programy
kategorie

Pojawiła się nagle. Jej zniknięcie wywołało burzę

Pierwsza od prawie stulecia dzika wilczyca w Belgii, najprawdopodobniej została zabita wraz ze swoimi młodymi. Zwierzę, któremu nadano imię Naya, zostało zauważone po raz pierwszy w styczniu 2018 r. we Flandrii. Wkrótce zaobserwowano pojawienie się samca, który się nią opiekował. Po raz ostatni leśna kamera nagrała Nayę w maju tego roku. Na materiale widać, że jest w zaawansowanej ciąży. Ponieważ od tego czasu po wilczycy, jej partnerze i dzieciach nie ma śladu, flamandzka Agencja ds. Środowiska podała, że zwierzęta mogły zostać otrute. Mimo poszukiwań nie znaleziono jednak ich trucheł. Do komunikatu Agencji odniosły się lokalne stowarzyszenia łowieckie. Wg myśliwych, oskarżenie o zabicie wilczycy jest "tendencyjne". Niektórzy zapowiadają nawet pozwanie Agencji. Naya była pierwszym dzikim wilkiem na terenie Belgii od 122 lat. Ostatniego zabito w 1897 roku.
02-10-2019
53 reakcje
10
17
26
Podziel się
Komentarze (26)
02-10-2019
EuropejczykSkąd wiadomo że to wilk opiekował się wilczycą, najnowsze badania naukowców postępowych mówią wyraźnie , że płeć nie ma znaczenia.
zobacz więcej komentarzy (26)
Napisz komentarz
02-10-2019

EuropejczykSkąd wiadomo że to wilk opiekował się wilczycą, najnowsze badania naukowców postępowych mówią wyraźnie , że płeć nie ma znaczenia.

02-10-2019

marek56.bNawet tu im rodzina przeszkadzała to zatłukli.

03-10-2019

Tęczowy PstrągKiedy Szyszko był w Belgii, czy nie właśnie wtedy, kiedy zniknęła rodzina wilków?

Rozwiń komentarze (19)