programy
kategorie

Martyna Wojciechowska o "Big Brotherze"

Martyna Wojciechowska prowadziła pierwszą edycję "Big Brothera". W rozmowie z Wirtualną Polską zdradziła, czy żałuje, że zgodziła się poprowadzić ten format. Co dzisiaj sądzi o reality-show?
Tranksrypcja:Sposób nie zapytać ciebie o Big Brothera czy widziałaś jakiś...
rozwiń
Program Big Brother
Ileż to wspomnień ile emocji
18 lat temu kiedy zaczynałam prowadzić ten program
Nie zdawałam sobie sprawy jeszcze że biorę udział w prawdziwej rewolucji
To była rewolucja
W telewizji
Dla mnie to też był skok na głęboką wodę I to na główkę ponieważ
Pierwszy odcinek programu
Big Brother
Był moim pierwszym odcinkiem w ogóle na żywo
Więc mogę powiedzieć że dzisiejsi prowadzący Mają kolosalne doświadczenie
Ze mną
Ale to też było cudowne bo wszystkiego Uczyłam się na planie
Wtedy to było zaskakujące szokujące dzisiaj jak się okazuje też jest
Ja wiem że to jest taki bagaż doświadczeń który wniosek przez całe życie bo
Jak ktoś przeżyje Big Brothera i to wszystko co tam się może wydarzyć na planie to jest w stanie przeżyć wszystko i
Poprowadzić każdy program
Tak jak
Na załączonym obrazku
To właśnie chciałam spytać czy Żałujesz udział w Big brotherze Bo wiele jest komentarzy w sieci że
Ten program kłóci się trochę z twoim obecnym wizerunkiem i programami Jakie teraz prowadzi że to
To są głównie programy podróżnicze I właśnie stąd moje pytanie czy postrzegasz to jako
A jakiś błąd w swojej karierze czy po prostu jako cenne doświadczenia
Jakbym mogła żałować
Wystąpienie w programie który zrewolucjonizował telewizję
Niezależnie od tego jakie programy robi dzisiaj Każdy z nas ma jakąś drogę
I wszystkie doświadczenia które zebraliśmy
Twoim życiu sprawiają że jesteśmy dzisiaj i tym kim jesteś
Nie wiem jaka byłaby Martyna Wojciechowska gdyby nie miała tego doświadczenia
Nie zwykłego zeszytu jednak pracy
Międzynarodową jak
Tak wieloma kamerami czasami się nie śniło w ogóle w tamtych czasach że można mieć
Tyle sprzętu
Inne w ogóle podejście do do do światła do w ogóle budowania narracji
To jednak był poligon doświadczalny
Wcześniej byłam Martyno
Dziennikarka motoryzacyjna dziennikarką sportową
Czy skończyłam
Można powiedzieć trochę równoległego świata bo rzeczywiście to to to
To nie był ten świat w którym ja się czułam najlepiej który znałam najlepiej Ale dzięki temu doświadczeniu
Wróciłam do swojego nurtu przygód zwiedzania podróży
Na pewno bardziej świadomie telewizyjne
Więc mogę powiedzieć że
Każdy doświadczenia prowadzenie programu Big Brother
W szczególności zbudowało mnie jako osobę którą jestem dzisiaj
I tak
Prowadzę inne programy
Mam
Inny światopogląd zapewne niż miałam wtedy bo wtedy był jeszcze na etapie konsty
Tytułowania się
18 lat
Cały proces dojrzewania człowiek
18 lat temu
Pewnie że
Inne rzeczy mi w duszy gra w porównaniu z tym kim jestem dzisiaj
Ale bez wątpienia zawsze interesowali mnie ludzie
Czy w tedy czy teraz
Wciąż realizuje
Programy o ludziach
O emocjach
Decyzja o wyborach
Dlaczego one są tak trudne i skomplikowane nie jedno
Kniei
I czy wtedy czy teraz to jednak wciąż
Ludzie
Ludzie ludzie i niezwykłe historie
7 miliardów ponoć 1 miliardów ludzi na świecie
Wciąż mam dużo historii do opowiedzenia
Co jest twoim zdaniem najtrudniejsze
W mieszkaniu w takim domu odciętym od świata i czy gdyby był Big Brother gwiazdy czy podjęłaby się tego wyzwania w ramach
Eksperymentu Czy dałabyś radę bez telefonu bez podróży te trzy miesiące wytrzymać
3 miesiące to długo żeby udawać kogoś innego niż się jest
To jest myślę największe wyzwanie dla tych
Którzy postanowili wziąć udział w tym programie
Bo 18 lat temu pokazywanie życia takiego bardziej intymnego bo nie do pomyślenia
To była
Rewolucja to był przełom A dzisiaj
Każdy swoich Social mediach prawda może pokazać siebie bez makijażu
Czy w sytuacjach codziennych
Ale ale
Ale widzę że nie ma filtra
Nie ma tego upiększania do którego przywykliśmy
My kreujący kanały social media
Więc nie ma wątpliwości że to dla uczestników programu
Będzie bardzo trudne jeśli nie szokujące
Doświadczenie
Ja
No cóż 3 miesiące w jednym miejscu to jest nie do pomyślenia to już nieważne gdzie by się to działo to ja po prostu Nie usiedzę trzy miesiące
W jednym miejscu więc
Nie ma mowy chyba żeby to był jakiś
Super podróżniczy po prostu Big Brother
Żartuję
Ale w pewnym sensie ja czuję się jak na planie
Takiego reality-show bo przecież to co robimy w programie Kobieta na krańcu świata
Nie jest
Scenariusz Gdzie są rozpisane sceny to
To się dzieje to
To co
Podglądamy życie naszych bohaterów ale też ja na to reaguje
Wszyscy
Żyjemy
Cała ekipa programu
Żyję również pod obstrzałem kamer bo my robimy sobie tak
Psikusy i się zawsze
Zaskoczenia nagrywamy albo
Ustawiamy kamerę i właśnie Budzimy się żeby nagrać te pierwsze reakcje więc ja mogę powiedzieć
Zrobimy sobie takiego małego wibratora czasem
Czasem na planie programu i to też są wartościowe materiały pokazują jak Google
Wyglądają kulisy naszej
Pokazują to jak
W sumie to jest ciężka robota
Fascynująca ale też
Bywa ciężka
komentarze
+1
+1
Ciekawe
Ważne
Smutne
Irytujące
Komentarze (0)
Napisz komentarz