Ciekawostki

... więcej »
Przez 35 lat było stabilne. Nagle coś się zmieniło

Przez 35 lat było stabilne. Nagle coś się zmieniło

Ciekawostki
Wyobraźcie sobie, że wymazujemy z powierzchni Polski teren wielkości Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Właśnie taka część, może nawet nieco większa, oderwie się od Lodowego Szelfu Brunta. Najnowsze zdjęcia satelitarne pokazują szczelinę, która przesuwa się na północ, zbliżając do krawędzi. W zestawieniu z fotografią z 1986 r. widać jak drastycznie zmienił się ten region przez globalne ocieplenie. Naukowcy nie wiedzą, co może stać się po oderwaniu się tak dużej części lodowca szelfowego i jak wpłynie to na resztę lodowej półkuli. Pęknięcie w szczelinie przez 35 lat było stabilne, w ostatnim czasie przyspieszyło do ok. 4km rocznie. Eksperci NASA mówią tu o "bezpośrednim zmartwieniu" po dziesięcioleciach stabilności.
Powrót czarnej ospy. Nie mielibyśmy z nim szans

Powrót czarnej ospy. Nie mielibyśmy z nim szans

Ciekawostki
Naukowcy przeprowadzili symulację przebiegu epidemii ospy wywołanej atakiem terrorystycznym, posługując się przy tym historycznymi danymi na temat choroby. Okazało się, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni choroba z jednej osoby przeniosłaby się na 200, a śmiertelność wyniosłaby 40 proc. W ciągu kilku miesięcy epidemia stałaby się pandemią, a opanowanie choroby zajęłoby 10 lat. Według autorów symulacji, pandemia ospy miałaby gorsze skutki niż pojedynczy atak nuklearny. Odkąd pojawiła się na Ziemi około 10 000 lat przed naszą erą, ospa prawdziwa zabiła około miliard osób. Dzięki szczepionkom w 1977 r. udało się wyeliminować chorobę całkowicie. W 2017 r. kanadyjscy naukowcy stworzyli syntetycznego wirusa ospy końskiej, bliskiego kuzyna ospy prawdziwej. Wzbudziło to obawy, że podobnego wyczynu, tylko z ospą prawdziwą, mogą dokonać terroryści. Wskrzeszenie ospy miałoby fatalne skutkach. Od lat 80. nie szczepi się na tę chorobę i nie ma zapasu szczepionek.
Wstydliwy sekret mężczyzn odkryty. Nie chodzi o stopę, a inną część ciała

Wstydliwy sekret mężczyzn odkryty. Nie chodzi o stopę, a inną część ciała

Wydanie: 22 lutego 2019
Południowokoreańscy naukowcy przeprowadzili badanie obejmujące 200 mężczyzn i zauważyli istotną korelację pomiędzy długością poszczególnych części ciała, a długością penisa. Wbrew popularnemu mitowi, nie chodzi o rozmiar stopy, a długość dwóch palców.
Tajemnicze kręgi na pustyni Namib. Naukowcy ujawnili swoje badania

Tajemnicze kręgi na pustyni Namib. Naukowcy ujawnili swoje badania

Ciekawostki
Na pustyni Namib można spotkać się z dziwnym zjawiskiem. Znajdują się tam kręgi, na których ma żadnych roślin. Mają nawet po 34 m średnicy. Szacuje się, że mogą być ich miliony. Naukowcy od dawna głowią się nad tym, jak kręgi powstały. Najnowsze badania wskazują, że kręgi to dla roślin skuteczny sposób na poszukiwanie niezbędnej do życia wody. W ramach badań zbadano wiele kręgów pod kątem szybkości wsiąkania wody, utrzymywania wilgotności oraz wielkości cząstek gleby i parametrów roślin. Naukowcy odkryli, że woda wsiąka w glebę szybciej w środku kręgów. Trawy wypuszczają też więcej korzeni do środka. Gdy pada, woda spływa w ich kierunku, a krąg działa jak zbiornik. Dodatkowo rośliny ostro ze sobą konkurują, co wyjaławia środkowy obszar. Wiadomo również, że kręgi w Namibii nie są dziełem termitów. Naukowcy nie odnaleźli żadnych śladów owadów.
Konsekwencje niedoboru witaminy D. Poważniejsze, niż dotąd myślano

Konsekwencje niedoboru witaminy D. Poważniejsze, niż dotąd myślano

Ciekawostki
Masz problemy z pamięcią i trudności z koncentracją? Przetwarzanie informacji stało się wolniejsze i trudniejsze? To może świadczyć o niedoborze witaminy D. Do tej pory kojarzyliśmy ją głównie z wapniem i kośćmi. Tymczasem brak witaminy D źle wpływa także na pracę naszego mózgu. Z badań przeprowadzonych na szczurach na Uniwersytecie w Queensland wynika, że u gryzoni pozbawionych witaminy D dochodziło do uszkodzeń w mózgu w obszarze sieci perineuronalnych. To odbijało się niekorzystnie na zaburzeniach procesów poznawczych, funkcjach nauki czy zapamiętywania. Wydaje się, że w dzisiejszym świecie trudno o niedobór witaminy D, tymczasem zmaga się już z tym ponad miliard ludzi na całym świecie. Według ekspertów istnieje również związek między niedoborem witaminy D a chorobami psychicznymi. Dalsze badania mają potwierdzić, czy jej niedobór zwiększa prawdopodobieństwo np. schizofrenii.
Bakterie "zjadają" nazistowski okręt

Bakterie "zjadają" nazistowski okręt

Ciekawostki
Niemiecki okręt podwodny U-166, który znajduje się na głębokości ok. kilometra pod wodą w Zatoce Meksykańskiej, rozpada się. Do takich wniosków doszli badając stan łodzi. U-166 zatopiono 30 lipca 1942 r. Wrak odkryto w pobliżu granicy z USA dopiero po 59 latach. Jak na spoczywający na dnie wrak, był w bardzo dobrym stanie. Coś złego zaczęło się jednak dziać po 2010 roku, kiedy doszło do eksplozji platformy wiertniczej Deepwater Horizon. Do wód Zatoki Meksykańskiej trafiła wtedy równowartość prawie 5 mln baryłek ropy naftowej. Przez to wrak niemieckiego U-Boota stał się pożywką dla mikrobów. Naukowcy odkryli bowiem, że bakterie żywią się olejem, który pokrył U-166. Okazało się, że bakterie żerujące na powierzchni okrętu powodują korozję metalu, przyspieszając jego rozpad. Widać to na zdjęciach U-166 przed i po eksplozji Deepwater Horizon, gdzie powstały duże dziury w kadłubie. Naukowcy w ramach badań umieścili metalowe dyski w pobliżu miejsca wycieku ropy naftowej oraz 80 km dalej. Badania potwierdziły hipotezę ekspertów. Krążki pokryte olejem w ciągu 4 miesięcy straciły trzy razy więcej metalu.
Okaz największej pszczoły na świecie odnaleziony po 38 latach

Okaz największej pszczoły na świecie odnaleziony po 38 latach

Ciekawostki
Gigantyczną pszczołę, długości kciuka, znaleziono na mało poznanej indonezyjskiej wyspie. Owada odkrył i opisał w 1858 r. brytyjski przyrodnik Alfred Russel Wallace. "Megachile pluto" znaną jako "Gigantyczna pszczoła Wallace'a" ostatni raz widziano 38 lat temu. Od 1981 r. naukowcom nie udało się spotkać żadnego okazu tego gatunku. W styczniu grupa specjalistów wyruszyła śladami Wallace'a. Po wielu dniach poszukiwań naukowcom udało się znaleźć gigantycznego owada. To samica największej pszczoły na świecie. Rozpiętość jej skrzydeł wynosi 6 cm. Eksperci widząc pszczołę na żywo określili ją mianem "latającego buldoga". Odkrycia dokonano na terenie indonezyjskiej prowincji Moluki Północne. Naukowcy mają nadzieję, że lasy tego regionu są bogate w jeszcze inne rzadkie i poszukiwane owady świata.
Jastrząb kontra pies. Zobacz, jak to się skończyło

Jastrząb kontra pies. Zobacz, jak to się skończyło

Ciekawostki
Kamery monitoringu jednego z domów w Las Vegas zarejestrowały moment, w którym jastrząb chce porwać psa. Drapieżnik uważnie obserwował swoją ofiarę z dachu budynku. Po chwili zaatakował. Nie udało mu się jednak porwać psa, zwierzęta zaczęły się szarpać. Sytuację zauważyła właścicielka szczeniaka, która odważnie ruszyła na ratunek swojemu pupilowi. Pod ręką miała poduszkę. Zaczęła nią okładać jastrzębia. Po chwili walki, ptak puścił przerażonego psa i odleciał.
Śnieg zsunął się z dachu. Kobieta miała ogromne szczęście

Śnieg zsunął się z dachu. Kobieta miała ogromne szczęście

Ciekawostki
Kamera uchwyciła moment, kiedy z dachu centrum handlowego w mieście Zawołżsk, w Rosji, zleciała gruba warstwa śniegu. Chwilę wcześniej przechodziła tamtędy grupa pieszych. W chwili, kiedy śnieg spadł na ziemię, znajdowała się w tym miejscu kobieta, która próbowała uciekać, ale ze strachu tylko przewróciła się na zaspę. Nic jej się nie stało. Świadkowie pomogli się jej pozbierać. Jak donoszą lokalne media, budynek, z którego spał śnieg miał nielegalnie dobudowanych kilka pięter. Mieszkańcy są wściekli, zwłaszcza że od momentu wypadku nic się nie zmieniło.
Przeszło przez Włochy 89 lat temu. Niewyobrażalne straty

Przeszło przez Włochy 89 lat temu. Niewyobrażalne straty

Ciekawostki
89 lat temu Europę nawiedziło jedno z najpotężniejszych tornad w historii badań tego zjawiska na Starym Kontynencie. Żywioł pojawił się w północno-wschodniej części Włoch. Orientacyjnie przeszło drogę od Treviso do Udine. Stworzył liczący 80 km długości "tor przeszkód". Niszczył wszystko na swojej drodze przez 1,5 godziny. Zginęły 23 osoby. Niemal zrównane z ziemią zostały nawet tak solidne budowle jak masywne kościoły. Tornado dostało kategorię F5 - w skali Fujity - najwyższą. Siła wiatru przekraczała 400 km na godzinę. Włosi, choć ze względu na położenie geograficzne swojego kraju są przyzwyczajeni do tornad, to kataklizm sprzed 89 lat wspominają do dzisiaj. Także dlatego, że nawiedziło gęsto zaludniony teren.
Kroczący lód na jeziorze pod Monachium

Kroczący lód na jeziorze pod Monachium

Ciekawostki
Mieszkanka okolic jeziora Starnberg nagrała niezwykłe zjawisko, którego nazwa brzmi: torosy. To po prostu nagromadzona kra spiętrzona przez wiatr i/lub prądy morskie. Może sięgać kilkunastu metrów. To, co zaobserwowała mieszkanka okolic jeziora, było wyjątkowo niegroźna. Lód był cieniutki. Jednak niegroźne zazwyczaj zjawisko może wyrządzić wiele szkód. W Kanadzie kiedyś lód wydostający się z jeziora wielkości Warszawy, zmiażdżył 12 domów. Inne zniszczył.
Dokąd sięga atmosfera? Dużo dalej, niż sądzono

Dokąd sięga atmosfera? Dużo dalej, niż sądzono

Ciekawostki
Geokorona – tak nazywa się najbardziej zewnętrzna warstwa atmosfery. Składa się ona głównie z atomów wodoru. Pierwszy raz zaobserwowano ją za pomocą teleskopu umieszczonego na Księżycu podczas misji Apollo 16. Aby zmierzyć dokładnie jej zasięg, naukowcy musieli odkopać dane sprzed 20 lat. Obserwacje sondy SOHO wskazują, że geokorona, która otacza nasza planetę rozciąga się na 630 tys. km. To 50 razy więcej, niż wynosi średnica Ziemi. Księżyc znajduje się w zasięgu naszej geokorony. Dodatkowo, geokorona jest gęstsza po słonecznej stronie planety, ponieważ kompresują ją promienie UV ze Słońca. Odkrycie jest o tyle ciekawe, że geokorona z wodoru otacza planety, w których atmosferze jest para wodna. Może to pomóc w poszukiwaniu takich planet poza Układem Słonecznym.  
Potwierdzili odkrycie obiektu na końcu Układu Słonecznego. Ma 34 km średnicy

Potwierdzili odkrycie obiektu na końcu Układu Słonecznego. Ma 34 km średnicy

Ciekawostki
Ma jedynie 34 kilometry średnicy. Nowo odkryty księżyc Neptuna otrzymał nazwę Hippokamp, na cześć morskich koni, które ciągnęły rydwan rzymskiego boga morza. Skoro Hippokamp jest tak malutki, jak udało się go dostrzec? Krąży przecież wokół planety leżącej 4,7 mld km od nas. Stało się to przypadkiem. Astronomowie badali szczątkowe pierścienie Neptuna. W tym celu łączyli ze sobą kilkadziesiąt zdjęć planety z tego samej pozycji na orbicie, aby wzmocnić ekspozycję. Przy okazji pokazał się Hippokamp. Skąd wziął się taki malutki księżyc? Jedna z hipotez mówi, że to fragment Proteusza – innego, większego satelity, który oderwał się od niego po zderzeniu z kometą. Oba księżyce znajdują się bardzo blisko. Dodatkowo, na powierzchni Proteusza znajduje się krater, który jest pamiątką po takim zderzeniu.
"Ogniospad" w praku Yosemite. Spektakularny widok

"Ogniospad" w praku Yosemite. Spektakularny widok

Ciekawostki
Wodospad Horsetail Fall w amerykańskim parku narodowym Yosemite przez kilka dni wyglądał jakby płynęła w nim lawa. Ten naturalny fenomen trwa jedynie 10 minut, a powoduje go światło zachodzącego słońca. Można go obserwować w lutym, tylko podczas ładnej pogody. Światło pada wtedy na wodę pod idealnym kątem.
Są pyszne i zdrowe. Warto jeść nie tylko od święta

Są pyszne i zdrowe. Warto jeść nie tylko od święta

Ciekawostki
Są szare, różowe, tygrysie i koktajlowe, ale mimo różnych ich rodzajów, Polacy rzadko je jedzą. A to błąd, bo krewetki są cennym źródłem białka, mają niewiele kalorii i są lekkostrawne. Są też bogate w witaminy B6, B12, kwasy omega-3 i składniki mineralne. Wpływają na poprawę układu krążenia, mają właściwości m.in. antynowotworowe i przeciwzapalne. Jedynymi osobami, które powinny unikać krewetek są kobiety w ciąży. To przez śladowe ilości rtęci, które mogą zawierać te owoce morza. Krewetki można podać grillowane, gotowane czy smażone. Idealnie pasują m.in. do zup, sałatek i naleśników. Przy zakupie kierujmy się zapachem, kojarzącym się z morzem i wyglądem - brakiem czarnych przebarwień. Świeże krewetki możemy trzymać w lodówce. Obierać można za pomocą noża, widelca lub po prostu rękami. Przygotowując je w domu warto pamiętać o usunięciu tzw. czarnej żyłki, czyli przewodu pokarmowego.
Odbudują legendarny most. Mają już 2,5 mln funtów

Odbudują legendarny most. Mają już 2,5 mln funtów

Ciekawostki
2,5 mln funtów darowizny otrzymała organizacja English Heritage na odbudowę legendarnego, średniowiecznego mostu w Kornwalii. Przeprawa znana z legend o królu Arturze ma znów połączyć zamek Tintagel z sąsiednim wzgórzem. Dzięki temu zamiast chodzić po kamienistej ścieżce między obiektami, będzie można podziwiać okolicę z wys. 57 m n.p.m. Przedsięwzięcie budzi duże emocje, bo średniowieczny most został zniszczony między XIV a XVII w. Zamek Tintagel jest słynną atrakcją związaną z legendami arturiańskimi. Król Artur miał się w nim urodzić.
Niezwykłe odkrycie stażystki. Najst najzimniejszy i najstarszy

Niezwykłe odkrycie stażystki. Najst najzimniejszy i najstarszy

Ciekawostki
Wolontariuszka z Niemiec, pracująca przy jednym z projektów NASA odkryła pozostałość gwiazdy nazwaną J0207. Ten obiekt to biały karzeł, czyli jedna z ostatnich form umierającej gwiazdy. Odkrycie jest wyjątkowe, ponieważ J0207 jest najzimniejszym i najstarszym dotąd odkrytym białym karłem. Eksperci NASA w oparciu o temperaturę umierającej gwiazdy (5 800 st. C) obliczyli, że J0207 ma 3 mld lat. Dodatkowo astronomowie twierdzą, że może to być pierwszy biały karzeł z wieloma pierścieniami pyłu. Obiekt znajduje się w odległości 145 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Koziorożca. Odkrycie rzuca naukowcom nowe wyzwanie w dalszych badaniach ewolucji systemów planetarnych.
Młody lew kontra opona. Musiał mocno się wystraszyć

Młody lew kontra opona. Musiał mocno się wystraszyć

Ciekawostki
Zabawną sytuację nagrał nastolatek, który wraz z rodzicami odwiedzał Park Narodowy Krugera (RPA). Drogę zablokowały im lwy. Zwierzęta były wyraźnie zainteresowane zatrzymanymi autami. Jednego z młodych lwów zaciekawiła opona. Jak przystało na kota - postanowił ugryźć "dużą zabawkę". Po chwili rozległ się huk, a drapieżnik odskoczył od auta. Okazało się, że przebił oponę. Zwierzęta uciekły. Kiedy można było już bezpiecznie wyjść z samochodów, na pomoc kierowcy przyszli świadkowie zdarzenia.
Bliskie spotkanie z orką. Zrobiła niespodziewany gest

Bliskie spotkanie z orką. Zrobiła niespodziewany gest

Ciekawostki
Polarniczce dr Reginie Ross z Nowej Zelandii udało się nagrać niezwykły film. Do jej kamery podpłynęła młoda orka. Zwierzę najpierw trąciło kamerę nosem, a następnie wręczyło pani doktor w prezencie ogon ryby. Trochę jak kot, który przynosi właścicielowi w podarku upolowaną mysz. Co ciekawe, polarniczka chciała zbadać, czy orki jedzą ten gatunek ryb. Prezent od młodej orki znacznie ułatwił zadanie. Do tego niezwykłego spotkania doszło w rezerwacie przyrody na Morzu Rossa. To jeden z niewielu morskich ekosystemów prawie niezmienionych przez człowieka. Jest domem dla licznych pingwinów, fok, ryb i waleni.
Zdewastowali słynny pomnik. Według niektórych jest kontrowersyjny

Zdewastowali słynny pomnik. Według niektórych jest kontrowersyjny

Ciekawostki
Na Florydzie zdewastowano pomnik przedstawiający bohaterów słynnej fotografii z 14 sierpnia 1945 r. Marynarz George Mendonsa całuje obcą sobie asystentkę stomatologiczną, Gretę Zimmer, z okazji wygranej USA z Japonią. Zdjęcie wykonał Alfred Eisenstaedt. Na pomniku nawiązującym do fotografii pojawił się napis "#MeToo". Słynne zdjęcie wzbudza kontrowersję. Nie dla wszystkich jest bowiem symbolem spontaniczności i romantyzmu. Jednak niektórzy uważają je za przejaw publicznego molestowania seksualnego. Napis "#MeeToo" pojawił się na pomniku po informacji o śmierci bohatera fotografii. George Mendonsa zmarł w wieku 95 lat. Władze miasta Sarasota, w którym stoi pomnik – poinformowały, że monument szybko udało się wyczyścić.
Niedyskretne Google. Zobacz, co tym razem ujawniło

Niedyskretne Google. Zobacz, co tym razem ujawniło

Ciekawostki
Najnowsza aktualizacja Google Maps musiała wywołać niemałe wzburzenie na Tajwanie. Dzięki niej można było dokładnie przyjrzeć się tamtejszym obiektom wojskowym, w tym Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, Wojskowemu Biuru Wywiadowczemu, miejscu startu rakiet Patriot, a nawet samym pociskom. Wszystko przez to, że Google opublikowało rozszerzenie swojego dotychczasowego mapowania satelitarnego czterech tajwańskich miast: Tajpej, Nowego Tajpej, Taoyuan i Taizhong. Minister Obrony Tajwanu odniósł się do wpadki Google stwierdzając, że to, co najważniejsze pozostało tajemnicą. Władze Tajwanu zamierzają jednak ściśle współpracować z Google, by sytuacja się nie powtórzyła. Zwłaszcza że to nie pierwszy raz, kiedy Google ujawnia wojskowe sekrety. Ostatnim były instalacje na Itu Aba.
poprzednie1 2 3 4 5 ... 48następne