 dzieci postanowiła wydostać się z kopalni szybem wentylacyjnym. Niestety ulewny deszcz przepełnił okoliczny strumień, woda wlała się do szybu zmywając dzieci z powrotem na dół. Niektórym starszym udało się uciec, 26 zmarło od upadku lub utonęło. Wśród zabitych było 11 dziewcząt i 15 chłopców. Najmłodsza ofiara miała 7 lat, najstarsza 17. O wypadku dowiedziała się cała Wielka Brytania, z królową Wiktorią włącznie. Specjalna komisja, którą powołała, zbadała warunki pracy kobiet i dzieci w kopalniach węgla. Po opublikowaniu raportu z jej prac zmieniono prawo. Zakazano zatrudniania w kopalniach chłopców młodszych niż 10 lat i kobiet w każdym wieku.
Skoki. LGP w Wiśle: Kamil Stoch o swoim występie:

Skoki. LGP w Wiśle: Kamil Stoch o swoim występie: "Sorry", ale nie będę skakał idealnie w lipcu

Zimowe
Kamil Stoch, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł oraz Klemens Murańka skomentowali swój występ podczas niedzielnych zawodów w skokach narciarskich w ramach Letniego Grand Prix w Wiśle. Polscy reprezentanci byli zadowoleni ze swoich prób. Zgodnie przyznawali, że czeka ich jeszcze sporo pracy.

"Wychowałem się na stołówkach". Leszek Miller o jedzeniu i życiu w Brukseli

Wiadomości
Nie jestem wybredny, jeśli chodzi o jedzenie - powiedział w programie "Tłit" Leszek Miller, komentując uwagi europosłanki Wiosny o "obciachu" w restauracji w gmachu PE. Były premier i europarlamentarzysta w rozmowie z Markiem Kacprzakiem wyjaśnił też, że wciąż poznaje "labirynt korytarzy" w obu siedzibach PE, a mieszkanie w Brukseli wynajął niedaleko miejsca pracy. Miller narzekał również na unijną biurokrację.
500+ dla osób z niepełnosprawnościami.

500+ dla osób z niepełnosprawnościami. "Nie doliczamy do tej kwoty żadnych dodatków"

Polska
- 500+ dla osób z niepełnosprawnością wejdzie w życie w październiku, tak przewidujemy – powiedział w programie „Money. To się liczy” Stanisław Szwed, wiceminister pracy. – Obejmie około 500 tys. osób uprawnionych. Program trafia do osób, które wsparcia potrzebują najbardziej. Środki otrzymają także osoby pobierające rentę socjalną, o ile spełniają warunek niezdolności do samodzielnej egzystencji. Nie doliczamy do tej kwoty żadnych dodatków, np. pielęgnacyjnego czy kombatanckiego. 500+ jest także zwolnione z podatku, zatem są to pieniądze na czysto.
300+ dla dorosłych uczniów. Zmiany od 1 sierpnia

300+ dla dorosłych uczniów. Zmiany od 1 sierpnia

Polska
- Niezależnie od tego, kiedy złożymy wniosek o 500+ i tak wypłacane są środki od lipca – powiedział w programie „Money. To się liczy” Stanisław Szwed, wiceminister pracy. – Namawiamy do tego, by się pospieszyć, bo wtedy pieniądze szybciej wpłyną na konto i będzie można z nich skorzystać. Warto przypomnieć, że od 1 sierpnia są zmiany w programie „Dobry start”. Skorzystają z niego także uczniowie dorośli, do 20 roku życia.
500+. Wiceminister rodziny zdradza, na co Polacy wydają pieniądze

500+. Wiceminister rodziny zdradza, na co Polacy wydają pieniądze

Polska
- Według naszych danych pieniądze z 500+ są głównie wydawane na edukację, wypoczynek i potrzeby bieżące. Wielu rodziców pieniądze oszczędza na przyszłość dziecka – powiedział w programie „Money. To się liczy” Stanisław Szwed, wiceminister pracy. – Cieszymy się, że te środki są dobrze zagospodarowane, z korzyścią dla dzieci, bo taki był zamysł. Rodzice mają dowolność i to jest ważne. Oni wiedzą najlepiej, na co wydać środki z programu rządu.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 119następne