programy
kategorie
Nino o biznesie

Prezes Oristo o światowym kryzysie: byłem dumny z moich pracowników

sez. 1, odc. 28

Prezes Oristo Krzysztof Ornowski prowadzenie biznesu ma we krwi. Firmę przejął po ojcu, który kontynuował tradycję własnego ojca. Przez lata zmieniał się profil...

rozwiń
Tranksrypcja:Mama dziadek produkował wozy konne...
rozwiń
Pisanie pana ojciec produkował drzwi okna
I chyba tyle A pan produkuje meble łazienkowe dlaczego akurat plan bo pan wybrał akurat meble
Łazienkowej a na przykład nie mnie tapicerki
Chciałbym powiedzieć tylko jedną rzecz
Przed wojną 33 roku jak powstawał zakład
To tak naprawdę wozy konne to był standard nie było samochodów
Koła
Psuły się
Więc jako usługodawca rzemieślnik mój dziadek po prostu robił to
Co było na rynku potrzebne
Mój tata jak 64 roku przejął firmę również
Wziął się za usługi robił okna drzwi również robił wozy Bo jeszcze wtedy były
Ale on jest i kołodziejem i stolarzy
Ja już jestem tylko stolarzem dlatego że wyłączyłem się robić meble
Wyłączyłem się robić okna drzwi
Robiłem wszystko nawet boazerie żeby zarobić na pierwszą maszynę
Tak naprawdę robiłem wszystko to
Co można sobie wymyślić jako usługodawca jestem rzemieślnikiem
Usługodawca jeszcze starszym cechu
Który daje ludziom dyplomy za to że znają się na rzemiośle
Czyli znają zawód stolarstwo
Pana zakład mieści się w montowie
Montować taka miejscowość gdzie mieszka dokładnie 440 osób
I to mówię tak Wikipedia oczywiście
I Spis Powszechny i rozumiesz że wszystkie 440 osób pracuje u pana w zakładzie
To jest bardzo dużo ludzi pracuje w innych firmach
Tak naprawdę Montowo to jest 10 km zaledwie od centrum Lubawy to są obrzeża w obrzeżach
20 km wokół Lubawy Jest kilkanaście zakładów
Który zatrudnia ponad
3000 ludzi
Ci ludzie dojeżdżają do nas
Z Nowego Miasta z Lidzbarka
Z Działdowa
My jesteśmy przy linii kolejowej
My mamy bezpośredni dostęp
Można do nas dojechać nawet z Mławy do pra
Ile osób pana pracuj
Około 300
I tylko właśnie w montowie
Wszyscy
To znaczy
Gro ludzi tak natomiast jeszcze iluś jest terenie jak prowadzi się biznes będąc przedsiębiorcą
Zmniejszy miejscowość
Prowincji
Jak Jaka jest pana perspektywa jako pan obserwuje to co się dzieje w tej Warszawie na tych mediach biznesowych mainstreamowe
Tych wszystkich od zera do milionera artykuł A jak ja jak mam to wyjdzie
Proszę spojrzeć na
Przemijanie
To jest coś takiego jak wiatr
Zmaga się Hilti
Trzeba przyznać że gdyby patrzeć na to co się dzieje w tej chwili to może się przerazić
A teraz
Patrząc na to że historia mojej firmy już od 1933 roku jest
To myśmy przeżyli różne rzeczy
Ja zapamiętam
Czerwone światło dla Rzemiosła zielone światła które były bardziej czerwone jak te zielone
Dlatego że prawdę mówiąc mówiono że zrobią zrobi się nam lepiej
A było jeszcze gorzej
Że będzie nam lżej
Prowadzeniu działalności gospodarczej albo dużo trudniej
Pamiętam akcje urzędów skarbowych które były nie tylko w mojej firmie ale ogólnie wszędzie
A miało być niby lepiej
W latach 90-tych
Miał miejsce
90 x 2000
Ale to jest
Coś co jest naturalne
I tak naprawdę jak słyszę w telewizji że przedsiębiorca będzie miał J
A patrzę na to ile przedsiębiorca musi dzisiaj więcej płacić
Za podatki
Za wszystkie detale
Wszystko przerzuca się na nas
Tak naprawdę czasami znasz się robi tych złych chodźmy Staramy się być dla ludzi
Tymi właśnie którzy ratują życie przecież
Te 300 osób
Firmie
Dostaję
Pieniądze
Raz na miesiąc na życie
To dzięki nam przez lata czy kryzysu
Czy
Innych rzeczy
Otrzymywali
Jakies prosperita otrzymują pieniądze i jak brak prosperity
Również dostawali pieniądze
Bo te pieniądze dostawali dzięki nam żyją te rodzinę
Czy były takie momenty
Że pan chciał na przykład zamknąć firmę albo pan bał się o losy firmy szczególne albo czuł pan że ociera się pan
Na przykład o bankructwo albo bardzo ekstremalne Pop
Używany przez tyle lat ile człowiek żyje raz na 10 lat Zawsze się coś przydarzy
Co to jest jak z tym lusterkiem co 7 lat
Teraz jest
10 lat temu był kryzys
I pamiętam że była taka sytuacja gdzie mieliśmy
Bako 200 pracowników
10 lat temu
Produkcja była bardzo rozbuchana
Wszyscy klienci chcieli chcieli
Uruchom Bank
Co się mogło zrobić
Zabrakło zamówię
Z własnych środków produkowali śmy jeszcze 2 miesiąc
Ale przyszło coś takiego że była decyzja albo zwolnić ludzi
2009 roku
Albo powiedzieć Słuchajcie
Idziemy na
Wolne
Nie płacimy sok
Weź nie wypłacam do widzenia
Muszę powiedzieć że byłem wtedy do mnie ze swoich ludzi
Bo
Chyba jako jedyny zakład mieliśmy tak że pracowaliśmy 1 tydzień
Połowę załogi pracowało
A poszła na bezpłatny urlop
Czy solidarnie się solidarnie wszyscy zostali nikt nie odszedł zakładu
I wtedy
Poczułem siłę że ci ludzie potrafią
I dlatego jak tak się popatrzy od 2010 roku
Że jesteśmy naprawdę z tymi ludźmi wystartowali
Pokazaliśmy im jedną rzecz
Słuchajcie jak jesteśmy razem
To jesteśmy nie do pokonania
Mnie to że ja jestem jako
Prezes
Prezes dziś jest jutro go nie ma
Za chwilę może być ktoś inny prezesem
Może być ten który pracuje Nawet na produkcji
Może zostać prezesem ale
Ludzi którzy pracują na tym
Nie da się zamienić
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)