Technologia

#dziejesienazywo: Jakie zabawki powinniśmy kupić naszemu dziecku na święta?

Idą święta, a w święta najlepiej sprzedają się... zabawki. Ale które zabawki dla dzieci rzeczywiście czegoś uczą? W dzisiejszym odcinku #dziejesienazywo mówimy o zabawkach technologicznych i interaktywnych, które uczą empatii, logiki, cierpliwości, motoryki, nawet zdolności programistycznych, a także raczkowania czy stawiania pierwszych kroków. Dlaczego zabawki interaktywne są lepszym wyborem od smartfonów czy tabletów? Jak nauczyć dziecko przy okazji kosztownych prezentów dbania o pieniądz? Zapraszamy do materiału wideo.

... więcej »

zabawki, prezent na święta, zabawki interaktywne, zabawki dla dzieci, czego uczą zabawki, dziejesienazywo, święta, jak działają, prezenty świąteczne, jaki prezent wybrać, najlepsze zabawki dla dzieci, lego, lego technic, furby 20 433 15:03

Zobacz także

Szczeciński radny tak się zaczytał, że zapomniał oddać książki i narobił długów

Szczeciński radny tak się zaczytał, że zapomniał oddać książki i narobił długów

Wydanie: 19 lipca 2018
Radny ze Szczecina ma nieuregulowany dług w tamtejszych bibliotekach, ponieważ od kilku lat wypożycza książki i ich nie zwraca. W całej tej historii najbardziej zabawne jest to, że radny zasiada w komisji kultury i bardzo zabiega o budowę nowoczesnej biblioteki na szczecińskim Prawobrzeżu. Pewna para nowożeńców z Wielkiej Brytania zorganizowała nietypowe wesele. Postanowili, że nie wykupią gościom jedzenia w restauracji, a zbiorą z kilku restauracji, sklepów resztki jedzenia, które jeszcze nadają się spożycia. Tym czynem chcieli zwrócić uwagę na problem marnowania żywności, ponieważ szacuje się, że aż 1/3 jedzenia, które przygotowujemy trafia do śmieci.
Najzdrowsze połączenia produktów

Najzdrowsze połączenia produktów

Wiadomości
Czy wiesz, dlaczego warto pić zieloną herbatę z cytryną? Albo: dlaczego brokuły należy podawać z rybą? Połączenia żywieniowe to bardzo ważny aspekt odżywiania. Co ze sobą łączyć, by wycisnąć z posiłku maksimum wartości odżywczych? Podpowiadamy.
Katastrofa samolotu w RPA. Nagranie pasażera maszyny

Katastrofa samolotu w RPA. Nagranie pasażera maszyny

Wiadomości
Pasażer zabytkowego samolotu Convair 340, nagrał ostatnie chwile przed katastrofą. Na nagraniu widać, jak pali się lewy silnik. Słychać, jak autor nagrania mówi po afrykanersku: to się źle skończy. Po chwili samolot uderza o ziemię. Przypomina to wybuch. W ciemności ludzie zaczynają się nawoływać, zanim będą uciekać z maszyny. Do katastrofy doszło w RPA w pobliżu Pretorii, krótko po starcie. Maszyna spadła w pobliżu małego lotniska w Wonderboom. Na pokładzie było 19 osób. Dwie osoby zginęły, a piloci zostali poważnie ranni. Samolot wybudowany w 1954 roku miał wykonać ostatni lot przed trafieniem do muzeum w Holandii.
Gigantyczny król oceanów

Gigantyczny król oceanów

Wiadomości
Dunkleosteus to rodzaj pancernej ryby zamieszkującej naszą planetę w okresie dewonu. Był postrachem zwierząt, które żyły 380-360 mln lat temu. Co ciekawe, ryba nie posiadała zębów, ale silną szczękę z płytami kostnymi, którymi była w stanie zabić ofiarę. Pancerny drapieżca nie miał sobie równych.
"Podniebny patrol" policji w akcji

"Podniebny patrol" policji w akcji

Wiadomości
Kierowcy z okolic Łodzi totalnie zaskoczeni widokiem śmigłowca. Tak policja walczy z piratami drogowymi. Zobaczcie, jak działa "podniebny patrol".
Paweł Kasprzak ostrzega Polaków. Kreśli czarny scenariusz

Paweł Kasprzak ostrzega Polaków. Kreśli czarny scenariusz

Tłit
- Zdaję sobie sprawę, że wiec o charakterze strajku na zakazanej ziemi Marka Kuchcińskiego to atomowa broń, potężny środek nacisku, który trzeba stosować z umiarem. Wybór należy do nich, mogą się cofnąć przed koszmarem jakim będzie dla Polski wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Konsekwencji nie umie przewidzieć nikt, bo to się nie zdarzyło nigdzie na świecie. Ale to się stanie, każdy o tym wie - Kaczyński o tym wie, Brudziński też. To ostatni moment, by się cofnąć - mówił w programie "Tłit" działacz Obywateli RP Paweł Kasprzak. Ostrzegł tych, którzy nie protestują pod Sejmem: "Wejdziecie w spór o miedzę z kimś, kto ma krewnego w PiS-ie i nie macie żadnych szans. Rządzą nami partyjni nominaci".
Paweł Kasprzak o wpisie Joachima Brudzińskiego. Mocne słowa

Paweł Kasprzak o wpisie Joachima Brudzińskiego. Mocne słowa

Tłit
Szef MSWiA Joachim Brudziński wydał polecenia w związku z toczącymi się pod Sejmem protestami. Budynek został otoczony barierkami, strzeże go też policja. - Straż marszałkowska sprawiała wrażenie rottweilerów, trzymanych mocną ręką na smyczy. Jej koniec miał pewnie w ręku właśnie Brudziński. Wykalkulował co mu się bardziej opłaca. Zdecydowanie mniej - naruszyć na oczach opinii publicznej immunitet poselski. Dlatego tam staliśmy - tłumaczył w programie "Tłit" Paweł Kasprzak z Obywateli RP. - Chcę powiedzieć mu jeszcze jedno: dochodzi do momentu, że nie będzie już mógł liczyć na lojalność służb. Policjanci mają dość. Wiedzą, że łamią prawo. Nie dostają pieniędzy za nadgodziny - dodał.
Paweł Kasprzak przeprasza Kornela Morawieckiego za incydent pod Sejmem

Paweł Kasprzak przeprasza Kornela Morawieckiego za incydent pod Sejmem

Tłit
W środę protestujący pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście z budynku marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu. Padły okrzyki: "Będziesz siedział", "hańba", "zdrajca" oraz "precz z komuną". Parlamentarzysta opuścił Sejm dopiero po interwencji policji. - Chcę przeprosić Kornela Morawieckiego. To zachowanie było niestosowne (...) Zdarłem gardło, usiłując ich powstrzymać - komentował w programie "Tłit" Paweł Kasprzak z Obywateli RP. Nie zabrakło jednak gorzkich słów. - Kornel Morawiecki, owszem, siedział w więzieniu, ale kontestując porozumienia z władzą komunistyczną, zawarł je z klawiszami. Orzekł, że negocjacje w Magdalence były zdradą narodową, że komunistów powinno się powiesić. Powinien odpowiadać karnie. Ale z szacunku na jego wiek bym tego nie robił - mówił Kasprzak.
Burza wokół skandalu w Sejmie. Wjechali na teren w bagażniku. Paweł Kasprzak tłumaczy

Burza wokół skandalu w Sejmie. Wjechali na teren w bagażniku. Paweł Kasprzak tłumaczy

Tłit
Posłanka Joanna Schmidt wwiozła w bagażniku na teren Sejmu dwie osoby protestujące przed gmachem parlamentu. Wśród nich był działacz Obywateli RP Paweł Kasprzak. Beata Mazurek nazwała te działania "głupotą". Co na to Kasprzak? W programie "Tłit" tłumaczył, że ten "sukces" ma wielu ojców, do środka nie dało się wjechać samochodem i "trzeba było tak spróbować". Stanowczo odpierał zarzuty. - Dlaczego "głupota"? Głupie jest to, co wyrabia od 2 lat marszałek Kuchciński. To łamanie podstawowych praw obywatelskich - ripostował Kasprzak.