Wyniki wyszukiwania dla:

500

Liczba wyników: 622

Sztandarowy program PiS zostanie.

Sztandarowy program PiS zostanie. "Jak opozycje idzie po głosy, nie może mówić, że zabierze 500+"

Polska
Prawnik i ekonomista Robert Gwiazdowski, który chce zaangażować się w politykę, deklaruje, że "nie ruszyłby" programu 500+. - Jeżeli opozycja idzie dziś po głosy wyborców, to nie może im powiedzieć, że zabierze 500+; w momencie, gdy program 500+ był wprowadzany, to mówiłem, że wolałbym dokonać obniżenia kosztów pracy. Skoro nie dokonaliśmy obniżenia kosztów pracy, a na drugiej szali mamy 500+, to wolę 500+. To 500+ w większości przypadków jest oddaniem ludziom tego, co wcześniej zapłacili. Rząd tego nie wyczarował, to nie PiS nie wyczarował - mówił Gwiazdowski w programie "Money. To się liczy".
Zmiany w 500+. Stanisław Szwed zapowiada podwyższenie kryterium dochodowego

Zmiany w 500+. Stanisław Szwed zapowiada podwyższenie kryterium dochodowego

Finanse
W ciągu najbliższych kilku miesięcy Prawo i Sprawiedliwość przedstawi propozycje zmian w programie 500+, zapowiedział w programie "Money. To się Liczy" Stanisław Szwed wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. - Kryterium dochodowe będzie podwyższone - zapewnił. W tym roku zmian jeszcze nie będzie. Będą one dotyczyć lat 2019-2020. Jak zapewnił, wzrost wydatków na program Rodzina 500+ nie powinien być wyższy. Poziom około 23 mld zł będziemy utrzymywać - dodał.
Wendzikowska w kozakach za 500 dolarów pomyka do Porsche

Wendzikowska w kozakach za 500 dolarów pomyka do Porsche

Gwiazdy
Anna Wendzikowska mimo zaawansowanej ciąży nie pozostawała bierna zawodowo i wciąż udzielała się na Instagramie oraz systematycznie odwiedzała Dzień Dobry TVN. Dziennikarka nie wyciągnęła jednak lekcji z poprzedniego związku i zaledwie miesiąc po porodzie rozstała się z ojcem drugiego dziecka. Choć przez większość czasu starała się sprawiać wrażenie nieprzejętej całą sytuacją, Ania uznała, że nie warto udawać niewrażliwej i pierwszy raz postanowiła przyznać się do słabości. Kilka dni temu na jej instastory pojawiły się wpisy sugerujące, że dziennikarce jest zwyczajnie ciężko z dwójką dzieci. Chwilę słabości zrekompensowała sobie podczas ostatniej wizyty na Hożej. Wystylizowała w buty za 500 dolarów oraz ulubioną torebką YSL za pięć tysięcy złotych, dumnie kroczyła w stronę Porsche Macan wartego 300 tysięcy złotych.
Pomysł na biznes: Manufaktura noży

Pomysł na biznes: Manufaktura noży

Finanse
Ręcznie robione noże kuchenne wykonywane na zamówienie - to pomysł na biznes Piotra Jędrasa, właściciela manufaktury noży Kłosy. Jego firma oferuje wysokiej jakości spersonalizowane noże, powstające w krótkich seriach. Czas produkcji jednej sztuki to nawet 4 miesiące. Po polskie rzemiosło w kolejne ustawiają się szefowie kuchni, klienci indywidualni, ale także hotele i restauracje. Zamówienia realizowano już do Malezji, Australii, Kanady czy USA. Noże powstają w pracowni w Warszawie, dzięki rzemieślniczej pracy i wykorzystaniu wysokiej jakości stali narzędziowej i egzotycznego drewna. Ceny? Od 500 do 1,5 tys. zł za sztukę. Realizacja niestandardowego zamówienia to koszt ok. 3 tys. zł. Firma powstała w 2015 roku. Skąd pomysł na taki biznes? - Zaczęło się od hobby jeszcze w gimnazjum i liceum. Tworzyłem pojedyncze przedmioty i sprzedawałem je. To się zaczęło rozrastać w niekontrolowany sposób i tak powstała manufaktura noży - wspomina Piotr Jędras.  Koszt inwestycji wyniósł ok. 10 tys. zł. To głównie wartość zakupionego na początek działalności sprzętu. W pierwszym roku firma sprzedała 50 noży. W ubiegłym roku sprzedaż przekroczyła już 200 sztuk. Plany na przyszłość? - Rozbudowa zespołu i projektu warsztatów nożowniczych - samodzielnego tworzenia noży, nauki właściwego ostrzenia i krojenia - wylicza właściciel. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
Jak Hitler planował pięciostronną inwazję na Wielką Brytanię

Jak Hitler planował pięciostronną inwazję na Wielką Brytanię

Ciekawostki
Naziści planowali lądowanie 100 000 żołnierzy, 650 czołgów i 4 500 koni na angielskim wybrzeżu. Brytyjczycy przejęli po wojnie tajne dokumenty ujawniające plan inwazji na Wyspy Brytyjskie. Jedną z rzadkich kopii dokumentu wystawiono ostatnio na aukcję za 5 tys. funtów. Operacja "Morski Lew" była pierwotnie planowana na wrzesień 1940 roku. Naziści chcieli zaatakować w pięciu strategicznych punktach na wschodzie - od Kent do West Sussex. Po zabezpieczeniu przyczółków kolejne 500 000 niemieckich żołnierzy miało przenieść się w głąb lądu. Luftwaffe miało za zadanie najpierw przewagę w powietrzu nad Brytyjczykami. Tak się jednak nie stało. Słynna Bitwa o Anglię przerwała marzenia Hitlera o podboju Wlk. Brytanii.
Problem z 500+ był do przewidzenia.

Problem z 500+ był do przewidzenia. "Koszty muszą wzrosnąć"

Polska
Pensja minimalna idzie w górę. Bez zmiany kryterium dochodowego rodziny, które dostają 500+ na pierwsze dziecko, stracą świadczenie. Dlatego minister Elżbieta Rafalska zapowiedziała, że kryterium pójdzie w górę. - Część ekonomistów mówiła o tym problemie już po wprowadzeniu tego programu, więc to nie jest zaskoczeniem - mówił w programie "Money. To się liczy" Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. - Finał dla budżetu państwa jest jednak zawsze taki sam: koszty tego programu muszą wzrosnąć - stwierdził.
Sprawdzili DNA przemycanego towaru. Totalne zaskoczenie

Sprawdzili DNA przemycanego towaru. Totalne zaskoczenie

Ciekawostki
Badania DNA, pobranego z wyrobów z kości słoniowej w Kambodży, wykazały niespodziewany wynik. Eksperci odkryli, że jeden z wyrobów powstał nie z kości słoniowej, a z kości wymarłego dawno temu mamuta. Skąd kość mamuta wśród nielegalnie sprzedawanej kości słoniowej? Kambodża to ważny punkt na szlaku przemytniczym kości słoniowej. Kość słoniową najczęściej kupują Chińczycy. Cena za kilogram to ponad 2000 dolarów. Badania DNA przemycanej kości pomagają zidentyfikować miejsca, w których grasują kłusownicy. Kość mamuta pochodzi najprawdopodobniej z rosyjskiej tundry i w przeciwieństwie do słoniowej handel nią nie jest nielegalny, bo mamut nie jest gatunkiem zagrożonym, a wymarłym. W wiecznej zmarzlinie Jakucji może się jej znajdować nawet 500 tys. ton. W 2017 r. z Rosji wyeksportowano 72 tony. Choć może się wydawać, że sprzedaż mamuciej kości jest nieszkodliwa, handlarze często próbują sprzedać nielegalną kość słoniową, jako legalną kość mamuta. Po obróbce nie sposób ich odróżnić bez skomplikowanych badań. Być może mamut zostanie pierwszym gatunkiem wymarłym, który zostanie objęty ochroną, przez co handel wyrobami z kości mamuta przestanie być legalny. Pomoże to ratować żyjące słonie, których codziennie 100 jest zabijanych dla ich kości.
Rząd wziął się za polskie uczelnie. W końcu mają się liczyć na świecie

Rząd wziął się za polskie uczelnie. W końcu mają się liczyć na świecie

Polska
Wśród 500 najlepszych uczelni na świecie nie ma ani jednej z Polski. Ale to ma się zmienić - przekonywał w programie "Money. To się liczy" dr Piotr Dardziński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. - Do października 2018 roku mieliśmy bardzo przestarzały system. Natomiast zmiany, które zostały wtedy wprowadzone, przyniosą efekty najprawdopodobniej dopiero za kilka lat. Chociaż myślę, że działania, które podejmują Uniwersytet Warszawski i Warszawski Uniwersytet Medyczny, mogą przynieść stosunkowo szybsze efekty - wyjaśniał.
Nazistowski

Nazistowski "puls śmierci". Przerażające odkrycie matematyka

Ciekawostki
Nawet 15 tys. osób dziennie mordowali Niemcy w czasie akcji Reinhard. To pół miliona ludzi w ciągu miesiąca. W ciągu trzech miesięcy zginęło 1,47 mln polskich Żydów z terenów Generalnej Guberni, w tym z Warszawy i Białegostoku. Takiego szacunku dokonał biomatematyk z Uniwersytetu w Tel Awiwie, Lewi Stone, analizując dane dot. 500 transportów do obozów śmierci w Treblince, Bełżcu i Sobiborze. Wywieziono tam na śmierć Żydów z 400 różnych polskich miast. O tym, że Hitler nakazał 23 lipca 1943 r. przyspieszyć mordowanie polskich. Żydów, wiemy z relacji oficera SS. To, co zrobił Stone, to dokładne odzwierciedlenie, jak liczba ofiar i tempo mordowania zmieniały się w czasie. Nikt wcześniej nie dokonał takiej analizy. Matematyk określił wyniki badań "nazistowskim pulsem śmierci". Większość ofiar akcji Reinhardt zginęła właśnie wtedy - między lipcem, a październikiem 1943. W obozach śmierci Żydzi ginęli w ciągu kilku godzin. Prosto z pociągu trafiali do komór gazowych. Obozy śmierci w Treblince, Bełżcu i Sobiborze pod koniec 1943 roku były już zlikwidowane. Niemcy skrupulatnie zniszczyli większość  dokumentów, które były dowodem zorganizowanego ludobójstwa.
Bennu na celowniku NASA

Bennu na celowniku NASA

Nauka
Statek kosmiczny Ozyrys-Rex wszedł na orbitę wokół asteroidy Bennu. Badacze przypuszczają, że obiekt ten jest bogaty w węgiel i może zawierać związki organiczne. Asteroida Bennu powstała około 4,5 miliarda lat temu i znajduje się około 110 mln km od Ziemi. Jest to najmniejsze ciało niebieskie, jakie krąży po orbicie. Ma zaledwie 500 metrów szerokości. Sonda Oryzys-Rex znalazła już ślady wody na powierzchni asteroidy. Jednak Benuu jest zbyt mała, by istniała na niej płynna woda. Eksperci sądzą, że ciekła woda była obecna na większym ciele, z którego oderwała się asteroida Spektrometry umieszczone na Oryzys-Rex zarejestrowały na jej powierzchni cząsteczki zawierające atomy tlenu i wodoru – tzw. "grupy hydroksylowe".
Jacek Żakowski chwali prezesa PiS.

Jacek Żakowski chwali prezesa PiS. "Dokonał przełomu"

Polityka
- Jarosław Kaczyński sprawił, że 500 plus stało się wzorcem polskiej polityki - powiedział Jacek Żakowski o prezesie PiS w politycznym podsumowaniu roku 2018 Wirtualnej Polski.
Ksiądz o zakazie handlu i 500 plus.

Ksiądz o zakazie handlu i 500 plus. "Płaczemy, że supermarkety nam zamknęli"

Polska
- Temat zakazu handlu jest przyjmowany z życzliwością w naszym środowisku katolickim. Płaczemy, że supermarkety nam zamknęli. Powinniśmy promować inne formy spędzania wolnego czasu, wypoczynku, rekreacji, kultury, czasu z rodziną. Supermarkety chciały nam przejąć tą kulturotwórczą rolę - mówił w "Money. To się liczy" ks. dr Przemysław Król, duszpasterz przedsiębiorców i pracodawców.
Tańsze mieszkania w ramach programu Mieszkanie plus. Dzięki nowej technologii

Tańsze mieszkania w ramach programu Mieszkanie plus. Dzięki nowej technologii

Finanse
Mieszkanie plus to program dzięki któremu tanie mieszkania powstają w siedemnastu miastach Polski. To lokale do wynajęcia, ale z możliwością nabycia do nich prawa własności.Do tej pory PFR Nieruchomości zbudowało i oddało polskim rodzinom 500 takich mieszkań. Kolejne tysiąc jest w budowie, a 9 tysięcy w przygotowaniu.
Władze Pompejów przygotowane na najgorsze. Wezuwiusz wybucha co 500 lat

Władze Pompejów przygotowane na najgorsze. Wezuwiusz wybucha co 500 lat

Ciekawostki
2000 lat po wybuchu wulkanu, który doprowadził do zniszczenia starożytnego miasta, władze dzisiejszych Pompejów opracowały plan ewakuacji na wypadek erupcji Wezuwiusza. Wszystko przez wzrost aktywności sejsmicznej. Mieszkańcy miasta i okolic zostaną zabrani łodzią na sąsiednią Sardynię. Eksperci podkreślają, że nie ma powodu do paniki, ale bez planu wybuch wulkanu mógłby zakończyć się śmiercią tysięcy osób i katastrofą o skali dużo większej od starożytnej hekatomby. Po wybuchu w 79 r. n. e. życie straciło 2000 osób. Ostatnie badania wskazują, że Wezuwiusz wybucha z taką intensywnością co około 500 lat. Ostatnia większa erupcja miała miejsce około roku 1631. Region wokół wulkanu zamieszkuje dziś 3 miliony ludzi.
Samowolne wycięcie choinki w lasie jest zakazane. Mandat nawet do 500 zł

Samowolne wycięcie choinki w lasie jest zakazane. Mandat nawet do 500 zł

Polska
Samowolne wycięcie choinki w lesie jest zakazane. To po prostu jej kradzież. Straż leśna może wystawić za to mandat w wysokości do 500 zł - tak samo, jak za zaśmiecanie lasu czy kradzież drewna - przypomniał w programie "Money. To się liczy" Piotr Gruszka z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. Przestrzegał, że w okresie przedświątecznym straż leśna prowadzi wzmożone patrole w lasach. Jak mówił, w zeszłym roku tylko w okresie od 15 do 27 grudnia złapano 44 złodziei choinek na gorącym uczynku. Zdradził również, że patrole to nie jedyna "broń" straży leśnej. W lasach montowane są fotopułapki, drewno może być oznaczone sprayem widocznym w ultrafiolecie, zdarzają się także czujniki gps ukrywane np. w drewnie.
Różowa planeta Farout

Różowa planeta Farout

Nauka
Astronomowie odkryli najbardziej odległe ciało, jakie kiedykolwiek zaobserwowano w Układzie Słonecznym. Nowy obiekt o oznaczeniu 2018 VG18 otrzymał pseudonim Farout. To planeta karłowata, znajdująca się ponad 120 razy dalej niż wynosi odległość Ziemi do Słońca. Jej jasność sugeruje, że ma około 500 km średnicy, a jej powierzchnia jest bogata w lód.
Jak będą wyglądały miasta przyszłości?

Jak będą wyglądały miasta przyszłości?

Technologia
Sieć 5G i internet rzeczy za kilka lat zmienią oblicze wielu miast - zwłaszcza tych w krajach rozwiniętych. Las Vegas planuje wydać 500 mln dol. do 2025 roku, by stać się inteligentnym miastem. W Polsce miastem, które niebawem ma być smart jest Kazimierz Dolny. Powstaną tam inteligentne oświetlenie, parkingi, monitoring miejski i otwarte wi-fi w całym mieście. Ale to tylko namiastka przyszłości.
Szkielet w kaloszach. Niezwykłe odkrycie na budowie

Szkielet w kaloszach. Niezwykłe odkrycie na budowie

Ciekawostki
Podczas prac budowlanych przy tunelu kanalizacyjnym pod Tamizą w Londynie archeolodzy odkryli niezwykły szkielet. Szczątki należą do mężczyzny w wieku około 35 lat, a ich ułożenie wskazuje, że mógł on paść ofiarą morderstwa. Mężczyzna mógł zostać wepchnięty do rzeki. Archeolodzy sądzą, że stało się to około 500 lat temu. W chwili śmierci ofiara nosiła średniowieczną wersję kaloszy. Wysokie buty zachowały się do dziś. Są wykonane ze skóry, mają wzmocnioną podeszwę i ocieplenie. Idealne obuwie dla kogoś żyjącego nad błotnistą rzeką. Mężczyzna prawdopodobnie był rybakiem. Jego zęby noszą ślady ciągłego przytrzymywania nimi liny.
Pomysł na biznes: Las w słoiku

Pomysł na biznes: Las w słoiku

Finanse
Las zamknięty w słoiku - to pomysł na biznes Macieja Grzduka, właściciela marki "Kawałek lasu". Jego firma oferuje kompozycje zamknięte w szkle. To tętniące życiem ekosystemy i prawdziwy dekoracyjny hit, który nie wymaga dodatkowej pielęgnacji. Firma działa od roku i swój model biznesowy opiera o sprzedaż w centrach handlowych. W ciągu 12 miesięcy liczba klientów wzrosła dziesięciokrotnie. Lasami tworzonymi pod Warszawą zainteresowali się już kontrahenci z Litwy, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Firma oferuje pięć rodzajów kompozycji w różnych rozmiarach. Ceny? Od 100 do 300 zł za sztukę. - Rośliny, których używamy pochodzą głównie z terenów tropikalnych. Mech, który jest w Polsce pod ochroną uzyskujemy ze specjalnych hodowli od naszych dostawców - tłumaczy Maciej Grzduk. Biznes prowadzi małżeństwo. W pracowni i pięciu punktach sprzedaży pracuje obecnie 15 osób. Skąd pomysł? - Prowadziłem z kuzynem firmę ogrodniczą. Tam zauważyłem, że ludzie potrzebują obcować z naturą, a nie każdy w może sobie na to pozwolić. Stąd pomysł na wprowadzenie roślin do domu w postaci lasu w słoiku - wspomina Grzduk. "Kawałek lasu" powstał w listopadzie 2017 roku. Koszt inwestycji w pracownię, magazyn i punkty sprzedaży wyniósł ok. 500 tys. zł. Obecnie właściciele skupiają się na franczyzie. Koszt otwarcia własnego punktu sprzedaży w galerii handlowej to ok. 65 tys. zł. Biznes cieszy się coraz większym zainteresowaniem. - Aktualnie jesteśmy w stanie wyprodukować 4 tys. sztuk słoików miesięcznie - wylicza właściciel. Z usług firmy w hurcie chętnie korzystają klienci instytucjonalni i biznesowi. Plany na przyszłość? - Pozyskanie nowych franczyzobiorców, rozwój sieci sprzedaży i poszerzenie asortymentu - podsumowuje Grzduk. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".
500+ tylko dla pracujących, ale nie dla zamożnych. Ryszard Petru chce skorygować program

500+ tylko dla pracujących, ale nie dla zamożnych. Ryszard Petru chce skorygować program

Finanse
- Trzeba skorygować ten program - tak o 500+ mówił w programie "Money. To się liczy" Ryszard Petru, założyciel partii "Teraz!". Według jego propozycji, rządowy program mógłby być tańszy o 7-8 mld zł.
Bartłomiej Sienkiewicz o spalonej budce przed ambasadą rosyjską.

Bartłomiej Sienkiewicz o spalonej budce przed ambasadą rosyjską. "Powodzenia, prawicowe trolle!"

Polska
- Wyjaśniałem tę sprawę już 500 razy, ale nie powstrzymuje to prawicowych trolli, by za każdym razem "używać" spalonej budki. Powodzenia, prawicowe trolle, używajcie dalej! Sprawa jest prosta - o żadnym spaleniu budki nie było mowy. Niefortunna wypowiedź Pawła Wojtunika skończyła się wielokrotnym dementi. Od 3 lat toczy się w tej sprawie postępowanie. Jakimś dziwnym trafem prokurator, który przesłuchał już wszystkich, prawie też spaloną budkę, nie jest w stanie zamknąć śledztwa. Dlaczego? Póki jest niezamknięte, można bezkarnie pisać, że Sienkiewicz spalił budkę - mówił b. szef MSW w programie "Tłit".