Nauka. To lubię

Polska Czarnym Koniem Mundialu 2018? - Nauka. To lubię

Jaka jest szansa na zajęcie wysokiej pozycji Mistrzostwach Świata w Moskwie? Kilka modeli matematycznych daje nam wyjście z grupy, a są i takie, które prognozują dla nas 1/4 finału. Matematyka i odpowiednie modele to jednak nie wszystko. Bo w sporcie liczy się jeszcze szczęście.

... więcej »

sport, mundial, mistrzostwa świata 97 688 5:55

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (2)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Jasio 2018-06-27 (08:20) 9 godzin i 3 minuty temu

Ale sobie pomarzył...A tu wszystko się rypło.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~h a r y 2018-06-19 (01:14) 16 godzin i 9 minut temu

po co to gadanie: NIE DZIEL SKORY NA NIEDZWIEDZIU". Zycze im jak najlepiej a potem zobaczymy. Na pewno "chlopcy" beda sie starac jak najlepiej. Przy okazji niech Janda geby pilka nozna nie wyciera i kibicami takze - bo porostu na tym sie nie zna.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Zobacz także

Uciekł z Francji do Rosji, a teraz planuje przeprowadzkę do Algierii. W tle komornik i długi

Uciekł z Francji do Rosji, a teraz planuje przeprowadzkę do Algierii. W tle komornik i długi

Wydanie: 17 lipca 2018
Gerard Depardieu popadł w finansowe tarapaty. Federalna Służba Komornicza Republiki Mordowi poinformowała na swojej stronie, że aktor zalega z podatkami tamtejszemu urzędowi skarbowemu w Sarańsku i zostało wobec niego wszczęte postępowanie komornicze. To z kolei po kilkunastu dniach zostało zawieszone, ponieważ komornik nie mógł znaleźć majątku Depardieu, z którego mógłby ściągnąć należność. Wesołe może być życie staruszka, kiedy odnajdzie w sobie zapał i chęć do pogłębiania wiedzy oraz odkrywania nowych pasji. We wsi Orla w województwie podlaskim działa jedyna w Polsce grupa seniorek, programistek 60+. Panie spotykają się w bibliotece już od trzech lat w ramach Lokalnego Klubu Kodowania. 
Einstein znów miał rację

Einstein znów miał rację

Wiadomości
Słynny badacz zakładał zgodnie ze szczególną teorią względności, że wszechświat jest symetryczny. Oznacza to, że naukowiec powinien przestrzegać tych samych praw fizyki niezależnie od układu odniesienia o ile obiekt porusza się ze stałą prędkością. Przykładowo powinno się obserwować tę samą prędkość światła (300 mln metrów na sekundę), bez względu na to, czy tyczy się to astronauty w kosmosie czy cząsteczki w krwiobiegu. Jednak niektórzy naukowcy nie zgadzali się z tą teorią i wierzyli, że subatomowe cząstki nie będą zgodne z tą teorią. Nowe badanie pokazuje, że neutrina wysokoenergetyczne poruszają się jednak konsekwentnie. Odkrycie pokazuje kolejne zwycięstwo idei Einsteina, który swoje prawa fizyki publikował 113 lat temu. Genialny badacz zakładał, że prędkość światła jest stała i wynosi 300 mln metrów na sekundę. Prędkość ta nie zmienia się i nie jest w żaden sposób zależna od masy obiektu.
Stąpamy po diamentach

Stąpamy po diamentach

Wiadomości
Międzynarodowy zespół naukowców wykorzystał fale dźwiękowe, by oszacować skład górnego płaszcza Ziemi. Wyniki sugerują, że na głębokości ponad 160 km, znajduje się około 500 miliardów ton diamentów. To około 1000 razy więcej tego cennego kruszcu, niż spodziewano się tam znaleźć. Badacze wskazują, że to jedyna sensowna interpretacja wyników badań fal sejsmicznych. Odkrycie sugeruje, że diament w skali geologicznej jest powszechnym minerałem, a nie rzadkim - jak sądzono. Diamenty powstają w ekstremalnie wysokich temperaturach i pod bardzo wysokim ciśnieniem.
Dziwny znak na polu

Dziwny znak na polu

Wiadomości
Wysokie temperatury w Irlandii ujawniły dziwny wzór na polu uprawnym w pobliżu Newgrange. Anthony Murphy, który go odkrył powiedział, że to słupki i doły, które zatrzymują wilgoć. - Aż trząsłem się z podniecenia - mówił. Departament Kultury i Dziedzictwa poinformował, że obecnie bada to "cudowne odkrycie". Zdaniem naukowców, tajemniczy krąg może mieć tysiące lat. Znajduje się nieopodal Bru na Boinne, kompleksu neolitycznych grobowców.
Jan Śpiewak odpiera zarzuty nt. swojej przeszłości. Zdumiewające wyznanie

Jan Śpiewak odpiera zarzuty nt. swojej przeszłości. Zdumiewające wyznanie

Tłit
Internauci wytykają kandydatowi porozumienia "Wygra Warszawa" zerowe doświadczenie zawodowe. Do zarzutów odniósł się w programie "Tłit". - Byłem barmanem, potem menedżerem, sprzątałem toalety, myłem naczynia, przez kilka lat ciężko pracowałem na studiach, potem pracowałem jako organizator wydarzeń kulturalnych w muzeum. Zarabiam słowem, pisząc, jestem doktorantem, wykładam na UW, SGH, napisałem książkę, jestem felietonistą - wymieniał Śpiewak. Podkreślił, że Sebastian Kurz został ministrem spraw zagranicznych w wieku 27 lat. - Ja za nikim teczki nie nosiłem. Sam wywalczyłem pozycję, na której dzisiaj jestem - podsumował Śpiewak.
Szczątki Mikołaja II zidentyfikowane w setną rocznicę śmierci

Szczątki Mikołaja II zidentyfikowane w setną rocznicę śmierci

Wiadomości
Sto lat po śmierci ostatniego cara Rosji, ostateczne badania DNA jego rzekomych szczątków ostatecznie potwierdziły ich autentyczność. Zidentyfikowano także szczątki jego żony i ich pięciorga dzieci. Testy obejmowały ekshumację ojca Mikołaja II - Aleksandra III, udowadniając, że byli oni "ojcem i synem". Bolszewicy zastrzelili Mikołaja II i jego rodzinę w nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku. Mordercy pochowali w pośpiechu szczątki. Odkryto je dopiero w 1979 roku. Kości ostatniego cara, jego żony i trójki dzieci zostały pochowane w Sankt Petersburgu w 1998 roku, ale kościół prawosławny odmówił udzielenia pełnego pogrzebu kwestionując ich autentyczność. Popularna legenda głosiła, że jedno z dzieci mogło przeżyć. Kilka kobiet twierdziło później, że są zaginioną Anastazją, jedną z carskich córek. Nigdy nie udało się potwierdzić tych doniesień   Kości jedynego syna cara - Aleksieja i jego córki Marii zostały znalezione oddzielne w 2007 roku i nigdy nie zostały pochowane. Kwestia szczątków ostatniego cara dotyka religii, ponieważ kościół prawosławny kanonizował Mikołaja II i jego rodzinę, czyniąc ich kości świętymi relikwiami. Badanie DNA było więc gestem w stronę kościoła, by ostatecznie rozwiać wątpliwości dotyczące szczątków carskiej rodziny, zamordowanej równo 100 lat temu.
TVP zrobiła "bana" na kontrkandydata Patryka Jakiego. Jan Śpiewak: jestem zbyt niewygodny

TVP zrobiła "bana" na kontrkandydata Patryka Jakiego. Jan Śpiewak: jestem zbyt niewygodny

Tłit
Po tym, jak TVP zrobiła "bana", Polskie Radio odwołało rozmowę z kandydatem porozumienia "Wygra Warszawa". - Chyba jestem zbyt niewygodny dla Patryka Jakiego. Prawa strona chętnie stosuje takie chwyty. To obrzydliwe i pełne hipokryzji - komentował Jan Śpiewak w programie "Tłit". Podkreślił, że nie idzie na wojnę z TVP i jeśli go zaproszą, to przyjdzie. - Ubolewam nad upartyjnieniem TVP. Czegoś takiego nie było nawet za czasów PO - podsumował Śpiewak. Uderzył przy tym w kandydata Zjednoczonej Prawicy. - To on zablokował dyskusję o reprywatyzacji, spowodował, że Izrael narzuca nam warunki. On przeforsował ustawę o IPN, on działa na korzyść lobby reprywatyzacyjnego - ocenił.
Nowe spojrzenie na Drogę Mleczną

Nowe spojrzenie na Drogę Mleczną

Wiadomości
Naukowcy z RPA pokazali niesamowity obraz Drogi Mlecznej. Radioteleskop zarejestrował obszar wokół supermasywnej czarnej dziury w niespotykanych dotąd szczegółach. To wszystko znajduje się w odległości 25 tysięcy lat świetlnych od Ziemi. Teleskop MeerKAT został uruchomiony po raz pierwszy w zeszłym tygodniu po dekadzie projektowania i budowy. Szef naukowy projektu mówił, że pokazując nowe zdjęcie, chcieli zaprezentować możliwości naukowe tego nowego instrumentu. Jak mówił, wyniki absolutnie ich zachwyciły i oszołomiły.
Zaskakujący sondaż wyborczy w Warszawie. Jan Śpiewak komentuje

Zaskakujący sondaż wyborczy w Warszawie. Jan Śpiewak komentuje

Tłit
PO i Nowoczesna w wyborach samorządowych w Warszawie mają dwa razy większe poparcie niż PiS (42 proc. do 20 proc.) - wynika z sondażu Kantar Public. Trzecią siłą jest Partia Razem z poparciem 9 proc. ankietowanych. Do wyborów w stolicy idzie razem z Zielonymi, Inicjatywą Polską i Wolne Miasto Warszawa Jana Śpiewaka, który skomentował badanie w programie "Tłit". - Głęboko wierzę w drugą turę. Był już kandydat, który był przekonany o swoim zwycięstwie w I turze - Bronisław Komorowski. Przegrał z Andrzejem Dudą - mówił Śpiewak. Podkreślił, że jest jedynym kandydatem, oprócz Jakiego i Trzaskowskiego, który ma szanse przekonać wyborców.