Wiadomości

Rosyjski wędkarz wyławia podwodne potwory

Roman Fiedorcow, wędkarz z Murmańska w północno-zachodniej Rosji publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia ryb. Nie są to jednak okazy, na jakie trafia każdy przeciętny amator ryb. To prawdziwe podwodne potwory, jakich świat jeszcze nie widział. Odławiane przez Romana Fiedorowa ryby i inne wodne zwierzęta nierzadko wyglądają jak wytwory wyobraźni autorów horroru. Mają wielkie oczy, krzykliwe kolory, nieregularny kształt i ostre jak brzytwa zęby. Ich zdjęcia robią prawdziwą furorę w sieci. Profile rosyjskiego wędkarza na Twitterze i Instagramie obserwuje łącznie ponad 400 tys. użytkowników z całego świata. 

... więcej »

ryby, wędkarz, rosja 140 717 1:49

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (56)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~krzysiek 2018-03-27 (19:30) 14 godzin i 5 minut temu

czy ten wędkarz ma konto również na naszej klasie?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
5
~United States 2018-02-26 (02:01) 7 godzin i 34 minut temu

jakie zadziwiajace podobienstwo do kaczynskiego

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Pinio 2018-02-26 (12:17) 21 godzin i 18 minut temu

To raczej nie wędkarz tylko rybak!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
~Władzio F. 2018-02-25 (19:18) 14 godzin i 17 minut temu

Ja wyłowiłem w Zalewie Pilica k/ Smolenia największego gumowca i stare wiadro / z dwoma dziurami /.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
1
~pulpecior 2018-02-25 (15:40) 17 godzin i 55 minut temu

Widać uboczne skutki broni jądrowej

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
5
~Ksena 2018-02-25 (12:34) 21 godzin i 1 minutę temu

Rybki na dopingu jak rosyjscy sportowcy hahahaha..

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
7
~Kosior 2018-02-25 (12:32) 21 godzin i 3 minuty temu

W ruskich wodach i wszystko jasne.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~miniek 2018-02-25 (12:31) 21 godzin i 4 minuty temu

pewnie z Czarnobyla a tak w ogóle kogo ci Azjaci obchodzą?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
4
~a ło 2018-02-24 (20:45) 12 godzin i 50 minut temu

takie ryby najlepiej biorą w photoshopie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
5
apisan 2018-02-24 (15:47) 17 godzin i 48 minut temu

To nie są potwory tylko często ryby głębinowe :)

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
9
~v 2 2018-02-24 (13:55) 19 godzin i 40 minut temu

To tam gdzie mają cmentarzysko atomowych okrętów podwodnych ??

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
4
~moi 2018-02-24 (13:53) 19 godzin i 42 minut temu

może być to również po części efekt skażenia radioaktywnego

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
~Hey 2018-02-24 (13:40) 19 godzin i 55 minut temu

cyt: Amerykańscy naukowcy szacuja ,że zbadano ok 5% powierzchni oceanów ! odp: OK z tym się zgodze ,że 5% powierzchni , bo jeżeli chodzi o głębiny , to nawet 0,1 % nie zbadali !!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
4
~szym 2018-02-24 (11:36) 21 godzin i 59 minut temu

to spróbujcie wyszukac na Tweeterze Roman Fiedorcow.... i juz wszystko jasne....ciemnoty nam wciskają

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Mer 2018-02-24 (12:03) 21 godzin i 32 minut temu

Fiedorcow ? czy Fiedorow. Podales 2 rozne nazwiska.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
10
~wax 2018-02-23 (19:27) 14 godzin i 8 minut temu

to wszystko przez czarnobyl i inne atomowe proby

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
9
~Zbyszek 2018-02-24 (09:59) 23 godzin i 36 minut temu

Jedna ważna rzecz - zdjęcia robione są po wyłowieniu - a ryby żyjące na głębokości 200-1000 m to ciśnienie wynosi od 20 do 100 atmosfer (opona samochodowa to 2-2,5 atm, opona w ciężaróce 8,5) więc często widok tej ryby w jej naturalnym środowisku ma się nijak do tego na powierzchni.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
7
~Elka 2018-02-24 (05:57) 3 godziny i 38 minut temu

Straszne te ryby, tylko zastanawiam sie, po co je odlawia. Robi zdjecia i pieniadze. Szkoda potworkow niech sobie zyja tam gdzie ich miejsce.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
3
~frg 2018-02-24 (09:35) temu

ciekawe, że tylko w Rosji wyławiają takie cuś

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
waldemar063 2018-02-24 (09:29) 6 minut temu

Tu nawet nie pasuje powiedzenie pies Ci mordę lizał...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Zobacz także

Sasin odpowiada Siemoniakowi ws. Dudy: nikt nikogo nie ośmieszył

Sasin odpowiada Siemoniakowi ws. Dudy: nikt nikogo nie ośmieszył

Tłit
- Nikt nikogo nie ośmieszył, nie było takiej intencji, nie ma efektu. Zakup okrętów to nie jest prosta decyzja. Nie było myśli, że będzie podpisana umowa. Nie było komunikatu, że sprawa jest przesądzona. Czym innym jest list intencyjny, czym innym rozmowa. Zakup jest bardzo kosztowny - mówił w programie "Tłit" minister Jacek Sasin. Odniósł się w ten sposób do wczorajszej wypowiedzi Tomasza Siemoniaka dla WP ws. zakupu fregat i wizyty prezydenta w Australii. Siemoniak stwierdził m.in., że Mariusz Błaszczak powinien pożegnać się ze stanowiskiem. - Dziwi to pana? To normalna retoryka opozycji - przekonywał Sasin.
Kebab z automatu rusza na podbój Polski. Studenci odkryli żyłę złota

Kebab z automatu rusza na podbój Polski. Studenci odkryli żyłę złota

Wiadomości
Byli studenci Politechniki Warszawskiej stworzyli kebab z automatu. Pomysł, który narodził się kilka lat temu, najpierw podbił uczelnię, a teraz podbija serca warszawiaków. Za jedyne 10 złotych można zjeść prawdziwy, turecki specjał. Teraz firma szykuje się na podbój innych miast. Więcej w materiale Klaudiusza Michalca
Dramatyczna ucieczka. Ojca i syna otoczył pożar

Dramatyczna ucieczka. Ojca i syna otoczył pożar

Wiadomości
Charles i Justin Boltonowie - ojciec i syn - wybrali się na wycieczkę po Parku Narodowym Glacier w stanie Montana. Na jego terenie wybuchł niewielki pożar. Panowie jednak byli pewni, że tam, dokąd się wybrali, nic im nie grozi. W ciągu kilku godzin pożar jednak bardzo się rozprzestrzenił zmuszając Charlesa i Justina do ucieczki. Mężczyźni pobiegli do samochodu, który zostawili na początku szlaku i postanowili nim odjechać. Z każdą chwilą jazda stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Momentami nic nie było widać oprócz palących się drzew. Na nagraniu słychać jak mężczyźni zastanawiają się, co się stanie, jeśli dojdzie do eksplozji w aucie lub spadnie na nich drzewo. W końcu drzewo, które spadło na drogę zmusza ojca i syna do opuszczenia auta. Wracają do miejsca, gdzie zaczynał się szlak. Stamtąd zabrali ich ratownicy. Pożar wybuchł 11 sierpnia. Straż pożarna wydała już kilka nakazów ewakuacji.
Tajemnica zaginionego miasta bliska rozwiązania. Ostatnio konkwistadorzy szukali tu złota

Tajemnica zaginionego miasta bliska rozwiązania. Ostatnio konkwistadorzy szukali tu złota

Wiadomości
Profesor Donald Blakeslee z Kansas twierdzi, że odkrył ślady zaginionego miasta Etzanoa. Mieszkało w nim ok. 20 tys. osób w latach 1450-1700. Ma znajdować się w Arkansas City w stanie Kansas zaledwie kilka kilometrów od granicy z Oklahomą. Archeolog twierdzi, że na to położenie wskazują świeżo przetłumaczone dokumenty napisane przez hiszpańskich konkwistadorów. Zdaniem profesora, każdy opisany szczegół pasuje do tego miejsca. Znalazł tu m.in. hiszpańskie pociski armatnie, pochodzące z XVII wieku oraz gwoździe, służące do montażu końskich podków. Etzanoa była jedną z największych osad indiańskich w Ameryce Północnej. Jedyne zapisane relacje o tym mieście pochodzą z wyprawy hiszpańskiego konkwistadora Juana de Onate z 1601 roku.
Tajemnica wody na Księżycu wreszcie rozwiązana

Tajemnica wody na Księżycu wreszcie rozwiązana

Wiadomości
Po raz pierwszy na powierzchni Księżyca odkryto zamarzniętą wodę. Znajduje się w ciemnych rejonach… polarnych naszego satelity. Jednak stanowi tylko 3,5 proc. pokrytych cieniem rejonów Księżyca. Odkrycie na Księżycu dobrze wróży przyszłym koloniom, które nie będą musiały dostarczać wody z Ziemi. Naukowcy mają nadzieję, że wykorzystywana zaawansowana technologia satelitarna umożliwi także odkrycie zamarzniętej wody na powierzchni Merkurego lub Ceres. Merkury, Ceres i Księżyc łączy niewielkie nachylenie osi, które powoduje depresje topograficzne w ich rejonach polarnych. Często są one pełne kraterów uderzeniowych, których część znajduje się zawsze w cieniu, co czyni ich kandydatami w poszukiwaniu wody w kosmosie. Występowanie wody na Księżycu pierwszy raz potwierdzono w 2009 roku, kiedy to indyjska sonda Chandrayaan-1 znalazła ślady cząsteczek wody w ryzalicie, czyli zewnętrznej warstwie Księżyca.
Początki życia na Ziemi

Początki życia na Ziemi

Wiadomości
Brytyjscy naukowcy twierdzą, że życie na Ziemi powstało po tym, jak planeta Teja zderzyła się z Ziemią (4,45 mld lat temu). Wydarzenie to "oczyściło" naszą planetę i utworzyło Księżyc. Efektem ubocznym tej galaktycznej kolizji jest powstanie życia. Stało się to 100 mln lat wcześniej niż wcześniej sądzono. Badacze ponownie przeanalizowali historię ewolucyjną obecnych zwierząt, by znaleźć "ostatniego uniwersalnego wspólnego przodka". Stworzenie to jest przodkiem każdej żywej istoty na Ziemi. Ta hipotetyczna żywa komórka istniała Prawdopodobnie 3,9 mld lat temu. Zdaniem naukowców, ten żywy organizm przetrwał wielkie bombardowanie – początkową fazę Układu Słonecznego tuż po uformowaniu się planet (3,8-4,1 mld lat temu). W tym czasie powstała większość kraterów uderzeniowych na Księżycu.
"Fantazja". Siemoniak zdecydowanie o słowach Jakiego

"Fantazja". Siemoniak zdecydowanie o słowach Jakiego

Tłit
- Nie odmawiam determinacji Patrykowi Jakiemu. Kampania pokazuje, że naprawdę mu się chce, ma różne pomysły, ale one są takie: obiecajmy wszystko wszystkim i wszyscy będą zadowoleni. Mnie to nie przekonuje - mówił Tomasz Siemoniak (PO) w programie "Tłit". Jak dodał, propozycje Jakiego są "sensowne", ale kosztowałyby miliardy złotych. - Metra nie buduje się w Polsce wolno, bo są głupie władze, tylko jest to szalenie kosztowne. Opowiadanie o 3. czy 4. linii jest fantazją - przekonywał. Siemoniak podkreślił, że kandydat PO na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski "czuje odpowiedzialność" - nie tylko za to miasto, ale za całą kampanię.
Burza wokół urlopowych zdjęć Kaczyńskiego. Siemoniak odpowiada Brudzińskiemu

Burza wokół urlopowych zdjęć Kaczyńskiego. Siemoniak odpowiada Brudzińskiemu

Tłit
Szef MSWiA Joachim Brudziński podzielił się na Twitterze zdjęciami z urlopu. Na fotografiach widać towarzyszącego mu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Poseł PO Michał Szczerba zasugerował, że zdjęcia mogą być fotomontażem. W reakcji Brudziński nazwał Szczerbę "chłoptasiem". - Zmartwił mnie szef MSWiA. To nie jest język ministra polskiego rządu - komentował Tomasz Siemoniak w programie "Tłit". - To są internetowe burze, które potrwają chwile. Nie rusza mnie, że prezes gdzieś wypoczywał. Może w tym samym pulowerze wypoczywać nawet 10 lat - dodał. Pytany, czy zdjęcia w czapce za 15 zł nie stoją w sprzeczności z billboardami wymierzonymi w Kaczyńskiego, odpowiedział: "Znałem miliardera, właściciela wielkiej sieci meblowej, który mieszkał w bloku i jeździł małym samochodem. Kaczyński stoi na czele wielkiego imperium finansowego "Srebrna". Jedno drugiego nie wyklucza".
Andrzej Duda pod ostrzałem. Tomasz Siemoniak: To, co mówi, jest żenujące

Andrzej Duda pod ostrzałem. Tomasz Siemoniak: To, co mówi, jest żenujące

Tłit
- Na profilu premiera Australii nie ma ani słowa o spotkaniu z prezydentem Dudą. To jest bardzo dyplomatyczna reakcja na wystawienie do wiatru przez Polskę w sprawie zakupu fregat. Jadą po to, żeby podpisać list intencyjny, jeszcze tydzień temu zapowiadał to minister Szczerski, po czym okazuje się, że premier w ostatniej chwili się nie zgodził. Przyjechali i po roku rozmów z Australijczykami wystawili ich do wiatru - mówił były szef MON Tomasz Siemoniak (PO) w programie "Tłit". Ocenił, że to, co mówi prezydent o  toczących się rozmowach ws. fregat, jest "żenujące". - Minister Szczerski mówił o wielkim porozumieniu polsko-australijsko-amerykańskim, minister Soloch, szef BBN mówił: te fregaty obronią nas na Bałtyku. Ten temat jest zamknięty. Premier się nie zgodził, ośmieszył prezydenta Dudę i ministra Błaszczaka. Premier Australii wyraźnie pokazał, zrezygnował z rozmów bilateralnych i musiał prezydent rozmawiać z ministrami - stwierdził Siemoniak. Pytany, czy Błaszczak powinien odejść, odpowiedział: "To nie moja decyzja, ale gdyby mi się to zdarzyło, dymisja jest jedynym rozwiązaniem".