Wyniki wyszukiwania dla:

500

Liczba wyników: 603

Ewa Kopacz przyparta do muru ws. propozycji PiS. Jest deklaracja

Ewa Kopacz przyparta do muru ws. propozycji PiS. Jest deklaracja

Polska
Beata Szydło zaapelowała do opozycji, by zadeklarowała, czy poprze rozszerzenie programu 500+ na każde dziecko. - Beata Szydło nie odpowiedziała pozytywnie, kiedy w 2016 r. wnieśliśmy poprawkę, żeby 500+ otrzymały również pierwsze dzieci, jak dzieci samotnych matek - komentowała Ewa Kopacz w programie "Tłit". W końcu odpowiedziała: "tak". - Czy poprzecie "13" dla emerytów i rencistów? - dopytywał Marek Kacprzak. - A dlaczego mielibyśmy tego nie zrobić, skoro to nasz program? - odpowiedziała Kopacz. I dodała: "Zawłaszczyli sobie nasz program. Będziemy głosować 'za'".
Obietnice PiS. Zapytaliśmy ekonomistę, jaki będą miały wpływ na gospodarkę

Obietnice PiS. Zapytaliśmy ekonomistę, jaki będą miały wpływ na gospodarkę

Finanse
- Największym zaskoczeniem było to, że większość zapowiedzi, jakie ogłosił Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS, ma zostać zrealizowanych w tym roku - powiedział Piotr Bielski, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych Santander Polska w programie "Money. To się liczy". - W tym roku na pewno będziemy mieli trzynastą emeryturę oraz 500+ na pierwsze dziecko. To będzie koszt rzędu 19 mld zł, z czego część wróci do budżetu w postaci podatków. W przyszłym roku ten koszt będzie bliższy 40 mld zł - mówi Bielski.
500 plus na pierwsze dziecko:

500 plus na pierwsze dziecko: "Klasa średnia kupi zegarek, nie kartofle"

Polska
- To są pieniądze, które emeryci przekażą na dobra podstawowe, ale już to dodatkowe 500 plus to środki dla klasy średniej. Bardziej kupią sobie nowy zegarek niż worek kartofli. Część z tych pieniędzy wypłynie w postaci importu i do wzrostu gospodarczego wiele nie doda - mówił w "Money. To się liczy" Piotr Bielski, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych Santander Polska.
Rozszerzenie 500+. Szef SLD Włodzimierz Czarzasty składa deklarację

Rozszerzenie 500+. Szef SLD Włodzimierz Czarzasty składa deklarację

Polska
- Zasada głoszona przez SLD jest bardzo precyzyjna: damy wam wszystko to, co daje wam PiS, oddamy wam to, co PiS wam zabrał - oznajmił w programie "Tłit" szef SLD Włodzimierz Czarzasty, pytany o dalsze losy programu 500+ po wyborach. - Wszystkie sprawy socjalne, które pomagają Polakom, na które budżet stać - trzeba pomagać. To mówię bez dyskusji. Zawsze byłem za tym, żeby 500+ obejmowało wszystkie dzieci i zawsze jako SLD byliśmy za ustaleniem progu przychodowego, czyli żeby najbogatsze rodziny świadczenia nie dostawały - dodał.
Są wściekli na PiS, bo czują się oszukani. Zapowiadają protesty

Są wściekli na PiS, bo czują się oszukani. Zapowiadają protesty

Wiadomości
Podczas konwencji PiS złożyło kilka nowych obietnic wyborczych: rozszerzenie programu 500+, trzynasta emerytura czy obniżka PIT dla młodych do 26. roku życia. Ani słowem liderzy partii rządzącej nie wspomnieli o grupach społecznych, które w ostatnich miesiącach manifestowały, domagając się spełnienia postulatów. Zarówno nauczyciele, jak i lekarze rezydenci czy matki niepełnosprawnych dzieci mówią „dość” i zapowiadają protesty. Czują się pominięci przez władzę i chcą jej o sobie przypomnieć. Więcej w materiale wideo. 
PiS przekonało do siebie wyborców. Są zachwyceni nowym 500+

PiS przekonało do siebie wyborców. Są zachwyceni nowym 500+

Wiadomości
Jarosław Kaczyński zapowiedział 500+ na pierwsze dziecko oraz trzynastą emeryturę. Obietnice PiS odbiły się szerokim echem. O ile na Wiejskiej w Warszawie słychać głosy krytyczne, o tyle w mniejszych miejscowościach pomysły rządu przypadły do gustu wyborcom. Reporter WP wybrał się do Garwolina, żeby sprawdzić, jak ludzie przyjęli zapowiedź prezesa PiS i czy w związku z nowymi świadczeniami wiedzą już, na którą partię zagłosują w najbliższych wyborach. Więcej w materiale wideo. 
 500+ na pierwsze dziecko. Ekspert mówi o bombie podłożonej pod program

500+ na pierwsze dziecko. Ekspert mówi o bombie podłożonej pod program

Polska
- Skala obietnic złożonych przez PiS na 2019 rok, w tym związanych z wypłacaniem 500+ na pierwsze dziecko, jest bardzo duża. Będziemy przeznaczać ponad 40 mld zł na jeden program. W jakimś sensie to jest bomba podłożona pod ten program - komentował w programie "Money. To się liczy" ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej Jakub Borowski. - Jeśli globalnie dojdzie do silnego pogorszenia koniunktury, pojawią się wstrząsy, wzrost gospodarczy w Polsce spowolni, to (...) zacznie się dyskusja o rozbudowanych programach socjalnych. To nie jest pieśń przyszłego roku, ani dwóch, trzech lat, ale kiedyś ktoś będzie musiał się z tym zmierzyć i ostatecznie program 500+ może stać się ofiarą, będzie przebudowywany, będą kolejne ingerencje - dodał.
 500+ na pierwsze dziecko.

500+ na pierwsze dziecko. "Z VAT-u 40 mld zł się nie wyciśnie"

Polska
Ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej Jakub Borowski podkreśla, że jest zaskoczony skalą obietnicy złożonych przez PiS na 2019 rok. - To, że rząd w roku wyborczym zdecyduje się na jakąś korektę polityki socjalnej, było dość prawdopodobne. Nie wiedzieliśmy tylko, w jakim obszarze i w jakiej skali - mówił w programie "Money. To się liczy". Jak dodawał, zadaje sobie pytanie, skąd rząd weźmie 40 mld zł na wydatki. - Nie chce mi się wierzyć, żeby rząd poszedł prostą drogą zwiększenia deficytu. (...) Musimy pokazać trwałe źródło finansowania, to muszą być dochody, które pozostaną w finansach publicznych. (...) Już wspomina się o dodatkowych dochodach z uszczelnienia podatku VAT, a to będzie bardzo trudne. Coś tam zawsze można wycisnąć, ale na 40 mld nie ma szans - podsumowywał.
500+ na pierwsze dziecko.

500+ na pierwsze dziecko. "Rodzice nie wydają na alkohol"

Polska
- Rodzic doskonale wie, czego dziecku potrzeba. Obawy, że rodzice wydadzą pieniądze np. na alkohol były już wcześniej, a nic takiego nie ma miejsca. Gdy słyszy się, że wreszcie babcia nie musi zbierać jagód i stać w chamrze komarów, żeby zbierać na swojego wnuczka, to serce rośnie - mówił w programie "Money. To się liczy" wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, komentując zapowiedź wypłacania 500+ już na pierwsze dziecko. - Jedno mogę zapewnić: na pewno z tych pieniędzy nie korzystają już przestępcy, jak do tej pory było. W 2015 roku, gdy doszliśmy do władzy, (okazało się, że) PO zostawiła przeszło 80 mld zł fikcyjnych faktur - dodał.
Nowe obietnice PiS.

Nowe obietnice PiS. "Dzięki tym pieniądzom ludzie odzyskują godność"

Finanse
500 zł na każde dziecko i dodatkowe 20 mld zł z budżetu. PiS znów obiecuje. – Dzięki tym pieniądzom ludzie odzyskują godność – mówi w programie Money. To się liczy" wiceminister sprawiedliwości dr Marcin Warchoł. - Chodzi o "użytki dnia codziennego", na które powinno być stać każdego: wyprawka, kino, lekcja jazdy na nartach. To powinno stać się standardem, a nie luksusem, na który stać niewielu. Powinniśmy równać do Niemiec czy innych krajów Zachodu - mówił. - Te pieniądze są dla dzieci - dodał.

"Piątka Kaczyńskiego". Michał Dworczyk składa deklarację ws. 500+

Polska
Podczas sobotniej konwencji PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział m.in. rozszerzenie 500+ na pierwsze dziecko, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia i "trzynastkę" dla emerytów. - Jeśli PiS będzie cieszyło się zaufaniem wyborców, stworzy kolejny rząd, będziemy kontynuować i rozwijać nasz program - komentował szef KPRM Michał Dworczyk w programie "Tłit". - W 2016 roku realia budżetowe nie pozwalały na wprowadzenie 500+ na pierwsze dziecko. Po uszczelnieniu systemu podatkowego, zlikwidowaniu luki VAT, dynamicznym rozwoju gospodarczym możemy sobie na to pozwolić i taką propozycję formułujemy - dodał. Dworczyk poinformował, że w najbliższych dniach PiS będzie prezentować szczegóły nt. propozycji programowych. Zapewnił, że w przypadku 500+ nie będzie żadnego kryterium dochodowego.
Kaczyński: będzie 500 plus na pierwsze dziecko. Znamy datę

Kaczyński: będzie 500 plus na pierwsze dziecko. Znamy datę

Polityka
- Będzie 500 plus na każde dziecko – taką twardą deklarację złożył Jarosław Kaczyński na konwencji swojej partii. Lider Zjednoczonej Prawicy zdradził termin, od którego zostanie rozszerzony flagowy program rządu. Oprócz tego prezes PiS zapowiedział m.in. ulgi podatkowe dla młodych osób do 26. roku życia.
Służba zdrowia. Ministerstwo zaostrza kontrole

Służba zdrowia. Ministerstwo zaostrza kontrole

Polska
Resort zdrowia proponuje wprowadzenie korpusu kontrolerskiego w NFZ. - Naszym celem jest to, żeby kontrole skupiały się na najpoważniejszych potencjalnych nadużyciach. Wprowadzamy próg bagatelności, czyli mówimy, że kary poniżej 500 zł nie będą nakładane. Przy tym kryterium w zeszłym roku nie nałożylibyśmy 50 proc. kar, z których odzyskaliśmy zaledwie 10 proc. nieprawidłowo wydanych pieniędzy - mówił w programie "Money. To się liczy" wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.
Znaleźli inkaski grobowiec. W nim ciała 4 dzieci

Znaleźli inkaski grobowiec. W nim ciała 4 dzieci

Ciekawostki
Liczący ponad 500 lat grobowiec nobliwych Inków odkryli w Peru, w regionie Lambayeque, archeolodzy. Do tej pory zespół naukowców znalazł ciała 9 osób (5 dorosłych i 4 małych dzieci). Zdaniem ekspertów, wszystko wskazuje na to, że życie dzieci poświęcono w jakimś rytuale. Ich ciała znajdowały się pod podłogą grobowca. O tym, że w grobowcu spoczywają ciała ważnych Inków świadczy to, co znaleziono przy ich szczątkach. Cennych przedmiotów jest wiele, mimo że miejsce było kilka razy ograbione. Grobowiec ma powierzchnię ok. 60 metrów kwadratowych. W porównaniu do innych w okolicy jest największy.
Szefowa MEN zapowiedziała wypłatę podwyżek w styczniu.

Szefowa MEN zapowiedziała wypłatę podwyżek w styczniu. "Żaden nauczyciel jej nie otrzymał"

Polska
- Każda wypowiedź minister Anny Zalewskiej wywołuj większy efekt niż sto zebrań związkowych. Gdy nauczyciel słyszy, że ma dostać 500 zł podwyżki i widzi to, co ma na pasku, to zbędne są działania związkowe i agitacja. Bardziej irytujących wypowiedzi niż słowa minister Zalewskiej i premiera o czasie pracy nauczycieli nie słyszałem. Nauczyciele mówią: dość manipulowania, oszukiwania - podkreślał w programie "Money. To się liczy" Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Pani minister bardzo sprawnie manipuluje danymi i faktami - dodał. Jak mówił, do końca stycznia nauczyciele mieli otrzymać podwyżkę. - Mamy luty i żaden nauczyciel nie otrzymał podwyżki - oświadczył.
Sławomir Broniarz cytuje

Sławomir Broniarz cytuje "klasyka". "Te pieniądze nam się należą"

Polska
- 8 mld zł mogą kosztować oczekiwany przez nauczycieli podwyżki w wysokości 1000 zł. Te pieniądze, zacytuję premier Szydło, nam się absolutnie należą - mówił w programie "Money. To się liczy" Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Na uwagę, że MEN szacuje te koszty wyżej i jest to porównywalne z wydatkami na 500+, Broniarz odparł, że "nie ma kompetencji", żeby wartościować, czy lepsze są wydatki na 500+, czy na nauczycieli ale - jak zastrzegł - "na pewno edukacja jest bardziej perspektywiczna, bardziej rozwojowa" - Czyli lepsza? - Pozostaje mi się zgodzić z Panem - odparł.
Macierewicz na pogrzebie Olszewskiego: pamiętamy napis

Macierewicz na pogrzebie Olszewskiego: pamiętamy napis "nienawiść" na twojej twarzy

Polityka
- Program, który realizowałeś był oczywisty i konieczny. Bez niego pozostalibyśmy PRL-bis - mówił Antoni Macierewicz na pogrzebie Jana Olszewskiego. Były szef MON wyliczał sukcesy rządu zmarłego premiera oraz dodał, że gdyby nie one "nie byłoby dziś 500+ czy Wojsk Obrony Terytorialnej". - Pamiętamy napis "nienawiść" na twojej twarzy, kogo nazywano "olszewikami", wiemy jak narodził się język nienawiści mający wyeliminować formację niepodległościową - wspominał początek lat 90-tych polityk PiS.
U nas 500+, a na Węgrzech samochód od państwa. Pomysły Orbana na politykę socjalną

U nas 500+, a na Węgrzech samochód od państwa. Pomysły Orbana na politykę socjalną

Polska
Viktor Orban planuje przeprowadzić na Węgrzech rewolucję w ramach polityki socjalnej. Prezydent Węgier planuje preferencyjne pożyczki dla obywateli, bezzwrotne dotacje i umarzanie kredytów. Obchodząc dzisiejsze Walentynki, nie wysyłajcie kartki z życzeniami do osoby, z którą się nie spotykacie. Zdaniem angielskiej psychoterapeutki to forma molestowania. 
Jechał pod prąd w Poznaniu.

Jechał pod prąd w Poznaniu. "Nie pykło"

Motoryzacja
Jak kończy się cwaniakowanie, przekonał się pewien kierowca audi z Poznania. Mężczyzna chciał ominąć długi korek na jednej z ulic. Postanowił więc jechać pod prąd. Kierujący po pewnym czasie jednak spotkał się z innym autem. Niezadowolony musiał wrócić na koniec kolejki. Całą sytuację zarejestrowała kamerka samochodowa. Autor nagrania krótko podsumował działania kierowcy: nie pykło. Za jazdę pod prąd grozi mandat do 500 zł i do 6. punktów karnych.
Walczymy o demografię, a przegrywamy na rynku pracy. Ekspert FOR komentuje programy Mama+ i 500+

Walczymy o demografię, a przegrywamy na rynku pracy. Ekspert FOR komentuje programy Mama+ i 500+

Finanse
- Mama+ to kolejna mała zmiana demontująca zasady systemu emerytalnego - uważa Aleksander Łaszek z FOR. I jak dodaje, aktywność zawodowa w Polsce jest relatywnie mała w porównaniu z tym, co dzieje się np. w Niemczech. O 500+ mówi zaś: - Nie widziałem przekonujących badań, które pokazują, że takie bodźce działają, co innego przedszkola czy żłobki. (…) Jeśli mamy ograniczone możliwości budżetowe, powinniśmy się koncentrować na tych mechanizmach, o których wiemy, że są skuteczne - uważa. Jak mówi, w obecnym modelu mało opłacalny może wydawać się powrót do pracy osoby, która przez wiele lat zajmowała się dziećmi, a decydując się na podjęcie aktywności zawodowej, ryzykowałaby utratę 500 zł świadczenia na dziecko. Dlatego jego zdaniem przy 500+ zasadne byłoby wprowadzenie zasady np. 50 groszy za złotówkę.
Nowa partia Wiosna. Aleksander Łaszek z FOR komentuje program gospodarczy Roberta Biedronia

Nowa partia Wiosna. Aleksander Łaszek z FOR komentuje program gospodarczy Roberta Biedronia

Finanse
Według Aleksandra Łaszka z FOR, w programie Roberta Biedronia jest sporo pomysłów wiążących się ze wzrostem wydatków. - 500+ na każde dziecko to jest koszt rzędu 19 mld zł. Likwidacja Funduszu Kościelnego i katechez w szkołach to z kolei oszczędności, ale rzędu 1-2 mld zł - oceniał główny ekonomista FOR. Jako bardzo kosztowne rozwiązanie Łaszek uznał emeryturę minimalną na poziomie 1600 zł. - To uderza w podstawową myśl reformy z 1999 r.: im dłużej pracuję, tym wyższą mam emeryturę. W przypadku kobiet zarabiających koło mediany wynagrodzeń, nie miałoby znaczenia, czy przeszłaby na emeryturę  w wieku 60 lat czy 65 - i tak dostałaby 1600 zł - mówił Łaszek.