programy
kategorie

Nowy sezon "Korony królów" w TVP1

Ruszył trzeci sezon "Korony królów". Produkcja telewizyjnej Jedynki bije rekordy oglądalności wśród Polaków. Pojechaliśmy wraz z kamerą na plan serialu, by na własne oczy zobaczyć, jak wygląda produkcja od kuchni i dowiedzieć się, co czeka widzów w kolejnym sezonie. Serial emitowany jest w TVP 1 od poniedziałku do piątku o godzinie 18:30.
Tranksrypcja:Ruszył trzeci sezon "Korony Królów"....
rozwiń
Produkcja telewizyjnej Jedynki podbiła serca wielu Polaków.
Dziś przyjechaliśmy na plan serialu, by na własne oczy zobaczyć,
jak wygląda jego produkcja
i dowiedzieć się, czego możemy się spodziewać
w tym sezonie.
Cała "Korona Królów", której w tej chwili następne
odcinki robimy dzieje się
w czternastowiecznym księstwie
księstwach polskich.
Moja rola Eufemii,
żony księcia opolskiego,
Opolczyka tak zwanego...
Nie mogę wiele zdradzić, ale jest to księżna,
która wywodziła się
z rodziny królewskiej, razem z bratem Siemowitem.
I jak to było w tamtych czasach,
walczono o to, żeby korona zawsze
pozostawała w rodzie, były kłótnie o koronę, o władzę - to, co się dzieje dzisiaj w naszym świecie całym.
Intrygi,
podstępy,
miłość,
szybkie umierania,
śmierci...
I o tym wszystkim jest myślę
ten cały serial.
Wcielam się w rolę królowej Jadwigi.
Królowa Jadwiga była królem Polski.
Rola Królowej Jadwigi jest dla mnie wyzwaniem
dosyć sporym, ponieważ jest to przede wszystkim
rola królowej i muszę
wcielić się jakby w określoną konwencję, w określone zasady,
określony styl grania tak naprawdę
I to jest właśnie największą trudnością, którą musiałam sobie przerobić
I nauczyć się tych wszystkich ruchów, żeby dostało się naturalne.
Moja postać ma bardzo silny charakter, nie przebiera w środkach, zawsze pokazuje,
co jej nie pasuje,
zaznacza stanowczo swoje zdanie.
Także na pewno
będzie dużo takich burzliwych scen
i sytuacji.
Wcielam się w postać króla Jagiełły.
To jest bardzo ważna postać dla mnie,
bo jest to człowiek, który jest połączeniem
zimy z latem. Ma i to, i to w sobie.
Umie zachować zimną krew,
przez to właśnie został władcą, bo nie był
najstarszym synem,
ale był
najzdolniejszy do tego.
Nie znaczy, że nie był emocjonalny, był bardzo emocjonalny,
ale potrafił panować nas sobą
zawsze.
Ja uwielbiam świat baśni.
Ja pamiętam, jak byłam dziewczyną w
klasach średnich, w liceum i nawet podstawówce
bardzo ciężko wchodziła mi historia - to było nieobrazowe,
to było w książkach wyczytane,
potem po latach się okazywało, że to jest nieprawda, że tak naprawdę historia była zupełnie inna.
Natomiast wydaje mi się, że tutaj scenarzystki bardzo starają się
przybliżyć
nie tylko historycznie i teoretycznie, ale przybliżyć manualnie zapamiętanie
postaci, które wtedy żyły, które rządziły,
które pomiędzy sobą wymyślają, jakie mogły być intrygi.
Wszystko idzie zgodnie ze scenariuszem, wszyscy aktorzy są bardzo profesjonalni i podchodzą do tego
rzetelnie, wczuwają się w te role, co mi pomogło na początku, bo wiadomo,
że ja jestem jednak początkującą aktorką i i dużo dostałam fajnych rad na planie.
Jest super ekipa, jest taka rodzinna atmosfera, uwielbiam przychodzić na plan.
Bywam bardzo zmęczona, bo jednak pracujemy bardzo intensywnie, 6 dni w tygodniu,
ale jest naprawdę super
nawet jak przychodzę zmęczona, to wystarczy, że przekroczę próg tutaj na Woronicza i już mam energię.
To jest ogromna, potworna praca kostiumologów, garderobianych, charakteryzatorów,
ludzi, którzy robią biżuterię, ludzi, którzy robią peruki,
no i wspaniałych reżyserów, którzy też
zmieniają się, bo jednak to jest film, który robiony jest na 2 a czasem na 3 ekipy.
Uwielbiam kostium, uwielbiam być tu na planie.
Są fantastyczni ludzie, zawiązaliśmy taką rodzinę.
Jest też dużo Ukraińców,
którzy grają wśród nas.
No po prostu pistolety, mężczyźni, kobiety,
Jak w dobrym westernie.
Fajne doświadczenie, z którego wiele wynoszę. Praca w polskimi aktorami.
Wydaje mi się, że że bardzo fajnie, że takie
historyczne seriale powstają,
że Polacy mogą sobie w taki ciekawy sposób oglądać swoją historię.
Po trzecim sezonie "Krony królów" na pewno
możemy spodziewać się dużo
wątków miłosnych,
rozterek emocjonalnych
właśnie na przestrzeni dziejów historycznych,
z którymi wydaje mi się, że współczesny człowiek
może się utożsamić.
Widzowie na pewno się nie rozczarują, będzie dużo emocji!
Oczywiście nie zabraknie emocji w tym sezonie, nie zabraknie intryg,
będzie się działo dużo.
I akcja!
1 reakcja
0
0
1
Podziel się
Komentarze (1)
02-10-2019
mariaDlaczego aktorzy Ukrainscy,nie powinni byc Litwini?
zobacz więcej komentarzy (1)
Napisz komentarz
02-10-2019

mariaDlaczego aktorzy Ukrainscy,nie powinni byc Litwini?

Rozwiń komentarze (1)