programy
kategorie

Nieobliczalny Janusz Kołodziej. "Potrafiłem się podnieść od totalnego zera"

-Mogę być zadowolony, że z totalnego zera w Grand Prix, potrafiłem się następnego dnia podnieść i robić punkty w lidze – mówi Janusz Kołodziej – bohater finałów play-off PGE Ekstraligi. Taki żużlowiec to skarb dla każdego prezesa i trenera. Zupełnie inną twarz Janusz Kołodziej pokazywał w Grand Prix. W sobotę cieniował, a w niedzielę błyszczał. Bywały weekendy, że w Grand Prix nie zdobywał punktu, a w lidze wykręcał komplety. Ot, cały nieobliczalny Janusz Kołodziej.
Tranksrypcja:Z czego Wynikało to właśnie że widzieliśmy takie dwie twarze...
rozwiń
No z tego że
Tory w Grand Prix są troszeczkę inne są inaczej przygotowane i przede wszystkim są bardziej ostrzejsze
I myślałem że wyciągnę gdzieś jakieś większe No wyciągnę większe gdzieś tam nie wie
Wnioski
I po prostu będę sobie lepiej radził na nich Natomiast okazało się
Totalnie sobie nie pora
We wcześniejszych latach ogólnie jazdy nie wiem w ligach zagranicznych
Po części mam jakiś Pro
Ale myślałem że to się powoli Będzie rozwijać to gdzieś pojadę na te
Coś zrobię coś zmieni tak
I tak też robiłem natomiast okazało się że zamiast dodawać
Pozytywne efekty to jakby robiło mi burze gdzieś tam w głowie i w ogóle w moim stylu jazdy
Wakacje ustawimy w sprzętu czy właśnie
Całokształt znaczy Przede wszystkim chodzi o mnie bo to
Skoro ja nie potrafię normalnie łuku przejechać czy okrążeń
A trzeba jakieś zmiany zrobić motocyklu to nie wiadomo w ogóle co robi
Więc
No ale zazwyczaj następnego dnia w niedzielę jeździłeś jak nowonarodzony był praktycznie
Finały PGE Ekstraligi Toto przejdą do historii
No po części mogę też
Powiedzieć tak że że w sumie
Tutaj jestem zadowolony z tego że potrafiłem właśnie jest takiego totalnego zera podnosić się i robić te punkt
Jakby odciąć dzień wcześniej i
Ważne było też mentalnie
Zależało
Na tym żeby
Bo miałem wcześnie
Sezon właśnie z ramki że jak
Poszło
Też widzę mnie
I bałem się też o to że
Trochę mogę te przenosić i bardzo chciałem żeby właśnie tak nie było
To też się udało więc
To jest jakiś żart
Mój też jakiś tam powiedzmy mały jest gdzieś tam nie wiem sukces że udało mi się odcinać dzień wcześniej a wręcz odwrotnie nawet taką
Miałem
Złość na siebie że
Dam sobie radę
Kebab
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz