Tłit

... więcej »
Marek Suski o swoim angielskim. Nie owijał w bawełnę

Marek Suski o swoim angielskim. Nie owijał w bawełnę

Tłit
- Politycy ciągle muszą się uczyć różnych rzeczy. Jeśli idą do PE, to rzeczywiście lepsza znajomość angielskiego na pewno pomoże. Tam wiele rzeczy załatwia się w kuluarach - mówił Marek Suski w programie "Tłit", odnosząc się do doniesień, że politycy PiS masowo ruszyli na lekcje do szkół językowych. Pytany, dlaczego jego nie ma na liście PE, odpowiedział: "Nie zgłosiłem akcesu. Jestem tej daty, gdzie uczyłem się rosyjskiego, niemieckiego. Cokolwiek rozumiem po angielsku, ale płynnie mówić bym się nie odważył. Wolę pracować w Polsce".
"Nie daj Boże!". Marek Suski o Tusku

"Nie daj Boże!". Marek Suski o Tusku

Tłit
Marek Suski pytany był w programie "Tłit", gdzie widzi miejsce dla Donalda Tuska. - Na emeryturze politycznej. To człowiek, który wypowiadał się z pogardą o Polsce i polskości, który jako premier niezbyt dobrze dbał o interesy Polski. Nie sprawdził się jako premier, uciekł do Brukseli na lepiej płatną funkcję - stwierdził. Dopytywany o powrót Tuska w roli prezydenta, odparł: "Nie daj Boże takiego prezydenta! Bardziej dbał o interesy Europy niż Polski, kiedy był premierem. A jak już tam poszedł, to w ogóle tylko od czasu do czasu przyjeżdżał, żeby połajać władzę".
Marek Suski znów o Andrzeju Dudzie. "80 proc."

Marek Suski znów o Andrzeju Dudzie. "80 proc."

Tłit
"Prezydent będzie się musiał napracować, żeby odzyskać mój głos" - mówił Marek Suski, gdy prezydent nie podpisał ustawy degradacyjnej. Jak jest teraz? "Zapracował"? - Pracuje, zapracował w 80 proc. Do wyborów prezydenckich ponad rok. Liczę, że wszystko będzie dobrze - stwierdził Suski w programie "Tłit". Dopytywany co z jego kandydaturą na prezydenta, odparł: "Nigdy nie zgłaszałem postulatu, żeby kandydować. Pojawił się żywiołowy ruch w internecie - to było miłe. Jeżeli były jakieś osoby, które widziały mnie na tej funkcji, to bardzo im serdecznie dziękuję, ale w moich planach przyszłościowych nie ma tego rodzaju służby dla kraju". 
Marek Suski o ulubionych "żartach" Kaczyńskiego. Odsłania kulisy

Marek Suski o ulubionych "żartach" Kaczyńskiego. Odsłania kulisy

Tłit
- Nie wiem, czy to nie był żart prezesa - z tym rodeo. Prezes ma ogromne poczucie humoru. Bardzo lubi żarty o zwierzętach. Wielokrotnie opowiadał o zabawach ze swoim kotem, ale to są rzeczy nie do powtarzania, więc proszę mnie nie ciągnąć za język. Prezes jest ogromnym miłośnikiem zwierząt, najbardziej lubi koty - mówił Marek Suski w programie "Tłit". Pytany o żarty ze swojego nazwiska, np. "Pałac Suski", roześmiał się. - Bardzo się z tego cieszę. Jak ludzie żartują, to jest bardzo dobrze. "Pałac Suski" - nawet pięknie brzmi. Czasami chodzę po mieście i mówię: mam dużo reklamy, bo widzę SUSHI. Jak się patrzy można przeczytać SUSKI - powiedział szef Gabinetu Politycznego Premiera. 
Likwidacja marek własnych. Spytaliśmy, czyj to pomysł

Likwidacja marek własnych. Spytaliśmy, czyj to pomysł

Tłit
Spytaliśmy Marka Suskiego, czy to on jest autorem pomysłu, by sieci nie mogły sprzedawać produktów pod markami własnymi. - To nie do końca jest prawda - odpowiedział szef Gabinetu Politycznego Premiera. - Prawda jest taka, że pracujemy z producentami polskiej żywności nad rozwiązaniami, które by w sposób zgodny z regulacjami UE wsparły naszą rodzimą produkcję. To wcale nie musi być takie rozwiązanie, bo nad różnymi wariantami pracujemy - odpowiedział Marek Suski. - Nie mamy pomysłu, by iść po bandzie i coś likwidować, chcemy wesprzeć.
"Nie pozwolę sobie, by ktoś mnie szargał". Marek Suski o zabraniu tablicy

"Nie pozwolę sobie, by ktoś mnie szargał". Marek Suski o zabraniu tablicy

Tłit
Szef Gabinetu Politycznego Premiera Marek Suski usunął z sejmowego korytarza tablicę "Układ Kaczyńskiego". O szczegółach mówił w programie "Tłit". - Zaniosłem ją do bocznego korytarza na terenie Sejmu. Nie mam pojęcia, co się z nią stało - tłumaczył. - Trzeba się bronić samemu, walczyć o dobre imię. Opozycja ma immunitet, uważają, że wszystko im wolno. To ja też skorzystałem z ochrony immunitetowej, zabrałem im tablicę. Nie pozwolę sobie, by ktoś mnie szargał bezpodstawnie - kontynuował. Odnosząc się do zarzutów o kradzież, dodał: "Nie wiem, kto został okradziony, podają niebotyczne wartości tej planszy. To ich narracja, by mogli bezkarnie opluwać ludzi. Poszli się poskarżyć do dziennikarzy i płaczą: Suski nam zabrał zabawki, podamy go do sądu. Niech nie szkalują ludzi".
Tłit - Kazimierz Marcinkiewicz

Tłit - Kazimierz Marcinkiewicz

Odcinek: 340
Tłit - najbardziej interaktywny program w sieci. Oglądaj codziennie, od poniedziałku do piątku, online na WP.PL. Zaprasza Marek Kacprzak. Gościem był Kazimierz Marcinkiewicz.
Marcinkiewicz o Szydło. Dobitne wnioski

Marcinkiewicz o Szydło. Dobitne wnioski

Tłit
Kazimierz Marcinkiewicz pytany był w programie "Tłit", jak widzi przyszłą rolę Beaty Szydło w PE. - Nie widzę jej. Szydło przegrała w Europie wszystko, co można było dla Polski przegrać. Rozpoczęła polexit, wyprowadzając z gabinetu flagi UE. W moim przekonaniu kompletnie nie rozumie UE, jest nieprzydatna - stwierdził.
Kazimierz Marcinkiewicz: Jarosław wie, że Lech nigdy by się na to nie zgodził

Kazimierz Marcinkiewicz: Jarosław wie, że Lech nigdy by się na to nie zgodził

Tłit
- Polska brunatnieje, bez dwóch zdań robi się coraz bardziej nacjonalistyczna. Jarosław Kaczyński się na to zgodził i przyznam, że jest to dla mnie największa trudność w zrozumieniu jego osoby. Doskonale wie, że nigdy nie byłoby na to zgody Lecha Kaczyńskiego. To, ile jest antysemityzmu, ksenofobii, brunatnego śmiecia, jest nie do pomyślenia - stwierdził Kazimierz Marcinkiewicz w programie "Tłit". - Lech Kaczyński powstrzymywał zapędy Jarosława w różnych sprawach. Widziałem wielokrotnie, jak wpływał na kwestie związane z polityką. Spierali się w różnych sprawach, ale Lech miał rodzinę, żył bardziej wśród ludzi, był bardziej otwarty i bardziej rozumiejący ludzi. Tego brakuje Jarosławowi - wskazał były premier.
Kazimierz Marcinkiewicz o Morawieckim: czaruś się znalazł

Kazimierz Marcinkiewicz o Morawieckim: czaruś się znalazł

Tłit
"Jesteśmy nazywani 'czarodziejami', ale nie jesteśmy żadnym Harrym Potterem" - oznajmił Mateusz Morawiecki przy prezentacji "piątki" Kaczyńskiego. - Czaruś się znalazł... Pinokio, nie czaruś, bo bez przerwy kłamie - ripostował Kazimierz Marcinkiewicz w programie "Tłit". - Wszyscy wiemy, że "trzynastka" dla emerytów to oszustwo, machlojstwo czystej wody. Trzeba nieustannie pokazywać, że Morawiecki wielokrotnie kłamie, manipuluje, myli się. O tym trzeba grzmieć - kontynuował. W ocenie byłego premiera, PiS szykowało "zagrywkę" z emeryturami już wcześniej. - Wielka afera Srebrnej spowodowała, że musieli dopalić to szybciej i żeby ocieplić wizerunek Kaczyńskiego, nazwali to "piątką" Kaczyńskiego - ocenił Marcinkiewicz.
Kazimierz Marcinkiewicz o swoim starcie do PE. Mówi, jak jest

Kazimierz Marcinkiewicz o swoim starcie do PE. Mówi, jak jest

Tłit
- Jeśli KE uznaje, że nie jestem tego wart - nie ma problemu. I tak będę ją wspierał i robił wszystko, by te wybory wygrała. Oddałem się do ich dyspozycji - tak o swoim starcie do PE powiedział były premier w programie "Tłit". Dopytywany o obecny "nastrój" w koalicji w tej kwestii, odpowiedział: "Dziś jest bardziej są na nie, ale mam czas - pomalutku". - KE musi pokazać, że ma wspólne cele. Pracuję nad takimi elementami programu. Czy oni to kupią, wezmą, użyją - to ich sprawa (...) Zabiegam o wygraną KE w tych wyborach, a co ze mną - nie ma znaczenia. Musimy być zespołem, wspólnotą - kontynuował. - Moja sytuacja jest trudna, bo nie należę do żadnej partii. Krytykowałem PO, gdy rządziła - nie jestem tam jakoś specjalnie lubiany. Jestem wolnym strzelcem - pytanie, czy takich chcą zaprosić - podsumował Marcinkiewicz. 
Kazimierz Marcinkiewicz szczerze o konflikcie z b. żoną Izabelą Olchowicz

Kazimierz Marcinkiewicz szczerze o konflikcie z b. żoną Izabelą Olchowicz

Tłit
- Osoba kiedyś mi bliska pluje na mnie, robi to codziennie. Musiałem to zatrzymać. Przepraszam wszystkich, że znów jestem w kolorowych gazetach. Nie mam sobie nic do zarzucenia, jestem uczciwym człowiekiem. Stalkerka o tym doskonale wie. Mam zaległości, ale dzielę się z nią wszystkim, co zarobię. Dwa tygodnie temu dokonałem płatności, w tym tygodniu pewnie też mi się to uda. Nie uchylam się od wyroku, ale wypełniam go na miarę moich możliwości. Dziś są złe, jutro mogą być bardzo dobre. Jeśli pluje na mnie przez 4 lata, a płaciłem jej regularnie, nawet bez sądu, to oczywiście nie chce się na taką osobę płacić. Ale rozumiem, że taki jest wyrok sądu. Musiałem to wyciszyć, pokazać, że ta kobieta nieustająco kłamie - powiedział były premier w programie "Tłit".
Tłit - Dominik Tarczyński

Tłit - Dominik Tarczyński

Odcinek: 239
Tłit - najbardziej interaktywny program w sieci. Oglądaj codziennie, od poniedziałku do piątku, online na WP.PL. Zaprasza Marek Kacprzak. Gościem był Dominik Tarczyński.
"Lech Wałęsa - najlepszy doradca dla PO". Tarczyński kpi

"Lech Wałęsa - najlepszy doradca dla PO". Tarczyński kpi

Tłit
- Wałęsa, podobnie jak Tusk, powinien bać się prawdy o sobie. Gdyby się przyznał, powiedział: współpracowałem, przepraszam, popełniłem błąd, jestem słaby, nie byłoby problemu. Walczy politycznie, by prawda nie wyszła na jaw, choć każdy ją zna i jest ona potwierdzona w dokumentach - stwierdził Dominik Tarczyński w programie "Tłit". Dopytywany, czy w związku z tym Wałęsa nie powinien już doradzać PO, odparł: "Powinien! Niech Wałęsa doradza codziennie, bardzo o to proszę! Dlatego, że to się skończy katastrofą. Wałęsa jest człowiekiem, który się skompromitował. Lech Wałęsa - najlepszy doradca dla PO".
Dominik Tarczyński rzuca rękawicę Tuskowi. "Jestem gotowy"

Dominik Tarczyński rzuca rękawicę Tuskowi. "Jestem gotowy"

Tłit
Dominik Tarczyński pytany był w programie "Tłit", czy w PE będzie negocjował z Donaldem Tuskiem. - Jeżeli nie będzie się bał. Nie chodzi o moją osobę, myślę, że boi się prawdy. To bardzo trudne - odpowiedzieć jak będzie wyglądać jego pogląd na Nord Stream 2, zwrot wraku, postawa na temat rezolucji przeciwko Polsce. To kwestie, w których bezpośrednio brał udział. Jak odpowie na temat skutków Brexitu? To będą bardzo trudne pytania o prawdę. Jeżeli jest gotowy, ja jestem gotowy - oznajmił Tarczyński. Dopytywany o organizację rocznicy 4 czerwca w Gdańsku, stwierdził: "Im dalej Tusk od Polski, tym lepiej. Postawił na posadę europejską pod wpływami Angeli Merkel". 
Zamieszanie wokół sekretarki Kaczyńskiego. Tarczyński komentuje

Zamieszanie wokół sekretarki Kaczyńskiego. Tarczyński komentuje

Tłit
Barbara Skrzypek przez 9 lat pracowała w Urzędzie Rady Ministrów, na czele którego stał były szef gabinetu Wojciecha Jaruzelskiego. Pracowała m.in. w Kancelarii Tajnej, miała dostęp do państwowych tajemnic służbowych. Sprawę nagłośnił poseł PO Krzysztof Brejza. - Jego ojciec ma duże problemy i trzeba to wszystko przykryć. Na najbliższym posiedzeniu Sejmu się zdziwi - zajmę się nim. W sensie politycznym. Przekażę informację, które rzucą kompletnie nowe światło na działanie posła Brejzy - zapowiedział Dominik Tarczyński w programie "Tłit".
Karykatura Kaczyńskiego w Dusseldorfie. Reakcja Tarczyńskiego

Karykatura Kaczyńskiego w Dusseldorfie. Reakcja Tarczyńskiego

Tłit
Prezes PiS został przedstawiony jako osoba, która "ujeżdża ukrzyżowaną liberalną Polskę". - Dlatego musimy wejść do Europy z mocnym akcentem, powrócić do korzeni Europy chrześcijańskiej, Europy ojców założycieli, szacunku, demokracji, która nie jest nie rozumiana przez dyktat mniejszości, ale szacunek dla narodów - komentował Dominik Tarczyński w programie "Tłit". - Lewactwo to choroba polityczna, nowotwór demokracji, który doprowadza do śmierci demokratycznych narodów. Trzeba z tym walczyć - przekonywał. - KE to odłam lewactwa? - pytał Marek Kacprzak. - To twór, któremu zależy tylko na stołkach. Hipokryzja i bardzo cyniczna gra polityczna, która nie ma nic wspólnego z interesem Polski - odparł Tarczyński.
Został zrugany przez Kaczyńskiego. Tarczyński uchyla rąbka tajemnicy

Został zrugany przez Kaczyńskiego. Tarczyński uchyla rąbka tajemnicy

Tłit
Kilka tygodni temu Dominik Tarczyński podczas debaty w Sejmie został przywołany do porządku przez Jarosław Kaczyńskiego. O to, co usłyszał od prezesa, pytany był w programie "Tłit". - To pozostanie między nami, przynajmniej na razie. Ale było to bardzo motywujące wyrażenie - powiedział Tarczyński. - Niecenzuralne? - dopytywał Marek Kacprzak. - Premier Kaczyński jest bardzo kulturalnym człowiekiem, nie pozwoliłby sobie na niecenzuralne słowa - odparł poseł PiS. Jak dodał, "lepiej sto razy być zruganym przez Jarosława Kaczyńskiego niż raz pochwalonym przez Donalda Tuska". Tarczyński mówił też o tablicy "Układ Kaczyńskiego" w Sejmie. - Tylko obrazki im pozostały. Mogą malować, robić zdjęcia, wywieszać tablice. Tylko na tyle ich stać - komentował. 
Beata Gosiewska atakuje Dominika Tarczyńskiego. Jest odpowiedź

Beata Gosiewska atakuje Dominika Tarczyńskiego. Jest odpowiedź

Tłit
"Miałby mnie zastąpić polityczny globtroter, kolega Romana Giertycha, człowiek, który w 2014 roku balował z Małgorzatą Tusk" - tak o Tarczyńskim powiedziała Gosiewska. - Nie baluję z żadnymi żonami, tylko z narzeczoną. To takie tarcia polityczne, w okresie przygotowywania list emocje zawsze się pojawiają - komentował poseł PiS w programie "Tłit". - Gosiewska jest zasłużona dla PiS, zrobiła wiele dobrego (...) Jesteśmy w wolnym kraju, każdy może mówić, co chce. Najważniejsza jest lojalność wobec partii - dodał. Dopytywany, dlaczego zabrakło dla niej miejsca na liście do PE, wskazał, że "listy się jeszcze układają", a decyzje nie zapadły. - Jestem gotowy na merytoryczną, anglojęzyczną debatę. Wzywam do niej Ewę Kopacz. Zobaczymy jak sobie radzi - podsumował.
Tłit - Jarosław Sellin i Lech Wałęsa

Tłit - Jarosław Sellin i Lech Wałęsa

Odcinek: 238
Tłit - najbardziej interaktywny program w sieci. Oglądaj codziennie, od poniedziałku do piątku, online na WP.PL. Zaprasza Marek Kacprzak. Gościem byli Jarosław Sellin i Lech Wałęsa.
Burza wokół sekretarki Kaczyńskiego. Jarosław Sellin komentuje

Burza wokół sekretarki Kaczyńskiego. Jarosław Sellin komentuje

Tłit
Barbara Skrzypek, sekretarka Jarosława Kaczyńskiego przez 9 lat pracowała w Urzędzie Rady Ministrów, na czele którego stał generał Michał Janiszewski, były szef gabinetu Wojciecha Jaruzelskiego. Pracowała m.in. w Kancelarii Tajnej, miała dostęp do państwowych tajemnic służbowych. Sprawę komentował w programie "Tłit" wiceminister Jarosław Sellin. - To jakieś przestępstwo, że się pracowało w poważnej instytucji państwowej z dostępem do takich akt? To żadne przestępstwo - to dowód, że mamy do czynienia z poważną osobą, która wie, jak wypełniać obowiązki urzędnika publicznego - wskazał. - To bardzo kompetentna urzędniczka, bardzo mądra kobieta, przy tym bardzo sympatyczna - dodał Sellin.