programy
kategorie

Marta Manowska wspomina Cezarego: "Na pogrzebie nie potrafiliśmy się wzruszyć"

19 lutego zmarł Cezary Mocek, jeden z najbardziej lubianych uczestników pierwszego sezonu Sanatorium miłości. 67-latek, mimo ogromnej tragedii, jaką był śmiertelny wypadek samochodowy ukochanej żony, nie stracił wiary w to, że odnajdzie jeszcze w życiu miłość. Śmierć Cezarego mocno przeżyła Marta Manowska.... rozwiń

Tranksrypcja:Tak dla mnie było wiele takich wspaniałych momentów ale któr...
rozwiń
Teraz będzie taki wzruszający bardzo ważny moment
Na tych nagraniach do odcinka się
Świątecznego nie było z nami Cezarego i
Poszliśmy wykonać dla niego taki
Symboliczny gest
I myślę że Cezary teraz już z nami będzie na zawsze i
Tak jak na pogrzebie chyba to było dla nas za wcześnie nie potrafiliśmy jakoś się
Nawet chyba wzruszyć bo wszyscy byli
W takim szoku tak teraz
To wszystko od nas
Wpłynęło po prostu
No jakaś taka się pyta
Otworzyła energia każdy powiedział jedno zdanie
Starego
Wiązanie był na tych zdjęciach
Był taki moment że zgasło światło na
Na przykład jak go wspominali
Więc mam cały czas dawał znaki że on jest
I to to chyba najbardziej
Na zawsze Bobo
Bo wszyscy
Nagle się zatrzymaliśmy i on
Między nami pojawił
Tak nad piękne ale jeszcze ale czy w trakcie programu w ogóle były takie momenty że tutaj Cezary coś o tym swoim
Zdrowie mówi o stanu zdrowia nie starym było wszystko w porządku był buntownikiem nie chciał Zakładać czapek szalików całej
Ekipa było nas 40 osób wszyscy bohaterowie 12 osób 11
Go za to goniła a on po prostu tak żył przez całe życie więc nie nie używał tego
Nic nie wskazywało na to był w dobrym stanie zdrowia jakby skończyliśmy zdjęcia w grudniu
Minęły potem jeszcze 2 miesiące więc
Psy
Tak naprawdę nie wiem czy to było
Czego już nie
Przypilnowanie ale no jakby
San sanatorium
W porządku
komentarze
+1
+1
Ciekawe
Ważne
Smutne
Irytujące
Komentarze (0)
Napisz komentarz