Nie do końca

Kuba Jankowski rozprawia się z powszechnymi mitami.

... więcej »

Nie do końca - Wydania

Zobacz także

Potężna piramida. Badacze zeskanowali budowlę

Potężna piramida. Badacze zeskanowali budowlę

Ciekawostki
Kiedy na początku XX w. holenderscy koloniści przybyli na Jawę, zobaczyli potężne wzgórze. Teraz już wiadomo, że Gunung Padang nie jest zwykłą skałą, a najprawdopodobniej najstarszą na świecie konstrukcją przypominającą piramidę. Badania wciąż trwają, a ostatnie są naprawdę obiecujące. Dzięki wykorzystaniu georadaru, tomografii sejsmicznej i badań archeologicznych wiadomo, że Gunung Padang jest starożytną, wielowarstwową strukturą, której fundamenty mają ok. 10 tys. lat. Budowla obejmuje pobliskie stoki - łącznie ok. 15 ha powierzchni. Na zdjęciach widać, że najwyższą warstwę tworzą kolumny, ściany, ścieżki i przestrzenie. Kolejna warstwa znajduje się ok. 1-3 m pod powierzchnią ziemi. Najpierw sądzono, że podziemne, skalne formacje powstały naturalnie, ale teraz widać, że ich struktura jest zorganizowana. Datowanie radiowęglowe wskazuje, że pierwsza warstwa ma ok 3,5 tys. lat, kolejna 8 tys, a trzecia od 9,5 do 28 tys. lat. Zdaniem ekspertów, piramida służyła celom religijnym. Według badaczy, piramida jest dowodem na to, że prehistoryczne społeczeństwa nie były tak prymitywne, jak się o nich myśli.
Graviola - czy jest zdrowa?

Graviola - czy jest zdrowa?

Styl życia
Szturmem podbija rynek suplementów diety. Graviola to kolejny owoc o cudownych właściwościach. Ile w tym prawdy? Badania laboratoryjne na zwierzętach wskazują, że potrafi ona obniżać poziom cukru we krwi, łagodzić ból, pomagać w chorobie wrzodowej i zwalczać wirusy. Te same związki, które odpowiadają za dobroczynne działanie wywołują jednak poważne skutki uboczne, dlatego leki oparte na gravioli mogą nigdy nie powstać. 
Kosmiczny kret na księżycu Jowisza

Kosmiczny kret na księżycu Jowisza

Wiadomości
Europa, jeden z satelitów Jowisza, jest od lat obiektem wielu badań. Wszystko z powodu wody, jaka się tam znajduje. Nie wszystko jednak da się sprawdzić za pomocą sondy, dlatego NASA pracuje nad robotem do eksploracji Europy. Musi on być w stanie przewiercić się przez warstwę lodu o grubości co najmniej 2 km, a gdzieniegdzie nawet 30. Stąd pomysł na zbudowanie zasilanego nuklearnie kosmicznego robo-kreta. Byłby on wyposażony w instrumenty badawcze służące poszukiwaniu śladów życia w podziemnym oceanie. Lód topiłby dzięki atomowemu napędowi. Produkuje on dużo ciepła, w sam raz aby przetopić się przez powłokę. Z lądownikiem łączyłby go światłowód dzięki któremu zachowana będzie komunikacja z Ziemią. Kosmiczny kret to niestety na razie tylko koncept.
Dron rosyjskiego koncernu zbrojeniowego

Dron rosyjskiego koncernu zbrojeniowego

Technologia
Mają ochraniać rosyjskie przyczółki na Arktyce przez 24 godziny na dobę. Dwa drony o nazwie Zala będą zbierać informację o statkach i pojazdach wroga i ostrzegać o nich żołnierzy. Zala potrafi unieść w powietrze ładunek o wadze 1,5 kg. Rozpiętość skrzydeł to 2,8 m. Dron startuje z mobilnej katapulty i lata z prędkością od 65 do 110 km/h, na wysokości 5000 m przez około 4 godziny. Potrafi śledzić żądany cel. Ląduje przy pomocy małego spadochronu. 
Różowa planeta Farout

Różowa planeta Farout

Wiadomości
Astronomowie odkryli najbardziej odległe ciało, jakie kiedykolwiek zaobserwowano w Układzie Słonecznym. Nowy obiekt o oznaczeniu 2018 VG18 otrzymał pseudonim Farout. To planeta karłowata, znajdująca się ponad 120 razy dalej niż wynosi odległość Ziemi do Słońca. Jej jasność sugeruje, że ma około 500 km średnicy, a jej powierzchnia jest bogata w lód.
Obserwowali akcję policji. Po chwili sami stali się "bohaterami" nagrania

Obserwowali akcję policji. Po chwili sami stali się "bohaterami" nagrania

Motoryzacja
Nietypowe zakończenie pościgu zarejestrował jeden ze świadków w Windham, w stanie Nowy Jork. Kierowca Chevroleta uciekał przed policją, która zablokowała ruch i rozstawiła matę z kolcami. Uciekinier chcąc uniknąć przebicia opon, gwałtownie skręcił tuż przed przeszkodą. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w dwa inne samochody. W jednym z nich siedziała para, która nagrywała całą akcję. W wypadku ucierpiały łącznie cztery osoby - troje świadków pościgu i przestępca. Poszkodowani trafili do szpitala.
Sekrety zamku w Hunedoarze

Sekrety zamku w Hunedoarze

Ciekawostki
Zamek w Hunedoarze - miejsce, gdzie najprawdopodobniej więziony był Wład III Palownik - pierwowzór hrabiego Drakuli, aż do teraz krył pod swoją imponującą fasadą niezwykłą tajemnicę. Otóż naukowcy od lat ze względu na liczne przebudowy nie byli w stanie wskazać oryginalnych fundamentów. Georadarem wykonano więc skany podłoża ujawniając, co dzieje się w podziemiach zamku. Naukowcom udało się na przykład zidentyfikować częśćadministracyjną budowli z XVII w. Udało się też wskazać miejsca, które podtrzymują skały przy wsparciu konstrukcji stworzonych przez człowieka. Prace są żmudne, ale dzięki nim udało się już na przykład zrekonstruować podziemną komnatę tortur.
Nowy gatunek dinozaura odkryty w Rosji. Był ogromny

Nowy gatunek dinozaura odkryty w Rosji. Był ogromny

Ciekawostki
Był roślinożerny, ważył 17 ton i żył 130 mln lat temu. Mowa o zupełnie nowym gatunku tytanozaura, którego nazwano Volgatitan simbirskiensis, czyli wołgatytan. Naukowcy stwierdzili, że mają do czynienia z wyjątkowym okazem po ponownym zbadaniu 7 kręgów ogonowych. Fragmenty szkieletu odnaleziono już w 1982 r. w Uljanowsku, kiedy te "wypadły" z klifu na brzeg rzeki Wołgi, kiedy ten się osunął. Tytanozaury żyły do końca kredy (od 200 do 65 mln lat temu). Były największe spośród zwierząt chodzących po planecie.
Ość w gardle. Obalamy powszechny mit

Ość w gardle. Obalamy powszechny mit

Ciekawostki
Istnieje przekonanie, że kiedy ość stanie nam w gardle, najlepiej zagryźć ją pieczywem i po sprawie. Nic bardziej mylnego! Zjedzenie czegokolwiek w takiej sytuacji może tylko ją pogorszyć. Ość może zostać zepchnięta głębiej i tym samym będzie jeszcze trudniej ją wyjąć. W takiej sytuacji najlepiej natychmiast przestać pić, jeść i rozmawiać. Trzeba za to wziąć pęsetę, namierzyć ość i ją wyciągnąć. Jeśli się to nie uda - zgłosić się do laryngologa. Nieusunięta ość może bowiem doprowadzić do powstania ropnego stanu zapalnego, a zakażenie może rozejść się po całym organizmie.